Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
paulakrol

Mój pies ucieka gdy go kąpe

Recommended Posts

[SIZE=6]
[SIZE=3]Kąpiel mojego psa Rudka
wygląda tak :


[SIZE=2]Nalewam wodę do wanny po czym przygotowuje szampon i ręcznik .
Przyprowadzam Rudka i wkładam go do wanny.
I właśnie wtedy gdy go wkładam zaczyna uciekać oraz szarpać.
Czasem próbuje go przekupić smakołykami ale to mało pomaga.:shake:
Kiedy już nie wiem co zrobić proszę o pomoc tatę i uspokajamy go .
Po spłukaniu Rudek woli sam się otrzepać niż wycierać :lol:
Ale nie pozwalamy mu latać z mokrą sierścią i go wycieramy:eviltong:

[SIZE=5]a chciałam zapytać czy da się nauczyć psa
tego żeby nie bał się wody :???:
[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]

[SIZE=6][SIZE=3][SIZE=2]
[/SIZE][/SIZE][/SIZE]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Da się... Ale stopniowo. Wkładanie psa na siłę do wanny powoduje tylko wielki stres i na pewno w ten sposób psiak się nie przyzwyczai. Najlepiej odczulać najpierw na wycieranie łapek mokrą gąbką, potem na wannę - w pobliżu dawać jedzenie itd. Psa nie trzeba i nie wolno kąpać zbyt często, więc nie powinien to być problem. Brudny brzuszek i łapki można przetrzeć wilgotną gąbką. I za spokój nagradzać. Jeśli pies się wyraźnie stresuje - to chwila przerwy i znów przecieranie. Często wanna ma śliskie podłoże i dlatego psy nie znoszą się kąpać w niej - warto pomyśleć o macie antypoślizgowej albo czymś takim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po pierwsze najpier psa przyzwyczaj do wannny bez wody a potem dopiero myj go prysznicema nie stojaca woda w wannie, po woli zaczynaj moczyc od łap aż do grzebietu małymi krokami za każdym razem... Może on po porstu kiedyś sie poparzył taka stojaca woda w wannie i teraz chce tego uniknać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dokładnie wszystko stopniowo.. ja mojego przyzwyczajałam do wanny od samego początku w wieku 10 tyg wsadziłam go do wanny i delikatnie posilam wode oczywiście maly sie przestraszył wtedy zaczęłam do niego mówić spokojnie i wesoło oraz podstawiałam reke pod kran zaciekawiony malec zrobił to samo swoja łapką potem zaczął sie zbliżać ponownie podstawiłam reke i malec zaczął chlipac wodę sesja była krotka w następnym tyg nastepna... teraz jamal ma 3 miesiace i uwielbia wode i wanne do tego stopnia ze po kazdym spacerze pierwsze miejsce do ktorego leci to lazienka wskakuje sam do wanny i czeka az mu sie pusci wode. moczy sobie lapki uwielbia łapać wodę z prysznica i kopać łapkami w wannie. Calego kapałam go tylko raz, ale i tak sam sobie robi kapiele w jeziorze i basenie. Milosc do wody jest teraz nie do opisania. Bedziesz musiała włożyć w to trochę pracy ponieważ twoj piesek w pewnym stopniu juz sie zraził najgorsze ze wsadzałaś go do wanny gdzie woda juz byla nalana to dla psa szok i nie dziwne ze Rudek sie szarpał i probował zwiać. To tak jak by wrzucić człowieka do wody bez uprzedzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja sunia też strasznie się wyrywa i zawsze chce uciec. Boi się wody, a najgorzej jak naprawdę się wyrwie i biega po całym domu (już nie mówię o ogrodzie) i wyciera się o wszystko. Przy szczotkowaniu też nie jest za spokojna a potem obraża się na cały świat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja myśle ze ta kąpiel musi kojarzyc mu sie z czymś pozytywnym.. tak jest też z ludzmi stronimy od czegoś co nam sie nie podoba... niech ta kąpiel kojarzy mu sie z czyms ulubionym...
sama wiesz co lubi Twoj pies :) nagradzaj go smakołykiem co jakiś czas, niech inna osoba w tym czasie zabawia go ulubiona zabawką :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jesli chce to się da :P
Zresztą tak samo wygląda kąpiel z moim psem.:)
TO wygląda tak:
Napuszczam wode,ide po recznik i szampon,szukuję je i ide po psa:)
Kiedy biore go na ręce tez się szarpie ale na siłe wkładam go do wody.:???:
Kiedy go włoże daje mu smakołyki aby się nie bał :P
I to jest najgorsze:(
Zaczyna się trząść bo sie boi i zaczynają mu wychodzić oczy,
czyli dostaje takich dużych i się o niego boje.
Chociarz wiem żę rasy Cavalier King Charles Spaniel,
