Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='malawaszka']gremlin, którego nikt nie chce :roll:
http://img142.imageshack.us/img142/272/dsc0326ot7.jpg
No jak to? Ty chcesz :loveu: :evil_lol:

[quote name='malawaszka']i tego trola też nikt nie chce :evil_lol:
http://img144.imageshack.us/img144/5687/dsc0330oe8.jpg
A wątek założyła? Na allegro ogłosiła? :lol:

[quote name='malawaszka']raz warknęła na mnie jak miała kawałek ciastka na kocyku, ale na takie zabawy to ja nie mogę pozwalać choćby dlatego, że Oliwia nie potrafi być wystarczająco ostrożna :shake: wkurzyłam się jak warknęła i też na nią warknęłam i wytargałam ciastko z pyska - na tym się skończyło warczenie przy jedzeniu :loveu:
Teraz, kiedy już pokazałas Pepie who is who, pobaw się z nią w wymianę - to sprawi, że będzie spokojna przy misce nie dlatego, że musi (bo jak nie to bęcki), ale dlatego, że zrozumie, że to jest fajne i opłacalne.
Czyli: jak je, to wydaj jej komendę, np. oddaj, zabierz to co pałaszuje, a w zamian daj bardziej atrakcyjny smakołyk - tylko mały, taki na jedno klapnięcie paszczą, jak chcesz bardziej nagrodzić to daj nie jeden smakołyk, ale np. 5 - 6 jeden po drugim (na poczatku stosuj własnie kilka smakołyków na raz, bo zanim Pepa zrozumie na czym zabawa polega, będzie się oddawaniem bardziej stresować, więc i nagroda musi być większa).

Możesz też jak najczęściej karmić Pepę z ręki, albo np. miski nie stawiaj na podłodze, tylko trzymaj ją w rękach kiedy Pepa je, podobnie np. z większym przysmakiem typu kostka, spore ciastko - trzymaj je w ręku, kiedy Pepa je. W trakcie jedzenia od czasu do czasu podawaj jakiś ekstra smakol.
Ale to stosuj tylko wtedy, jesli Pepa traktuje twoją obecnośc przy jedzeniu dośc swobodnie, bo inaczej takie postępowanie zamiast pomóc - moze zaszkodzić, trzeba po prostu uważać, żeby nie przerodziło się to w przepychankę, rywalizację między tobą, a nią o papu.
Asher Dobra Rada :cool1::evil_lol:

Posted

[quote name='LAZY']No widzę, ze ładnie Pepę uczysz! Super, super, bo ten kto ją dostanie będzie miał pięknego i mundrego psiura:loveu:

uhm z charakterem :evil_lol:

[quote name='asher']
Teraz, kiedy już pokazałas Pepie who is who, pobaw się z nią w wymianę - to sprawi, że będzie spokojna przy misce nie dlatego, że musi (bo jak nie to bęcki), ale dlatego, że zrozumie, że to jest fajne i opłacalne.
Czyli: jak je, to wydaj jej komendę, np. oddaj, zabierz to co pałaszuje, a w zamian daj bardziej atrakcyjny smakołyk - tylko mały, taki na jedno klapnięcie paszczą, jak chcesz bardziej nagrodzić to daj nie jeden smakołyk, ale np. 5 - 6 jeden po drugim (na poczatku stosuj własnie kilka smakołyków na raz, bo zanim Pepa zrozumie na czym zabawa polega, będzie się oddawaniem bardziej stresować, więc i nagroda musi być większa).

