tula Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Ale Taks napisała na tym bazarku że może dorobić obroże jesli ktos byłby zainteresowany, to może do niej napisać? Quote
agnieszka24 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Napiszcie do taks :) Bazarek już zakończony, ale może się zgodzi.. Tutaj link do jej bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/186236-ZAKO%C5%83CZONY-NA-UTOPCE-nr-2-taksowe-obro%C5%BCe-szelki-smycze-do-6.06 Quote
wiking042 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Ja oglądałem te obroże przedtem i teraz. Rzeczywiście wyglądają bardzo dobrze i są ładne. Dużo osób je kupiło. Problem w tym, że wciąż nie wiemy, czy kupić obrożę, czy szelki. Jutro prawdopodobnie pojadę do Lady, to spróbuję porozmawiać z Magdą, co radzi. I wtedy podejmiemy decyzję. Widziałem, że Taks robi też szelki, może u niej zamówilibyśmy odpowiednie? Zobaczymy, nie ma teraz pośpiechu. Pieniądze natomiast są. Coś kupimy... :lol: Quote
wiking042 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='agnieszka24']Napiszcie do taks :) Bazarek już zakończony, ale może się zgodzi.. Tutaj link do jej bazarku: http://www.dogomania.pl/threads/186236-ZAKO%C5%83CZONY-NA-UTOPCE-nr-2-taksowe-obro%C5%BCe-szelki-smycze-do-6.06 Dzięki Agnieszka24! :lol: Quote
agnieszka24 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Nie za ma co ;) Reszta obroży jest na str.33 http://www.dogomania.pl/threads/186236-ZAKO%C5%83CZONY-NA-UTOPCE-nr-2-taksowe-obro%C5%BCe-szelki-smycze-do-6.06?p=14820511&viewfull=1#post14820511 Te jak najbardziej nadają się dla asta, bo są parciane i mocne. Ta jest najładniejsza http://img696.imageshack.us/img696/1336/a4niebieska.jpg :) Quote
tula Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 W niebieskim naszej Lady na pewno będzie do twarzy:) Quote
wiking042 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 [quote name='agnieszka24']Nie za ma co ;) Reszta obroży jest na str.33 http://www.dogomania.pl/threads/186236-ZAKO%C5%83CZONY-NA-UTOPCE-nr-2-taksowe-obro%C5%BCe-szelki-smycze-do-6.06?p=14820511&viewfull=1#post14820511 Te jak najbardziej nadają się dla asta, bo są parciane i mocne. Ta jest najładniejsza http://img696.imageshack.us/img696/1336/a4niebieska.jpg :) Super! :lol: Quote
Monday Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 tula napisał(a):W niebieskim naszej Lady na pewno będzie do twarzy:) Czarny sierściuch :diabloti: wiec we wszystkim będzie jej ładnie. Teraz nosi czerwień :evil_lol: Quote
red Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Zapraszam na wątek http://www.dogomania.pl/threads/187361-Farcik-amstaff-odgryz%C5%82-mu-%C5%82ap%C4%99-(Radom)-pom%C3%B3%C5%BCmy-sfinansowa%C4%87-operacj%C4%99!drast.zdj%C4%99cia?p=14862194#post14862194 Quote
Monday Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 W Lady odezwał się instynkt niszczyciela :( Zjadła linoleum z podłogi :( A ona chyba u Magdy w domu jest... Do dzieci raczej brak agresji. Magda ma małe dziecko (2-3 lata) i dziecku nic się nie stało. Dobrze wszystko napisałam BeataM? Quote
anhata Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Dziś nie udało nam się pojechać do Lady. Mamy dla niej kości 30 cm, i 50 cm ze ścięgna oraz zabawki. Będzie miała dziewczyna co gryźć. :D Quote
Monday Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Tak - i tak pewnie wybierze wersalkę albo jakiś mebel. Quote
anhata Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Moja Lizi i Mona gryżły w domu WSZYSTKO: wersalkę, dywan, buty itd. Teraz, jak wychozdimy, zakładamy im kagańce. Niestety ze względu na upały zrezygnowaliśmy z tego. Quote
anhata Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Monday, teraz pracowałaś. Jedziemy następnym razem we trójkę ? Quote
Monday Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Z Beatą najlepiej dogadać kiedy Magdzie pasuje... Ona umawia ludzi adopcyjnych, zajmuje się szkoleniem, więc często te jej bestyjki biegają.... Trzeba się umówić z Magdą. Quote
Monday Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 anhata napisał(a):Tak, ale jezdiemy we trójkę? Jak będzie możliwość...wszyscy musimy się czasowo zgrać :) Quote
