Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 656
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem w szoku....
wczoraj na akcji czekalysmy z Lara na relacje z wizyty...a tu takie wiesci.Po dokladnym przeczytaniu relacji zaraz odechcialo mi sie spac....ale jak tu pracowac...Kurcze boje sie ,ze znowu wezma jakiegos psa:(

dziewczyny ale jest szansa na domek staly dla AMidki.Jutro bede wiedziec co i jak.
W razie czego mam dla niej platny domowy tymczas..To jutro decydujemy co z jakas zbiorka?Tylko trzeba koniecznie AMide wysterylizowac bo w domku tymczasowym jest 5 letni niekastrowany piesio.a tak pozatym dwa koty.acha no wlasnie trzeba ja "przetestowac na koty"...jesli chodzi o tymczas.Bo w tym domku stalym nie ma zadnych zwierzakow.

Oby cos sie udalo

Posted

Ola_la, w schronisku niestety nie przetestuje się Amidki na koty. Sterylkę można załatwić, ale po zabiegu (kilka godzin) dt musiałby ją wziąć do siebie, poopiekować się nią, a potem zawieźć na zdjęcie szwów.

Posted

fakt....:(to moze ten DS wypali....podobno fajny domek...pochowali nidawno swojego psa.Jutro w pracy sie dowiem.
W razie czego tn DT to zawsze cos.Moge ja wziac do siebie tak na 10 dni:sterylka i troszku rekonwalescencji.ale to musze wiedziec napewno co z tym DT i DS
dam znac;)

Posted

eh kochane.WLasciwie powinnam napisac juz wczoraj poznym wieczorem.Z domu stalego nici:"zbyt wielkie sa nasze rany i rozpacz po poprzendim psie...moze z apol roku...."
a DT chyba sam nie wie....wlasciwie i tak potrzebne bylyby deklaracje...eh


a puki co ogloszonka sa mega potrzebne.
Ja dejlaruje wziac sie za cafeanimala:oops:

Posted

Ja po śmierci mojego psa prawie zaraz zabrałam Reksia ze schroniska.
I nie uważam, żebym pamięć po Pajtusiu w jakiś sposób zbeszcześciła, nie zapomniałam go i nie zapomnę do końca życia, ale tyle biedaków dookoła...

No, ale różni są ludzie i różne spojrzenia na tą kwestię.

Posted

Widocznie Państwo muszą mieć więcej czasu. Ja po śmierci mojego Bursztynka też długo nie umiałam się otrząsnąć, często płakałam, trwało tak kilka miesięcy, w tym okresie napewno żadnego psa bym nie wzięła. Zresztą do dziś tak za nim tęsknię... dziś dałam psu od mojego brata jego miskę żeby napił się u nas wody... i taki ból w sercu, że jeszcze rok temu z niej pił...:-(:shake: a teraz już go nie ma... eh, ale to wątek Amidy.

Posted

eh no nic rozni sa ludzie racja.

A ja dizs widzialam AMide w schronisku.Lezala smutna w boksie.kiedy przyszlam tam po 30 minutach dalej lezala w tej samej pozycji i patryzla wielkimi slepkami.
Ma sporo wieksza od siebie wspolokatorke.
Martwie sie tylko zeby nie dostala cieczki...wiadomo jak wtedy reaguja inne suki.

A moze zmienie tytul watku i poszukamy jej platnego tymczasu/hoteliku fajnego?wiem ze ciezko o miejsce ale nie zaszkodzi zbierac choc deklaracje.Ja moge bazarek wystawic
i deklaruje na poczatek 30 zl miesieznie

Posted

Jasza napisał(a):
Amida już jest w schronisku prawie dwa lata! :-(:shake:


Właśnie... dla mnie to ona leżała już zrezygnowana, że coś się zmieni... chyba już straciła nadzieję, żyje z dnia na dzień. Inne psy ujadały, szczekały, a ona nic :shake::-(

Dziewczyny, może dobre allegro jej zrobić? albo Wiewiórka by ją wzięła z Blacky???

Posted

No własnie...czyWiewiórka powiedziała czy zabierze Blacky i jeszcze jakiegoś psa?
Tylko nie wiem, czy to rozsądne..
Czy Wiewiórka dałaby radę mając trzy psy...:shake:

Posted

Jasza napisał(a):
No własnie...czyWiewiórka powiedziała czy zabierze Blacky i jeszcze jakiegoś psa?
Tylko nie wiem, czy to rozsądne..
Czy Wiewiórka dałaby radę mając trzy psy...:shake:


Rodzice się zgodzili. Tylko ja nie wezmę na raz napewno dwóch psów ze schronu, bo mi rąk zabraknie :p

Posted

Nie wiem czy to nie jest zbyt szalony pomysł... 2 psy ze schroniska, które siedziały tam dość długo (zwłaszcza Amida) i z którymi mogą być problemy... Mój wewnętrzny głos rozsądku jakoś się burzy. Ale może nie mam racji?

Posted

Rany dziewczyny byoloby pieknie gdyby wiewiorka ja wziela....

Ja obiecuje pomoc w transporcie i bazarki na AMide.

maciaszku tez mi sie to troszku szalone wydaje ale moze to jest to?

ona bylaw fatalnym stanie.Osowiala i nie ruszala sie...jak podeszlam do krat to pomerdala tylko ogonem.

Posted

maciaszek napisał(a):
Nie wiem czy to nie jest zbyt szalony pomysł... 2 psy ze schroniska, które siedziały tam dość długo (zwłaszcza Amida) i z którymi mogą być problemy... Mój wewnętrzny głos rozsądku jakoś się burzy. Ale może nie mam racji?


Mi się wydaje, że to na tyle bezproblemowe psy, że powinno się udać. A jak nie to może najpierw wyjmiemy Blacky, a potem Amidę jak Blacky znajdzie dom.

Posted

__Lara napisał(a):
Napisałam jeszcze do klaudiaaa, może ją weźmie.


SUper!.w schronie nie ma szans raczej na adopcje....nie oszukujmy sie.
a moze jak sie ja wypielegnuje na tymczasie i pokaze w silesii to sie uda!:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...