Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dobermanica1987 napisał(a):
umie sam sobie drzwi otworzyc(ale bardzo sprytnie to robi nie lapa tylko delikatnie glowa:eviltong:kladzie glowe na klamce i drzwi sie otwieraja):evil_lol:ale robi to tylko wtedy gdy chce spac ze mna w pokoju

boski jest :loveu:

  • Replies 160
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dobermanica1987 napisał(a):
dokladnie boski:loveu:taki boski a nikt go nie chce:-(:-(:-(

bo jest nieznany "szerokiem ogółowi" , trzeba zaprosić do współpracy dogomanki specjalistki od ogłoszeń

Posted

Ajula napisał(a):
śliczności, jaka piękna zgrabna główka! :loveu:
a to spojrzenie, zupełnie tak samo patrzy moja Hexi :loveu:

to prawda...ładny proporcjonalny pies o bardzo ładnej głowie, nieco niższy i drobniejszy niż przeciętny samiec ale aż uwierzyć nie mogę ze tatuażu nie ma..

Posted

ciekawostka z zycia Ortegi ... ORTEGA NIE LUBI PTAKOW:eviltong:dzis bawilam sie z psiakami i w trawie znalazlam rannego ptaka<pewnie znow moj walniety sasiad strzelal z wiatrowki:angryy:>no i Ortegus tez go zauwazyl jak na niego skoczyl ...probowal go pozrec:angryy: ale go cudem uratowalam....

Posted

:multi::multi::multi:swietnie jest ktos chetny:multi::multi::multi:do tego Pani ma juz doswiadczenie z psiaczkami z odzysku:multi::multi::multi:Moniu jak cos ja Ortegusia moge zawiesc do bytomia bo to blisko:multi:zapomnialam napisac na watku ze Ortega uwilbia jezdzic autem:cool3:

Posted

Niestety dog niemiecki jest stworzeniem niezwykle delikatnym, wymagającym i kosztownym o czym uprzedzam wszyskich nie tylko Panią, ba! staram się zniechęcic zgadza się. Staram sie ze wszystkich sił zniechęcić tych ktorzy pod wpływem fascynacji chcą adoptowac doga.Przede wszystkim chcę nakreślić negatywne aspekty posadania tej rasy, będę to powtarzać każdemu gdyż wiem jak kończy się adopcja doga u osób nie mających świadomości potrzeb takiego psa.

Nie dyskredytuję Państwa, być moze ktoś inny wyadoptuje Państwu psa- ja nie. To specyficzna rasa na temat której Państwo nie posiadają żadnej wiedzy . Same chęci są niewystarczające.
Nie wątpię ze suczka ma u Państwa dobrze , co nie jest równoznaczne z tym ze jestem gotowa oddac Wam doga. Nie takiego domu dla niego szukam.

Posted

AgnieszkaKoch napisał(a):
Nie powinno być Pani przykro...przykro jest mojej rodzinie iż potraktowała nas Pani wysoce niestosownie zakładając z góry i to tylko po rozmowie telefonicznej iż jesteśmy zbyt mało odpwiedzialni by móc zaopiekowć się psiakiem...mimo iż przez 25 minut rozmowy usiłowała nas Pani zniechęcić do adopcji...przykro jest nam iż wręcz Pani wmawiała mi że nie stać mnie na takiego psa i że sama nie wiem co robię decydując się na niego...reasumując całą rozmowę z Panią wywnioskowałam co nasępuje...jestem okropnym opiekunem dla mojej bokserki,podaję jej truciznę zamiast jedzenia,nie dbam o jej zdrowie...słowem jest to dziwne że ów pies jeszcze żyje...halo proszę się ocknąć nie jestem dzieckiem 5-letnim że biorę zabawkę a pózniej ją wywalam bo mi sie znudziła...jednocześnie pragne nadmienić iż potrafię przyjąć odmowę,ale nie w taki sposób jak to się odbyło...i nie po rozmowie telefonicznej...gdybym nie była zdecydowana to po co bym dzwoniła miałam i mam świdomość obowiązków związanych z posiadaniem psa a zachownie Pani przez telefon było niegrzeczne...być może chce Pani dla psiaka dobrze ale jakimi metodami...chcę w to wierzyć iż jest Pani opiekunem doskonałym,a Pani psiaki wiodą życie w krainie mlekiem i miodem płynącej...nie wiem jakiego opiekuna szuka Pani dla psiaczka ale mam nadzieję że go Pani znajdzie...mam nadzieję że znajdzie sie ktoś kto uniesie tę falę krytyki jaką mu Pani zafunduje...w Pani przypadku jest to jak polowanie na czarownice...niestety odniosłam wrażenie że cokolwiek bym powiedziała lub zrobiła i tak bedzie zle więc po co ten post...życzę psiakowi by w końcu znalazł miłą rodzinkę która go przygarnie bo to jest najistotniejsze w tej chwili...

Ps.dyskredytowanie mnie na tym forum nie było konieczne,a to właśnie Pani uczyniła


Czy niegrzecznym wydało się pani moje odmienne zdanie na temat karmienia doga chapi? Popreostu wyraziłam swoją (i nie tylko swoją bo każdy hodowca to powie) opinię na temat żywienia jak i zwróciłam uwagę na fakt iż nie da się utrzymc doga resztakami ze stołu(nawet przy bardzo licznej rodzinie).

Proszę się nie obrażać czasem odmawiamy, czynimy to tylko w trosce o zwierzęta za które czujemy się odpowiedzialni.Wiem co mówię sama mam doga.

Posted

widze ze tu sie toczy wojna :-oco do karmienia dogow to przyznam Glutofii racje dogi nie moga jesc byle czego:razz:ja moje psiaki trzymam na royalu i na purinie:cool3:dogi to jedne z najczestszych psow ktore maja skret zoladka przez zle zywienie:-(do tego 80 % psow ze skretem zoladka nawet po operacji UMIERA:-(ostatnio operowalismy z weterynarzem dobcie 2,5 godz...PIEKNA ale umarla:-(:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...