Katerinas Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 malawaszka napisał(a):sprzedam Lune na kotlety a Pepa zostanie :diabloti: właśnie mi się maupa wytarzała w goownie :angryy::angryy::angryy: to ja ledwo przytomna bo pracowałam w nocy, pojechałam z nimi na pogorię żeby pobiegały bo trochę się rozchmurzyło a ta pinda taka wdzęczność :angryy: norrmalnie mało jej nie rozszarpałam na kawałeczki - tylko to goowno ją ochroniło :mad: zresztą Pepę też sprzedam na kotlety - ona dostaje *******ca jak wychodzę z domu - maupa skacze na drzwi i otwiera sobie pokoje, znowu się zlała :mad: a najlepsze było wczoraj - pojechaliśmy z J do teatru, suki zostały w domu - po powrocie zastaliśmy Pepę całą w cukrze i cały dom w cukrze :diabloti: KTO CHCE DWA MALUTKIE NAKOLANKOWE MILUSIE PIESECZKI :loveu::loveu::loveu: buahahaha :lol: :lol: "miszczostwo" :lol: Luna "miszczyni" a Pepa jeszcze większa :lol: Tylko dlaczego w cukrze? :hmmmm: :lol: Chciała sobie zycie osłodzić? ;) Piękne zdjęcia ptasiej grupy :-) A najlepszy jeździec bez głowy ;) Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 dlaczego w cukrze? bo tylko cukier na szczęście udało jej się wywalić :mad: i przez to Pepa taki kołtun na zdjęciach bo poklejona :angryy: ale nie mam siły na kąpanie dzisiaj drugiej flądry :mad: Quote
Katerinas Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 malawaszka napisał(a):i przez to Pepa taki kołtun na zdjęciach bo poklejona :angryy: ale nie mam siły na kąpanie dzisiaj drugiej flądry :mad: A nie lepi Ci się troszkę? :lol: Gorzej jak wlezie Ci w wodę a potem wytarza się w Twoim łóżku :lol: Będziesz miała wówczas słodziutko :lol: Quote
Vectra Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 malawaszka napisał(a):sprzedam Lune na kotlety a Pepa zostanie :diabloti: właśnie mi się maupa wytarzała w goownie :angryy::angryy::angryy: to ja ledwo przytomna bo pracowałam w nocy, pojechałam z nimi na pogorię żeby pobiegały bo trochę się rozchmurzyło a ta pinda taka wdzęczność :angryy: norrmalnie mało jej nie rozszarpałam na kawałeczki - tylko to goowno ją ochroniło :mad: zresztą Pepę też sprzedam na kotlety - ona dostaje *******ca jak wychodzę z domu - maupa skacze na drzwi i otwiera sobie pokoje, znowu się zlała :mad: a najlepsze było wczoraj - pojechaliśmy z J do teatru, suki zostały w domu - po powrocie zastaliśmy Pepę całą w cukrze i cały dom w cukrze :diabloti: KTO CHCE DWA MALUTKIE NAKOLANKOWE MILUSIE PIESECZKI :loveu::loveu::loveu: kocham takie opowieści :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zdjęcia kozak :p Quote
furciaczek Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Nio to mialas dzisiaj lekko goowniany dzien waszuniu:lol::eviltong: Quote
Doginka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 A może Pepa marzy o całowaniu i stąd ten cukier:diabloti::loveu::razz: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Katerinas napisał(a):A nie lepi Ci się troszkę? :lol: Gorzej jak wlezie Ci w wodę a potem wytarza się w Twoim łóżku :lol: Będziesz miała wówczas słodziutko :lol: Pepa nie moze na łóżko wchodzić :p to bastion Luny i byłaby wojna :shake: Vectra napisał(a):kocham takie opowieści :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zdjęcia kozak :p ja też kocham, ale u kogoś :diabloti: furciaczek napisał(a):Nio to mialas dzisiaj lekko goowniany dzien waszuniu:lol::eviltong: uhm dość mocno gówniany był :angryy: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Doginka napisał(a):A może Pepa marzy o całowaniu i stąd ten cukier:diabloti::loveu::razz: Pepa czasem daje mi takiego buziola, że muszę lecieć umyć buzię bo meeega śmierdziuchowe buziaki daje :evil_lol: Quote
Doginka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 malawaszka napisał(a):Pepa czasem daje mi takiego buziola, że muszę lecieć umyć buzię bo meeega śmierdziuchowe buziaki daje :evil_lol: Dawaj jej miętówki przed pocałunkiem:diabloti: Quote