Możesz też jak najczęściej karmić Pepę z ręki, albo np. miski nie stawiaj na podłodze, tylko trzymaj ją w rękach kiedy Pepa je, podobnie np. z większym przysmakiem typu kostka, spore ciastko - trzymaj je w ręku, kiedy Pepa je. W trakcie jedzenia od czasu do czasu podawaj jakiś ekstra smakol.
Ale to stosuj tylko wtedy, jesli Pepa traktuje twoją obecnośc przy jedzeniu dośc swobodnie, bo inaczej takie postępowanie zamiast pomóc - moze zaszkodzić, trzeba po prostu uważać, żeby nie przerodziło się to w przepychankę, rywalizację między tobą, a nią o papu.
Asher Dobra Rada :cool1::evil_lol:

:mdleje:
1. nie było żadnych bęcków :shake:
2. Pepa się mnie nie boi i już mogę normalnie jej w misce grzebać :lol: to było tylko takie pierwsze "dorwanie się do michy psa, który musiał sobie szukać żarcia"

a przed chwilą Pepa chciała pożreć Ojca Dyrektora :evil_lol: bo ona go nie zna a tu nagle jakiś obcy wchodzi do mieszkania :diabloti:

Posted

furciaczek napisał(a):
Wpadlam sie przywitac waszuniu:loveu:
A Pepa przypomina mi pewnego Mopika z dogo, tez psiak ma charrakterek:loveu:


hello :cool1: a którego?? bo mnie przypomina moją Lunę :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
haha nie znam, ale miło wiedzieć, że nie tylko ja mam takie małe upierdliwe mopy w domu :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nie masz wyjścia , teraz musisz nabyć normalnego psa :diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
1. nie było żadnych bęcków :shake:

Nieeee? :crazyeye: No wiesz! :crazyeye: Nie wybęckowałaś Pepy? Ja tam każdego nowego psa bęckuję :evil_lol: Vectra pewnie też, bo to nienormalne, żeby się jej tak same z siebie te burki wiejskie dogadywały :evil_lol:
A serio, te "bęcki", to tak umownie napisałam :lol:
No a skoro Pepa bez problemu ci żarcie oddaje, to po co tyle nawypisywałam? :mad:

malawaszka napisał(a):
a przed chwilą Pepa chciała pożreć Ojca Dyrektora :evil_lol: bo ona go nie zna a tu nagle jakiś obcy wchodzi do mieszkania :diabloti:

I co Ojciec Dyrektor na to? :lol:

Posted

Vectra napisał(a):
yhy :diabloti: aludzi też się to tyczy :razz:


:evil_lol:


ale że niby co? ja cały czas mieszkam z tymi samymi ludźmi :diabloti: bezdomnych nie przygarniam :shake:

asher napisał(a):
Nieeee? :crazyeye: No wiesz! :crazyeye: Nie wybęckowałaś Pepy? Ja tam każdego nowego psa bęckuję :evil_lol: Vectra pewnie też, bo to nienormalne, żeby się jej tak same z siebie te burki wiejskie dogadywały :evil_lol:
A serio, te "bęcki", to tak umownie napisałam :lol:
No a skoro Pepa bez problemu ci żarcie oddaje, to po co tyle nawypisywałam? :mad:


I co Ojciec Dyrektor na to? :lol:


nie wiem po co tyle nawypisywałaś - widocznie czułaś taką wewnętrzną potrzebę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a co do bęcków - no doobra na dzień dobry jej w*******iłam i potem były juz tylko lekkie korekty :diabloti:

a OD się lekko zdziwił i dał jej ciasteczko :evil_lol: żeby go polubiła :roll:

Posted

[quote name='furciaczek']Waszuniu moze Ty wiesz czy jak pies zje czesc duuuzej poduchy wypelnionej piezem to mu zaszkodzi??

fuj! nie wiem :shake: mnie by zaszkodziło bo mam uczulenie na pierze :diabloti:

[quote name='Alicja']:hmmmm: byłam ja tu dzisiaj już czy nie .......

mimo wszystko ....jestem :grins:


fajnie że jesteś :loveu:

[quote name='Vectra']a to luna jest bezdomna ? :hmmmm:

już nie :diabloti:

Posted

[quote name='malawaszka']ale że niby co? ja cały czas mieszkam z tymi samymi ludźmi :diabloti: bezdomnych nie przygarniam :shake:



nie wiem po co tyle nawypisywałaś - widocznie czułaś taką wewnętrzną potrzebę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a co do bęcków - no doobra na dzień dobry jej w*******iłam i potem były juz tylko lekkie korekty :diabloti:

a OD się lekko zdziwił i dał jej ciasteczko :evil_lol: żeby go polubiła :roll:
Siedzę i czytam to w kółko :roll: Własnym oczom nie wierzę :shake: Przecież jak byłam bezdomna to chciałaś mnie przygranąć :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tylko że ja nieustannie miałam obraz Lunety....:diabloti:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
to się nie nazywa bęcki tylko klapy na dupy ... :diabloti:

