malawaszka Posted February 17, 2006 Author Posted February 17, 2006 daję znak :roll: żyję ledwo ledwo... dziś po raz pierwszy z życiu chyba wstałam o 4.50 :crazyeye: po 4 godzinach snu (niepełnych) i pojechałam do Gliwic zawieźć sunię, która stamtąd jechała dalej do Wrocławia do nowego domku - biedna wystraszona półroczna Cherry - kupka strachu, ale oby od dzisiaj zaczęła nowe życie u boku kochających Pańciostwa i żeby odzyskała wiarę w ludzi :kciuki: a moje burki nie dały mi przespać nawet tych 4 godzin - przy okazji jechałam do Zabrza oddać opracowanie do UM i przygotowałam sobie to w reklamówkach przy drzwiach i Luna całą noc kursowała od reklamówek do mnie - kładła łeb na łóżku i gapiła się na mnie czy jeszcze jestem :crazyeye: potem z powrotem do reklamówek, sznupała w nich, kładla się na nich i szeleściła i znowu do mnie i tak CAŁĄ NOC!!! :angryy: żeby było ciekawiej to koło 2 dołączył do niej Bolek tylko on kursował do kuchni :angryy: w końcu zaczęłam mieć paranoje że może one coś czują i nie powinnam jechać? :niewiem: no ale nie poddałam się paranoi i pojechałam i wszystko było ok! mimo okropnej drogi - mgła i gołoledź :angryy: ważne że sunia juz w nowym domku Quote
aga1215 Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 malawaszka napisał(a):daję znak :roll: żyję ledwo ledwo... dziś po raz pierwszy z życiu chyba wstałam o 4.50 :crazyeye: po 4 godzinach snu (niepełnych) i pojechałam do Gliwic zawieźć sunię, która stamtąd jechała dalej do Wrocławia do nowego domku - biedna wystraszona półroczna Cherry - kupka strachu, ale oby od dzisiaj zaczęła nowe życie u boku kochających Pańciostwa i żeby odzyskała wiarę w ludzi :kciuki: a moje burki nie dały mi przespać nawet tych 4 godzin - przy okazji jechałam do Zabrza oddać opracowanie do UM i przygotowałam sobie to w reklamówkach przy drzwiach i Luna całą noc kursowała od reklamówek do mnie - kładła łeb na łóżku i gapiła się na mnie czy jeszcze jestem :crazyeye: potem z powrotem do reklamówek, sznupała w nich, kładla się na nich i szeleściła i znowu do mnie i tak CAŁĄ NOC!!! :angryy: żeby było ciekawiej to koło 2 dołączył do niej Bolek tylko on kursował do kuchni :angryy: w końcu zaczęłam mieć paranoje że może one coś czują i nie powinnam jechać? :niewiem: no ale nie poddałam się paranoi i pojechałam i wszystko było ok! mimo okropnej drogi - mgła i gołoledź :angryy: ważne że sunia juz w nowym domku Waszka :klacz: Quote
Pysia Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 malawaszka napisał(a):daję znak :roll: żyję ledwo ledwo... dziś po raz pierwszy z życiu chyba wstałam o 4.50 :crazyeye: po 4 godzinach snu (niepełnych) i pojechałam do Gliwic zawieźć sunię, która stamtąd jechała dalej do Wrocławia do nowego domku - biedna wystraszona półroczna Cherry - kupka strachu, ale oby od dzisiaj zaczęła nowe życie u boku kochających Pańciostwa i żeby odzyskała wiarę w ludzi :kciuki: a moje burki nie dały mi przespać nawet tych 4 godzin - przy okazji jechałam do Zabrza oddać opracowanie do UM i przygotowałam sobie to w reklamówkach przy drzwiach i Luna całą noc kursowała od reklamówek do mnie - kładła łeb na łóżku i gapiła się na mnie czy jeszcze jestem :crazyeye: potem z powrotem do reklamówek, sznupała w nich, kładla się na nich i szeleściła i znowu do mnie i tak CAŁĄ NOC!!! :angryy: żeby było ciekawiej to koło 2 dołączył do niej Bolek tylko on kursował do kuchni :angryy: w końcu zaczęłam mieć paranoje że może one coś czują i nie powinnam jechać? :niewiem: no ale nie poddałam się paranoi i pojechałam i wszystko było ok! mimo okropnej drogi - mgła i gołoledź :angryy: ważne że sunia juz w nowym domku A ja nic o tym nie wiedziałam ??!!:mad: Zdrajca...:placz: Quote
Hanna R. Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 Waszka, przy niedoczynności tarczycy może być bradykardia. A kiedy będą jakieś zdjęcia Bolesławka i Lunki ? I zdjęcia domku Twojego ? Quote
zaba14 Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 byłaś w Zabrzu i nas nie odwiedziłaś :mad: Na całe szczescie ja nie mam tak lekkiego snu, że wszystko słyszę, moj pies w nocy moglby szczekac, a ja bym go nie uslyszała :evil_lol: Quote
malawaszka Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 Haniu - Boluś niestety ma tą bradykardię :placz: no cóż - będziem z tym żyć, a zdjęcia będą chyba dzisiaj bo zaraz jadę na wichurke, tylko żeby pogoda sie nie popsula :modla: Żaba byłam w Zabrzu mega przejazdem - błądziłam oczywiście bo jakzeby nie - norma :lol: nie mogłam trafić do centrum :evil_lol: jakieś zakamuflowane ono u Was jest :mad: PIKA a ta moja niby dzielność to przez to, że nie wyrzuciłam przez okno nocnych łazików???? :angryy: Quote
