Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
sprzedam Lune na kotlety a Pepa zostanie :diabloti: właśnie mi się maupa wytarzała w goownie :angryy::angryy::angryy: to ja ledwo przytomna bo pracowałam w nocy, pojechałam z nimi na pogorię żeby pobiegały bo trochę się rozchmurzyło a ta pinda taka wdzęczność :angryy: norrmalnie mało jej nie rozszarpałam na kawałeczki - tylko to goowno ją ochroniło :mad: zresztą Pepę też sprzedam na kotlety - ona dostaje *******ca jak wychodzę z domu - maupa skacze na drzwi i otwiera sobie pokoje, znowu się zlała :mad: a najlepsze było wczoraj - pojechaliśmy z J do teatru, suki zostały w domu - po powrocie zastaliśmy Pepę całą w cukrze i cały dom w cukrze :diabloti:

KTO CHCE DWA MALUTKIE NAKOLANKOWE MILUSIE PIESECZKI :loveu::loveu::loveu:
buahahaha :lol: :lol:
"miszczostwo" :lol: Luna "miszczyni" a Pepa jeszcze większa :lol:
Tylko dlaczego w cukrze? :hmmmm: :lol: Chciała sobie zycie osłodzić? ;)

Piękne zdjęcia ptasiej grupy :-)
A najlepszy jeździec bez głowy ;)

Posted

dlaczego w cukrze? bo tylko cukier na szczęście udało jej się wywalić :mad: i przez to Pepa taki kołtun na zdjęciach bo poklejona :angryy: ale nie mam siły na kąpanie dzisiaj drugiej flądry :mad:

Posted

malawaszka napisał(a):
i przez to Pepa taki kołtun na zdjęciach bo poklejona :angryy: ale nie mam siły na kąpanie dzisiaj drugiej flądry :mad:
A nie lepi Ci się troszkę? :lol:
Gorzej jak wlezie Ci w wodę a potem wytarza się w Twoim łóżku :lol: Będziesz miała wówczas słodziutko :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
sprzedam Lune na kotlety a Pepa zostanie :diabloti: właśnie mi się maupa wytarzała w goownie :angryy::angryy::angryy: to ja ledwo przytomna bo pracowałam w nocy, pojechałam z nimi na pogorię żeby pobiegały bo trochę się rozchmurzyło a ta pinda taka wdzęczność :angryy: norrmalnie mało jej nie rozszarpałam na kawałeczki - tylko to goowno ją ochroniło :mad: zresztą Pepę też sprzedam na kotlety - ona dostaje *******ca jak wychodzę z domu - maupa skacze na drzwi i otwiera sobie pokoje, znowu się zlała :mad: a najlepsze było wczoraj - pojechaliśmy z J do teatru, suki zostały w domu - po powrocie zastaliśmy Pepę całą w cukrze i cały dom w cukrze :diabloti:

KTO CHCE DWA MALUTKIE NAKOLANKOWE MILUSIE PIESECZKI :loveu::loveu::loveu:


kocham takie opowieści :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

zdjęcia kozak :p

Posted

Katerinas napisał(a):
A nie lepi Ci się troszkę? :lol:
Gorzej jak wlezie Ci w wodę a potem wytarza się w Twoim łóżku :lol: Będziesz miała wówczas słodziutko :lol:


Pepa nie moze na łóżko wchodzić :p to bastion Luny i byłaby wojna :shake:

Vectra napisał(a):
kocham takie opowieści :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

zdjęcia kozak :p


ja też kocham, ale u kogoś :diabloti:

furciaczek napisał(a):
Nio to mialas dzisiaj lekko goowniany dzien waszuniu:lol::eviltong:


uhm dość mocno gówniany był :angryy:

Posted

Doginka napisał(a):
A może Pepa marzy o całowaniu i stąd ten cukier:diabloti::loveu::razz:


Pepa czasem daje mi takiego buziola, że muszę lecieć umyć buzię bo meeega śmierdziuchowe buziaki daje :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
Pepa czasem daje mi takiego buziola, że muszę lecieć umyć buzię bo meeega śmierdziuchowe buziaki daje :evil_lol:

Dawaj jej miętówki przed pocałunkiem:diabloti:

Posted

Hehehehe nie ma jak dobre gówienko :angryy: Znam ten temat doskonale :mad: Waszeczko pocieszę Cię, że wytarzana miniaturka jest niczym w porównaniu z ociekającą gównem olbrzymką albo dwoma. A czy Wam też się to przytrafia prawie zawsze jak sie bardzo spieszysz bo wychodzisz i zanim wyjdziesz to idziesz z gnidą wcześniej na spacer albo właśnie wypicowałaś mieszkanie...? Bo mnie jakoś dziwnym trafem owszem :diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
Pepa czasem daje mi takiego buziola, że muszę lecieć umyć buzię bo meeega śmierdziuchowe buziaki daje :evil_lol:

sympatyczne to jest :diabloti: Kano ma już mało świeży oddech :shake: i jak przejedzie tym śmierdzielem po twarzy .... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
zęby ma zdrowe , kamienia nie ma wiec nie mam pojęcia czemu mu tak wali z pyska jak z murzyńskiej chaty :angryy:

Posted

Katerinas napisał(a):
ojej.... smętnie jesiennie ...
Fajowe zdjęcie :-)

W obecnej sytuacji wolałabym słodką Pepę niż goownianą Lunę ;)
A swoją drogą .... hmmmm czekaj, czekaj... w końcu Luna wpuści Pepę do tego bastionu ;)


haha też wolałabym słodką Pepę :evil_lol: może wpuści ale ja nie wiem czy chciałabym spać z nimi dwiema i jeszcze z J - już mi wystarczy że jak śpimy z J i Luna się wtryni to budzę sie cała połamana :roll:

weszka napisał(a):
Hehehehe nie ma jak dobre gówienko :angryy: Znam ten temat doskonale :mad: Waszeczko pocieszę Cię, że wytarzana miniaturka jest niczym w porównaniu z ociekającą gównem olbrzymką albo dwoma. A czy Wam też się to przytrafia prawie zawsze jak sie bardzo spieszysz bo wychodzisz i zanim wyjdziesz to idziesz z gnidą wcześniej na spacer albo właśnie wypicowałaś mieszkanie...? Bo mnie jakoś dziwnym trafem owszem :diabloti:


kurna dzisiaj żeby dodać dramatyzmu sytuacji byłam samochodem ojca :diabloti:

oo Ewa jesteś :evil_lol: zobaczyłam Cię w podglądzie a już miałam pisać, że przychodzisz tu tylko pozamieniać foty na linki :mad::evil_lol: noo Pepa ma niefajne zęby - kamień by się przydało usunąć :shake:

Posted

ja jestem tu codzień :evilbat: ino nie zawsze mam co mądrego do napisania :evil_lol:
na szczęście moich psów one się nie tarzają ... chyba bym zabiła jak by które się w czymś wypaprało :mad:

Posted

[quote name='malawaszka']dlaczego w cukrze? bo tylko cukier na szczęście udało jej się wywalić :mad: i przez to Pepa taki kołtun na zdjęciach bo poklejona :angryy: ale nie mam siły na kąpanie dzisiaj drugiej flądry :mad:
Oj Monika, nie narzekaj :mad: - bedziesz miała słodkie życie :multi: :evil_lol:

Posted

[quote name='Vectra']ja jestem tu codzień :evilbat: ino nie zawsze mam co mądrego do napisania :evil_lol:
na szczęście moich psów one się nie tarzają ... chyba bym zabiła jak by które się w czymś wypaprało :mad:

no ja za każdym razem mam ochotę Lunę wypatroszyć gołymi rencami ale ma szczęście ze wtedy jest wyciorana w goownie i sie brzydze :diabloti: a Twoje mioże dlatego się nie tarzają bo na wsi ludzie nie srają gdzie popadnie - jakoś tylko w miastach się z tym spotkałam :angryy:

[quote name='aga1215']Oj Monika, nie narzekaj :mad: - bedziesz miała słodkie życie :multi: :evil_lol:

uhm a jakie będę miała w związku z tym co Luna zrobiła??? :crazyeye::placz:

