Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani, Maupa mnie pogoniła do porządków ;-) i dobrze.
Uaktualniam listę deklaracji. Uważam, że musimy wiedzieć na czym stoimy, bo z każdym miesiącem będzie gorzej. Brakuje deklaracji stałych na Bacę, więc dług będzie sie masakrycznie zwiększał. Nie ma wyjścia, tylko trzeba zdobyc nowe deklaracje. Proszę o pomoc w szukaniu.


Tu przeklejam listę z komentarzem z pierwszej strony:

TUTAJ JEST LISTA DEKLARUJĄCYCH, UAKTUALNIONA.
Przy każdym nicku piszę ile wpłat miesięcznych wpłynęło. W ten sposób każdy może sprawdzić czy i na ile zalega ;-)

[FONT=Verdana]Deklaracje Baca: [/FONT]

[FONT=Verdana]Coronaaj 45 zł – 4 wpłaty [/FONT]
[FONT=Verdana]Sonikowa 20 zł – 3 wpłaty [/FONT]
[FONT=Verdana]SBD 5 zł – 4 wpłaty [/FONT]
[FONT=Verdana]Samoglow 30 zł – 2 wpłaty[/FONT]
[FONT=Verdana]Waldi481 15 zł – 4 wpłaty[/FONT]
[FONT=Verdana]Morisowa 5 zł - 4 wpłaty [/FONT]
[FONT=Verdana]Anna 33 10 zł - 4 wpłaty[/FONT]
[FONT=Verdana]Agata51 20,00 - 3 wpłaty [/FONT]
[FONT=Verdana]Ostatniaszansa 20,00 – 5 wpłat (plus 10 zł nadwyżki)[/FONT]
[FONT=Verdana]Bjuta 10,00 – 4 wpłaty [/FONT]
[FONT=Verdana]Ninka [/FONT]50zł - wpłacone na razie 130 zł, potem deklaracja uległa zmniejszeniu

SUMA: 230 zł (BRAKUJE 170!!ZŁ)

TEN BRAK WZIĄŁ SIĘ STĄD, ŻE WYKREŚLAM Z LISTY OSOBY, KTÓRE NIE WPŁACIŁY PRZEZ 4 MIESIĄCE ANI JEDNEJ DEKLARACJI CZYLI MOSII (30 ZŁ) ORAZ ANONIM OD KWL (40 ZŁ). z ANONIMEM CHYBA NADAL NIE MA KONTAKTU, MOSII NIE ODPOWIADA NA MOJE PW.
DEKLARACJA NANHOO (30 ZŁ) ZOSTALA WYKREŚLONA, BO WZIĘLA NA SIEBIE UTRZYMANIE FREDA. DEKLARACJA NINKI ZOSTAŁA ZMNIEJSZONA, PO USTALENIU TEGO.
DEKLARACJA SAMOGLOW ZOSTAŁA ZWIĘKSZONA O 10 ZŁ, PO TYM JAK BRUTUS POSZEDL DO DS.
OSTATNIASZANSA MIAŁA JUZ NIE PŁACIC (DEKLAROWAŁA NA 3 MIESIĄCE), ALE WPŁACIŁA OSTATNIO 300 ZL, WIĘC MOŻE TO ROZŁOŻE NA DEKLARACJE Z GÓRY?

Posted

[quote name='Ninka']Z mojego bazarku uzbieralo sie 300zl dla Bacy. prosze o nr konta;)[/QUOTE]


Ninka, naprawdę?? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: To masz z głowy deklarację za 6 miesięcy :-)

Posted

[quote name='sonikowa']Ninka, naprawdę?? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: To masz z głowy deklarację za 6 miesięcy :-)[/QUOTE]

