Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
a w życiu - z pieskami dużymi ani małymi nie miałabym najmniejszego problemu - problemem zawsze są LUDZIE :angryy:

Hehe, ja od paru lat zezwierzęciałam i też jakoś trudniej przychodzi mi znoszenie ludzi (no, psiarzy, to jeszcze, jeszcze).

Posted

marako napisał(a):
Hehe, ja od paru lat zezwierzęciałam i też jakoś trudniej przychodzi mi znoszenie ludzi (no, psiarzy, to jeszcze, jeszcze).


ja też... :lol: a dziś to w już w ogóle... pisałam Wam kiedyś na pewno o stołówce u cioci Czesi... czyli mojej sąsiadki, która namiętnie wykłada jedzonko i różne pyszności dla biednych piesków wiejskich, które to biedne pieski mają w d---e to jedzonko za to moje pieski zawsze wiedzą kiedy ciocia Czesia otwiera stołówkę... tak więc dziś uraczyła pieski pyyyszną zupką rybną... nażarła się jedna ruda żmijka, przybiegła radośnie do domu iiiiiii zrzygała się na kanapę - OBOK kocyka :eek2: jakiż ja mam dzisiaj uroczy dzionek... :wallbash: kocham zapach zupy rybnej na kanapie... kocham... aż się pobeczałam czyszcząc to oślizgłe dziadostwo... a ciocia Czesia oczywiście się wypiera, że ona NIC tam nie wyrzucała!!!! NIC a NIC - zapewne ktoś przyszedł z innego końca wsi i pod domem cioci Czesi wyrzucił - na złość :evil_lol:

Posted

Przygnało mnie za namową Margi, że po pierwsze kręcony jest zjazd mafijny, a po drugie że u Marako szczeniory! To ja tak za pośrednictwem gratuluję szczeniaczków i trzymam kciuki za dobre domy bo w tym wszystkim o to najtrudniej.
Ja chętnie się zjadę jak tylko termin będzie dobry ale jaki to by mógł być to nie wiem bo planów nie snuję.
Wyrazy współczucia z powodu rybich rzygowin :mad:

Posted

masakra z tą zupką... powiem ci, że ja też dokarmiam miejscowe burki, szczególnie zimą. oczywiście nie kości, ości i nic co by mogło zaszkodzić ale jakiś chleb z sosem, wędliny, resztki z obiadu, pozostałości po dziecięcych kanapkach...wszystko znika i wiem, że często pozwala to tym naszym burkom przetrwać, szczególnie jednej dzikiej starszej suczce, która chyba jako jedyna jest niczyja i nikt jej raczej nie karmi. bidula jakoś daje radę, niestety nie chce dać się oswoić.
zimą staram sie wystawić codziennie coś, cokolwiek...kiedys dawałam karmę ale chyba bym zbankrutowała i teraz raczej rzadko sypię.
tak poznałam grubego...gdy zobaczyłam, że kot zjada suchą bułkę, zaczęłam go dokarmiać karmą i tak się zadomowił ;)

Posted

no Agata jak są takie co potrzebują dokarmiania to pewnie, ale u nas nie ma - biegają takie wypasione kundle i nawet nie zaglądają na tą stołówkę - tylko moje zaglądają :D

gównażeria rożnie




i Piździuszka


rude zło o które nikt nie dzwoni


i oto co zostało z Dropsowej brody :lol: teraz muszę te strzępki obciąć i będzie puppy clip :evil_lol: aktualnie Drops wygląda jak łowieczka na cienkich nóżkach :errrr:

Posted

[quote name='WATACHA']I co jakbyś Piździ zniknęła całkiem na jakiś czas to też by się nie ruszyła?
[/QUOTE]

poszłam do lasu, zniknęłam jej z oczu, ale kukałam czy stoi bo się bałam, żeby mi nie zniknęła, ale stała jak posąg :lol:

Zgredek wygląda śmiesznie bo mu wycięłam przy oczach bo on i tak ślepy prawie już to żeby mu włosy nie zasłaniały dodatkowo, a i brodę podcięłam, a reszta została misiowata :lol:

Posted

Czy to rude zło tak postrzępiło brodę Dropsikowi??? :crazyeye:

..a Piździa widocznie się sobie nie podoba w tym ubranku i nie chce się pokazywać w towarzystwie. Przecież to DAMA jest :cool3:

Druga grupa spacerowiczów jest wielce rozczulająca :loveu:

p.s. Monika, tworzę bazarek. Jutro jeszcze dołożę serduszka i będziesz mogła go rzucić też na FB.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...