Margi Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 malawaszka napisał(a):jest dobrze póki co :) , zadzwonię do Ciebie jutro jak mogę ok? rak jest rak, złośliwy jest złośliwy, ale ile się da to żyjemy - rak ten jest paskudny, ale w tej jego paskudności indeks mitotyczny ma 2/10 czyli nie jest taki najpaskudniejszy :roll: wygrać z nim nie wygramy, ale zobaczymy co wydrzemy z życia... tak mi nawet dobrze ta rozmowa zrobiła Dzwoń.:lol: Quote
ULKA12 Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 A widziałaś to? http://kobieta.onet.pl/dziecko/male-dziecko/mykayla-comstock-7-latka-ktora-leczono-marihuana/1vnzv Quote
malawaszka Posted June 28, 2014 Author Posted June 28, 2014 [quote name='ULKA12']A widziałaś to? http://kobieta.onet.pl/dziecko/male-dziecko/mykayla-comstock-7-latka-ktora-leczono-marihuana/1vnzv nie widziałam tylko skąd wziąć takie tabletki z olejkiem z konopii - nie wahałabym się ani chwili... Quote
ania0112 Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 hmn.. Brokat nie szczeka .... jak mu się 2 szczeki wyrwą z radości przez drzwi jak otwieram je kluczem to max, Inka za to drąco ryja :) no i Figa wspomaga Inke :) Quote
wilczy zew Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 No proszę a Brokat to papierowy sznauc i nie szczeka! Quote
malawaszka Posted June 28, 2014 Author Posted June 28, 2014 wilczy zew napisał(a):No proszę a Brokat to papierowy sznauc i nie szczeka! no bo te papierowe lepsiesze som :grins: Quote
danyww Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 malawaszka napisał(a):no bo te papierowe lepsiesze som :grins: ..tiaaa, Kastor (papierowy) całe swe życie drze japiszona a teraz jak niedowidzi i nie dosłyszy to drze na zapas :angryy: ..i w dodatku Majeczkę podpuszcza a ona go naśladuje :mad: ..a taka spokojna suńka z niej była :cool3: Quote
wilczy zew Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 danyww napisał(a):..tiaaa, Kastor (papierowy) całe swe życie drze japiszona a teraz jak niedowidzi i nie dosłyszy to drze na zapas :angryy: ..i w dodatku Majeczkę podpuszcza a ona go naśladuje :mad: ..a taka spokojna suńka z niej była :cool3: bo Ty psy rozpuszczasz :lol: Quote
danyww Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 wilczy zew napisał(a):bo Ty psy rozpuszczasz :lol: Ha,ha, ha ..a która nie rozpuszcza :cool3: Quote
malawaszka Posted June 28, 2014 Author Posted June 28, 2014 danyww napisał(a):Ha,ha, ha ..a która nie rozpuszcza :cool3: wilcza nie rozpuszcza - wilcza trzyma musztrę :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 malawaszka napisał(a):wilcza nie rozpuszcza - wilcza trzyma musztrę :evil_lol: :obrazic: rozpuszczam ale w miarę a nie bez opamiętania Quote
Margi Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 wilczy zew napisał(a)::obrazic: rozpuszczam ale w miarę a nie bez opamiętania Ja nie wiem,że jeszcze tego nie zauważyłaś że my też rozpuszczamy w miarę a nie bez opamiętania.:diabloti::evil_lol: Quote
Pysia Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Ja rozpuszczam bez opamiętania :p Ale jak na razie mimo iż Zdzira ryja drze, to jednak drze w określonych okolicznościach które są dla nas ok ;) Np: 1. Jak ktoś do nas przyjedzie i wchhodzi na plac to ta durnota która powinna w/g wzorca być nieufna do obcych tak się cieszy masakrycznie, że emocje całym ciałem pokazuje i wnętrzosciami też :diabloti: Przy czym jak ktoś wchodzi do domu a ona tam jest- 9 na 10 razy jest kompletna cisza i radość jest jakby o ton mniejsza ;) 2. Podczas zabawy bo emocje