Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oooo ile zdjęc! Inka faktycznie jakoś okrągło wyszła.... a akurat schudła i jest jak ta lala :loveu: Obroze ja wybierałam i teraz wszystkie bujają się w odcieniach czerwieni i różu :lol:
Luna wygląda naprawdę cudnie :loveu:
a skrzat na jakimś zdjęciu wygląda jakby dalej była taka strasznie wychudzona a już źle nie jest....
Inka z rudą chwilę ganiały... Inka ciagle szczekając... chyba musiała się wyżyć... przynajmniej Drops był wolny od zaczepek Rudej...
ja przypuszczam, ze jak ktos super fajny zadzwoni to oddasz Tine bo ona u ciebie w kojcu a jak ktoś Ci zacznie opowiadać o domku, kanapach itp to zmiękniesz.... gorzej z Rudą :diabloti:

Posted

Luna to podobnie jak Leoś chyba wygląda.Choć Leo przytył mi w dwa tygodnie tylko dlatego , że jadł wołowe zamiast indyka.Pojutrze już do łask wraca indyk także pewnie mu spadnie.

Wega-słabo widać, ale chyba też utuczona

https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t34.0-12/10514847_665134670238818_1960259467_n.jpg?oh=8055bde9fbf51537b6ffd4ffe83d0e82&oe=53B51230&__gda__=1404362512_7c57c7dfe933515dbb66b2cd6197cd6d

Posted

malawaszka napisał(a):

a nie jak baleron Sandy co doprowadza mnie do białej gorączki



Uh przeczytałam Sandry i trochę się zdziwiłam :razz: którego nazywasz baleronem :D

Posted

No Sandra u ciebie to faktycznie tłuściochy :)
Lunka chuda nie jest ale jakaś gruba to też nie, taka troszkę z ciałkiem.:)
Uch Rudzizna w tych szelkach piknie wygląda :)

Fajnie się ogląda takie relacje - i Zbieraczki :)

Posted

Saththa napisał(a):
Uh przeczytałam Sandry i trochę się zdziwiłam :razz: którego nazywasz baleronem :D


:evil_lol: no miałabym problem którego z Twoich wybrać jako pierwszego balerona :D

Posted

AnkaG napisał(a):
No Sandra u ciebie to faktycznie tłuściochy :)


Ja ja nadrabiam :B-fly:

malawaszka napisał(a):
:evil_lol: no miałabym problem którego z Twoich wybrać jako pierwszego balerona :D


Chyba, ze tak rpzekornie to Sfiksowanwego ;)
Margi napisał(a):
No to ja wam powiem.Tazio może być baleronem :evil_lol: ,bo Fix tylko za niteczkę może robić. :evil_lol:


:obrazic: weź nic nie mówi głośno jeszcze Tazzman usłyszy znowu schudnie :( dopiero zaczał wyglądac jak facet a nie chuchro ;)

Posted

zdrowy jak rydz- chyba muszę go zabrać na czyszczenie zębisków - zobaczymy czy pozwoli ;)
na łapce sladu nie ma po paskudztwie, zgojony pieknie nic nie widać :) trzeba się w kudełkach nagrzebac żeby znaleźć to miejsce

Posted

[quote name='JankaBezZiemii']zdrowy jak rydz- chyba muszę go zabrać na czyszczenie zębisków - zobaczymy czy pozwoli ;)
na łapce sladu nie ma po paskudztwie, zgojony pieknie nic nie widać :) trzeba się w kudełkach nagrzebac żeby znaleźć to miejsce

cudnie :loveu:

no to trochę jeszcze konisiów








och nie mam słów :loveu:

Posted

[quote name='malawaszka']Janka daj więcej takich z pogoni Młotka z biedroną :lol: nie mogę się na to napatrzeć :D


nie mam bo są za prędcy :evil_lol: albo ja za stara na ich tempo - ta fota to cudem trafiona a i tak zamazana ;)

generalnie schemat jest taki: ona robi sobie to:



i tamto:



a młotekpodlatuje w pędzie i ją jęzorem gdzieś tam chlaśnie :evil_lol:

no to ona rozważa jak wielka jest ta zniewaga i czy jej się chce:




no i jak nie może jednak tego znieść i chce jej się ruszyć to go goni :D

Posted

A ja miałam kiedyś fundzia Hektora, którego gonił mój kot :evil_lol: i on zawsze miał przed nim respekt. A na spacer to szedł: Koks (poprzedni sznupek), Hektor i na końcu kot, który pilnował stada. Widok bezcenny :loveu:

Posted

a moje koty właśnie prały się z jakimś obcym kotem :mdleje: masakra wyleciałam z domu bo narobiły takiego wrzasku, że już miałam wizję, że to DONek którąś dopadł :shake: i po ciemku ganiałam tłukące się koty po placu ... :stupid: Joga wróciła poraniona deczko... musiałam jej przemywać, psikałam octeniseptem i modlę się, żeby jej się ładnie zagoiło... tego nie lubię w życiu wychodzących kotów :shock: ile nerwów...

Posted

[quote name='danyww']A ja miałam kiedyś fundzia Hektora, którego gonił mój kot :evil_lol: i on zawsze miał przed nim respekt. A na spacer to szedł: Koks (poprzedni sznupek), Hektor i na końcu kot, który pilnował stada. Widok bezcenny :loveu:


co to?

kot-pasterz :lol:

Posted

biedrona jest wychowana przez psy i mysli że sama nim jest :roll: np najchętniej śpi w przedpokoju na butach ... a w lato pod krzakiem jakimś .... nie pęka nawet przy aresie - jak mu przywaliła parę razy to on ją omija łukiem - i to jedyna istota której schodzi z drogi :diabloti:
kiciulinda też chodzi na spacery - boczkiem gdzieś tam się przemyka
no i czeka na mnie przy bramie jak słyszy mój samochód to jest natychmiast i się piłuje - no jak pies :evil_lol:

wariatka i tyle :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...