jagoda1403 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Dzisiaj ostatni dzień Julka w schronisku, jutro będziemy juz razem chyba jeszcze w to nie wierze :) Quote
jagoda1403 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 JESTEŚMY JUŻ RAZEM :) !!! Póki co wszytskiego się boi i najchętniej kładzie się obok mnie, teraz chyba zasnął odpoczywa sobie wreszcie w ciszy i spokoju :) Siusia sobie na brzuszek bo bez łapy nie wszytsko jest takie proste, schody też póki co do łatwej przeszkody nie należą, ale na wszytsko przyjdzie pora, bedziemy dużo spacerować i wzmacniać tylną nóżke żeby dobrze trzymała cały ciężar :) Już nas zaczepiła Pani i poprsiłą o numer telefonu bo taki jest uroczy Julek, więc mam nadzieje że szybciutko znajdziemy wspaniały domek dla Julka i kochającego Pana. Teraz trzeba walczyć o dom dla Gustiego bo okazało się że to on jest w gorszym stanie i bardziej potrzebuje domu ... Jest duży nie ćwiczy tej nogi bo nikt z nim podobno nie wychodzi na spacery, więć musimy na głowie stanąć żeby go zabrać ze schroniska Quote
ciapuś Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Hura Jeden już bezpieczny Teraz trzeba szybciutko zebrać kasę na karmę dla maluszka Quote
jagoda1403 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 UWAGA !!! Potrzebujemy peniądze na karme dla Julka najtaniej jest kupić 2 worki po 15kg bo wtedy dostawa jest za darmo i jest to koszt 159zl a jeden worek starczy nam na całe 4 miesiące Bardzo prosimy o deklaracje wtedy bedziemy mogli zakupić chrupki już w poniedziałek Quote
Kamila_s Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 ja moge dac 30 zl;) kto nam pomoze w kupnie karmy dla Julka??????????? Jagoda jestes wielka!!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::multi::multi: moze ktos umie jakies bazarki trachnac??? Quote
ciapuś Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Wszystkich którzy chcieliby wspomóc Juleczka prosimy o wpłaty na Fundacja "Pomagajmy Razem - Zwierzęta w Potrzebie" Nr Konta: PKO BP 05 1020 3378 0000 1602 0168 8993 ul. Chłędowskiego 1/8 Łódź 93-239 z dopiskiem "Darowizna dla Julka" Quote
Lidan Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Wspaniale, że jeden trójłapek jest już poza schroniskiem i zacznie się uczyć normalnego funkcjonowania w cywilizowanych warunkach :multi: Quote
jagoda1403 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Bardzo dziękujemy Kamili_S za pierwsze oficjalne 30zl dla Fundacji Pomagajmy Razem na karmę dla Julusia :) Quote
jagoda1403 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Czy już Wam pisłam jak bardzo jestem szczęśliwa, że Juluś stanął na mojej drodze, a teaz jest obok mnie, na wyciągniecie ręki :) Quote
jagoda1403 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Pierwsza noc za nami i było bardzo spokojnie. Julek swoim spojrzeniem wyprosił spanie włóżku pewnie tego nie pochwalicie, ale nie mogłam mu odmówić :), a w ciagu dnia śpi u siebie na kocyku. Pierwszy poranek zaczelismy wcześnie bo wolałam nie ryzykować siusianiem w domu więc o 6:30 już byliśmy na trawce. Jak to o tej godzinie w niedziele było pusto węc puściłam malucha bez smyczey i bardzo ładnie się słucha poza tym wygodniej mu się chodzi bez ograniczeń no i może szczęśliwy pobiegać. Przykro mi tylko, że taraz tak tu cicho nikt od wczoraj się nie odezwał, a w schronisku przecież jeszcze Gusti został sam i czeka na naszą pomoc .... :( Quote
ciapuś Posted October 25, 2009 Author Posted October 25, 2009 Jagoda przez pierwsze kilka dni nie spuszczaj go ze smyczy :shocked!: Często jest tak że pies się ładnie słucha do momentu aż czegoś się nie wystraszy ,a wystraszyć może się praktycznie wszystkiego i wtedy biegnie przed siebie i nic go nie zatrzyma ,a w nowym miejscu jest zbyt krótko aby umiał wrócić Quote
jagoda1403 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Spokojnie to nie jest mój pierwszy psiak ze schroniska damy sobie rade, ale żebyś byla bardziej spokojna to będe go jeszcze przez jakiś czas prowadzać na spacery na smyczy. Choć on bardzo ładnie sie słucha tylko na widok piesków nei m,oże sie opamietac z radości i koniecznie chce sie z każdym przywitać :) Quote
