zuzlikowa Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Czy jest jakiś odzew na allegro?...:oops: Tofisiu...rośnij zdrowo.Cioteczka soema zadba o to...Ty tylko troszkę pomóż!:loveu: Quote
halbina Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 adopcje stoją... na moje suczki zero chętnych, tzn był jeden... ale pies po jednym dniu wraca, bo skacze na półtoraroczne dziecko... :roll: Quote
Soema Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 zuzlikowa napisał(a):Czy jest jakiś odzew na allegro?...:oops: Tofisiu...rośnij zdrowo.Cioteczka soema zadba o to...Ty tylko troszkę pomóż!:loveu: Zero... jedynie mój tata się śmieje, że go sobie zostawi w Wwa :) no nic czekam cierpliwie... cudny jest i wierzę, że się dobry dom znajdzie.. Quote
chita Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Toffi:loveu:a co tu tak cicho,chyba komus spuszcze lanie:mad::evil_lol: Quote
Soema Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 chita napisał(a):Toffi:loveu:a co tu tak cicho,chyba komus spuszcze lanie:mad::evil_lol: W niedzielę, zawożę Tofiego do domu w Krk :) mam jeszcze panią w Oświęcimiu, chętna na docelowo małego jasnego (ew. brazowego) pieska. Halbinko masz takiego? Quote
halbina Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Ja mam jasne suczki, docelowo duże... ale MartynaP ma maluchy... Quote
chita Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Soema napisał(a):W niedzielę, zawożę Tofiego do domu w Krk :) coooo,eh co za wiadomosc:multi: to moze jakies foty uda ci sie strzelic malenstwu?? no i co z kosztami utrzymania, pewnie jestes na minusie,robimy jakis bazarek ?? Quote
Soema Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 chita napisał(a):coooo,eh co za wiadomosc:multi: to moze jakies foty uda ci sie strzelic malenstwu?? no i co z kosztami utrzymania, pewnie jestes na minusie,robimy jakis bazarek ?? Bazarek już robiłam, dałam radę, dzięki Kochana :) jak nie zapomnę to mu porobię, ale nie myśl że on taki maleńki jest :eviltong: a wiem, że domek czyta :diabloti: może się kiedyś ujawni i nam opowie o postępach Tofiego :) Quote
zuzlikowa Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Soema napisał(a):W niedzielę, zawożę Tofiego do domu w Krk :) mam jeszcze panią w Oświęcimiu, chętna na docelowo małego jasnego (ew. brazowego) pieska. Halbinko masz takiego? To rozumiem,ze allegro dla Tofiego już niepotrzebne? Powodzenia malutki!:loveu: Quote
chita Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 jestem ciekawa jak to Cudo wyglada teraz,jeszcze kilka tygodni temu tak niezdarnie butelke ciagnal:loveu: Quote
zarskraf Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [quote name='chita']jestem ciekawa jak to Cudo wyglada teraz,jeszcze kilka tygodni temu tak niezdarnie butelke ciagnal:loveu: Oto JA! w pełnej krasie ..... Quote
zarskraf Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 po takim treningu ... oczywiście zasłużyłem na ... Quote
chita Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 matko:loveu::loveu::loveu:no przecudny jest:loveu:zarskraf czy to Ty jestes tym szczesliwcem posiadajacym serducho tego malego Cuda:lol::multi: Soema nie becz Quote
Soema Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [quote name='chita']matko:loveu::loveu::loveu:no przecudny jest:loveu:zarskraf czy to Ty jestes tym szczesliwcem posiadajacym serducho tego malego Cuda:lol::multi: Soema nie becz Nie beczę :) walczę od wczoraj z migreną... jak tylko puści to wstawię fotki z wczoraj , jeszcze u mnie.. Dziękuję za zdjęcia, Mały jest tak przekupny, że nawet pewnie nie zauważył, że nas nie ma.. Wczoraj zawiozłam go z moim tatą, bo znajomy mnie wystawił, a byliśmy umówieni..:roll: i niestety, nie posiedzieliśmy długo... zarskraf, mam nadzieję że nie skończy się na tych zdjęciach :) Dziękuję :) Quote
