sonikowa Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Morisowa, a skoro cię widzę, to zagadnę ;-) Z tym anonimem KWL nadal żadnego kontaktu - wiesz, to była spora deklaracja, gdyby choć teraz coś jednorazowo wplacił, to byloby coś... Quote
Goś Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Powrót do Boguszyc nie byłby dożywociem tam? Ale z drugiej strony, dożywocie u Biafry przez nią sponsorowane... rozumiem rozterki :( Quote
sonikowa Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 logowanie_nie_dziala_gos napisał(a):Powrót do Boguszyc nie byłby dożywociem tam? Dożywocie i to w dość strasznych warunkach, choć te wielkie psy i tak radziły sobie w miarę miarę -- wystarczy jednak popatrzeć na Siwą i Dakotę, żeby zobaczyć co oznacza dla psa 8 lat w takich warunkach - choroby skóry, depresja, zrujnowana wątroba.. Zanim Boguszyce się zmienią, potrzeba lat, funduszy.... Dlatego trzeba o każego psa walczyć by mógł żyć gdzie indziej. No, ale Biafra nie planowała adopcji 4 kaukazów. Ma dwa swoje, wystarczy ;-) Quote
Goś Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Sześć kaukazów w jednym miejscu? Pięknie:-) Ale to musi być duże obciążenie... Rysując rozmyślam, co tu jeszcze mogę... Quote
sonikowa Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Gos, super, ze tu jesteś :-) w najbardziej zakaukazionym wątku na dogo ;-) Nie myśl już dziś, ja też kończę i idę poczytać najnowszą ksiązkę Katza. Baardzo dobra, mimo fali krytyki jednak lubie tego autora. I jego spojrzenie na psy. Moj kudlacz wlaśnie zwókl się niechętnie z tarasu (gdzie rozkoszny przymrozek) i stwoierdzil, że sie poświeci i posiedzi przy mnie w tym okropnie gorącym mieszkaniu ;-) pa, kaukaziki, coś wymyślimy :-) Quote
Goś Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Nawet mi z tego myślenia coś wychodzi, ale to dopiero po nowym roku. Na czytanie na razie czasu mniej, bo sporo zamówień na psie portrety przed Gwiazdką mam jeszcze. Ale to również przyjemne, tylko się myśli jakoś samo przy okazji ;-) Miłego czytania! Co to za nowa książka? Ja mam w tym temacie wciąż spore zaległości. Quote
3 x Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 edit: znalazmam pw z nuerem konta Gremlin tez juz zna ode mnei pieniązki juz wyszły :) i od razu mówię jakby stało sie tak że Baca będzie miał dom lub przydazy sie cokolwiek inneg ze nie będzie potrzebował już piwniązków to moją półrczną deklarację bez pytania mżecie przeniesć na innego psa pod opieką Biafry (bo na jej konto wpływają pieniazki) tylko dajcie mi inf zebym zmieniła tytuł przelewu Quote
sonikowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 3 x napisał(a):i od razu mówię jakby stało sie tak że Baca będzie miał dom lub przydazy sie cokolwiek inneg ze nie będzie potrzebował już piwniązków to moją półrczną deklarację bez pytania mżecie przeniesć na innego psa pod opieką Biafry (bo na jej konto wpływają pieniazki) tylko dajcie mi inf zebym zmieniła tytuł przelewu Wielkie dzięki!! Dom dla Bacy... ale byłoby super. Odezwę się do was ws allegro dla niego po 8 grudnia :-) Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 niestety, ale odwiezienie do boguszyc zaczyna być realną sprawą. 4 duże psy za 200 zł w sumie? z czego realnie 1 ma szanse na dom ( no, może dwa maja sznasę jako taką. pomijając cuda.)? a reszta - dozywocie. nie można wsadzić 4 psów 1 osobie i uznać sprawę za załatwioną. nie ma możliwości zostawienia biafry samej z ta sprawą! pieski mają dt, cichy "szantaż emocjonalny" działa (jak to teraz biedny baca miałby wrócic do boguszyc?! to straszne, to go załamie! - a co z biafrą?) pieski bezpieczne, a my lecimy "ratować" kolejne medialne poparzone, obdarte ze skóry.... gdzie w tym jest człowiek? gdzie zwykła uczciwość, fair play? tu nie ma wyjścia.zrobimy, co możemy sie nie liczy. my mamy obowiązek rozwiązać tą sytuację. Quote