Posted

wiesz Weszuniu , ja mimo wszystko wiem co czujesz , kiedyś jeszcze w latach 80 mieliśmy PONa - Kajtusia .. uciekinier pierwsza liga .. standardowo był biało brązowy , jak wracał z kilku dniowej wędrówki , zawsze wymazany , ale nie w goownach tylko w takiej mazi ze śledzi co to kiedyś w sklepach sprzedawali w bekach lub w padlinie , był czarny , oblepiony , śmierdzący straszliwie , ja miałam kilka lat ,ale doskonale pamiętam ten smród.Jedyne co działało na ten zapach i bród to ludwik :diabloti:
jak wracał z gigantu to wiedział że windom jechać nie może , zapitalał na 6 piętro po schodach , po czym jednym susem z przedpokoju wskakiwał do wanny i czekał na mycie.
To był pies mojej siostry :evilbat: jak się to mówi :hmmmm: jaki pan taki kram :diabloti:

Posted

Fajne te popsute foty :multi:

Maksiu na szczęście się nie tarza, ale zdarza mu się zjeść albo wejść w goowno :angryy: Za to Axa lubi, raz się wytarzała 2 x w ciągu jednego tygodnia :roll: :evil_lol:

Posted

weszka napisał(a):
Hehehehe nie ma jak dobre gówienko :angryy: Znam ten temat doskonale :mad: Waszeczko pocieszę Cię, że wytarzana miniaturka jest niczym w porównaniu z ociekającą gównem olbrzymką albo dwoma. A czy Wam też się to przytrafia prawie zawsze jak sie bardzo spieszysz bo wychodzisz i zanim wyjdziesz to idziesz z gnidą wcześniej na spacer albo właśnie wypicowałaś mieszkanie...? Bo mnie jakoś dziwnym trafem owszem :diabloti:

Mi kiedyś Gordon na 15 minut przed wyjazdem na wystawę zrobił sobie gównianą maseczkę:angryy::angryy::angryy:

malawaszka napisał(a):
.....uhm a jakie będę miała w związku z tym co Luna zrobiła??? :crazyeye::placz:

Zasrane:eviltong::evil_lol::evil_lol::diabloti:

Posted

[quote name='malawaszka']Pepa czasem daje mi takiego buziola, że muszę lecieć umyć buzię bo meeega śmierdziuchowe buziaki daje :evil_lol:

[quote name='Doginka']Dawaj jej miętówki przed pocałunkiem:diabloti:

zainwestuj w TIC TACi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

wsie widzialam i z gówniana Luną:loveu: i ze smierdzielem :loveu:i ptasią grypę i listki i wodę ...dużo tego :p
witanko :multi::multi::multi:

Posted

[quote name='Vectra']sympatyczne to jest :diabloti: Kano ma już mało świeży oddech :shake: i jak przejedzie tym śmierdzielem po twarzy .... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
zęby ma zdrowe , kamienia nie ma wiec nie mam pojęcia czemu mu tak wali z pyska jak z murzyńskiej chaty :angryy: A może kurna jakieś inne choróbsko, tfu, tfu :roll:


[quote name='malawaszka']haha też wolałabym słodką Pepę :evil_lol: może wpuści ale ja nie wiem czy chciałabym spać z nimi dwiema i jeszcze z J - już mi wystarczy że jak śpimy z J i Luna się wtryni to budzę sie cała połamana :roll: Ty nie narzekaj. ;) Mówisz tak jakby Luna była wielkim wilczarzem i zajmowała pół łóżka, tudzież wielkim mastiffem ważącym 60 kg :lol:
A jak to będzie jak będzie CTR? ;) Będziesz spała z J, Luną i wielkim kudłaczem ;) Nie? ;)
teeee..... a może to nie Luna Cię tak tłamsi w wyrku, tylko J? ;)


[quote name='malawaszka']

Fajne zdjęcie :-)


[quote name='Doginka']Mi kiedyś Gordon na 15 minut przed wyjazdem na wystawę zrobił sobie gównianą maseczkę:angryy::angryy::angryy:
ło matko :lol: :lol: Prałaś go na szybko czy zrezygnowałaś z wystawy? ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...