zuzlikowa Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Niestety...Brunem to ona była gdy miała być facetem...jak została panienką,to wylazła z niej Melania...Kwiatkowa Panienka...jednym słowem SŁODZIAK!...Melunia/Milunia! ...i nie zmieniła się na przekór wszystkiemu...dalej jest Kwiatkową Panienką-SŁODZIAKIEM!...Melunią/Milunią! Melu,obejrzałam sobie filmik już rano...dałaś mi siły na dzisiejszy dzień!Dziękuję! Quote
Freya73 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 zuzlikowa napisał(a):Niestety...Brunem to ona była gdy miała być facetem...! (...) Jeszcze jeden dowod na to jak wielkie bylo zainteresowanie psem ze strony schroniska. Sliczna dziewczyna z tej Melanii. Pzdr, Freya Quote
Malwi Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Freya73 napisał(a):Jeszcze jeden dowod na to jak wielkie bylo zainteresowanie psem ze strony schroniska. Sliczna dziewczyna z tej Melanii. Pzdr, Freya Freya .. naprawdę każdemu schronisku zdarza się pomylić sukę z psem ... i to naprawdę nie świadczy o zainteresowaniu ... Quote
Freya73 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 [quote name='Malwi']Freya .. naprawdę każdemu schronisku zdarza się pomylić sukę z psem ... i to naprawdę nie świadczy o zainteresowaniu ... Wcale w to nie watpie Malwi. Wiem jednak, ze z Mela bylo inaczej, uwazana "go" czyli "ja" za agresywna, a i moim skromnym zdaniem przy odrobinie wiekszego zainteresowanie ze strony weta i z rozpoznaniem plci chyba nie powinno byc wiekszego problemu. Nie musza byc przeciez przeprowadzane specjalistyczne badania by rozpoznac plec . Quote
Malwi Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 no to tym bardziej nie dziwię się ze pomylili płeć skoro miała łatkę "agresywna".. u mnie jak pies agresywny to nie patrzą czy pies czy suka tylko od razu do kojca żeby kogoś przypadkiem nie ugryzł ... mimo ze wydaje się najłagodniejszym psem na ziemi .. dopiero po jakimś czasie , gdy pozna się charakter psa , gdy można z nim spokojnie robić co się chce jest sprawdzana płeć ... ile razy zdarzało się ze suka która miała iść na sterylizację tak naprawdę okazywała się psem ( szczególnie u psów długowłosych gdzie nie jest tak łatwo na pierwszy rzut oka zobaczyć czy ma jajka czy nie ) .. to że ktoś pomylił płeć nic nie znaczy .. u mnie był przypadek że suka urodziła w budzie, zeby matki nie denerwować ( 2 szczeniaki zmarły , przeżył jeden) zostały przeniesione do szpitalika , nie wiem czy ktoś to sprawdzał , czy z góry załozył ze szczeniak to piesek .. dopiero po kilku tygodniach , gdy mały miał być wydawany okazało się ze to suczka! z resztą płeć aż taka ważna nie jest żeby sprawdzać ja w pierwszej kolejności w schronisku. Quote
Madallena Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 MELA AGRESOR - ta latke przyczepil jej hotel u meggi1 (takie male sprostowanie :) ) Quote
Malwi Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 no to trochę zmienia postać rzeczy .... Mela była w ogolę w jakimś schronisku ? ( nie mam czasu przeczytać wątku od dechy do dechy :( ) Quote
Madallena Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Tak. Gdzies w okolicach Krakowa - dobrze mowie? Pozniej pojechala do hotelu w Wieliczce - tam "zepsuli" ja po raz pierwszy. Po dwoch tygodniach zpstala przewieziona do megii1. Tam zepsuli ja do konca. (od sierpnia do pazdziernika/listopada). Teraz jest w Konstancinie i jest naprawiana :) Quote
