szachus Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Śliczna ta bubusia! a jeśli chodzi o sikanie to moja kochana Navarka też mi dziś zrobiła niespodziankę, rano nastawiłam pranie z Pacusiowymi poduchami i dostał świerzutkie zapasowe podusie, ja patrzę a ta moja mała chyba w ramach strajku że jej spanie też powinno się wyprać poszła i się na nim najzwyczajniej zlała :angryy: no i pańca co na to, wzieła i nastawiła drugie pranie hehe to mnie załatwiła, dobrze że dziś słoneczo świeci to może do wieczora wyschnie, ha a może ten przebiegły małpiszon wykąbinował że jak nie wyschnie to wpakuje się do Pacuciowego wyrka!!! to cwaniara!!! Bubuni dużo zdrówka a Pańci wytrwałości życzymy! Quote
Magija Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 dziewczyny wpadłam na kolejny pomysł względem sikania a raczej pokazania Bubie gdzie sików miejsce. Znaczy to, że jeszcze nie wszystkie pomysły zostały wykorzystane! Eureka! Właśnie jestem po 10 minutowym zasysaniu siuśków Buby z podłogi za pomocą strzykawki 2ml. Wszystkie siuśki spakowane do słoika i lecę z nimi na dworek, bez podkładu, wyleję na trawniczek zobaczymy co powie Buba na swoje siuśki na dworze:cool3: Quote
Magija Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 a przy okazji mam pewne zmartwienie, to zmartwienie waży 18 kg i to o 1 kg za dużo tak sądzę. To zmartwienie odkąd jest Buba zrobiło się z niejadka wszystkożercą. Psy miski dostają oddzielnie bo nie jestem w stanie odgonić Gizmo od Bubowej a co za tym idzie ona odchodzi on pałaszuje wszystko. Pytanie, co ja mam uczynić by moje dziecko łaciate nie cierpiało katuszy widząc jak ja szykuję Bubie michy (ona je 3 razy dziennie bo chudzieńka, Gizmo powinien raz ale dostaje też 3 razy dziennie malutkie porcyjki) Quote
gameta Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Z sikiem na dworku super pomysł :) Co do łaciatego, to może zmień mu karmę na light, bo raczej nie przetłumaczysz, że Buba może więcej a on nie :shake: Quote
Magija Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 to będzie problem bo ja Bubie gotuję więc i Gizek je gotowane no bo jak inaczej... to był pies co przetestował 12 rodzajów karm suchych i wybrzydzał strasznie teraz jest w stanie zjeść michę karmy suchej na raz, michę owsianki, michę mięsa, michę sera cokolwiek mu podam:crazyeye: Quote
gameta Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Magija napisał(a):to będzie problem bo ja Bubie gotuję więc i Gizek je gotowane no bo jak inaczej... to był pies co przetestował 12 rodzajów karm suchych i wybrzydzał strasznie teraz jest w stanie zjeść michę karmy suchej na raz, michę owsianki, michę mięsa, michę sera cokolwiek mu podam:crazyeye: wow, ale to też sposób - dawaj mu same gotowane warzywa. Na dwa posiłki, trzeci normalny :) Quote
Magija Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 o je Gizmo, go vegetarian:evil_lol: Quote
gameta Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Magija napisał(a):pomysł do tyłka, nie wypalił :placz: Gizmo :mad: Pomyślę, może nocą coś mnie najdzie :roll: Quote
Magija Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 będę wdzięczna, moja pula pomysłów się wyczerpuje dodam, ze ja i Maciek żeśmy już sikali na dworze ale nie pokryła Gizmo pokrył na dzień drugi Quote
gameta Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Ale to który pomysł nie wypalił - sikawka czy warzywa ? Bo ja myślałam o warzywach a Ty chyba jednak o sikawce :evil_lol: Quote
Miba Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Magija, Trafiłam tu przez przypadek, jak to czasami w życiu i czytając Twoje wpisy po prostu popłakałam się. Niewiele osób potrafi tak pięknie i mądrze kochać. Gdzie ten Wasz sklep? Można przyjechać nawet z drugiego krańca Łodzi coś kupić dla swojej pociechy i powiedzieć znajomym, że jest takie miejsce, gdzie warto zrobić zakupy? Pozdrawiam, ciągle pod wrażeniem :) Quote
majqa Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Magija napisał(a):(...) Właśnie jestem po 10 minutowym zasysaniu siuśków Buby z podłogi za pomocą strzykawki 2ml. Wszystkie siuśki spakowane do słoika i lecę z nimi na dworek, bez podkładu, wyleję na trawniczek zobaczymy co powie Buba na swoje siuśki na dworze:cool3: Przeszłaś samą siebie!!! :lol: Quote
Magija Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Gameta - sik na dworze nie wypalił, ona się kompletnie nie interesowała, zero wąchania. Rozdzieliliśmy się z Mackiem i ja poszłam z Gigi a on z Bubu został i spacerował. Podobno nawet nie wąchała już więcej tego miejsca, ot jeden raz i już. Dziś rano zsiusiała się na Maćka koc, oddam jej mocz dziś do badania, tak z ciekawości, bo przecież pełne badania krwi były przed sterylką więc cokolwiek by wyszło. Miba - dziękuję Ci za ciepłe słowa, czy dobrze widzę, że masz Bostonkę? Sklep nie jest nasz, więc z drugiego końca Łodzi nie ma co przyjeżdżać;) majqa - e tam, to jest lajcik, żebyś mnie zobaczyła jak o 3 nad ranem tyłek na trawniku pod klatką schodową wypinam i sikam, a księżniczka nic. Quote