Jak szalec, to szalec:evil_lol: a tak serio, to mialam wyrzuty sumienia, ze tak o nim zapomnialam:oops:

prosze o nr konta:p

Posted

Z tymi czarnymi kwiatkami byłabym bardzo ostrożna. Mnie też zdarza się zapomnieć, przeoczyć, zalegać z wpłatą. Staram się zapisywać wszystkie deklaracje na bieżąco, ale czasem nawalam. Jestem wdzięczna, jeśli ktoś mi przypomni na PW. Poza tym mam swoją rozpiskę (nie jestem w stanie przelać wszystkich deklaracji jednego dnia - nie mam swojego konta, nie mogę wymagać od TŻ, żeby jednego dnia zrobił kilkadziesiąt przelewów - zwłaszcza, że może to robić tylko w pracy). Już się boję, bo po ostatniej rewolucji na dogo, nie mogę znaleźć kilku wątków. Od kilku dni odwarzam listę "moich" psiaków, zamiast zająć się czymś naprawdę ważnym. Jeszcze jedno - na niektórych wątkach lekceważony jest obowiązek rozliczeń, albo prowadzony jest niechlujnie. A to ułatwia sprawę - każde wejście na wątek zaczynam od pierwszej strony. I co widzę, a raczej - czego nie widzę? Robię wpłaty i śladu po nich nie ma. Zakładam, że nie każdy zna regulamin (sama mam spore braki), więc proszę, domagam się wręcz. Niekiedy skutkuje.

Zajrzałam tylko na wątek, więc może moje uwagi są już nieaktualne - doczytam przy okazji.

Baca, sprawdziłam - tego się właśnie obawiałam - zalegam 4 dni!!! ;)

Posted

[quote name='agata51']Baca, sprawdziłam - tego się właśnie obawiałam - zalegam 4 dni!!! ;)[/QUOTE]

Agatko, spokojnie. Ja bacę rozliczam raz na miesiąc. Pieniadze płyną na konto fundacyjne, a przecież nie mogę tam zaglądać ;-) Wiec kilka dni, czy nawet 2 tygodnie nie mają znaczenia :-)


Natomiast co do czarnych kwiatkow, to oczywiście masz rację, każdemu moze zdarzyć się spóznienie czy zapomnienie. Ale przyznam, że szlag mnie trafia jak komus wysyłam serię uprzejmych i delikatnych pw, widzę, ze jest na dogo, a on nawet nie odpowie. To po co w ogóle deklarował? To o takie wypadki chyba chodzi.

Posted

[quote name='sonikowa']
Natomiast co do czarnych kwiatkow, to oczywiście masz rację, każdemu moze zdarzyć się spóznienie czy zapomnienie. Ale przyznam, że szlag mnie trafia jak komus wysyłam serię uprzejmych i delikatnych pw, widzę, ze jest na dogo, a on nawet nie odpowie. To po co w ogóle deklarował? To o takie wypadki chyba chodzi.[/QUOTE]

Dokladnie tak. To absolutnie nie jest wátek po to, aby dokopac zapominalskim. Chodzi o naciágaczy i lekkoduchów, którzy rzucajá obietnice na wiatr i nie wywiázujá sié znich, mimo przypomnania. W kazdym razie zapraszam na wátek "balonowy".

Posted

Dziewczyny, ja z miau jestem tu wchodzę od przypadku do przypadku, jak mi się psiaki przypomną. I widzę, że Brutus ma dom :multi::oops:. Więc proszę o przeniesienie moich skromnych wpłat na ktoregoś pozostałego, może tego bardziej potrzebującego. Który to będzie zdecydujecie same. Tytułu wpłat zmieniać na razie nie będę, zlecenie jest stałe i nawet nie pamiętam co tam pisze:oops:

A jak sobie radzą Baca i Fred?

Posted

progect napisał(a):
Dziewczyny, ja z miau jestem tu wchodzę od przypadku do przypadku, jak mi się psiaki przypomną. I widzę, że Brutus ma dom :multi::oops:. Więc proszę o przeniesienie moich skromnych wpłat na ktoregoś pozostałego, może tego bardziej potrzebującego. Który to będzie zdecydujecie same. Tytułu wpłat zmieniać na razie nie będę, zlecenie jest stałe i nawet nie pamiętam co tam pisze:oops:


A ja tu od jakiegos czasu apelowałam, zeby dać ci znać, że Brutuek ma dom :-) i co zrobic z twoja deklaracja.. Skoro ja zostawisz dla Bacy to wspaniale. bo kilka deklaracji stracilismy i chlopak ma niewiele ponad polowe potrzebnej sumy.. Dziekuje!

Posted

agata51 napisał(a):
sonikowa, ja na Bacę wpłaciłam 4 razy! Ostatnia wpłata - 04.11. Chyba że nie doszła.