zaba14 Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 HaHaHa jak jechałas od strony DG to sie nie dziwie :P ja ostatnio błądziłam właśnie w dąbrowie :lol: a mianowicie we wtorek :P Quote
malawaszka Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 od gliwic jechałam :angryy: ale nie pytaj którędy - to Ewkaa mnie tak pokierowała :lol: Quote
Alicja Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 Waszeczko , koniecznie zainwestuj w GPSa ;) Quote
malawaszka Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Waszeczko , koniecznie zainwestuj w GPSa ;) głowę daje, że nawet to by mi nie pomogło - w moim przypadku prawo Murphy'ego jest koszmarnie trafne i ZAWSZE jak tylko mam taką możliwość pojadę źle :angryy: wczoraj jak jechałam w Gliwicach do Ewkii - Ona mi super opisała trasę to pojechałam źle już na pierwszym skrzyżowaniu :evil_lol: :diabloti: Quote
Alicja Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 malawaszka napisał(a):głowę daje, że nawet to by mi nie pomogło - w moim przypadku prawo Murphy'ego jest koszmarnie trafne i ZAWSZE jak tylko mam taką możliwość pojadę źle :angryy: wczoraj jak jechałam w Gliwicach do Ewkii - Ona mi super opisała trasę to pojechałam źle już na pierwszym skrzyżowaniu :evil_lol: :diabloti:oj to w takim wypadku potrzebny osobisty pilot :cool1:/ ja tak zawsze pilotuje TZta ale czasem bywa że i tak skręcimy nie tam gdzie trzeba , a podobno kobiety lepiej potrafią rozeznać sie na drodze:evil_lol::evil_lol:/ Quote
zaba14 Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 rozumiem, że w Gliwicach mozna sie zgubić, bo tam sa smieszne waskie uliczki :razz: ale zeby do centrum Zabrza nie dojechac, a tym bardziej do UM? :lol: Quote
Pysia Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 Dzień Dobry Waszeńko :) Jakos nie zauwazyłam abyś wszędzie błądziła ;) :lol: :lol: :lol: Quote
Maga100 Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']oj to w takim wypadku potrzebny osobisty pilot :cool1: Waszko, ja się zgłaszam na twojego osobistego pilota! :sweetCyb: Bedziesz zachwycona :evil_lol: Quote
Pysia Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 [quote name='Maga100']Waszko, ja się zgłaszam na twojego osobistego pilota! :sweetCyb: Bedziesz zachwycona :evil_lol: Ona pilota jużma ;) Wystarczy tylko jedno słowo:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 [quote name='Maga100']Waszko, ja się zgłaszam na twojego osobistego pilota! :sweetCyb: Bedziesz zachwycona :evil_lol: hahaha Maga no tak to byłby bez wątpienia Dream Team :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Pysia zapamiętam :loveu: a teraz coś dla oka :cool1: mniam mniam jak robi krówka?? muuuuuuuuu :lol: i przez kolejną godzinę krówka robi muuuu aaaleee mammmm zabaaawkiii :lol: ahhh kiedyś będę miała sklep zabawkowy :lol: :loveu: :loveu: Quote
Maga100 Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 [quote name='malawaszka']hahaha Maga no tak to byłby bez wątpienia Dream Team :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: możemy zatem pomarzyć, gdzie byśmy wylądowały... :hmmmm: Ty kierowca, ja pilot.... :shock: Quote
Pysia Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 [quote name='malawaszka']hahaha Maga no tak to byłby bez wątpienia Dream Team :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Pysia zapamiętam :loveu: a teraz coś dla oka :cool1: mniam mniam jak robi krówka?? muuuuuuuuu :lol: i przez kolejną godzinę krówka robi muuuu aaaleee mammmm zabaaawkiii :lol: ahhh kiedyś będę miała sklep zabawkowy :lol: :loveu: :loveu: Jak ona urosła !!:loveu: :loveu: :loveu: I wcale nie widać że była chora :loveu: :loveu: :loveu: Jest corazśliczniejsza :loveu: :loveu: :loveu: Quote
malawaszka Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 już niewiele śniegu na dachu zostało :multi: na poddaszu od razu jaśniej i weselej tak leci rynnami woda i takie kałuże robi :crazyeye: Quote
malawaszka Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 pożyczyłam siostry :evil_lol: ale i tak nie umiem go obsługiwać jeszcze - oni zresztą też nie :evil_lol: Quote
Pysia Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 malawaszka napisał(a):pożyczyłam siostry :evil_lol: ale i tak nie umiem go obsługiwać jeszcze - oni zresztą też nie :evil_lol: Przecież Twoja siostra blondynką nie jest :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 [quote name='Pysia']Przecież Twoja siostra blondynką nie jest :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: no a ja jestem??? :lol: rozgrzewka przed spacerem :lol: Quote
Pysia Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 [quote name='malawaszka']no a ja jestem??? :lol: rozgrzewka przed spacerem :lol: Jakbym wiedziała że masz dobry aparat tobym wyszła na spacerek :placz: Może fotki udałyby sie ??;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.