są psami które najczęściej chorują najczęscieej na różne choroby.
I wtedy przyciskam mu oczka i jest jak zawsze :)
Wiem że psy kąpie się co 3 miesiące.:???:
Ale jeżeli twój pies się boi to musisz częściej go kąpac conajmniej co miesiąc;)
Jak byś miała jakies pytania to do mnie napisz xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja nie napuszczam wody, bo pies może się bać, kiedy sięga mu np. do brzucha czy połowy łap, dlatego myję pod bieżącą wodą. Jak go myję, skupiam się na masowaniu miejsc, które szczególnie lubi, czyli np. punktu nad ogonem. Jak juz jest spłukany, lekko wyciskam sierść, a następnie owijam ręcznikiem i niosę do dużego pokoju, gdzie czeka rozłożona stara poszewka od kołdry. Tu zaczyna się zabawa, czyli ganianie, szarpanie szmatek i tym podobne. Moja poprzednai suka sama dzięki temu właziła do wanny, a jak jej kumpel był myty, to ona sie na wszelki wypadek też wycierała :) Podczas mycia cały czas do niego mówię, uspokajam. Tak już nauczyłam kąpieli sześć psów. Wystarczy wyrobić rytuał, sprawić, że dobrze im się skojarzy. Czasem najpierw jest uciekanie dookoła stołu przed kapielą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jakbym przedtem przeczytała ten wątek to uniknęłabym traumy Waliego .... No cóż.
Bedziemy przyzwyczajać. Potem albo było mu zimno, albo po kąpieli też się bał bo się trząsł . Ale usnął mi owinięty kocem na kolanach i już jest ok. Na raz następny będzie bez stresu. Dzieki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiele psów tak reaguje na kąpiel i nie którym nie pomaga nawet stopniowe oswajanie z wanną. Jeśli pies się boi kąpieli to trzeba serwować mu jak najrzadziej tą 'traumę" żeby nie stresować go nie potrzebnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wzięłam psiaka ze schrniska. Panicznie boi się wody (jego box byl polewany ze szlaufa pod ciśnieniem, nikt się tam nie cacka) a cuchnie niemilosiernie. Psiak przy sytuacjach stresowych pokazuje zęby na wlaścicieli więc na razie jako środek zastępczy zdecydowalismy się na przetarcie zwierzaka chusteczkami "czysta pupa" dla niemowląt. Dodatkowo spacerki z tarzaniem w rosie czy cokolwiek. To co prawda tylko półśrodek, ale zawsze coś. Psiak śmierdzi nadal ale o wiele mniej. Latem byłoby łatwiej, gdyz na dworzu można pobawić się wodą z wiaderka i gąbką, po woli przyzwyczaic psa do mokrego dotyku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Metka04']Wzięłam psiaka ze schrniska. Panicznie boi się wody (jego box byl polewany ze szlaufa pod ciśnieniem, nikt się tam nie cacka) a cuchnie niemilosiernie. Psiak przy sytuacjach stresowych pokazuje zęby na wlaścicieli więc na razie jako środek zastępczy zdecydowalismy się na przetarcie zwierzaka chusteczkami "czysta pupa" dla niemowląt. Dodatkowo spacerki z tarzaniem w rosie czy cokolwiek. To co prawda tylko półśrodek, ale zawsze coś. Psiak śmierdzi nadal ale o wiele mniej. Latem byłoby łatwiej, gdyz na dworzu można pobawić się wodą z wiaderka i gąbką, po woli przyzwyczaic psa do mokrego dotyku.[/QUOTE]

Ja bym takiego psa dała do fryzjera z informacją że boi się kąpieli więc zalecasz kaganiec, pies nas źle nie skojarzy i nie będzie śmierdział :diabloti:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój piesio też nie cierpi kąpieli, za każdym razem to wielka wojna, do czasu... bo znalazłam sposób:) przekupuję go łakociami:) i jakoś da się wykąpać:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Psiak jest niestety agresywny jak się coś przy nim robi, nawet ogladanie uszu łączy się z koniecznościa kagańca bo ida zęby od razu ;) No a amstaff to malo kto chetny na walke pielegnacyjna z takim :D Ogolnie poszlo pol pudelka husteczek i psiak nei smierdzi ;P wyglaskalismy mu tak wszystkie przebarwienia (mial az brazowe lapy i brzuch od odchodow chyba), tak ze caly jest jasniutki i nie pachnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Agba']Współczuję Tobie i Twojemu psiakowi. Może spróbuj nie nalewać wody do wanny, tylko skorzystać z takich gadżetów do kąpieli psów, jak choćby ten, który możesz znaleźć na allegro pod hasłem [B]kąpiel psa w 3 minuty[/B] - sprzedaje firma Germapol, znana i zaufana, więc nie masz się czego tutaj obawiać