Katerinas Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 [quote name='malawaszka'] http://img91.imageshack.us/img91/6955/dsc0061us1.jpg ojej.... smętnie jesiennie ... Fajowe zdjęcie :-) [quote name='malawaszka']Pepa nie moze na łóżko wchodzić :p to bastion Luny i byłaby wojna :shake: W obecnej sytuacji wolałabym słodką Pepę niż goownianą Lunę ;) A swoją drogą .... hmmmm czekaj, czekaj... w końcu Luna wpuści Pepę do tego bastionu ;) Quote
weszka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Hehehehe nie ma jak dobre gówienko :angryy: Znam ten temat doskonale :mad: Waszeczko pocieszę Cię, że wytarzana miniaturka jest niczym w porównaniu z ociekającą gównem olbrzymką albo dwoma. A czy Wam też się to przytrafia prawie zawsze jak sie bardzo spieszysz bo wychodzisz i zanim wyjdziesz to idziesz z gnidą wcześniej na spacer albo właśnie wypicowałaś mieszkanie...? Bo mnie jakoś dziwnym trafem owszem :diabloti: Quote
Vectra Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 malawaszka napisał(a):Pepa czasem daje mi takiego buziola, że muszę lecieć umyć buzię bo meeega śmierdziuchowe buziaki daje :evil_lol: sympatyczne to jest :diabloti: Kano ma już mało świeży oddech :shake: i jak przejedzie tym śmierdzielem po twarzy .... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zęby ma zdrowe , kamienia nie ma wiec nie mam pojęcia czemu mu tak wali z pyska jak z murzyńskiej chaty :angryy: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Katerinas napisał(a):ojej.... smętnie jesiennie ... Fajowe zdjęcie :-) W obecnej sytuacji wolałabym słodką Pepę niż goownianą Lunę ;) A swoją drogą .... hmmmm czekaj, czekaj... w końcu Luna wpuści Pepę do tego bastionu ;) haha też wolałabym słodką Pepę :evil_lol: może wpuści ale ja nie wiem czy chciałabym spać z nimi dwiema i jeszcze z J - już mi wystarczy że jak śpimy z J i Luna się wtryni to budzę sie cała połamana :roll: weszka napisał(a):Hehehehe nie ma jak dobre gówienko :angryy: Znam ten temat doskonale :mad: Waszeczko pocieszę Cię, że wytarzana miniaturka jest niczym w porównaniu z ociekającą gównem olbrzymką albo dwoma. A czy Wam też się to przytrafia prawie zawsze jak sie bardzo spieszysz bo wychodzisz i zanim wyjdziesz to idziesz z gnidą wcześniej na spacer albo właśnie wypicowałaś mieszkanie...? Bo mnie jakoś dziwnym trafem owszem :diabloti: kurna dzisiaj żeby dodać dramatyzmu sytuacji byłam samochodem ojca :diabloti: oo Ewa jesteś :evil_lol: zobaczyłam Cię w podglądzie a już miałam pisać, że przychodzisz tu tylko pozamieniać foty na linki :mad::evil_lol: noo Pepa ma niefajne zęby - kamień by się przydało usunąć :shake: Quote
Vectra Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 ja jestem tu codzień :evilbat: ino nie zawsze mam co mądrego do napisania :evil_lol: na szczęście moich psów one się nie tarzają ... chyba bym zabiła jak by które się w czymś wypaprało :mad: Quote
aga1215 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 [quote name='malawaszka']dlaczego w cukrze? bo tylko cukier na szczęście udało jej się wywalić :mad: i przez to Pepa taki kołtun na zdjęciach bo poklejona :angryy: ale nie mam siły na kąpanie dzisiaj drugiej flądry :mad: Oj Monika, nie narzekaj :mad: - bedziesz miała słodkie życie :multi: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 [quote name='Vectra']ja jestem tu codzień :evilbat: ino nie zawsze mam co mądrego do napisania :evil_lol: na szczęście moich psów one się nie tarzają ... chyba bym zabiła jak by które się w czymś wypaprało :mad: no ja za każdym razem mam ochotę Lunę wypatroszyć gołymi rencami ale ma szczęście ze wtedy jest wyciorana w goownie i sie brzydze :diabloti: a Twoje mioże dlatego się nie tarzają bo na wsi ludzie nie srają gdzie popadnie - jakoś tylko w miastach się z tym spotkałam :angryy: [quote name='aga1215']Oj Monika, nie narzekaj :mad: - bedziesz miała słodkie życie :multi: :evil_lol: uhm a jakie będę miała w związku z tym co Luna zrobiła??? :crazyeye::placz: Quote