anhata Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 ALARM DLA DOGOMANIAKÓW Z RADOMIA !!!! Bardzo proszę wszystkich z Radomia, aby zwracali uwagę na czarnego, puchatego, sięgającego do kolan pieska. Ma góra pól roku. Ma też jasną obrożę. Wczoraj po 22 wyszłam ze swoimi na dwór. Już grzmiało. Wracająć z Moną, zobaczyłam na klatce tego pieska. Najpierw pomyślałam, że przestraszył się grzmotów i schował sie, a ktoś go szuka. Miał przecież obrożę. Rozejrzałam się, ale nikt go nie szukał. Następnie piesek poszedł ze mną na piętro. Okazało się, że sierść ma bardzo brudną, wytarzaną w cemencie. (naszczęście suchym). Z mamą daliśmy mu pići jeść. Pomyślałam, ze jest z parkingu. Okazało się też, że nie :/ Obok mojej klatki jest mały ogródek. Piesek był wystraszony, raz śmigał do klatki, raz do tego ogródka. Za drugim arzem nie wyszedł z ogródka. Dosłownie kilka sekund. KILKA SEKUND. Zaczęłyśmy go szukać chyba z 2 godz. Nawetw tym deszczu. Nie mógł odejść daleko. Nie znalazłyśmy. Podejrzewam, że piesek komuś się zgubił kilka dni wcześniej, albo ktoś go porzucił. Quote
wiking042 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Beata dzwoniła do mnie przez chwilę, ale musieliśmy przerwać. Zdążyła mi tylko powiedzieć, że z Lady są kłopoty. Wylądowała w kojcu i z niego wyszła nie wiadomo jak, bo jeszcze żadnemu psu Magdy do tej pory się to nie udało. Powarkuje też na dziecko Magdy... Magda mówi, że Lady ma lęk przed samotnością..., że może być trudniej niż z Zośką, ale że jest do wyprowadzenia... Nic więcej na razie nie wiem... Przy okazji: hej, Radomianie, przeczytajcie ten post http://www.dogomania.pl/threads/184227-Mia%C5%82-by%C4%87-szcz%C4%99%C5%9Bliwy-prze%C5%BCy%C5%82-piek%C5%82o-w-quot-kochaj%C4%85cym-quot-domu!-POM%C3%93%C5%BBCIE-POSZ%C4%98!?p=14872714&viewfull=1#post14872714 Może i u nas dałoby się spróbować w ten sposób ogłaszać psy na DAMI? Quote
wiking042 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Beata dzwoniła do mnie przez chwilę, ale musieliśmy przerwać. Zdążyła mi tylko powiedzieć, że z Lady są kłopoty. Wylądowała w kojcu i z niego wyszła nie wiadomo jak, bo jeszcze żadnemu psu Magdy do tej pory się to nie udało. Powarkuje też na dziecko Magdy... Magda mówi, że Lady ma lęk przed samotnością..., że może być trudniej niż z Zośką, ale że jest do wyprowadzenia... Nic więcej na razie nie wiem... Przy okazji: hej, Radomianie, przeczytajcie ten post http://www.dogomania.pl/threads/184227-Mia%C5%82-by%C4%87-szcz%C4%99%C5%9Bliwy-prze%C5%BCy%C5%82-piek%C5%82o-w-quot-kochaj%C4%85cym-quot-domu!-POM%C3%93%C5%BBCIE-POSZ%C4%98!?p=14872714&viewfull=1#post14872714 Może i u nas dałoby się spróbować w ten sposób ogłaszać psy na DAMI? Quote
anhata Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Kiedyś też myślałam o Dami, ale tu trzeba by było gadać z reprezentacją TOZu..Pewnie oni też o tym myśleli. Quote
lilith27 Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Panu z Poznania Lady się podoba żona jego wacha się.......pisałam więc im, że na spokojnie wszystko musi być przemyślane wspominałam o umowie........ale na razie nic...cisza......... skoro Lady łobuzuje co mam mówić? Ci ludzie nie chcą psa niszczyciela.......... Quote
wiking042 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 lilith27 napisał(a):Panu z Poznania Lady się podoba żona jego wacha się.......pisałam więc im, że na spokojnie wszystko musi być przemyślane wspominałam o umowie........ale na razie nic...cisza......... skoro Lady łobuzuje co mam mówić? Ci ludzie nie chcą psa niszczyciela.......... andzia69 napisał(a):Lady ma pewnie lęk separacyjny:( Kompletnie nie znam się na tym, ale wydaje mi się, że pan z Poznania powinien poczekać, jeśli zechce, aż Magda wyprowadzi Lady na ludzi... w końcu to też w jego interesie, będzie miał ułożonego psa. Mimo całej ogromnej sympatii do Lady, nie ryzykowałbym już teraz oddania jej komukolwiek tak na szybko... Mogłaby potem jeszcze szybciej wrócić z adopcji, jeśli nie narobiłaby jeszcze jakiegoś kłopotu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.