Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Uszatka to malutka suczka... w schronisku w Mielcu właściwie cały czas siedziała wciśnięta w jakiś zakamarek.



Do nas przyjechała przedwczoraj dzięki wolontariuszom mieleckim.
Jest naprawdę maleńka, ma ok. 4 latka. Jest przerażona i cały czas marzy tylko o tym, aby zaszyć się w jakimś bezpiecznym miejscu. Mamy nadzieję to zmienić :cool3:
Suczka nie jest agresywna, pozwala się głaskać i nawet brać na ręce.





Usia przez pierwsze dwa dni niemal nie piła i nie jadła, ale dzisiaj już jej chyba stres nieco opadł bo coś tam ubyło z miseczek.
Damy jej parę dni na zaklimatyzowanie się i będziemy próbowali złapać z nią wspólny język ;)

Kontakt:
503683050
[email protected]

  • Replies 180
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Uszatka na zdjeciach wyglada na duza psinke, naprawde jest malenka, taka mini jamniczka. A uszyska ma przecudne. Super, ze jest juz poza schroniskiem i ma szanse na socjalizacje.

Posted

Raduniu, mozna Cie prosic o banerek dla Uszatki :modla: Moze sie da zrobic jakis z tych dostepnych zdjec, dopóki Uszatka sie nie oswoi i nie da pstryknac lepszych. Dzieki :Rose:

Posted

a ja kocham takie uchole!!! (mam dwa własne :evil_lol: )
p.s. czy Usia zostałą ciachnięta? pisałam do schronu w tej sprawie ale nie dostałam odpowiedzi, może Wy wiecie...

Posted

Z tego co wiem, to nie zostala ciachnieta, trudno byloby sie im opiekowac takim dzikim psem po operacji. Musimy poczekac, az sunia sie oswoi i wtedy myslec o sterylce.

Posted

Monulka, ktora byla rowniez brana pod uwage jest duzo odwazniejsza. Mam jej zdjecia z koich testow, zadnej paniki po niej nie widac. Takze moze znajdziemy jej dom prosto ze schroniska.

Posted

Uszatka nadal w swojej kryjówce w budce. Z ręki nic nie weźmie, ale jak położe w budce to potem nie ma :lol: Niewiele je i niewiele pije. Bidulka mała boi się wychodzić ze swojej kryjówki. Podsunęliśmy jej miseczki blisko wyjścia. Dzisiaj było sioo i koo więc nie jest źle (baliśmy się, że z tego stresu nie je i nie pije).
Na razie tylko chodzę do niej ze smakołykami, siadam przy budce i gadam głupoty. Jutro będziemy próbowali spacerku :cool3:

Posted

Tak mysle wlasnie, ze info od kiero cenne, bo mozna taka malizne jakims cudem zlapac i probowac glaskac. Moze dotyk ją uspokoi i na tyle odblokuje, ze kolejnym razem sama przyjdzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...