ania14p Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Strata klejnotów to właśnie to coś :evil_lol:, dzisiaj piesek trochę niewyraźny, ale Pani doktor nieludzka stwierdziła, że lada moment i tak trzeba będzie to zrobić, a on miał już pięć razy narkozę, więc lepiej załatwić wszystko jednocześnie! Quote
ania14p Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Dawno nas tu nie było i może już wszyscy o nas zapomnieli :placz:, a my cieszymy się śniegiem i przedstawiamy serial pt. zimowy "kocioł": Do zobaczenia :lol: Quote
Ulka18 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Aniu, nikt o Was nie zapomnial :p Zawsze czekamy za zdjecia i wiesci o Bezulcu, Koksie, Wojtku i Kaktusie. Nie wiedzialam, ze Bezulec taki żerny jest? Quote
ania14p Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Tak zachowuje się przez trzy minuty podczas godzinnego spaceru, jej normalny stan jest bardziej statyczny :razz: A kocurki jak zwykle zaspane Quote
Ulka18 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 No wlasnie, Bezulec zawsze spokojny, dlatego sie zdziwilam tymi zębowymi atakami na Koksika :eviltong: Czy stan sie zgadza, Bezulka statycznie i koty tez. Kotom to sie nie dziwie, moj Rysiek tez cale dnie i noce spi :cool1: Quote
ewatr Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 O widze ze ktos tu reaktywował galerie :eviltong: czas najwyższy juz był :lol: Quote
ania14p Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 To jeszcze troszkę z niezbyt udanej sesji styczniowej (byłam bez okularów i coś mi się w aparacie przestawiło) Niezbyt częsty widok, Koksik bawi się patyczkiem! I dla wielbicielek, zamyślona "Królowa parku" Quote
Ulka18 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Nie powiem, nie powiem, Bezunia ma swoje grono wielbicieli :loveu: Ewatr tak samo jak ja kocha biale i kremowe psiaki, a juz sunie to szczegolnie. Bezunia tak sie połozy na sniegu i mysli? Dlugo tak duma? Quote
ania14p Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Długo, bardzo długo, a jak jest większy śnieg, to robi mi dowcipy. W naszym parku są cztery fontanny, więc układa się w środku i tylko po oczach i nochalu moża ją odróżnić, jak jej szukam to nic nie mówi, ale jak ją zauważę, to radość jest ogromna, ogon do góry i zatacza kręgi przez minutę (Koksik biegnie za nią i szczeka ze złości, że nie jest taki szybki), a później wracamy do normalności i znowu krok "królewski":angryy:! Quote
ania14p Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Kiedyś ktoś mi zarzucił, że kolorów brak w moim stadzie, nie mam już siły na nowe zwierzaki, ale jak nie ma innego wyjścia, to mamy u siebie taką jedną rudą pannicę, "córeczkę" mojej teściowej (Dagna też jest psicą po przejściach), dziewczynki się nie lubią, Koks zawsze stoi za Bezą, a ja sierotka:shake:, walczę o spokój. Quote
Ulka18 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Koks jak brat rodzony Bezuni :evil_lol: tylko kolor i wzrost sie nie zgadza :wink: Aniu, nie jest tak zle z to niezgodnoscia stadka, bo przeciez jakos stoja spokojnie i zdjecie udalo Ci sie zrobic :loveu: Quote
ania14p Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Nie jest źle, jak stoję obok i drę się: spoko:angryy:!!! Zauważ, że psy są uwiązane do nowej, eleganckiej ławki, która jest jedną z wielu zainstalowanych w naszym parku w listopadzie (super, przez zimę część się rozleci, a resztę rozkradną)! W każdym razie rozwijam się jako rozjemca i coraz lepiej mi to wychodzi :diabloti:! Quote
Ulka18 Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Nom, lawki niczego sobie, ladne, nowiutkie :lol: Do wiosny juz takie nie będą, o ile bedą :eviltong: Po Bezuni nie widać, ze Pancia każe byc spokojnym psem do zdjęcia, uśmiecha się nawet dziewczynka. Ale boksia i Koks troche zestresowani :evil_lol: Quote
