dorcia44 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 ale mogła ustnie podać :mad: pomoc pilnie potrzebna bo te psiury neriska nam zeżrą :cool1: Quote
gagata Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Dorciu, nie mogła....ma w kompie....nie odczyta bez wprowadzenia hasła...a hasła nie wprowadzi, bo nie ma czym... Quote
kasiaprodex Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 i jak ten diabelny tytuł zmienic na przyciagajacy inne ciotki:razz: Quote
kasiaprodex Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Ania+Milva i Ulver napisał(a):JA mam jej konto:diabloti: więc kto chętny to prosze o pw;) Jak się Neris zaloguje to nas pozabija:evil_lol: zanim pozabija to możesz wkleic zdjecia maluchów i mamy albo napisac w którym poście sa.Twój post jest drugi. Bedzie łatwiej osobom które chca robic ogłoszenia do znalezienia danych itp. Quote
dorcia44 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 eee nie będzie tak zle,nawet rozumiałam co do mnie mówi :diabloti: ważne aby ona psy lub odwrotnie nie pożarły się nawzajem ;) Quote
orpha Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 przepraszam za offa http://www.dogomania.pl/forum/f28/wawa-ratunku-pies-na-przystanku-146899/#post12997424 Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Wrzuciłam foty maluchów w 2 post na wątku. A może by moda poprosić o zmianę tytułu wątku-tylko by trzeba jakiś chwytliwy wymyślić :roll: Quote
dorcia44 Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 fajny pomysł niestety nie pomogę bo siano w głowie :oops: Quote
ladybird Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 coś co przyciągnie tu dużo ludzi, może coś w stylu: Rybaczki - głodne szczeniaki błagają o pomoc!!! sama nie wiem :oops: Quote
dorcia44 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 witam niedzielnie i od razu pytam co tu tak cicho :mad: sama jestem na rozdrożu ,więc nie mogę neriskowi pomóc :oops: ale nie możemy zostawić jej samej ,pomóżmy jej pomagać !!!!!!!!!!!! Quote
gagata Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Niestety karmy od Yayo nie ma, w dodatku wczoraj Neris prawie cały dzień czekała na pewną panią, która obiecała się zjawić i się jej nie doczekała....Strasznie ją to zabolałó, bo mogła nie marnować dnia ,tylko jakoś inaczej poszukać karmy dla tych wielkich maleństw... W końcu Neris telefon ma.. to tylko komp nie chce z nią gadać...:shake: Quote
dorcia44 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 wiem o tym i staram się nie wypowiadać na temat słowności tej osoby :roll: wystarczył jeden telefon lub ..odebranie telefonu :angryy: Quote
Miki Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 dorcia44 napisał(a):witam poniedziałkowo . Może dzisiaj w końcu będzie lepszy dzień Quote
dorcia44 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 może ... dodam że ten lepszy dzień ma być dla rybaczków..dla neris. Quote
Miki Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Cisza... trzeba mi było wsiadać w pociąg lub jakieś inne cuś, pieszo byłoby szybciej niż pocztą Quote
Ania+Milva i Ulver Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Sunia-prawie owczarek niemiecki, pilnie szuka domu (750139658) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Neris Posted September 22, 2009 Author Posted September 22, 2009 Heloł i dziędobrywieczórł Przyszła klawiatura od Miki, dziękuję :loveu: Dziękuję za telefony i sms-y, spora część znajomych rozumie co to uzależnienie :evil_lol: Yajo przywiozła nam dzisiaj worek karmy, ja w sobotę kupiłam mięso i ryż, więc malce zabezpieczone na razie Malce ważą po 15 kg :diabloti:, jak mi się ładują na kolana jest ciężkooooo Dzwoniło kilka osób, ale jakoś poznikały. Może się jeszcze objawią... Aria już z lekka utyła Sabra na tle kadzi :oops: i bez... Quote
Miki Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Uf, a już się wybierałam z reklamacją. Mamuśka śliczna, ale te uszy:loveu: Quote
Neris Posted September 22, 2009 Author Posted September 22, 2009 Leżała na poczcie od piątku! Tylko jak słusznie zauważyła Ania, mamy mały problem z zasobami ludzkimi i listonosz przychodzi kiedy chce. Czyli w zasadzie nigdy, bo nigdy nie chce :evil_lol: Quote
Miki Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Neris napisał(a):Leżała na poczcie od piątku! Tylko jak słusznie zauważyła Ania, mamy mały problem z zasobami ludzkimi i listonosz przychodzi kiedy chce. Czyli w zasadzie nigdy, bo nigdy nie chce :evil_lol: Niezły jest, u nas na Mazurach to chociaż do sąsiedniej wsi przywozi:roll: Quote
dorcia44 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 listonosz padalec obmierzły :mad: W Warszawie działają suuper,przynajmniej tu gdzie mieszkam.:p Sabra :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.