Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

asher napisał(a):
No widzisz, jak ona cię kocha? :loveu: :evil_lol:


tiaaaa - sama jużw domciu zdrowa a teraz my po kolei pewnie padniemy jak muchy - jak w reklamie: nikt jej nei chciał, wszyscy mieli - wciąż była gdzie indziej :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Pysiu i tak ze spacerkó by były nici - widzisz jaka pogoda? dla Zmorek wody jest do kostek, a moje już muszą do kajaków wsiadać :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
Dzięki dzięki - już jest prawie dobrze - tylko jeszcze temperaturkę mam cokolwiek i głowa boli :angryy:

zdrówka życzę :beerchug: - od jutra znowu ma przymrozić (podobno :niewiem:)

Posted

beria napisał(a):
A jak się czuje Bolutek ?



no więc o Bolutka się martwię :shake: niby było lepiej, ale znowu jak przeszliśmy na antybiotyk w tabletkach jest jakby gorzej z tym oddychaniem - zobaczę jeszcze dzisiaj w nocy czy nie wydawało mi się w gorączce, a jak nie to jutro znowu do weta :-( załamka - to trwa już dwa tygodnie :shake: muszę założy wątek na weterynarii - może ktoś mi coś doradzi :niewiem:

Aga dzięki za linka - oczywioście że pamiętam a fotka CUDNA!!! :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
no więc o Bolutka się martwię :shake: niby było lepiej, ale znowu jak przeszliśmy na antybiotyk w tabletkach jest jakby gorzej z tym oddychaniem - zobaczę jeszcze dzisiaj w nocy czy nie wydawało mi się w gorączce, a jak nie to jutro znowu do weta :-( załamka - to trwa już dwa tygodnie :shake: muszę założy wątek na weterynarii - może ktoś mi coś doradzi :niewiem:


Bolutek będzie zdrowy, przed nim jeszcze dużo misek pełnych żarełka ;)

Posted

ja jużsama nie wiem jak Bolek - w dzień super dobrze, jest żywiutki, sępi, nie odstępuje mnie na krok w domu - zrobił się jakiś ożywiony :niewiem: ale w nocy słyszę że ciężko mu się oddycha, ale nie jest jeszcze tak źle jak było na początku - czekam do poniedziałku dokąd mam dla niego tabletki - potem zobaczę co dalej:roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
ja jużsama nie wiem jak Bolek - w dzień super dobrze, jest żywiutki, sępi, nie odstępuje mnie na krok w domu - zrobił się jakiś ożywiony :niewiem: ale w nocy słyszę że ciężko mu się oddycha, ale nie jest jeszcze tak źle jak było na początku - czekam do poniedziałku dokąd mam dla niego tabletki - potem zobaczę co dalej:roll:

Cieszę sięze choću Ciebie lepiej. Bo ja mam dosć....

Posted

malawaszka napisał(a):
ale posłanie jest niezmienione od dawna a to dopiero od dwóch tygodni duszności :niewiem: poza tym w dzień też przecież dużo śpi na nim - dziś w nocy było jakby lepiej

o, to dobrze - idzie ku lepszemu :lol: :kciuki:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...