Vectra Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 wiesz Weszuniu , ja mimo wszystko wiem co czujesz , kiedyś jeszcze w latach 80 mieliśmy PONa - Kajtusia .. uciekinier pierwsza liga .. standardowo był biało brązowy , jak wracał z kilku dniowej wędrówki , zawsze wymazany , ale nie w goownach tylko w takiej mazi ze śledzi co to kiedyś w sklepach sprzedawali w bekach lub w padlinie , był czarny , oblepiony , śmierdzący straszliwie , ja miałam kilka lat ,ale doskonale pamiętam ten smród.Jedyne co działało na ten zapach i bród to ludwik :diabloti: jak wracał z gigantu to wiedział że windom jechać nie może , zapitalał na 6 piętro po schodach , po czym jednym susem z przedpokoju wskakiwał do wanny i czekał na mycie. To był pies mojej siostry :evilbat: jak się to mówi :hmmmm: jaki pan taki kram :diabloti: Quote
Paula Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Fajne te popsute foty :multi: Maksiu na szczęście się nie tarza, ale zdarza mu się zjeść albo wejść w goowno :angryy: Za to Axa lubi, raz się wytarzała 2 x w ciągu jednego tygodnia :roll: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 6, 2007 Author Posted November 6, 2007 qrna jak bumerang ten goowniany temat wraca do mojej galerii :angryy: Quote
Doginka Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 weszka napisał(a):Hehehehe nie ma jak dobre gówienko :angryy: Znam ten temat doskonale :mad: Waszeczko pocieszę Cię, że wytarzana miniaturka jest niczym w porównaniu z ociekającą gównem olbrzymką albo dwoma. A czy Wam też się to przytrafia prawie zawsze jak sie bardzo spieszysz bo wychodzisz i zanim wyjdziesz to idziesz z gnidą wcześniej na spacer albo właśnie wypicowałaś mieszkanie...? Bo mnie jakoś dziwnym trafem owszem :diabloti: Mi kiedyś Gordon na 15 minut przed wyjazdem na wystawę zrobił sobie gównianą maseczkę:angryy::angryy::angryy: malawaszka napisał(a):.....uhm a jakie będę miała w związku z tym co Luna zrobiła??? :crazyeye::placz: Zasrane:eviltong::evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
Alicja Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 [quote name='malawaszka']Pepa czasem daje mi takiego buziola, że muszę lecieć umyć buzię bo meeega śmierdziuchowe buziaki daje :evil_lol: [quote name='Doginka']Dawaj jej miętówki przed pocałunkiem:diabloti: zainwestuj w TIC TACi:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wsie widzialam i z gówniana Luną:loveu: i ze smierdzielem :loveu:i ptasią grypę i listki i wodę ...dużo tego :p witanko :multi::multi::multi: Quote
agbar Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 :hand: oto przybylam i nawet nadrobilam.....:roll: Quote
Katerinas Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 [quote name='Vectra']sympatyczne to jest :diabloti: Kano ma już mało świeży oddech :shake: i jak przejedzie tym śmierdzielem po twarzy .... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: zęby ma zdrowe , kamienia nie ma wiec nie mam pojęcia czemu mu tak wali z pyska jak z murzyńskiej chaty :angryy: A może kurna jakieś inne choróbsko, tfu, tfu :roll: [quote name='malawaszka']haha też wolałabym słodką Pepę :evil_lol: może wpuści ale ja nie wiem czy chciałabym spać z nimi dwiema i jeszcze z J - już mi wystarczy że jak śpimy z J i Luna się wtryni to budzę sie cała połamana :roll: Ty nie narzekaj. ;) Mówisz tak jakby Luna była wielkim wilczarzem i zajmowała pół łóżka, tudzież wielkim mastiffem ważącym 60 kg :lol: A jak to będzie jak będzie CTR? ;) Będziesz spała z J, Luną i wielkim kudłaczem ;) Nie? ;) teeee..... a może to nie Luna Cię tak tłamsi w wyrku, tylko J? ;) [quote name='malawaszka'] Fajne zdjęcie :-) [quote name='Doginka']Mi kiedyś Gordon na 15 minut przed wyjazdem na wystawę zrobił sobie gównianą maseczkę:angryy::angryy::angryy: ło matko :lol: :lol: Prałaś go na szybko czy zrezygnowałaś z wystawy? ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.