Magija Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 dziewczyny, właśnie Buba zsiusiała się na naszą ostatnią suchą kołdrę, nie mamy pod czym spać bo nic do licha nie schnie przez te zimne noce:-( Quote
Yana Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Magija napisał(a):dziewczyny, właśnie Buba zsiusiała się na naszą ostatnią suchą kołdrę, nie mamy pod czym spać bo nic do licha nie schnie przez te zimne noce:-( Magija, wiem, że to okrutne ;) ale może w tej sytuacji nie pozwalać jej na wchodzenie do łóżka, i powrócić do metody z klatką przynajmniej dopóki znów nie zacznie sikać na podkłady. Quote
Magija Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 nie, pampersa nie na pewno, bo ona się źle ubrana czuje, poza tym ona kontroluje sikanie, tylko nieodpowiednio. wczoraj Bubula pojechała na zdjęcie szwów, ubranko niestety musi jeszcze ponosić dopóty z rany się sączy. Za to dziś podreptała z Mackiem do sklepu, była tak zachwycona, że chyba już wiem, dlaczego ostatnimi czasy tak smutniała - ona go uwielbia i każda chwila bez niego to dla niej powód do smutków. Quote
pinkmoon Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Ciocie od buldożkow :diabloti: przepraszam że tak wam się wetnę, ale taka psina zaginęła półtora miesiące temu :roll: w woj. pomorskim (okolice Pucka) Nie orientujecie się czy ten pies nie trafił do jakiegoś schronu? Ma 2 lata. Quote
Aarionne Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 pinkmoon napisał(a):Ciocie od buldożkow :diabloti: przepraszam że tak wam się wetnę, ale taka psina zaginęła półtora miesiące temu :roll: w woj. pomorskim (okolice Pucka) Nie orientujecie się czy ten pies nie trafił do jakiegoś schronu? Ma 2 lata. Przecież to jest buldożek z hodowli Stellanova. Tutaj jest ogłoszony, jako champion: Pies.pl I, co ciekawe, hodowczyni miesiąc temu nie wiedziała nic o jego zaginięciu, bo jakiś miesiąc temu dodała to ogłoszenie... Quote
pinkmoon Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Aarionne napisał(a):Przecież to jest buldożek z hodowli Stellanova. Tutaj jest ogłoszony, jako champion: Pies.pl I, co ciekawe, hodowczyni miesiąc temu nie wiedziała nic o jego zaginięciu, bo jakiś miesiąc temu dodała to ogłoszenie... Rany, o co chodzi? Fotka jest ta sama, dziewczyna z tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/f96/buldog-francuski-owczarek-niemiecki-powiat-pucki-145756/ przesłała mi ją z prośbą o wstawienie :crazyeye: co ona, chciała mi poglądowo pokazać jak buldożek francuski wygląda, czy jak? :evil_lol: Quote
Miba Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Magija, Na drugi raz będę czytać uważniej, nie wiem czemu zakodowałam sobie, że sklep jest Wasz, przepraszam. Pisz dalej jak radzi sobie Bubula i jak Wy sobie radzicie. PS. Dobrze widziałaś :), mam bostonkę (białą w łatki), ma na imię Mia. Pozdrawiam, cały czas pod wrażeniem Quote
Magija Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Miba napisał(a):Magija, Na drugi raz będę czytać uważniej, nie wiem czemu zakodowałam sobie, że sklep jest Wasz, przepraszam. Pisz dalej jak radzi sobie Bubula i jak Wy sobie radzicie. PS. Dobrze widziałaś :), mam bostonkę (białą w łatki), ma na imię Mia. Pozdrawiam, cały czas pod wrażeniem ależ nie ma za co przepraszać:) Bostonka to moje marzenie i prawie by się ziściło, ale to delikatne psy z moim Gizmo mam wrażenie by się nie dopasowały. Czy Mia jest z łódzkiej hodowli? Można gdzieś o Mii poczytać i pooglądać fotki? Quote
Magija Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 W czwartek jedziemy na tydzień w góry na wesele do Maćka bliskich - psy jadą z nami, więc będzie czas na baaaaaaaaaaardzo długie spacerki, na siedzenie na dworze i inne takie. Zobaczymy co powie Buba? Z rzeczy dobrych - sikanie i sranie odblokowane, wczoraj trzasnęła balaska pod kibelkiem, kiedy myśmy byli na spotkaniu w sali, wyszła nasza znajoma, mało co nie wdepła :diabloti: Ale znaczy to, ze nowe miejsca już jej nie blokują na tyle, by trzymać do upadłego, chciało jej się to poszła i zrobiła :diabloti: Uważamy, ze to sukces. Nadal w nowych miejscach czuje się niepewnie i boi się wchodzić przez każde drzwi, ale jest już lepiej. Od wczoraj znów się uśmiecha bo jeździ z Maćkiem do prac. Za kilka dni pozbędziemy się ubranka, bo póki co szewki zdjęte ale ranka się sączy, więc musi nosić bo chce drapać i usilnie to czyni tylną kuloską:evil_lol: Wczoraj jak Maciek jej zdjął ubranie tośmy się nie mogli nadziwić jak na golasa wygląda dziwnie, śmieliśmy się z niej aż się obraziła;) Quote
gameta Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Ej, no tak robić nie możecie :shake: Z Buby się nabijać ? Zobaczycie, jak załapie prawdziwego focha, to nawet suchej poduszki nie będzie :diabloti: ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.