Weronia Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 *** Dog, jamnik, kundelki-psy przykute do podłogi (680690355) - Aukcje internetowe Allegro Zwierzęta uratowane przed śmiercią. Prawie 80 letnia mieszkanka Częstochowy więziła od kilku lat kilkadziesiąt psów w swoim domu. Zwierzęta miesiącami umierały w cierpieniach, bez pomocy lekarza. Kiedy w minioną sobotę na teren posesji przybyli inspektorzy [SIZE=4]Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance oraz członkowie Fundacji „For Animals” oddział Częstochowa - tych zwierząt było już kilkanaście. Z posesji zabrane zostały prawie wszystkie – z wyjątkiem jednego w dobrym stanie. Członkowie Stowarzyszenia „For Animals” odwiedzali mieszkanie należące do Sabiny J. Kobieta ta przetrzymywała od wielu lat psy w swoim domu. Utrzymywane były w rażących warunkach – przykute na 20 centymetrowych łańcuchach do podłogi, tapczanów i skrzynek. Nie wyprowadzane na dwór. W mieszkaniu nie było prądu; psy oraz kobieta żyli w ciemności. W domu nie było także bieżącej wody. Okna pozabijane deskami. W środku panował potworny fetor. Psy nie były prawidłowo żywione, zarobaczone - umierały. Nie miały zapewnionej żadnej pomocy lekarza wet. Nawet gdy proponowano bezpłatną konsultacje – właścicielka kategorycznie odmówiła. Psy cierpiały potworne męki. Niektóre z nich trzymane były w małych wanienkach do kąpieli dla niemowląt i w skrzynkach po owocach. Na ciele zwierząt stwierdzono odparzenia od moczu. Podczas interwencji zdarzały się momenty, że kilkanascie minut zajmowało inspektorom uwolnienie jednego psa z poplątanych łańcuchów. Psy były uwięzione w taki sposób, że niektórych łańcuchów nie można było odczepić. [SIZE=3]Kot jadł spleśniałe odpadki, zamknięty od dłuższego czasu w zagraconym pokoju. W innym pokoju, w którym również przebywały zwierzęta podłoga zapadała się 2 metry w dół pod ciężarem nagromadzonych przez włascicielkę sprzętów. Zwierzęta, po wyprowadzeniu na zewnątrz były przerażone otoczeniem, prawdopodobnie wiele z nich nie wychodziło na dwór latami! Pies rasy mix amstaf zamknięty był w przybudówce w zupełnej ciemności. Kobieta nie kontrolowała rozrodu psów w domu. Sama przyznała, że psy wciąż umierały. Wspólnie z policją odebrano kobiecie 14 psów i 1 kota. Zwierzęta pozostają pod opieką PiSdZ. W najbliższym czasie postaramy się zamieścić zdjęcia wszystkich psów wraz z opisami. Prosimy o pomoc w adopcjach psów! Dt, ds na wagę złota!!! Również o pomoc w leczeniu i utrzymaniu zwierząt. Pogotowie i Straż dla Zwierząt Pl. Pocztowy 4/6 64-980 Trzcianka Bank PKO BP S. A. w Czarnkowie 87 1020 3844 0000 1702 0048 1093 z dopiskiem: amstaffy Łobeżnica [SIZE=4] bannerek kontakt: 511819130 512100550 Quote
majqa Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Jezu, to jakiś obłęd, a z racji wieku pewno babsko nie poniesie konsekwencji. :angryy: Quote
ANETTTA Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 podobna sytuacja podobny dom i osoba starsza ??? chora ??/ ma mase psów i kóz ....warunki skandaliczbne Pro animals chyba ???? o tym wie ..sprawa myszkowa i tzw helki Quote
Isadora7 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 OMG czy coś więcej wiadomo o jamnisiu już? Więcej fotek chłopaka dałoby się? Rany boskie jak ta slicznota trafiła w jej łapy. Zaraz go dam na JWP Quote
agaga21 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 w głowie się nie mieści!:placz::angryy::placz: weroniu, czy psiaki bedą miały osobne wątki czy tutaj wszystko będzie razem pisane? Quote
ANETTTA Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 [SIZE=4]gdzie psy teraz przebywają ..??? [SIZE=4] jaki jest ich stan fizyczny jaka pomoc potrzebna.. dokladnie, socjalizacja,dt Quote
__Lara Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Kolejna upośledzona kobieta... biedne, pokrzywdzone zwierzęta... co za bidulki... ich psychika musi być w strasznym stanie... przerażające to wszystko! a zostawili jej jednego psa? :crazyeye: Quote
Wisełka Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Przerażające, a do tego jeszcze kofane jamniczki :placz: Quote
basia0607 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Ale Weroniu dowalilaś przed snem !!!:placz:Boże , dlaczego na to pozwalasz ? Quote
majqa Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Dałam znać Tengusi, bo dostrzegłam asta, a i, albo mi się wydaje, albo widzę też kawałek szpicka i jakąś maliznę a la mix - york. Quote
kamilawa Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Co za biedaki :placz: Normalnie słów brak. Wstrętna baba :2gunfire: Quote
aldira Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Skoro wiedziała ta kobieta jak zabrać psa z ulicy i męczyć go później w mieszkaniu to nie widzę powodu , aby nie została ukarana !!! :angryy: Powinna ponieść surową kare aby to była przestroga dla innych osób którzy się w ten sam sposób "zajmują" psami. Biedne psy !:-( Quote
ANETTTA Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 to sa chorzy ludzie oni myślą żę w ten sposób pomagają ... Quote
Weronia Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 [quote name='Isadora7']OMG czy coś więcej wiadomo o jamnisiu już? Więcej fotek chłopaka dałoby się? Rany boskie jak ta slicznota trafiła w jej łapy. Zaraz go dam na JWP Na razie nie wiem dużo na temat jamnisia.. Jak tylko będę wiedziała więcej, od razu dam znać oczywiście. Jak również o reszcie piesków. Ale mam zdjęcie: Dom pilnie poszukiwany... Quote
Weronia Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 [quote name='majqa']Dałam znać Tengusi, bo dostrzegłam asta, a i, albo mi się wydaje, albo widzę też kawałek szpicka i jakąś maliznę a la mix - york. A szpic, to który to by był? Czy suczka na zdjęciu trzecim w poście 4 nie przypomina jakiegoś dogowatego..? (od razu mówię, że nie znam się na rasach ;) ) Syczka mix asta: Zapalenie spojówek, gruczoł mlekowy aktywny, pazury przerośnięte, zapchlenie, sierść matowa, obrzęknięty srom, ubytek sierści na grzbiecie ogona. Zarobaczona. Quote
Weronia Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 edit: Już wiem:) : Jamnisia: wiek ok. 3 lat mieszaniec jamnika, przerośnięte pazury, przepuklina pachwinowa prawa, ogniskowe ubytki sierści, zapchlenie, sierść matowa, zarobaczenie. Quote
Weronia Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 agaga21 napisał(a):w głowie się nie mieści!:placz::angryy::placz: weroniu, czy psiaki bedą miały osobne wątki czy tutaj wszystko będzie razem pisane? Jeśli ktoś ma czas i chęci, można zakładać watki osobne, oczywiście!! Quote
Weronia Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 agaga21 napisał(a):weroniu a co z astkiem?wiadomo cos o nim? Agaga, zobacz na stronce 2 (post mi skoczył:/ ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.