No toż przecież piszę - bęcki :evil_lol:

malawaszka napisał(a):
a OD się lekko zdziwił i dał jej ciasteczko :evil_lol: żeby go polubiła :roll:

I jak, lody przełamane? :cool3:

furciaczek napisał(a):
Waszuniu moze Ty wiesz czy jak pies zje czesc duuuzej poduchy wypelnionej piezem to mu zaszkodzi??

Ścisła dietka, żeby żołądka nie przeładować. A po jakimś czasie pierze samo wyjdzie, prawdopodobnie w niewiele zmienionej formie :lol:

Posted

Paula_ napisał(a):
... Lunka też ma piękne oczy :loveu: bursztynowe :hmmmm: Dopiero zauważyłam :oops: bo rzadko je spod grzywki widać ;)

Hmmm, ja aż się cofnęłam o 2 stronki, żeby przyjrzeć się oczom Luniastej:diabloti: - też nie zwróciłam uwagi na te bursztynki:loveu::loveu::loveu:
A tak w ogóle to DZIEŃDOBRY:hand:

Posted

[quote name='Pysia']Tylko że ja nieustannie miałam obraz Lunety....:diabloti:


i co na tym obrazie było??? :cool1:

[quote name='asher']
I jak, lody przełamane? :cool3:


uhm - OD by chciał, Pepa ma to w doopie :evil_lol:

[quote name='Doginka']:multi:Wpadłam się przywitać:diabloti: i powiedzieć DOBRANOC:diabloti:

witaj i dobranoc :lol:

[quote name='Paula_']
http://img504.imageshack.us/img504/5761/dsc0342rg0.jpg Lunka też ma piękne oczy :loveu: bursztynowe :hmmmm: Dopiero zauważyłam :oops: bo rzadko je spod grzywki widać ;)

:loveu: bo zwykle na fotach są czarne, dopiero jak słonko oświetli odpowiednio to są takie ćliczne :loveu:


chyba się nie chwaliłam jeszcze - Pepa już od jakiegoś tygodnia nie sika w domu jak wychodzę :multi: nadal jest niespokojna, ale już jest coraz lepiej :loveu:


aha a Oliwia ma już na maxa rozwinięty etap pytań :shock:

leżę w wannie, wchodzi Oliwia, łapie moje spodnie i pyta:
O: co to?
Ja: spodnie
O:czyje?
Ja: moje
O: Twoje?
Ja: tak
O: a nie mamusi?
Ja: nie mamusi, moje
O: a czemu tu leżą?
Ja: bo tu położyłam jak się rozebrałam
O: i ubierzesz potem?
Ja: tak
O: a gdzie kupiłaś?
Ja: w sklepie
O: a ile kosztowały?
Ja: sto złotych
O: pięć?
Ja: nie 5, sto
O: sto cydzieści?
Ja: nie 130, 100
O: aha to idę na bajke

:evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):


aha a Oliwia ma już na maxa rozwinięty etap pytań :shock:

leżę w wannie, wchodzi Oliwia, łapie moje spodnie i pyta:
O: co to?
Ja: spodnie
O:czyje?
Ja: moje
O: Twoje?
Ja: tak
O: a nie mamusi?
Ja: nie mamusi, moje
O: a czemu tu leżą?
Ja: bo tu położyłam jak się rozebrałam
O: i ubierzesz potem?
Ja: tak
O: a gdzie kupiłaś?
Ja: w sklepie
O: a ile kosztowały?
Ja: sto złotych
O: pięć?
Ja: nie 5, sto
O: sto cydzieści?
Ja: nie 130, 100
O: aha to idę na bajke

:evil_lol:

Jaki przemyślany zestaw pytań:diabloti::diabloti::diabloti: - to dopiero początek:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...