agata51 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 mysza 1 napisał(a):Ale biedak. Zainteresowanie wątkiem też powalające:roll: Zainteresowanie samo nie przyjdzie. Trzeba przedstawić Jego Lordowską Mość tu i tam. Quote
szajbus Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Lord, prosi o wsparcie na leczenie. Dosyć już wycierpiał w swym życiu, Quote
anovip1 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Lord wymaga opieki i leczenia. Prosimy o wsparcie dla tego wspaniałego DON-ka . Sylwuś opowiedz nam jak dajesz sobie radę z opieką i pielęgnacją Twoich zwierząt. Doba pewnie zbyt krótka :shake: Quote
ewatonieja Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 anovip1 napisał(a):Lord wymaga opieki i leczenia. Prosimy o wsparcie dla tego wspaniałego DON-ka . Sylwuś opowiedz nam jak dajesz sobie radę z opieką i pielęgnacją Twoich zwierząt. Doba pewnie zbyt krótka :shake: iwonko a Ty nam opowiesz? :evil_lol: sylwia z tego co wiem ma drzwi do wymiany :diabloti: Quote
ruda76 Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 szajbus napisał(a):Sylwia, Lord ci rozwalił drzwi? No niestety wygryzł dziurę ale wcale mu się nie dziwię:shake: To pomieszczenie nie słuzy do mieszkania w nim psom a jedynie w podbramkowej sytaucji zamykam tam psa ale na bardzo krotko. Jak wiecie LORDA najchętniej zamknęła bym w sejfie:evil_lol: po tej 2 tygodniowej gonitwie ale niekoniecznie jemu juz teraz jak odpoczął takie zamkniecie odpowiada. Po tym wszystkim nie mam odwagi niestety oddac go do hotelu chociaz byłby najlepszy z najlepszych. A moze powinnam ? W sobotę planuję postawienie kojca dla niego i trzymajcie kciuki abym skrzyknela znajomych facetow ( bo moj maz troszkę się mi buntuje:evil_lol:z robotą). Quote
werbena520 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 ruda76 napisał(a):No niestety wygryzł dziurę . :roll:Podobną sytuację miałam,gdy wziełam na dt spanielka:lol:.By,móc na chwilę wyjść z domu/zakupy/zamykałam go dla jego bezpieczeństwa w łazience.Mały tak żle znosił moje wyście,że drzwi miałam do wysokości klamki zdewastowane.LORD najwidoczniej też nie może ani chwili pozostać sam...To chyba nadwrażliwość osobnicza.Poprzedni właściciel zamiast sprawić by być przy Nim stale ograniczyl się do wybicia mu zębów:roll:...Brak słów... Quote
ruda76 Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 LORD po kolejnej wizycie u weta. Niestety z badan wyszlo ze ma wysoki poziom granulocytow kwasochlonnych. Jest to wynikiem albo mocnego zarobaczenia psa albo silnej alergii. Ogolnie to aniol nie pies:loveu: Quote
ewatonieja Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 w drzwiach wygryzł sobie okno na świat :diabloti: można go odrobaczyć?a może juz był? jak dotre dzisiaj na malownicza to zostawię tam hexoderm :) Quote
ruda76 Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 ewatonieja napisał(a):w drzwiach wygryzł sobie okno na świat :diabloti: można go odrobaczyć?a może juz był? jak dotre dzisiaj na malownicza to zostawię tam hexoderm :) Jestesmy w trakcie odrobaczania;) wczesniej nie bylo takiej mozliwosci ze wzgledu na historie zoładkowe. Oczywiscie hexoderm nam się przyda bo dzis kolejna kąpiel:p Quote
olgaj Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Lord to wcielenie Szansy numer 2. Zastarszony, przerażony, zaufanie ulokował w Sylwii, chodzi przy nodze, słucha uważnie polecen, swietnie dogaduje sie z innymi zwierzakami. Przeprasza ze żyje. Stan fizyczny tez pozostawia bardzo wiele do życzenia, zdjecia nie oddaja prawdziwego obrazu stanu tego psa. Obraz powybijanych zębów jest przerażających, na podniesiona rekę reaguje ucieczką na swoje miejsce. Ocenia kazdy ruch człowieka, uwaznie czy nie jest wymierzony w niego. Przerażające. Ale jest rownież ciekawy świata, posiedział z nami troche przy stole, skubnął co nieco z innych smaków, chetnie reaguje na wołanie, biegnie co prawda w pozycji skulenia sie przed ciosem, ale widac ze kontakt z człowiekiem nie jest mu obcy. Bardzo prosimy o pomoc, kazdą, potrzebujemy środków do pielegnacji skory i siersci. Quote
szajbus Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Niech ja bym dorwała w swoje łapy tego co go tak urządził............. SOS dla LORDA Quote
bela51 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Ja też na razie podniose.:-( Pośle grosik po 20-tym. Quote
ewatonieja Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 sylwia nadziała sie na krzaka, a do tego okiem trza cierpliwie poczekać az wydobrzeje a Marek jej mąż juz kombinuje jakby psa wypchnąc do domu :diabloti: Quote
ewatonieja Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 jakby co to zgłaszam sie do robienia ogłoszeń, ale chyba dluga droga jeszcze do tego etapu:-( Quote
olgaj Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Narazie dla Lorda budowane jest jego prywatne M1 :diabloti: Quote
ruda76 Posted August 14, 2009 Author Posted August 14, 2009 dziewczyny dziękuję ze wpadacie na wątek;) ja tylko niestety krociutko. - wpłaty 50 i 20 zł doszły :loveu: Dzis bylismy u weta i jestesmy po zakupach - advocata -preventica -surolan do uszu Kłopoty zoładkowe nadal dają niestety o sobie znac:roll: Quote
Agmarek Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Melduję się na wezwanie na wątku Szansowego brata :razz: Olga to co piszesz o Szansuni to już prawie przeszłość. Mam nadzieję że z Lordem będzie tak samo :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.