Soema Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Nie wiem, czy autorka wątku się jeszcze pojawi, ale tytuł można zmienić i wątek przenieść. Panie Rafale, a jak noc? Synek już zakochany?:) Quote
chita Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [quote name='zarskraf']... mój ty króliczku ooo a tu wyraznie widac ze kroliczka pomylil z Soemy reka:evil_lol:jak go ostatnio widzialam to ją tak mordował Quote
zarskraf Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Hmm. wiec tak.. prócz serduszka Tofika władam jeszcze serduszkiem małżonki (chyba :diabloti:) 4 letniego synka i Gabi (8m-c dziewczynka), którego słoneczka jeszcze nie zdążyła widzieć (termin 24 -09) Historia Tofika jest niezwykła... z nieznanych mi przyczyn po pracy 24:00 postanowiłem, że można poszukać jakiegoś zwierzaczka.. i tak w zasadzie dwu krotnie znalazłem psiaka.. na pocztaku dodałem do ulubionyvh, ten pies ma charakter!!.. ups.. skoncze jutro ... c.d.n Quote
Soema Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [quote name='zarskraf']Hmm. wiec tak.. prócz serduszka Tofika władam jeszcze serduszkiem małżonki (chyba :diabloti:) 4 letniego synka i Gabi (8m-c dziewczynka), którego słoneczka jeszcze nie zdążyła widzieć (termin 24 -09) Historia Tofika jest niezwykła... z nieznanych mi przyczyn po pracy 24:00 postanowiłem, że można poszukać jakiegoś zwierzaczka.. i tak w zasadzie dwu krotnie znalazłem psiaka.. na pocztaku dodałem do ulubionyvh, ten pies ma charakter!!.. ups.. skoncze jutro ... c.d.n Czekamy na ciąg dalszy :) a ja tęsknię.. w nocy chcę głaskać..:oops::roll: oo i tak.. Quote
zarskraf Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 [...] cd [...] małżonka się od razu zauważyła chęć życia i ten charakter .... jedyny problem jaki stanowiły to odległość.. .. Kolejny dzień to w zasadzie wojna intelektualna miedzy zdrowym rozsądkiem a perspektywa ze za niecałe 2 miesiące pojawi się nowa osóbka w domu... Postawiliśmy na jedną katę, jeśli ma być jakieś zwierzątko to musi być pies,, i to właśnie ten.. ... Tu w zasadzie znacie już co było dalej... kiedy to w niedzielę przyszedłem po pracy do domu. latało to takie "cusik" koło mnie .. a ja czułem się jak Goliat.. Taki malutki,, kochany... Cieszę się że zostalimy zaakceptowani przez psiaka.. Tu jak mówiła Soema, faktycznie albo pies nie zauważył różnicy bo co chwilę migrował to tu, to tam... albo po prostu stwierdził , że jako rodzinka będziemy OK! Tofii.. strasznie jest rozpieszczony :p taka przylepka lubiąca być adorowana... na rączki itd itp. szok.. co do nocy .... pierwsza noc była raczej Ok skulił i małżonka co 3 godziny wędrowała na spacer.. druga noc.. wyszedłem o 3 rano... byłem pond pół godziny pies się znudził.. podbiegł do klatki , stanoł na przednich łapkach i szczekał na szybę. jakby nie było.. .. rozbudzony chciał się bawić.. a po 5 minutach siku było już na panelach :) Jedzenie: po ugotowaniu piersi z kurczaka, ochłodzone.. ToFik ma jeść.. w kuchni zastaliśmy synalka który właśnie atakował mięo przeznaczone dla szkraba :))) Zachowanie: poprostu słodki .. i wyjątkowo inteligentny.. szybko się uczy kiedy na jednym ze spacerów pozwoliłem pojść mu na nogach do klatki .. drugim razem sam kolega już poszedł..; kiedy stwierdził ze 3 rano na siku aa wcześnie :>> Podejrzwam, że Soema pozwalała mu spać razem... (po przyjściu skuli.. nie umiał znaleść miejsca..) wczołgał się pod łóżko , wystawił główkę w szcelinie koło mojej głowy... kilka razy pogłaskałem... zasnoł Chris vs. Tofik pierwszego dnia zdecydowanie za głośno,, zbyt dynamicznie.. ale i tak się cieszył tofik ze starszego "braciszka" .... cdn ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.