evita. Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 I ja się dołączam do życzeń jako "cichy podczytywacz" tego wątku ;) Wszyskiego dobrego :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Quote
ania14p Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Bardzo Wam dziękuję za życzenia :loveu::loveu::loveu:, jestem dopieszczona niesamowicie :lol:. Quote
malagos Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Ode mnie też, ode mnie tez! :multi: :multi: Marzy mi się wspólna kawusia z Tobą, Aniu, i innymi Wariatami...Ja nie mam z kim pogadać o zwierzakach :placz: :placz: Quote
ania14p Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 To jest największa wada mieszkania na wsi :cool3:, my od pierwszego do ostatniego spaceru ciągle mamy pod dostatkiem znajomych psiarzy i kociarzy i zawsze są jakieś nowe opowieści. Dzięki za życzenia i ucałowania :loveu:. Quote
wisela1 Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Czyś Ty Ciotka nie zanurzyła się zbyt głęboko w upojeniu pieszczotami....???? Quote
ania14p Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Upały mnie zmogły, ale w tym tygodniu pojechaliśmy na działkę. Szczęśliwie jeden z robotników sąsiada skosił nam trawę, tylko nie zdążył wygrabić, więc zabawa w sianie była super! Quote
ania14p Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Później, to już tylko został wypoczynek :lol:! Quote
tomcug Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Ale cudne kolorki mają te Twoje skarby. :loveu: A to chyba walki psów. :crazyeye: :eviltong: http://img524.imageshack.us/img524/1151/0208.jpg Quote
ania14p Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Miałam jeszcze jedno zdjęcie, bardziej "zębate", ale bojowce były za szybkie i się rozmyło, walki psów to u nas norma, a jeśli "młodziaki" za bardzo szaleją, to wkracza sędzia - Beza i po ostrzegawczym ryku rozdaje razy zębiskami. Beza w kąpieli, to częste zjawisko, oczywiście jeśli jest to kąpiel w stawie, nikt się nie wtrąca, a po kąpieli, zamiast czesania można się upanierować w popiele po ognisku :angryy:! Quote
wisela1 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Ja się BARRRDZO grzecznie:mad::mad::mad: pytam KTO MA SPRAWOZDAC CAŁY TYDZIEŃ a nawet wiecej.... Nie było jakiego psa zpstawić zeby Kaktusika pilnował???? Quote
ania14p Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Sąsiedzi zawiadomieni, domek ma wypaczone okna (otwarte cały rok), w drzwiach jest specjalna klapka dla kotów, miseczki w ilości sztuk pięć ustawione na wiadomej Kaktusowi szafce, myszy ganiają po polu. Niestety co roku mamy taką zabawę z kotami, zawsze któryś zostaje tydzień dłużej niż reszta sfory :angryy:, a ja nerwowo gryzę palce przez tydzień :mad:. Quote
ania14p Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Takie sobie wspomnienie wakacji na działce :razz: odpoczynek na solarium przy domku Królowa tu mi dobrze, tu mi ciepło .... Uciekinier Kaktus wygląda zza krzaczka! Quote
wisela1 Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Kaktus....:nono: Ja co dam matce zwiewać :mad: Quote
wisela1 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 No, matka.... NAJgorsze za Tobą.... Dawaj jakieś wiesci :mad: Quote
ania14p Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Nie jestem pewna, czy już jest spokojnie, po Pawle jakoś tego nie widać :shake:, dobrze, że przynajmniej futraki w formie :eviltong:. Quote
wisela1 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Ciotka Anka..... Leniwaś czy co..... Quote
ania14p Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Że leniwa, to pewne, ale w sobotę i niedzielę ukryliśmy się na działce - grzybów nie było, dzika jabłonka przy płocie obrodziła nadzwyczajnie i mam zamiar zrobić wino, zaraz idę szukać bulboniera i drożdży winnych, tylko ukiszę ogórki, poprasuję koszule Pawła do pracy,kupię zamówione przez teściową lekarstwa (z psami już byłam) i tak to moje lenistwo wygląda:diabloti:! Quote
wisela1 Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 No a gdzie foty ??? Jednak leniwaś... Quote
ania14p Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Czekałam na przymrozki, żeby pokazać jak dobrze było na trawce! To jest prawdziwa walka! A to są te cudowne chwile wypoczynku po walce ;). Quote
ania14p Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Jeszcze historia jak zrobić z siebie najbrudniejszego psa nowoczesnej Europy! Zastanowienie, akcja, Efekt :diabloti:! Quote
wisela1 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 A daj JEJ spokój... Wyschnie to odpadnie...;-) Quote
ania14p Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Odpadło, ale kołtuny straszne, jutro wizyta u fryzjera, nie wiem czy się uda :razz:, to pierwsze podejście. Jak miałam trochę więcej siły i mogłam wytrzymać w pozycji kucznej przez pół godziny, to Beza była kąpana, a nawet niekiedy dawała sobie wyciąć trochę dredów, ale teraz już nie poradzimy sobie z oszalałą ze stachu wariatką, stąd ta próba z fryzjerem. Quote
wisela1 Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Haha... Rexa zeby wyczesać to trzeba usypiać.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.