wychodzą całym ciałem :diabloti: Za to nie szczeka na ludzi poza placem jak nie ma sznupa żadnego obok ( no bo wszystkie sznupy u mnie drą ryja na sąsiadów za płotem to ona sie dołącza...). Nie szczeka jak ktoś przechodzi obok bramy ( chyba że to sąsiadka którą ona KOCHA i Zdzira nie może sie z nią przywitać....) . Nie szczeka na listonoszke ..... Ogólnie szczek Zdziry nie wynika z pilnowania terenu tylko z....radości :crazyeye: Gdy ma faze z którą sobie poradzic nie może radosną to wychodzi pyskiem :evil_lol: I to jej pomaga się rozładować ;) Nie- nie zamierzam z tym walczyć choć potrafię wyciszyć psa. Zdzira ma być wulkanem radości bo o to mi chodzi i w żaden sposób nie zniszczę tej najlepszej dla nas cechy u niej ;) Quote
malawaszka Posted June 28, 2014 Author Posted June 28, 2014 a Pysia bierze na tymczas sznupy tylko po to, żeby mieć na kogo zwalać winę za szczekanie Ziry :eviltong::evil_lol: Quote
Pysia Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Przykro mi, ale jak ich nie ma to Zira nikogo za plotem nie obszczekuje :P Zresztą w ogóle najlepiej szczeka sie w kupie ;) Jak Ju zabrał Zdzire na przejażdżke gdzieś tam a Pepsi została to nareszcie sąsiad miał spokój bo Pepsi nie wychiliła mimo otwartych drzwi nosa z domu ;) A ze Zdzirą to leci do płotu i zaczyna a Zdzira konczy :evil_lol: Uzupełniaja sie... Najgorsza była Cherry. Ta darła sie na dworze calutki czas. Nawet Zira miała dość i patrzyła zaszokowana dlaczego ona szczeka ;) To był wspaniały tymczas który nie miał wad oprócz tej jedynej..... To było tak straszne, że unikałam wyjścia na dwór z nią. Na spacerze była ok. Na podwórku- koszmar. Quote
zerduszko Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 Pysia napisał(a): Ogólnie szczek Zdziry nie wynika z pilnowania terenu tylko z....radości :crazyeye To jak i moje :angryy: A im bardziej kogos lubia tym bardziej dra ryje. Na kuriera pojedynczy szczek, na moja siostre pol godziny darcia mordy :angryy: Waszka nie wierzysz w moje mozliwosci?:mad: Quote
WATACHA Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 [quote name='malawaszka']nie widziałam tylko skąd wziąć takie tabletki z olejkiem z konopii - nie wahałabym się ani chwili... A to muszą być tabletki? http://natvita.pl/7-bio-konopia Quote
WATACHA Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 malawaszka napisał(a):a to nie jest jakaś inna konopia? Pewnie jakaś po rodzinie Quote
WATACHA Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Są jeszcze podobno tabletki na różową receptę ;) Sativex [h=3][/h] Quote
Margi Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Słuchajcie moi drodzy już najwyższy czas zdecydować co ze zjazdem sznaucerowym. Po rozmowie z Moniką zdecydowałyśmy,że w tym roku odwołamy go ze względu na Luncię. Psinka ma mieć spokój i jak najmniej emocji.A zjazd to duuuuuuużo emocji. W związku z tym oficjalnie informuję,że Tegoroczny Zjazd Sznaucerowy jest odwołany. Mam nadzieję,że w przyszłym roku się odbędzie. Quote
Pink Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 To sie rozumie samo przez sie, ja juz sie sama odwolalam i nawet przestalam myslec o tym :lol: Quote
malawaszka Posted June 29, 2014 Author Posted June 29, 2014 Mnie jest bardzo przykro dziewczyny, ale nie mogę inaczej, ona się teraz dobrze czuje i chciałabym, żeby to trwało jak najdłużej, więc nie mogę jej dokładać stresów moja Gwiazdusia :loveu: jak ja taką widzę to naprawdę trudno uwierzyć, że ona jest tak bardzo chora Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.