emilia2280 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 ktokolwiek wpadl na pomysl wyciágania psów na DT i je tam dostarczyl- ten powinien teraz siepoczuc odpowiedzialny, dla mnie to proste. od poczátku plan byl z motyká na ksiézyc i teraz takie smutne konsekwencje. zal mi tych psów, ale one nie byly w najwiékszej potrzebie a tak dzialajá zrywy- na kilka miesiécy i co dalej? nie bylo planu dlugoterminowego... Quote
sonikowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 [quote name='emilia2280']ktokolwiek wpadl na pomysl wyciágania psów na DT i je tam dostarczyl- ten powinien teraz siepoczuc odpowiedzialny, dla mnie to proste. od poczátku plan byl z motyká na ksiézyc i teraz takie smutne konsekwencje. zal mi tych psów, ale one nie byly w najwiékszej potrzebie a tak dzialajá zrywy- na kilka miesiécy i co dalej? nie bylo planu dlugoterminowego... Emilio, zupełnie nie jest to tak jak piszesz! Obydwa psy w chwili wyjazdu z Boguszyc miały 100% deklaracji! Nie wyciągnełam ich pochopnie! a ze ludzie nie wpłacają pieniędzy, niektórzy NAWET JEDNEJ WPŁATY NIE ZROBILI CHOĆ DEKLAROWALI, to co ja mam zrobić???? komornika nasłać? Plan był - psy siedzą w hotelu, są deklaracje, szukamy domu dla Freda, który miał być dość adopcyjny. Nie jest. Deklaracji też nie ma. Kupa jest. Jeśli mam żal, to nie do tych osósb, ktore tu piszą i się starają przecież, tylko do tych, które na początku akcji były a potem się zmyły i na pw nie odpowiadają. Quote
3 x Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 sonikowa napisał(a):Wielkie dzięki!! Dom dla Bacy... ale byłoby super. Odezwę się do was ws allegro dla niego po 8 grudnia :-) to może zrobimy tez cegiełkowe? albo cegiełkowe zrobimy dla Siwej i Dakoty one kiedyś miały takie śliczne :) (w sumie mój wzór allegro jest ściąggnięty własnie od kaukazek) zawsze to dadtkowy grosz Quote
sonikowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Dzięki 3x, allegro cegiełkowe dla suczek to świetny pomysł. Bo one nic nie mają. Zero. Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 allegro fajnie - ale to jednorazowa sprawa.część długów opędzimy bazarkami, allegrami, ale psy potrzebują deklaracji, ot co. Quote
emilia2280 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 [quote name='sonikowa']Emilio, zupełnie nie jest to tak jak piszesz! Obydwa psy w chwili wyjazdu z Boguszyc miały 100% deklaracji! Nie wyciągnełam ich pochopnie! a ze ludzie nie wpłacają pieniędzy, niektórzy NAWET JEDNEJ WPŁATY NIE ZROBILI CHOĆ DEKLAROWALI, to co ja mam zrobić???? komornika nasłać? Plan był - psy siedzą w hotelu, są deklaracje, szukamy domu dla Freda, który miał być dość adopcyjny. Nie jest. Deklaracji też nie ma. Kupa jest. Jeśli mam żal, to nie do tych osósb, ktore tu piszą i się starają przecież, tylko do tych, które na początku akcji były a potem się zmyły i na pw nie odpowiadają. Ale wlasnie to jest najgorsze, ze te osoby sié wypiély a tak naprawdé to osoba która je wyciágala swieci teraz oczami i powinna za nie zaplacic. Bo kto dogadywal siéz Biafrá? A ona moze miec gdzies, kto placi a kto nie- z jedná osobá siéumawiala i od niej moze wymagac zaplaty. To typowa réka w nocniku, o której pisalam na wátku balonowym. Ludzie sá widac niedpowiedzialni, ale z tym wyciágajácy niestety musi sié liczyc. Moze rzeczywiscie allegro cegielkowe, ale znowu na ile miesiécy to starczy? A psy mogátam siedziec rok i duzej. Co potem? Bardzo wspólczujé Ci Sonikowa, ale to jest ta gówniana rola bycia odpowiedzialnym za psa przed hotelikiem. Quote
sonikowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Ok, tu się zgadzam z tobą Emilio. Biafra jeszcze komornika na mnie nie nasłała, na szczęście. Ale ponieważ nie stać mnie na samodzielne utrzymywanie psów w hotelu, a Biafry nie mogę z taką sytuacją zostawić, to choć tu na mnie gromy polecą, to naprawdę zaczęłam myślec na odwiezieniem Freda do Boguszyc. Bacy nie mozna, bo po pierwsze, tam zostałby uśpiony, a po drugie, on jest barzdiej adopcyjny i minimalną ale szanse ma. Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 BEZNADZIEJNE BANERKI. MOŻE KTOŚ TO ZROBIC CZYTELNIE? [attachment=492:2677.attach] [attachment=493:2678.attach] Quote
morisowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 nie wiele mogę pomóc :/ poproszę KWLa o nowe bannerki - ten Twój czytelny i może coś w stylu "czy mają wrócić do piekła?"- trzeba ściągnąć nowych ludzi Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 no, nie widać nIC. na jedym jest napisane: "deklaracje były ale się zmyły", na drugim: "mi i kumplowi obiecano kaskę na hotelik - nie mamy nic" trzeci - "oszukane wielkopsy". generalnie jestem za terapią szokową. Quote
3 x Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 sleepingbyday napisał(a):allegro fajnie - ale to jednorazowa sprawa.część długów opędzimy bazarkami, allegrami, ale psy potrzebują deklaracji, ot co. mam świadomośc, że allegro to tylko chwilowa sprawa jak bazarki ale lepsze to niż nic to co mogłam zadeklarowałam może jeszcze ktoś coś zadeklaruje i "zarko do ziarka" wiecie co jest dla mnie najgorsze? nie to ze ktoś nie płaci, róznie się w życiu zdarza , stad tez moje deklaracje są na określony czas, ale to że ktoś nei powie "sory nie mam" nei musi pisac o tym na watku, bo rozumiem ze mozna się tego wstydzić czy czuć się zazenowanym, ale przecież mozna napisac pw i byłoby po sprawie Quote
Bjuta Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Trzeba koniecznie nowych ludzi o pomoc prosić! Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 3 x, zdecydowanie allegro trzeba zrobic, bazarki takoż, każda pomoc jest potrzebna - zwłaszcza, ze na razie nowych, rzetelnych deklaracji nie mamy. wiem, ze może być finansowo kiepsko z dnia na dzień, ale jesteśmy w końcu dorośli! nie mam zrozumienia dla osób, które stawiają psy, biafrę, sonikową, no i nas w takim położeniu. Quote
sonikowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 APSA napisał(a):Jak w tej chwili wyglądają sprawy w OS? Czy jest np. szansa, żeby za pozostałe fredowe deklaracje zapewnić mu chociaż odpowiednią karmę? OS stara się pomóc, Ewa wpłaciła z własnej kieszeni kilkaset złotych jednorazowo, ale tak się tego nie uciągnie. A Fred -- Fred miał deklaracje tylko na 2 m-ce,a potem miała go przejąć Nanhoo. Udało się jej wpłaciłć jedną ratę. Nie wiem co się dzieje, bo ne ma z nią kontaktu, ani kolejnych rat. Fred ma więc tylko i wyłącznie długi. I ani jednej deklaracji. Z Bacy kilka osób nie wpłacało nigdy. Ninka musiała zmniejszyć ratę, ale zapłaciła za kilka miesięcy z góry i super. Większość płaci, ale to pokrywa tylko połowę koniecznej sumy minimalnej. Psy są u Biafry po 400 zł za sztukę. To i tak zniżka, normalnie jest 470 zł. Siwa i Dakota to jeszzce inna sprawa - one są w tzw Kojcu Borysa na dożywociu. Niestety, nikt na nich wątek nie zagląda. Wiadomo. dramat, pies umiera, wszyscy się zlecą i Biafra ratuj. A potem każdy leci gdzie indziej, a ona została z 4 starymi, chorymi, z trudem adopcyjnymi psami. Nowe osoby, nowe bannerki. Mnie dziś prawdopodobnie udało się załatwić karmę dla jednego kaukaza na cały rok. Quote
sleepingbyday Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 sonikowa, udało się????? super! zróbcie te banerki jakies kurka lepsze i czytelne, w poniedziałek będe rozsyłać i molestowac ludzi.... EDIT: jeszcze jest karma do przekazania, ty wiesz, kto tam jeździ, to skontaktuj nas. nie pamiętam, kto to był. tula? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.