Pysia Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Weszka - przestań się martwić :cool1: Będzie domek :) Znajdzie sie kiedy przyjdzie czas ;) Zobaczysz :) Quote
Doginka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Hej Waszka, i co u Was ciekawego się wydarzyło? Pepa już w nowym domku????:razz: Quote
malawaszka Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 heloł :cool1: babka drugi raz nie zadzwoniła :p więc Pepa nadal z nami :eviltong: chyba sięwystraszyli wieku bo nie wiem czemu babk sobie wymyśliła, że Pepa ma 3 lata - więc sprostowałam, że nie 3 a minimum 8 :roll: Quote
furciaczek Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 A Ty to sie chyba cieszysz ze nie zadzwonila:lol: Quote
Doginka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 A może jednak Pepa zostanie u Ciebie:razz::multi: Quote
malawaszka Posted November 4, 2007 Author Posted November 4, 2007 przyznam, że ulżyło mi bo taki kawał drogi to miałabym stracha - bo to niełatwo dla mnie skoczyć do koszalina w razie problemów :shake: jak nie znajdzie się taki domek jak ma Elmo to nie oddam :diabloti: Quote
Alicja Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 :multi::multi::multi:wiedzialam ze Pepy nie oddasz :grins: Quote
Vectra Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 [quote name='Alicja']:multi::multi::multi:wiedzialam ze Pepy nie oddasz :grins: też jakieś takie mam przeczucie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Doginka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Waszka Ty masz zestaw pytań, a ja mam dorastanie - Miśka dziś założyła mój stanik i wypchała go skarpetkami:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ho no do mnie:razz: Quote
Paula Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 malawaszka napisał(a):przyznam, że ulżyło mi bo taki kawał drogi to miałabym stracha - bo to niełatwo dla mnie skoczyć do koszalina w razie problemów :shake: jak nie znajdzie się taki domek jak ma Elmo to nie oddam :diabloti: Widać, nie zasłużyli na Pepę :p Quote
Alicja Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 :hand: witam :multi::multi::multi:najlepsiejszy domeczek :loveu: Quote
LAZY Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Waszka...ja mimo wszystko trzymam kciukasy za superowy domek dla Pepy!:lol: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 sprzedam Lune na kotlety a Pepa zostanie :diabloti: właśnie mi się maupa wytarzała w goownie :angryy::angryy::angryy: to ja ledwo przytomna bo pracowałam w nocy, pojechałam z nimi na pogorię żeby pobiegały bo trochę się rozchmurzyło a ta pinda taka wdzęczność :angryy: norrmalnie mało jej nie rozszarpałam na kawałeczki - tylko to goowno ją ochroniło :mad: zresztą Pepę też sprzedam na kotlety - ona dostaje *******ca jak wychodzę z domu - maupa skacze na drzwi i otwiera sobie pokoje, znowu się zlała :mad: a najlepsze było wczoraj - pojechaliśmy z J do teatru, suki zostały w domu - po powrocie zastaliśmy Pepę całą w cukrze i cały dom w cukrze :diabloti: KTO CHCE DWA MALUTKIE NAKOLANKOWE MILUSIE PIESECZKI :loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 [quote name='malawaszka']sprzedam Lune na kotlety a Pepa zostanie :diabloti: właśnie mi się maupa wytarzała w goownie :angryy::angryy::angryy: to ja ledwo przytomna bo pracowałam w nocy, pojechałam z nimi na pogorię żeby pobiegały bo trochę się rozchmurzyło a ta pinda taka wdzęczność :angryy: norrmalnie mało jej nie rozszarpałam na kawałeczki - tylko to goowno ją ochroniło :mad: zresztą Pepę też sprzedam na kotlety - ona dostaje *******ca jak wychodzę z domu - maupa skacze na drzwi i otwiera sobie pokoje, znowu się zlała :mad: a najlepsze było wczoraj - pojechaliśmy z J do teatru, suki zostały w domu - po powrocie zastaliśmy Pepę całą w cukrze i cały dom w cukrze :diabloti: KTO CHCE DWA MALUTKIE NAKOLANKOWE MILUSIE PIESECZKI :loveu::loveu::loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:ten post nie wymaga komentarza :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 mało tego! jak franca składała się do tarzanka to ja jej zrobiłam zdjęcie :angryy::angryy::angryy: jamnior :diabloti: Quote
Doginka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Dawaj do mnie te nakolankowe milusie pieseczki:loveu::loveu::loveu: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 zmaszczone foty bom zapomniała, że mam ISO wysokie ustawione :diabloti: Pepa ma nadal kiepską sierśc :shake: muszę ją wykąpać bo po deszczu jest cała tłusta :roll: i matowa, ale bojęsię kurcze żeby jej znowu nie przeziębić :oops: Quote
Doginka Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 To jak ją wykąpiesz, to jej nie wypuszczaj przez kilka godzin na dwór i musisz ją baaaaaaaaardzo pożądnie wysuszyć:razz::p A co to znaczy "zmaszczone foty":hmmmm: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 jeździec bez głowy :evil_lol: Quote
malawaszka Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 ptasiej grypy ciąg dalszy i goowniany piesek :angryy: Quote
Pysia Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 malawaszka napisał(a):sprzedam Lune na kotlety a Pepa zostanie :diabloti: właśnie mi się maupa wytarzała w goownie :angryy::angryy::angryy: to ja ledwo przytomna bo pracowałam w nocy, pojechałam z nimi na pogorię żeby pobiegały bo trochę się rozchmurzyło a ta pinda taka wdzęczność :angryy: norrmalnie mało jej nie rozszarpałam na kawałeczki - tylko to goowno ją ochroniło :mad: zresztą Pepę też sprzedam na kotlety - ona dostaje *******ca jak wychodzę z domu - maupa skacze na drzwi i otwiera sobie pokoje, znowu się zlała :mad: a najlepsze było wczoraj - pojechaliśmy z J do teatru, suki zostały w domu - po powrocie zastaliśmy Pepę całą w cukrze i cały dom w cukrze :diabloti: KTO CHCE DWA MALUTKIE NAKOLANKOWE MILUSIE PIESECZKI :loveu::loveu::loveu: Buahahahahahahahaha - padłam pod kompa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moze sie zamienimy? :diabloti: Albo nie :shake: Coffffam !! :-o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.