zuzlikowa Posted December 24, 2009 Author Posted December 24, 2009 Melunia dziękuje ,że jesteście z nią... "To właśnie tego wieczoru, gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze, przy stołach są miejsca dla obcych, bo nikt być samotny nie może. To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimny śniegiem dmucha, w serca złamane i smutne po cichu wstępuje otucha. To właśnie tego wieczoru zło ze wstydu umiera, widząc, jak silna i piękna jest Miłość, gdy pięści rozwiera. To właśnie tego wieczoru, od bardzo wielu wieków, pod dachem tkliwej kolędy Bóg rodzi się w człowieku. " Quote
Asior Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 w jakim sensie ją zepsuli w wieliczce??? Quote
zuzlikowa Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 Wygląda na to ,że trzeba sprostować kilka faktów z ostatnich postów... Mela była ...PSEM ze schroniska na Śląsku,nie w Olkuszu...i szczęśliwie(!!!) uznano ją za psa- pseudohodowcy nie dobrali się do niej, nie wiedząc,że to suka w najlepszym wieku do rozrodu...psa oglądali,lecz zdążyłyśmy "go" zabrać nim się zdecydowali! Została przewieziona do hotelu w Wieliczce na 12 dni i niestety te 12 dni nie poprawiło kondycji Meli- warunki bezpieczne dla Meli,ale jednak nie dające szansy na socjalizację i wyciszenie psa.Na przestrzał widoczne wszystkie psy,małe kojce bez budy,stale ujadające psy,obok w kojcu czarny owczarek,z drugiej inny wielki psiak-natychmiast doskoczyły do siatki i zaczęły ujadać,warczeć szczekać...Mela bez możliwości odseparowania się,schowania,uniknięcia kontaktu bezpośredniego z rozjuszonymi psami... Czując ogromny stress zostawiałam Melę tam...i natychmiast zaczęłam szukać jej hoteliku domowego-małego,ciepłego,opiekuńczego... Po 12 dniach zabrałam z hotelu śmierdzącą,rozstrojoną nerwowo Melę...rozstrojoną,ale poddającą się działaniom człowieka-uległą,zwracającą uwagę na polecenia, na bezpieczeństwo człowieka...miziastą przylepę,która nawet rzucając się w samochodzie nie zrobiła mi najmniejszej krzywdy...nawet wpadając w chwilowe(podkreślam-CHWILOWE!!!) momenty pomroczności na widok nowego dosiadającego się psa(dwa razy),mając mnie obok siebie nawet przez ułamek sekundy nie zagroziła mi... Zawiozłyśmy Melę z 5 innymi psami do hoteliku(cały dzień podróży,spokojnej podróży...w sumie jedyną uciążliwością był smród z Meli!!!)...wydawało się domowego,spokojnego,opiekuńczego,gdzie będzie mogła dojść do siebie i po schronisku i po Wieliczce...wydawało się...zabrakło,nie wiem czego,ale po obiecujących początkach socjalizacja Meli skończyła się jeszcze bardziej zaostrzoną fobią i gwałtownym chudnięciem...Mela przebadana trzykrotnie okazała się zdrowa...i dziś też okazuje się,że trzeba z nią popracować,pomóc jej z socjalizacją,ale jest poddatna na odpowiednią pracę z człowiekiem i może przy odpowiednim traktowaniu zaprzyjaźnić się z psami... Niestety owczarki niemieckie mogą jej się źle kojarzyć...bo i w Wieliczce, i w Serocku miała bezpośredni kontakt z agresywnym napastliwym owczarkiem...nie wiem skąd jej fobia do małych szczekliwych psów... Dziś Mela potrafi się zaprzyjaźnić z psem,ale nie zrobi tego mądrze nie poprowadzona...człowiek zawsze był i będzie dla tej suni najważniejszy i NIGDY człowiekowi nie zagrozi!!To wielka przylepa,która chce kochać i być kochana...ale to przylepa nie dla idioty! Quote
Asior Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 jestem w szoku z tego co piszesz o wieliczce, bo tam dziewczyny trzymają wszystkie schroniskowe psy ..... Nie słyszałam, że mają tam również kojce bez bud..... widać mela miała "pecha" :roll: Quote
zuzlikowa Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 ...mówimy o różnych hotelach...w tym nie było ani jednej budy... Quote
