Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sprawa wygląda tak - dwa szczeniaki zostały zabrane "opiekunce", bo miały zostać utopione. Jeden ma już zapewnioną opiekę i DS. Drugi ma DT, ale tylko przez najbliższe dwa dni. Co dalej? Nie wiem.

Szczeniaczek ma około 3 tygodni, to chłopczyk. Zdjęcia będą później - wysłałam siostrę, żeby zrobiła małemu sesję fotograficzną.

Pomożecie?

To moja pierwsza taka "akcja" :roll:

Posted

Już pokazuję malucha Ciotkom. Zdjęcie tylko jedno i kiepskie, przepraszam :oops:

Mały sam robi siusiu, raczej pełza niż chodzi, jest niewielki.

Okazuje się, że drugi maluch też raczej będzie szukał swojego miejsca, bo DS się rozmyślił :roll:

w końcu obiecana fotka

Posted

[quote name='GoskaGoska']a czy maluszki zostaly odrobaczone? zaszczepione?
czy wiadomo jakiej wielkosci jest mama szczeniaczkow?

Szczeniak ma dopiero 3 tygodnie, jest karmiony butelką. Ja kombinuje jak się dobrac do Pani, która chciała utopić 3 tygodniowe szczenięta, mając ich matkę.
Justyna jest bardzo delikatna, ale szczeniak ma 2 dni - potem zostanie oddany do schroniska. Chyba wiadomo co to oznacza.... On nie umie jeszcze chodzić a co dopiero jeść czy pić. Ma w zasadzie dwa dni na uratowanie życia.
Podobno mama szczeniaka jest malutką suczką podobną do ratlerka.

Posted

Domu porzebują oboje, jednak w krytycznej sytuacji jest jeden z nich - ten, któremu dano dwa dni. Ten drugi, skoro miał początkowo zostać na zawsze, to może się ludzie ulituja i go odchowają. Tylko to też takie palcem na wodzie pisane.
Transport zawsze się uda znaleźc. W niedzielę mamy na Śląsk, do Warszawy też by dało radę.

Posted

GoskaGoska napisał(a):
podniosé moze jeszcze ktos zajrzy


GoskaGoska napisał(a):
no i jeszcze raz

Ja wiem.. czytam i baaardzo intensywnie szukam i myślę...
Dam niedługo znać, co i jak.

Posted

Te pieski powinny być koniecznie przy matce. Czy nie można zmusić opiekunki, żeby je przetrzymała jeszcze cztery tygodnie? czy ona nie rozumie, że skazuje te maleństwa na śmierć lub choroby?

Posted

Próbuję dodzwonić się do CC..
Mogę wziąć małego na DT, jestem teraz w Sandomierzu. Moi rodzice są w Warszawie i jutro wracają do domu, jakby dało radę jutro dowieźć małego do Rembertowa/Ząbek to by dalej pojechał z rodzicami.

Posted

Jeśli jutro do godziny 15 psiak dojechałby do Warszawy to moi rodzice go przywiozą do Sandomierza.
Ma ktoś, jakiś pomysł? Może akurat jedzie ktoś znajomy....?

Posted

fufu przetrzep watek transportowy czy ktos nie jedzie ? w tytule napisz moze tez ze na cito potrzeba na takiej trasie ? lub szukaj awaryjnie ktos kto by mogl pociagiem podjechac w ostatecznosci

Posted

znajoma moich dziadków utopiła szczeniaki zaraz po urodzeniu.. :angryy::angryy::angryy:
suka matka chodzila na spacerze i szukala swoje dzieci... z duzymi sutkami.. a ta baba zadnych wyrzutow sumienia nie miala :shake:
a ta sunka byla wlasnie ze schroniska adoptowana.. echh.. powinni wydawac TYLKO sterylizowane zwierzeta:-(

niestety nie znam transportu do Warszawy ale poszukam.. jakby co to mozna by znalezc platny transport.
Zgierz - w woj. łodzkim czy pomorskim ?

Posted

Doda_ napisał(a):
pati-c może mogłaby przyjechać do Zgierza po psa i zawieźć do Warszawy? Ale to płatny transport.. Mieszka w Wawie.


pati-c z dogo? jak Ją znaleźć? zapytałabym ile kasy byłoby potrzeba i czy faktycznie mogłaby przyjechać
może udałoby się zebrać pieniążki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...