Onaa Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 A zdjecia jakieś będą ? Bardzo by się przydały chociażby do ogłoszeń. Quote
jagoda1403 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Odpisuje tak późno bo Juluś dzisiaj był w gościach ma nowego kumpla Samiego z którym szalał kupe czasu, potem zjadł miche chrupek i teraz śpi jak dziecko :) Będą zdjęcia w miare możliwość postaram się o jak najlepsze, ale do dyspozycji mamy tylko aprat w telefonie komórkowym ... Teraz możnaby przygotować jakieś nowe zdjęcia Gustiego i uaktualnić opis na stronie schroniska bo sporo się dzieciak zmienił od lipca i ludzie zostają mocno wprowadzani w błąd Quote
Kamila_s Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 jAGODA takie to szzcecie,ze Julek jest juz u Ciebie... trzeba od nowa ruszyc z jego ogloszeniami by znalezc mu domek docelowy... Jagoda jaki charakter ma Julek???? czekamy z niecierpliwoscia na zdjecia... Quote
jagoda1403 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Juluś to jeszcze psie dziecko ... Jak ściele na noc łóżko Julek od razu wstaje ze swojego kocyka i już czeka żeby wskoczyć na kołderke w łózku przytula się, ale nie rozpycha więc śpi się z nim wygodnie choć nogi ma do góry :) Jest jak mój cień tam gdzie ja tam i on zaraz jest obok, bardzo chętnie bawi się piłeczką sam ją podrzuca albo ja mu ją turlam i prosi żeby wyciąagć ją z trudniejszych miejsc bo dużo rzeczy powoduje u niego niepewność i lęk. Boi się windy choć już sam do niej wsiada, rolet w oknach, cimnych pomieszczeń przede wszystkim drzwi. Ma chorobe lokomocyjną trzeba go trzymac na kolanach i najlepiej pokazywać przez przednie okno świat, albo go zagadywać bo zaraz zaczyna ciężko oddychać i łykać śline, daje znać że bedzie wymiotować i raz udało nam sie złapac wszystko w woreczek ale im cześciej będzie jezdził tym szybciej mu przejdzie ... Uwielbia pieski garnie sie do wszystkich choć do tych większych czuje respekt i ma przed nimi malutkie obawy Siusia sobie na brzuszek i łapke przednią(jak siusia na strone gdzie ma nóżke), ale może z tego wyrośnie bo miłam psa czworonożnego który tez bardzo długo to robił, więc po spacerku trzeba wytrzeć te części ciałka żeby sierść była czysta i nieposklejana Chęnie je chrupki jak i domowe psie obiadki z kluskami i z mieszankami kasz Na pewno nie ma w nim kszty agresji przynajmniej do tej pory nie było żednych przejawów obszczekał tylko babcie jak w żartach małą na niego laską i byłą ubrana w duży płaszcz Tyle po pierwszych dwóch dniach moge Wam powiedzieć Miom wszystko uważam że teraz powinniśmy sie skupić na znalezieniu domu dla Gustiego a przy okazji szukac domu stałego dla Julusia Quote
Kamila_s Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Super,ze Julek ma taki dobry charakter...z tego co czytam oznacza ze jest bardzo towarzyski... Jakie Julek ma ogloszenia?? czy ma wogole jakies??? ja moge mu zrobic allegro... Quote
kaja555 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 jaki Julek musi być teraz szczęśliwy! :p Quote
AgusiaP Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Jagoda super kobitka z Ciebie. Bardzo się cieszę, że chociaż jeden psiaczek jest bezpieczny.Trzymam kciuki za Was. Quote
jagoda1403 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Spokoju mi nie dajecie z tymi zdjęciami :) szybko zrobie kilka i zaraz Wam załącze na dogo :) Quote
jagoda1403 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Tylko musicie być wyrozumiali co do jakości bo mam do dyspozycji tylko telefon komórkowy w dodatku z aparatem marnej jakości ;) Ale jak ja mam dodać tu zdjęcie ???!!! Quote
kaja555 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 jagoda1403 napisał(a):Spokoju mi nie dajecie z tymi zdjęciami :) szybko zrobie kilka i zaraz Wam załącze na dogo :) NO! :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.