Asior Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 zuzliku, w okolicach wieliczki jest tylko ten w Lednicy górnej... o tym mówimy?? Quote
zuzlikowa Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 o tym...ale w Wieliczce jest jeszcze inny hotelik...tak przynajmniej wyczytałam na dogo...i w nim dziewczyny trzymają pieski... ten ,w którym była Mela,to wielki-na 50 psiaków,nowy hotel...właściciel znający się na psach,ale...niestety,dla psiaka po przejściach to nazbyt wielki kombinat,bez możliwości odseparowania się,zrelaksowania,uspokojenia i wyciszenia...kojce na przestrzał widoczne...i w nich jedynie drewniane podesty...hotel do wykorzystania gdy pies jest zagrożony(tak jak była Mela)...ale na dłuższą metę...nie bardzo to widzę. Quote
Madallena Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 http://www.youtube.com/watch?v=yNpbqdJ833w Spojrzcie na komentarz pod zdjeciem!!! ;) i dzialamy :P Quote
Paulina_mickey Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Madallena napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=yNpbqdJ833w Spojrzcie na komentarz pod zdjeciem!!! ;) i dzialamy :P Ooo pisaliście do tego kogoś? Marlena robi fajne filmiki na youtuba można by wrzucić, takie ze zdjęciami z filmikiem z muzyczką :D Można by spróbować :) Quote
zuzlikowa Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Paulina_mickey napisał(a):Ooo pisaliście do tego kogoś? Marlena robi fajne filmiki na youtuba można by wrzucić, takie ze zdjęciami z filmikiem z muzyczką :D Można by spróbować :) Ten filmik to fajny pomysł...na allegro wymarzony...gdyby udało się zrobić nie tylko Meluni...byłoby świetnie... Paulinko...a mamy jakieś benie w okolicach Opola? Warto byłoby podrzucić...mnie trochę ciężkawo idzie szukanie...szczególnie teraz... Quote
Madallena Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Nie pisalam do tego kolesia, nie mam konta na jutubie. Ktora go ogarnie? a co do filmiku to bardzo dobry pomysl, poczekajcie tylko jeszcze chwile az pojade tam i zrobimy oddzielny film dla kazdego z psiakow :) Quote
Paulina_mickey Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Madallena napisał(a):Nie pisalam do tego kolesia, nie mam konta na jutubie. Ktora go ogarnie? a co do filmiku to bardzo dobry pomysl, poczekajcie tylko jeszcze chwile az pojade tam i zrobimy oddzielny film dla kazdego z psiakow :) Każdy osobno można zrobić ale zbiorówkę też. Z adresem stronki i kontaktem. Quote
Madallena Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 o tak. i w filmie powinno byc :) a konto na jutubie juz jest :P bernardynCOMpl sie nazywamy :) Quote
bico Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 poświątecznie agresorkę straszną odwiedzam:D Quote
zuzlikowa Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Wybacz Melciu...tam gdzie pieniądz rządzi trzeba go zbierać...ostatnio tylko tu kręci się moje działanie-to robię bazarki,to kręcę na bazarki,to fotki ...a tak mi się marzy wypad do Ciebie...ale nie zapominam...Ty musisz być bezpieczna... Zajrzyjcie do bazarków w moim podpisie...to także dla Melci...i do tego też-nie zmieścił mi się w podpis... http://www.dogomania.pl/threads/1763...i-srebrna-6-01 ...a tu cioteczka Aimez_moi przysłała cudne ciuszki...nowe...też wstawić psiakom się zabieram... ZAPRASZAM...SERDECZNIE ZAPRASZAM ... Meluniu...życz mi siły i duuuuużo czasu! Quote
Madallena Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Kiedy Melka miala zamawiana karme? Pytam, bo szukam winowajcy, ktoremu sie skonczyla :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.