Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rozmawiałam z p.Teresą długo. Raczej nie podoba się Jej imię Stworka, zaproponowałam Dixi, drugą myszkę obok Pixi.
W tej chwili nie o imię chodzi tylko o zdrowie suńki. Oby w ogóle zaczęła się zrastać i nie miała zrakowaciałej tkanki.

  • Replies 166
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam,
Nareszcie oprzytomniałam od nieustannych zabiegów wokół malutkiej. Mam nadzieje niezłomną że już nie grozi jej niebezpieczeństwo. Niespodziewane komplikacje ze zrastaniem zwolna ustępują. Nie ma wycieku, Rana jest czysta. Poniedziałkowa wizyta w weta przeniesiona na jutro . Do sprawdzenia gojenie i kaszel schroniskowy. Ja widzę poprawę, mam nadzieje że zobaczy ją też wet, a może da mocniejszy antybiotyk na ten kaszel, bo niestety przy tych szewkach trzeba się go pozbyć jak najszybciej. Wzruszające jest to że sunia poddaje sie z wielką ufnością niezliczonym zabiegom codziennie, i przy tym wszystkim wyprowadze mnie na spacerek stale o tych samych porach.. Ma na szczęscie dalej apetyt, co dobrze wróży. Poprawił się jej wygląd zewnętrzny i jest bardzo aktywna. Całkowicie zniknęła apatia, sama decyduje gdzie chce leżeć czy spacerować, piękne merda ogonkiem na spacerku . Trzeba trzymać kciuki za ściąganie szewków o ile wet zdecyduje że już czas . Jest cudna psiną. Mam nadzieje na kochającą nowa panią. Może jednak wywalczyla sobie nowe, godne życie. Pozdrawiam.:loveu::loveu:

Posted

dziś małej skończyło się allegro, Basia ma jechać zrobić nowe foty i dziś mi przesłać, więc wieczorem zrobie nowe allegro.

niestety psiaczek który miał jechać wczoraj do Teresy nie zdążył... przepraszam Cię biedaku :-(

Posted

iwona213 napisał(a):
niestety psiaczek który miał jechać wczoraj do Teresy nie zdążył... przepraszam Cię biedaku :-(


Tak bardzo mi przykro!

Posted

z maleńką lepiej, szewki ściągniete, jeszcze tylko ten kaszel i będzie gotowa do adopcji... Tereska dziś wzieła biedaka z rakiem, któremu nie zostało wiele życia...

Teresko jesteś cudowna, co byśmy bez Ciebie zrobiły... wsumie nie my, ale te biedne psiaczki...

Basia porobiła zdjęcia małej, jak tylko dostane to wstawie i zrobie jej allegro. Myśle że w tym tygodniu maleńka pojedzie do JoSi, chyba że wczesniej znajdziemy ds, bo jest naprawde cudna...

Posted

Witam,

nareszcie mam chwilkę czasu żeby coś napisać o tym małym szczęściu. Z ogromną obawą czekałam na decyzję o zdjęciu szewków. A jednak wet zdecydował się ściagać. Ocenił sytuację jako dobrą. Brzuszeczek ma śliczny i czysty, nawet po ściągnięciu szwów. Jeszcze parę delikatnych zabiegów wzmacniających i będzie idealnie. Kaszel jest już ciut lepszy, ma codziennie obok anybiotyku odpowiedni lek na to paskudztwo. Nabrała ciałka i odwagi , chodzi na coraz dłuższe spacerki i jest już radosna. Ma apetyt, nie grymasi, i dalej z wielką ufnościa poddaje się najrozmaitszym zabiegom. Znosi nawet fartuszek ochronny.Zmienił się nawet wyraz jej oczu. To wielkie szczęście obserwować jak psina wraca do zdrowia. Wspaniale koegzystuje z innymi towarzyszami, i nawet zezwoliła biednemu Miśkowi, bardziej od niej choremu zaanektować jej łóżeczko na jakiś czas.Miskowi też się spodobało i się tam wprowadził w czasie naszego spacerku. Nie było protestów Ślicznotki.To niezwykła psinka. Marzymy o dobrym domku i pani która wynagrodzi jej krzywdę doznaną i wszelkie cierpienia.Pozdrawiam serdecznie :loveu::loveu::loveu:

Posted

:laola::multi::multi::multi::multi:WITAM,

Wysiłki uwieńczone sukcesem, sunia na dobrej drodze do zupełnego zdrowia. Humorek jej dopisuje, ukazała już swój urok w całej okazałości. Apetyt ma nieslychany, jakby chciała nadrobić minione dni gdy na nic nie miała chęci. Napewno nie przeczuwała że szybko znajdzie dobry domek i nową kochającą panią . Zasługuje na to ta kochająca psinka. Właśnie odchodzi od nas do nowego domeczku. Jej miejsce w niebieskim łóżeczku zajmuje atłasowa Pudzianka świeżo zooperowana. Oby spotkało ją takie samo szczęście!!! Pozdrawiam serdecznie.
:laola::laola::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao:

Posted

Cudownie, że Maleńka tak prędko znalazła kochającego ludzia i domek. Powodzenia i długiego, szczęśliwego życia, Pieseczku. Czy będą wieści o Suni i nowym domku?

Posted

TERESA BORCZ napisał(a):
:laola::multi::multi::multi::multi:WITAM,

Wysiłki uwieńczone sukcesem, sunia na dobrej drodze do zupełnego zdrowia. Humorek jej dopisuje, ukazała już swój urok w całej okazałości. Apetyt ma nieslychany, jakby chciała nadrobić minione dni gdy na nic nie miała chęci. Napewno nie przeczuwała że szybko znajdzie dobry domek i nową kochającą panią . Zasługuje na to ta kochająca psinka. Właśnie odchodzi od nas do nowego domeczku. Jej miejsce w niebieskim łóżeczku zajmuje atłasowa Pudzianka świeżo zooperowana. Oby spotkało ją takie samo szczęście!!! Pozdrawiam serdecznie.
:laola::laola::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao:

:shake: Po takiej informacji nigdy bym się nie spodziewała, że maleńkie Cudo nie jest jeszcze bezpieczna w nowym domku! Bardzo żałuję, oby prędko znalazł się kochający i odpowiedzialny domek. :fadein:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...