Jump to content
Dogomania

Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiecie co, zapomniało mi się o mojej galerii :oops:

Paulina_mickey, limonka97 - moje kundle uznają wypoczywanie tylko po porządnym i męczącym spacerze ;) niezależnie od pogody :roll:

bonsai_88 - haha, cud(acz)nie wyglądała ;) ale ogolona jest bardzo podobna do Frotka - ale to chyba każdy ogolony docelowo długowłosy pies wygląda podobnie ;)

karola&gacek - oboje są kosmiczni :evil_lol:

Sylwia K - witamy :p

U nas stara bida - tylko Frotek mnie coraz bardziej zaskakuje, i to pozytywnie. Wczoraj wciągnęłam TZa na spacer z nami. Nie dość, że Frotek go lubi (zwykle obcych zupełnie olewa) i się z nim bawi i w ogóle uznaje go za część stada, to jeszcze... Przynosił mu piłeczkę zamiast mnie :mad: Ktoś mi psa podkrada :cool1:
W każdym razie na spacerze Frotek nie reagował na psy w parku! Na psy luzem, na psy na smyczy - żadne. W pewnym momencie podbiegł do nas blablador (blabladorowatym zwyczajem: po linii prostej, wgapiając się w oczy, w dzikim pędzie). Fro był na taśmie - puściłam go, i tak był za daleko, żeby go zasłonić, a spinanie taśmy pogorszyłoby sprawę... I Fro zaczął z nim się przepychać :crazyeye: Nie była to zabawa - psy wyraźnie się ze sobą ścierały, Frotek poszczekiwał, był zjeżony, lab zresztą też. Ale odwołany Frotek wrócił do mnie, lab (też był odwoływany przez właścicieli:diabloti:) wrócił... do TZa :evil_lol: I nic się nie stało! Nic, bez ataku paniki, strachu, gryzienia, darcia się, mimo że pies w sumie nas "zaatakował" i to znienawidzona rasa. Byłam TAAAAAAAAKAAAAAAAAAA dumna :evil_lol: Tylko Frotek triumfalnie ukradł labowi patyka i go sobie nosił :diabloti:

No i jeszcze suczki: Luka odżyła, bo zrobiło się chłodniej i lata za frisbee i piłeczkami jak szalona. Za to Chibi znowu zaczyna żyć w swoim świecie cieni :roll: i muszę się mocno skupiać na niej na spacerach, żeby jakoś ją rozruszać.

Jakoś dziś-jutro na pewno wezmę aparat na spacer i będą zdjęcia ;)

Posted

Coraz bardziej zaczynam myśleć, że Luka i Tofik mają ze sobą coś wspólnego. :evil_lol: Bo on tak samo uwielbia jesień, chłód, błoto, deszcz i mnóstwo liści. Najlepiej by według niego było, gdybym ja razem z nim tarzała się w tych wszystkich świństwach,. Wtedy to już byłaby mega frajda... :evil_lol:

Posted

Zmierzchnica pogratuluj Frotkowi ode mnie :). Wiem jak bardzo cieszą takie sukcesy w pracy z psiakiem, sama pamiętam początki z Birmą aż za dobrze. Tak, z tą Birmą która chciała zagryźć wszystkich wokół, a teraz uchodzi wśród sąsiadów za okolicznego pieszczocha kochającego cały świat :D. Tylko jeden sąsiad nie jest tego zdania - podpadł młodej, więc go próbowała w kolano dziabnąć, złośnica jedna.

Posted

Cavy - widocznie wszystkie szopowate psiaki tak mają :evil_lol: Luki miłością życia jest ścięta trawa/stara słoma/zdechłe żyjątka. Mogłaby się tarzać w nich godzinami...:roll::cool3:

Sylwia K - widać nie tylko moje kundle takie zimnolubne ;) Chibi w swoich stanach pt. "świat-jest-wielki-i-straszny" ma zwyczajnie zawiechę - kładzie uszy po sobie, wgapia się w jeden punkt i się nie rusza. Ostatecznie wykona komendę "siad", ale dalej nie patrząc na mnie czy na zabawkę i wypluwając smakołyki... Czasem jak już jej kategorycznie rozkażę przynieść tą "cholerną piłkę", to ruszy po nią i się rozkręca, zapomina o świrowaniu i normalnie się bawi przez chwilę. A potem to samo...:shake:

bonsai_88
- oj tak, bardzo cieszą :) w zyciu bym nie pomyślała, że on kiedyś "pogodzi się" z labowatymi - dostawał szału na ich widok... No, Ty odwaliłaś z Birmą kawał dobrej roboty, zawsze podaję Cię za przykład, kiedy ktoś mówi, że agresywny pies to tylko do uśpienia ;)

Trochę Frociastego:














;)

Posted

Witaaamyyy!
Moje psiaki tez odżyły... przez wakacje się martwiłam że coś pay uszło z mojego Kropiszcza, a ona teraz na nowo lata jak popapraniec obszczekując okoliczne krzaczki trawki i przechodniów znowu zaczęła zaczepiać mnie i Basiorka do ganiania po placu, Baski powrócił do treningu i wszystko znowu jest naszym ukochanym chłodnym rytmem... w końcu teraz da się żyć :D
Więc chyba większość stworzeń jest jednak chłodnolubna... a już na pewno mój polarny lisiu...Chociaż kotowaty zaczął chować się do spania pod kocem więc jemu już nie jest do śmiechu :)
Czekam na złotą Polską jesień...

