malawaszka Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 AnkaG napisał(a):Moniko budzi się w tobie instynkt macierzyński? :razz: :evil_lol: mnie się już zdążył rozbudzić na maxa po czym Oliwia go całkowicie zaspokoiła :evil_lol: Quote
AnkaG Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 malawaszka napisał(a)::evil_lol: mnie się już zdążył rozbudzić na maxa po czym Oliwia go całkowicie zaspokoiła :evil_lol: Ale J. o tym pewnie nie wie :evil_lol: Quote
clockwork Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 [FONT=Arial]dotarłam... poczytałam 2 strony.... i tyle... zapomniałam juz o czym pisałyscie:roll::oops: aaaaaaaaaaaaaaaa że rzuciłaś palenie :razz::razz: gratulejszyn :multi::multi:[/FONT] Quote
Doginka Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Monika, A czy Pepie doopka już zarosła?:diabloti: Oliv jest rozbrajająca:loveu::loveu::loveu: Quote
malawaszka Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 [quote name='AnkaG']Ale J. o tym pewnie nie wie :evil_lol: wie :diabloti: [quote name='clockwork'][FONT=Arial]aaaaaaaaaaaaaaaa że rzuciłaś palenie :razz::razz: gratulejszyn :multi::multi:[/FONT] :grins: dzienkju :loveu: [quote name='Doginka']Monika, A czy Pepie doopka już zarosła?:diabloti: zarosła ale jeszcze króciutkie ma te włoski i nie takie gęste :roll: Quote
malawaszka Posted December 19, 2007 Author Posted December 19, 2007 a ja zapomniałam, że mam jeszcze kilka fotek z Istebnej :multi: i taki kolega nam się na kwaterze zaplątał Quote
Doginka Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Ale piękne zimowe fotencje:crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu: Quote
Medorowa Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Ile śniegu:mdleje: Trza było zapakować w jakie wiaderka i przywieźć:loveu: Quote
AnkaG Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Ja jeszcze śniegu w tym roku na oczy nie widziałam. Quote
Alicja Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 :crazyeye::crazyeye:[FONT=Arial]:crazyeye:wow cudeńka foty [/FONT] Quote
malawaszka Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 POMOCY!!! POTRZEBNY TYMCZAS DLA DOGA NIEMIECKIEGO!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102164 Quote
Alicja Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='malawaszka']POMOCY!!! POTRZEBNY TYMCZAS DLA DOGA NIEMIECKIEGO!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102164 [FONT=Arial]:shake:....kurde ....słów brak ....ciekawe czy sam zwiał czy ktos go wywalił :mad:[/FONT] Quote
Justa Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:shake:....kurde ....słów brak ....ciekawe czy sam zwiał czy ktos go wywalił :mad:[/FONT] urwana smycz, więc wydaje mi się (mam wielką nadzieję) że zwiał :roll: wygląda na zadbanego :roll: Quote
malawaszka Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 ja też myślę, że on się zerwał - jest na tymczasie w Tychach, ale jest problem bo rzuca się na młodego dozia rezydenta :shake: no i raczej nie może tam zostać, a to bardzo fajny pies do ludzi :placz: i bardzo tęskni - mam nadzieję, ze właściciel się jutro już odnajdzie :kciuki: a ja chyba znowu będę musiała do weta iśc z Pepuchą - zaczęła mi kuleć - wymacałam kołtuna między poduszkami, wycięłam go, ale Pepa nadal kuleje. Kuleje jak ma nierozchodzoną łapkę, jak już rozchodzi to ok jest i nawet ściga sie z Luną w poszukiwaniu żarcia po osiedlu :mad::angryy: dwa szperacze smietnikowe :mad: Quote
AnkaG Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Może sobie gdzieś uraziła szukając żarełka. Moje wczoraj zjadły koo na spacerze w lesie (ludzkie). Wracałam z otwartym oknem i szalikiem na twarzy. :p Quote