ania14p Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Zima wróciła :multi:, śnieg swieżutki, to i na zabawy oraz wyprawy w poszukiwaniu nowych aromatów niektórym się zebrało: Quote
Ulka18 Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Aniu, nie wiedzialam, ze Dagna zostanie u Was na dobre. Myslalam, ze tylko na chwilke, a na Casablankowym watku czytam, ze jest inaczej i cos o emerytce Ani :crazyeye: Jestes Aniu na emeryturze? Taka mlodziaszka? Quote
ania14p Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Dagna raczej u nas zostanie, choć mama marzy o tym by ją zabrać do siebie, ale po trzech tygodniach szpitala nadal nie da rady z wyprowadzaniem suni, a poza tym ten "czołg" ma u nas lepiej, odnalazła się w stadzie, biega, bawi się - inny pies! Niestety dobrze przeczytałaś, młoda jestem głównie duszą, dla pracodawców jestem stara :angryy:! Quote
deszczowa Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 o rany julek!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye: :multi::multi::multi::multi: a dziewczęta się naprawdę polubiły?:crazyeye: Quote
Ulka18 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Aniu, Ty bedziesz zawsze Mloda Dusza, masz niezwykly dowcip i dar pisania. Bardzo lubie Twoje posty, nie wspomne juz o mlodej Ulce, ktora zawsze pyta, czy Ania14p cos wesolego napisala i czy byla na naszym watku. Tak Cie lubi moje dziecko lat 16 :loveu: Quote
ania14p Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 Dziewczyny ustaliły między sobą która ważniejsza (Beza oczywiście), polało się trochę krwi i jest spokój. Koksik, po wstępnym strachu przed nową siostrą zaprzyjaźnił się z nią bardzo, szaleją razem na okrągło, mam nadzieję, że dzięki temu zdoła trochę schudnąć, bo po odjajczeniu strasznie "pobąbiał", zresztą Beza ma już ok. 12 lat i nigdy nie była nadmiernie zabawowa, a Koks i Dagna są mniej więcej w tym samym wieku, ok. 5 lat, więć jeszcze mają dużo energii i pokazują to w parku. Teraz doszedł mi jeszcze jeden ogromny problem w postaci starego pudelka, który mieszka samotnie w sąsiednim mieszkaniu (jego Panią zabrała rodzina do Krakowa, ale psa nie mogli zabrać:placz:), szukam mu domu, ale tymczasem muszę i o niego zadbać, a jest to odwieczny wróg Koksa :shake:! Buziaki dla Ulki :eviltong: i dla reszty też! Quote
ania14p Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 Pudelek już w nowym domu:multi:, a ja ciągle ustawiam moją powiększoną rodzinkę:mad:. Teściowa ma do nas trochę żalu, bo jak przychodzimy do niej z psami, to tylko Koksik jest serdeczny:eviltong:, Dagna zaczeła Mamę z lekka olewać:crazyeye:, jest problem, ale dobro psa zawsze na pierwszym miejscu, musimy kupić większy samochód - ciekawe za co:shake:? Quote
Ulka18 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Dobrze, ze staruszek pudelek ma juz nowy dom, masz mniej obowiazkow na glowie Aniu. Mialas na pewno niezla gimnastyke z calym towarzystwem i spacerami. A Dagnie jest lepiej u Was, ma swoje stadko, wiec niezbyt teskni za tesciowa :wink: Quote
ania14p Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Z pudelkiem faktycznie był kłopot, bo to wróg odwieczny Koksa, więc musiałam wyprowadzać go oddzielnie, a i tak był koksowy jazgot za drzwiami. No a Dagna, cóż dziewczynka nareszcie zakosztowała wolności, wodzi się z Koksem po mieszkaniu i w parku, tak że nasz wałek wraca do domu upaprany, ośliniony i szczęśliwy, Dagna też zmieniła się na korzyść. Była psem agresywnym i do psów i do ludzi, a teraz to prawie aniołek, niestety jak to bokser jest nadmiernie zabawowa i wścibska, ale taka karma, zwykłe ADHD :diabloti:! Quote
ania14p Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Koksik z uśmiechem informuje, że w tym stadzie upływa mu właśnie czwarty rok! Najlepszego Koksiu:new-bday::cunao::BIG: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.