CoolCaty Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Rudi już po zabiegu. Ropień otwarty był do przedsionka jamy ustnej i z tej strony go otworzyliśmy. Jednak okazało się, że ropień jest dwukomorowy i drugą część epiej było otworzyć od zewnątrz. Tak więc w czasie zabiegu Rudi miał dziure na wylot w fafelku. Jak poczyściłysmy, usunęłysmy martwe tkanki i popłukałyśmy, to zamknęłam ropień od strony jamy ustnej, zeby mu tam nie leciało i żeby nie łykał tego co wypływa. Ma teraz założony sączek i będziemy płukac mu tego ropnia. Obejrzałam mu wszystko dokłądnie i wydaje się, ze ropień nie jest od zębów. Najprawdopodobniej jest efektem pobicia, które przeszedł kilka lat temu podczas opisanej wcześniej akcji z krową. W tkankach tkwiły drobniusieńkie fragnemty czegoś, co wypłukałyśmy (kości, drewna - trudno to okreslić). Teraz ma zrobiony tam porządek i nie powinno się to powtarzać. Wyczyściłam od razu Rudisiowi zębiska z osadu i pobrałam krew do zbadania - niech chłopak ma porządne sanatorium. Chciałabym go zostawić w lecznicy do poniedziałku, żeby mu płukać dziurę po ropniu i zakładac świeże sączki. Jeśli będzie źle znosił pobyt u nas, to wróci do hoteliku. Quote
agnieszka32 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Biedaczek, ile on musiał cierpieć :placz: Dobrze, że już po wszystkim ... Quote
agaga21 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 rudisiu, ile ty jeszcze wycierpisz?:-(:shake: Quote
fioneczka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 misiek kochany :-( oby go już nie bolało ... teraz jeszcze duszyczkę trzeba uzdrowić ale do tego domek potrzebny Quote
CoolCaty Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Rudi wybudził się szybciutko i bez żadnych problemów. Rozpracował na części pierwsze transporter dla kota, wyjął sobie sączek a potem wziął się za wyciaganie kotów z klatek. Z tego względu musiał powrócić już dzisiaj do hoteliku. Bardzo był zadowolony z tego powodu, bo mógł się przejechać samochodem, a on to uwielbia. Jutro u niego będę i zawiozę mu tabletki, bo wzięłam dziś zastrzyki, ale nie będzie mu jak ich podać. Quote
ewatonieja Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 no to dowiedzielismy sie czegoś nowego o nim, lubi jazde autem i lubi koty:diabloti: Quote
szajbus Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 No to się faktycznie nacierpiał bólu biedaczek. Żeby jak najszybciej znalazł ten upragniony domeczek i swojego ludzia, najlepiej z samochodem. Quote
aga_1234 Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Rudi rekonwalescencje znosi bardzo dobrze, grzeczny przy zabiegach, już nie sika w boksie ( widać jak się mało nim ludzkość interesuje to on sika, jak ma wokół krąg zaintersowanych jak ręką odjął) Mamy również nowe wpłaty Sylwia Muzolf-Markowska - 30 zl ( Rudi) Dominik Wanic (allegro Puma) 5 zl Izabella Maria Makula ( jaremak) 50 zł Rudi Agnieszka 100 zł Marthe - 50 zł ( Alma) Sylwia Ulińska 35 zł ( Alma) Quote
ewatonieja Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Rudi pragnie juz poznac swojego człowieka, przyjaciela który go nie opuści Quote
ewatonieja Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 gdybym nie miała Dajmona chciałabym Rudiego z tym jego zniekształconym pyskiem, maslanymi oczetami jest uroczy i bardzo oryginalnie sie prezentuje lubie takie przypadki:loveu: kto pokocha Rudka? Quote
ewatonieja Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 przypominam z kim my tu mamy do czynienia taki to stwór przekochany czeka na swojego człowieka! Quote
Ania i Kajber Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Rudi jest koczany i powinien szybko iść do domu. A my mamy kolejną psią bidę:jeśli ktoś pamięta Foksika, łagodnego , czarnego mix-amstafa, który mieszkał w budzie na hospicjum zasmuci się na pewno- psiak miesiąc temu trafił do domu, a wczoraj dostaliśmy inf.,że jego pan zmarł, psiak pewnie znowu trafi do schronu.:placz::placz: Quote
jola od jadzi Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 ewatonieja napisał(a):gdybym nie miała Dajmona chciałabym Rudiego z tym jego zniekształconym pyskiem, maslanymi oczetami jest uroczy i bardzo oryginalnie sie prezentuje Mam ten sam problem, to wspaniały, przekochany pies! Quote
aga_1234 Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Rudi jest cudownym psem, a nikt zupełnie się nim nie interesuje. Ja przypominam, że Rudi nie widział trawy przez 5 lat. W wieku bardzo młodym dopuścił się szaleństwa i zakończył młodość w Boguszycach. Czy jego starość upłynie również w niewoli? Quote
szajbus Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 A wypluj ciotka te słowa! Ludziska brać psinkę i kochać. Drugiego takiego nie znajdziecie! Jest jedyny w swoim rodzaju. Quote
agaga21 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 na pewno rudi potrafi uszczęśliwić swoją obecnością! Quote
ewatonieja Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Rudek jest niesamowity i takiego niezwykłego ludzia poszukujemy dla niego:cool3: Quote
szajbus Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Ludziu, Rudi czeka na ciebie, więc się nie ociągaj! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.