Tutaj nie musisz nalewać wody do wanny, więc psiak przestanie się bać wchodzenia do wody ze śliskim podłożem. Będzie łatwo Ci go przytrzymać, bo tutaj w jednym pistolecie masz i wodę i szampon, a funkcje - namaczanie, nanoszenie szamponu i spłukiwanie - zmieniasz tylko jednym ruchem kciuka. W dodatku słuchawka jest tak fajnie zrobiona, że nie ślizga się nawet w mokrej dłoni. A cena też nie zabija, bo niecałe 2 stówki, a jakiś jeszcze gratis tam dają i szampon w zestawie, a życie sobie kobietko możesz ułatwić.
:)[/QUOTE]

Już widzę jak pies tylko na widok takiego plującego wodą ustrojstwa pędzi gdzie pieprz rośnie z podkulonym ogonem :evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Znamy ten problem :) Teraz już jest ok, poradzono mi żeby spróbowac potraktowac kąpiel jako zabawę. Wziąc zabawki do wanny, pobawić się trochę i jakby w międzyczasie puścic wode i stopniowo zaczynać kąpiel. Sprawdziło się doskonale, teraz już jest przyzwyczajona do kąpieli ale i tak takie podchody z zabawkami powodują ze cała kąpiel przebiega łatwiej i przyjemniej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

haha , znam te uczucie , mój Tofiś zawsze uciekał ( myje go pod prysznicem) ... ale mam patent :3 Plosę baldzo :D :

 

1. wprowadź psa do łazienki ( chyba że go kąpiesz w kuchni xD ;) ) , możesz go przekupić ( haha , uważaj mój pies W OGÓLE nie daje się przekupić , ani na dworzu nie tknie smakołyka , ani pod prysznicem , a w domu wsuwa jak wilk :D

 

2. załóż mu obrożę ( lub szelki , tylko uwaga : POTEM MUSISZ JE WYSUSZYĆ RĘCZNICZKIEM ) więc najlepiej nieprzemakalne , przypnij smycz , tak by psa nie ciągnęło za szyje , ale również , by czuł coś w stylu " Dobra teraz nie ucieknę " , i będziesz go miała pod kontrolą że w czasie kąpieli nie będzie się wiercił :) 

 

3. NIGDY nie zaczynaj mocnym strumieniem wody , włącz letni wodę i MALUTKI strumyk wody , potem możesz zwiększyć ( ale nie za dużo :3 ) :) 

 

4. pies zmoczony do szyji ? OK.  nigdy nie celuj psu w pyszczek , możesz uszkodzić delikatne gałki oczne , więc zasłoń psu oczy i uszy i BARDZO delikatnie zmocz główkę , teraz możesz odpiąć smycz ( chyba że jest nie grzeczny , to na końcu umyjesz szyje :D

 

5.dobra teraz czas na myju , myju szamponem , ( zawsze 2 razy myje się szamponem , ponieważ 1 warstwa jest by usunąć brud , a 2 żeby odżywić włos psa)

 

6. Pochwal pieska ,dawaj smakołyki , wysusz go i wypuść ( mój zawsze po kąpieli wariuje :3 ) 

^^

 

Możesz się z nim pobawić po kąpieli np. szarpaczkiem :D I myj często psa , to się przyzwyczai .

 

 

Mam nadzieje że pomogłam ^^ 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy z tym problemu nie miałam. Mój Tasio bardzo lubi wodę i wręcz sam próbuję wejść do wanny, jak słyszy dzwięk lejącej się wody. Śmieszne to jest, ale lepiej tak, niż się męczyć i nie wiedzieć jak przekonać psa do kąpieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli od poczatku nauczysz psa kąpieli to potem będzie tym łatwiej,a po drugie użyj też dobrego szamponu i ciepłej wody nie zimnej ani nie zbyt gorącej bo to tylko zniechęci psa i sprawi że będzie odczuwał uraz,strach przed kąpielą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...