malawaszka Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 o fuj - i zdecydowanie mówię STOP goownianym tematom u mnie w galerii przed świętami :evil_lol: bo zawsze jak mi ktoś powie że jego psy zjadły/wytarzały się to zaraz Luna robi to samo :mad: teraz byłam na spacerze i deczko się strachu najadłam :oops:taka jestem twarda :icon_roc:- wracałam już, wchodziłam do klatki z Pepą, Luna ofkors jeszcze coś niuchała na trawniku i nagle usłyszałam jej szczeknięcie, odwracam się a do niej podchodzą dwa sporawe kundle z wysoko zadartymi ogonami i w dodatku wydało mi się, że to suki :eek2: Luna zrobiła karpi grzbiecik, jakby miała ogonek włożyłaby go między łapy i stoi... ja zdrętwiałam i na szybko myślę co zrobię jak ją zaatakują :shock: co zrobię z Pepą kulawą - czy ją brać ze sobą na walkę, czy oszczędzić i wrzucić do klatki :niewiem: :smhair2: na szczęście myszka moja nie spanikowała tylko jak na szczudłach przeszła między tymi Two Stupid Dogs i powoli, powoooooli szła do mnie, a jak juz sie od nich oddaliła to :Dog_run: i szybciutko uciekłyśmy do klatki w razie jakby tamtym przyszło do głowy nas pogonić :watpliwy: a Luna oczywiście będąc już w bloku za zamkniętymi drzwiami musiała pokazać jaka to ona jest odważna i groźna i rozwrzeszczała się budząc zapewne wszystkich od parteru do 4 piętra :errrr: Quote
agabass Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 malawaszka napisał(a):o fuj - i zdecydowanie mówię STOP goownianym tematom u mnie w galerii przed świętami :evil_lol: bo zawsze jak mi ktoś powie że jego psy zjadły/wytarzały się to zaraz Luna robi to samo :mad: teraz byłam na spacerze i deczko się strachu najadłam :oops:taka jestem twarda :icon_roc:- wracałam już, wchodziłam do klatki z Pepą, Luna ofkors jeszcze coś niuchała na trawniku i nagle usłyszałam jej szczeknięcie, odwracam się a do niej podchodzą dwa sporawe kundle z wysoko zadartymi ogonami i w dodatku wydało mi się, że to suki :eek2: Luna zrobiła karpi grzbiecik, jakby miała ogonek włożyłaby go między łapy i stoi... ja zdrętwiałam i na szybko myślę co zrobię jak ją zaatakują :shock: co zrobię z Pepą kulawą - czy ją brać ze sobą na walkę, czy oszczędzić i wrzucić do klatki :niewiem: :smhair2: na szczęście myszka moja nie spanikowała tylko jak na szczudłach przeszła między tymi Two Stupid Dogs i powoli, powoooooli szła do mnie, a jak juz sie od nich oddaliła to :Dog_run: i szybciutko uciekłyśmy do klatki w razie jakby tamtym przyszło do głowy nas pogonić :watpliwy: a Luna oczywiście będąc już w bloku za zamkniętymi drzwiami musiała pokazać jaka to ona jest odważna i groźna i rozwrzeszczała się budząc zapewne wszystkich od parteru do 4 piętra :errrr: no niezły spacerek uff że nic się nie stało i nie musiałaś gryźć się z tymi suczami a sąsiedzi to chyba nir będą narzekać przed świętami wkońcu trzeba wstawać o świcie :lol: Quote
bigos Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Piękne foty:p Ja chcę na narty:p:p:p:placz: Kochani! wszystkiego co njalepsze na Święta i Nowy Rok:tree1::x-mas: Quote
malawaszka Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 Dziń Dybry - idę z Pepą do weta :roll: bo kurna kuleje i kuleje :shake: Quote
Alicja Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 [quote name='malawaszka']Dziń Dybry - idę z Pepą do weta :roll: bo kurna kuleje i kuleje :shake: [FONT=Arial]:shake:osz kurde ...jeszcze tego brakowało ... Życzonka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9136678#post9136678[/FONT] Quote
malawaszka Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 piękne życzonka :loveu: a ja nie mam :roll: chyba jednak nie idę - ja jej wymacałam tą łapkę i nie ma jakiegoś urażanego miejsca, ani ranki - i co? pójdę do weta żeby dostała steryd? nie wiem - zobaczymy do jutra Quote
Alicja Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 [quote name='malawaszka']piękne życzonka :loveu: a ja nie mam :roll: chyba jednak nie idę - ja jej wymacałam tą łapkę i nie ma jakiegoś urażanego miejsca, ani ranki - i co? pójdę do weta żeby dostała steryd? nie wiem - zobaczymy do jutra [FONT=Arial]a masz jakąś maść z arniką ...może naciapkać i pozawijać ....:razz::razz: bo moze po prostu źle stąpnęla albo na jakiś kamorek .... [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.