malawaszka Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 a w życiu - z pieskami dużymi ani małymi nie miałabym najmniejszego problemu - problemem zawsze są LUDZIE :angryy: Quote
marako Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 malawaszka napisał(a):a w życiu - z pieskami dużymi ani małymi nie miałabym najmniejszego problemu - problemem zawsze są LUDZIE :angryy: Hehe, ja od paru lat zezwierzęciałam i też jakoś trudniej przychodzi mi znoszenie ludzi (no, psiarzy, to jeszcze, jeszcze). Quote
malawaszka Posted January 23, 2014 Author Posted January 23, 2014 marako napisał(a):Hehe, ja od paru lat zezwierzęciałam i też jakoś trudniej przychodzi mi znoszenie ludzi (no, psiarzy, to jeszcze, jeszcze). ja też... :lol: a dziś to w już w ogóle... pisałam Wam kiedyś na pewno o stołówce u cioci Czesi... czyli mojej sąsiadki, która namiętnie wykłada jedzonko i różne pyszności dla biednych piesków wiejskich, które to biedne pieski mają w d---e to jedzonko za to moje pieski zawsze wiedzą kiedy ciocia Czesia otwiera stołówkę... tak więc dziś uraczyła pieski pyyyszną zupką rybną... nażarła się jedna ruda żmijka, przybiegła radośnie do domu iiiiiii zrzygała się na kanapę - OBOK kocyka :eek2: jakiż ja mam dzisiaj uroczy dzionek... :wallbash: kocham zapach zupy rybnej na kanapie... kocham... aż się pobeczałam czyszcząc to oślizgłe dziadostwo... a ciocia Czesia oczywiście się wypiera, że ona NIC tam nie wyrzucała!!!! NIC a NIC - zapewne ktoś przyszedł z innego końca wsi i pod domem cioci Czesi wyrzucił - na złość :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Tych rybnych rzygów to współczuję :shake: Quote
weszka Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Przygnało mnie za namową Margi, że po pierwsze kręcony jest zjazd mafijny, a po drugie że u Marako szczeniory! To ja tak za pośrednictwem gratuluję szczeniaczków i trzymam kciuki za dobre domy bo w tym wszystkim o to najtrudniej. Ja chętnie się zjadę jak tylko termin będzie dobry ale jaki to by mógł być to nie wiem bo planów nie snuję. Wyrazy współczucia z powodu rybich rzygowin :mad: Quote
agaga21 Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 masakra z tą zupką... powiem ci, że ja też dokarmiam miejscowe burki, szczególnie zimą. oczywiście nie kości, ości i nic co by mogło zaszkodzić ale jakiś chleb z sosem, wędliny, resztki z obiadu, pozostałości po dziecięcych kanapkach...wszystko znika i wiem, że często pozwala to tym naszym burkom przetrwać, szczególnie jednej dzikiej starszej suczce, która chyba jako jedyna jest niczyja i nikt jej raczej nie karmi. bidula jakoś daje radę, niestety nie chce dać się oswoić. zimą staram sie wystawić codziennie coś, cokolwiek...kiedys dawałam karmę ale chyba bym zbankrutowała i teraz raczej rzadko sypię. tak poznałam grubego...gdy zobaczyłam, że kot zjada suchą bułkę, zaczęłam go dokarmiać karmą i tak się zadomowił ;) Quote
malawaszka Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 no Agata jak są takie co potrzebują dokarmiania to pewnie, ale u nas nie ma - biegają takie wypasione kundle i nawet nie zaglądają na tą stołówkę - tylko moje zaglądają :D gównażeria rożnie i Piździuszka rude zło o które nikt nie dzwoni i oto co zostało z Dropsowej brody :lol: teraz muszę te strzępki obciąć i będzie puppy clip :evil_lol: aktualnie Drops wygląda jak łowieczka na cienkich nóżkach :errrr: Quote
malawaszka Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 ubrali jakieś badziewie... iść się nie da... :watpliwy: Quote
malawaszka Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 a fiu bździu lataaa i lataaa siedem nieszczęść też lataaaa :lol: a Piździa stoi :lol: Quote
malawaszka Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 a Piździa stoi ruda poluje na dropsową brodę Quote
malawaszka Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 a Piździa stoi :lol: i stoi :roll: Quote
malawaszka Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 tak ttagicznie to on jeszcze nie wyglądał :lol: no w stronę domu ostatecznie mogę pójść Quote
brokatka Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 Fotki super!:kciuki:nie to co na naszym aparacie:shake: ubranka fajniste,ciepluchne :lol: tylko Piździa ma widać inne zdanie:evil_lol: Quote
malawaszka Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 :lol: i druga tura spacerowa :lol: Quote
brokatka Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 Zgredek ślicznie wygląda, jak mały niedźwiadek:loveu: taki zadowolony dziób ma :lol: Vikunia taka zajęta szperaczka, kochany ma ten pychol:loveu: Quote
Saththa Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 Hahah Zgredek jaka mine ma zdecydowaną :) WYgląda smiechowo ;) Rude zuo jest niezmordowane ;) A Piździ trochu mi szkoda... :lol: Quote
WATACHA Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 I co jakbyś Piździ zniknęła całkiem na jakiś czas to też by się nie ruszyła? Dżordż fajnie wygląda, a Drops no nie tak źle ;) Quote
malawaszka Posted January 26, 2014 Author Posted January 26, 2014 [quote name='WATACHA']I co jakbyś Piździ zniknęła całkiem na jakiś czas to też by się nie ruszyła? [/QUOTE] poszłam do lasu, zniknęłam jej z oczu, ale kukałam czy stoi bo się bałam, żeby mi nie zniknęła, ale stała jak posąg :lol: Zgredek wygląda śmiesznie bo mu wycięłam przy oczach bo on i tak ślepy prawie już to żeby mu włosy nie zasłaniały dodatkowo, a i brodę podcięłam, a reszta została misiowata :lol: Quote
danyww Posted January 26, 2014 Posted January 26, 2014 Czy to rude zło tak postrzępiło brodę Dropsikowi??? :crazyeye: ..a Piździa widocznie się sobie nie podoba w tym ubranku i nie chce się pokazywać w towarzystwie. Przecież to DAMA jest :cool3: Druga grupa spacerowiczów jest wielce rozczulająca :loveu: p.s. Monika, tworzę bazarek. Jutro jeszcze dołożę serduszka i będziesz mogła go rzucić też na FB. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.