Frotek mnie zauroczył tym obgolonym ciałkiem :P

Posted

Baski_Kropka - u mnie już czuć jesienią :) żółkną liście, noce są chłodne - uwielbiam tą porę :loveu:
Paulina_mickey - Frotek to prawdziwy maniak piłeczek :cool1:

Zdjęcia i relacja w następnym poście, żeby było od nowej strony :evil_lol:

Posted

To pokrótce:
Na "Łańcuchach" ludzi mało oczywiście, myślę, że myśleli o nas jak o jakichś wariatach - witamy w małym miasteczku :evil_lol: Za to kociarzy, psiarzy i.. psów sporo. Wzięłam Frotka i na początku było super - witał się nawet z psami luzem, z psami innych, bawił się z dziećmi piłką (!)... Ale potem, jak już się zmęczył, chyba miał dość - za dużo nowych psów, dzieci oczywiście nie znały umiaru i cały czas chciały mi go męczyć, więc zaprowadziłam go do domu.
Potem wzięłam Lusię. Ją znowu jakieś dziewczynki męczyły głaskaniem i o ile na początku nawet jej się podobało, to potem widziałam wyraźnie, że ma dość i dzieciaki "pogoniłam"... Ci sami chłopcy też mi ją chcieli zabrać i z nią "pobiegać", ale obroniłam moją księżniczkę (zresztą, i tak by rozłożyła się na ziemi i nie ruszyła;)).
W każdym razie - psy zaskoczyły mnie pozytywnie, mimo wszystko :p Chibi nie brałam oczywiście, bo by chyba zeszła ze stresu. Zdjęcia z ZŁ potem, teraz jeszcze spacerkowe :p

PS. nie mogłabym być dogoterapeutką, umarłabym widząc, co dzieci robią z moim psem. Poza tym po swoich widziałam, jak bardzo je to męczy i stresuje - nawet pies koleżanki, przygotowywany do dogo golden był wypompowany...

















Posted

Pływająca zabawka, która była nowa przez pierwsze 3 minuty...:cool3:



Frotkowy taniec z zabawką :evil_lol:












Znalazłam jeszcze stare zdjęcie z toru z zarośniętym Fro :cool1: Strasznie mi się podoba ;)



To miłego dnia :p

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Jakby Cie napadła zgraja małych rączek do głaskania, też byś była zmęczona hehe.

A u nas w mieście w ogóle nie było nic:(


To mogłaś zostać koordynatorką i organizować akcję ;) U mnie też by nic nie było, tylko zebrałam trochę ludzi i stanęliśmy... Tylko jak mówię, zainteresowanie naprawdę nikłe.

A psom się nie dziwę, że zmęczone po "głaskaniu" przez dzieci. Sama nie lubię dzieci, więc i tak uważam, że sę niesamowite, że to zniosły ;)

Posted

Sylwia K - zależy jakie dzieci i jacy dorośli :) Nie znoszę przemądrzałych dorosłych, bo im się nic nie wytłumaczy, ale bardzo namolne dzieci w wieku 7-8 lat to już dla mnie makabra :roll: Wczoraj Frotka za to dorwała dziewczynka - na oko 4-5 letnia - i głaskała pieska po szyi tak jak jej pokazałam, Frotek się do niej cieszył, powiedziałam jej, że ją piesek lubi, to miała taaaaki rogal :p Takie dzieci lubię :cool3:

karola&gacek
- to fajnie :) U nas niedziela to dzień martwy. Gdyby to był piątek po południu - byłby tłum na pewno...


I proszę chociaż o podnoszenie wątku:
http://www.dogomania.pl/threads/193260-Pies-jak-MIX-COLLIE-z-ONkiem-wiecznie-w-kojcu!-Strzelce-Opolskie
Wspaniałe cudo, zakochałam się w nim, oby nam się udało go wyciągnąć :shake:

Posted

No i kilka zdjęć z akcji "Zerwijmy łańcuchy" :p

Fro dręczony przez dzieci ;)



Zapoznawanie z jakimś biegającym luzem psem (pomijam siebie na tym zdjęciu :eviltong:)





Całusek :loveu:



Odstresowywanie z piłką (ten chmurny, szary pan z tyłu to podobno Żeromski :cool1:)

Posted

O rany, żeby Zu się dała dotknąć komukolwiek obcemu... Podziwiam Lusię i Frotka ;) U nas nie wiem jak było, bo miałam się wybrać, ale mnie rozłożyło na amen :placz: Ponoć w Warszawie dużo się działo. Może, może coś w końcu ruszy do przodu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...