Kochana, ja dostaję wykaz wpłat od Biafry raz w miesiącu. Jesli wpłata była w listoapdzie to na pewno nie jest jeszcze wpisana, bo dpoiero za 2 tygodnie bede miala kolejna liste.

Posted

agata51 napisał(a):
sonikowa, ja na Bacę wpłaciłam 4 razy! Ostatnia wpłata - 04.11. Chyba że nie doszła.


Oczywiście, że doszła.:loveu:
Będzie w kolejnym zestawieniu

Posted

Sonikowa, wiem, ze czuwasz, ale gdybym zapomniala o wplacie, to wal na odlew przez pw..
I tu sie grzecznie :mad: spytam, bo w watku Siwej i Dakoty jakos odzewu brak...Czy ktos moze Siwej i Dakocie odpalic piekne, wyroznione allegro?
Koszty pokryje. Bardzo kurcze ladnie prosze :cool3:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
ja też ciekawam, jak mjut-chłopczyki ;) się mają


Mjut-chłopczyki dobrze...zwłaszcza pomysłowy Fred :roll:

Może od początku...
Fred szczekał całymi nocami.
Zaczyna jak tylko się ściemni -tylko nie piszcie mu tego w ogłoszeniach :p
Biedactwo malutkie boi się ciemności :evil_lol: i samotności

Wpadłam kiedyś na pomysł pomieszania towarzystwa i Siwa poszła do Freda.
Dakota przestała się rzucać na Siwą a Fred przestał szczekać w nocy.
Ja zaczęłam spać w nocy.

Wszystko było dobrze, ale dwa dni temu szła kobieta i Siwa się rzuciła do siatki a Fred...na nią. Tzn na Siwą.
Niby nic jej nie zrobił ale jego reakcja wydała mi się co najmniej nie na miejscu. Więc zabrałam Siwą.

Fred widział ją z daleka w nocy trochę poszczekał ale było o.k
Następnego ranka zrobiła się pogoda i na sąsiedniej działce zaczęli coś robić letnicy.
Niby daleko, ale nie ma liści na drzewach i głosy bardzo niosą.
Fred szczekał co chwilę, a ja co chwilę przez okno wołałam Fred na miejsce.
Pomagało na 10 minut.

Po kolejnych 10 minutach rozdarł się Lucky i Igor.
Wyszłam przed dom i zobaczyłam Freda maszerującego do Siwej :-o
Wylazł z zagrody , tylko nie wiem jak bo nie widziałam. Chyba się wydrapał po ścianie bo nie posądzam go o to żeby wyskoczył.
Po drodze zobaczył Igora i poszedł go powąchać

Słyszałam tych ludzi, którzy coś robili i w jednej chwili zrobiło mi się słabo.
Klatkami przed oczami przeleciało mi Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które ląduje mi na łące, nagłówki w Fakcie, 30 okolicznych gapiów pod domem i nakaz eksmisji z gminy :shake:

Ocknęłam się w sekundę, wprułam do kuchni, porwałam garnek z piekącym się kurczakiem i pobiegłam za Fredem, który zmierzał w stronę strumienia.
Podszedł nawet zaciekawiony, że mu coś niosę. Powąchał dymiacego kurczaka i merdając ogonem pogalopował w stronę swojego kojca.

Łapą próbował rozwalić bramkę żeby wejść do środka, bo przed budą stała jego pusta miska.
Może pajac z tego Freda ale skojarzenia ma dobre.
Wie , że jedzenie zawsze trafia do miski :evil_lol:

Siwa dla dobra sprawy wróciła do Freda.
Zobaczymy co teraz wykombinuje.

Posted

A ja mam pytanie - czy po tym genialnym podstępie biedny Fred dostał kawałek kurczaka?:evil_lol:

Poważnie mówiąc, on rzucił się na Siwą w ramach odbicia. Mam wrażenie, ze samce takich strózujacych ras (jak kaukazy i azjaty) często to robią - to jest taki komunikat: ja pilnuję, nie potrzebuję pomocy, nie wtrącaj mi się.

Posted

Nie moglam sie rano dobudzic, ale jak Ty Biafra cos opisujesz, to mi zawsze ciarki po kregoslupie lataja :diabloti: razem z Toba tych gapiow i naglowki widzialam.
Masz talent Kobieto,nie myslalas o spisaniu wspomnien? " Ja i moje psy", czy cos w tym rodzaju?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...