Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A u nas w hurtowniach nawet brak foresto, mój wet żałuje, że nie kupił wiosną większej ilości, bo wszyscy pytają, a nie można dostać.
My już w tym sezonie będziemy kropić, skoro już wydaliśmy (4 razy) na krople majątek. Ale w następnym sezonie foresto, jak się nie pogorszy...

Kiltixa nie mogłam znieść - zapachu i wyglądu.

Posted

Ja karmę teraz zamawiam od Husse, na miejscu odbieram, nie kupuję już w necie. A foresto na 3-4 miesiące bym już teraz tylko wykorzystała, bo do 3 lipca dziewczyny są zabezpieczone. To może się już nie opłaca inwestować w obroże, aż trzy duże w dodatku i to od razu do zapłaty wszystko.

Posted

MNie u kitlixa nie pasuje to ze jest nie wodoodporny :lol: A w kropelkach teraz tak samo. 5 dni wyciętych z lasu, bo nie dopilnuje aby tazz sie nie zwodował. a on w malutkiej kaluzy sie cały zmoczy ;)

Ma beaphar obroze za 11 zł chyba :) i w zeszłym roku tez miał, fajna jest ;) no i różne kolory sa :) hehehhehe

Posted

[quote name='zerduszko']Tego to nawet jak się oka przymknie nie można pod sznupa podciągnąć :lol: Ale masz... szczęście ;)[/QUOTE]

napisałabym brzydko jakie mam szczęście... łobuz właśnie przybiegł radośnie na taras :angryy: mówiłam, ze ja takiego psa nie utrzymam tam no...

Posted

[quote name='malawaszka']napisałabym brzydko jakie mam szczęście... łobuz właśnie przybiegł radośnie na taras :angryy: mówiłam, ze ja takiego psa nie utrzymam tam no...[/QUOTE]

utrzymasz utrzymasz, czytałam zes go do Sajana dała;)

Posted

[quote name='malawaszka']no dałam, ale to nie jest komfortowa sytuacja, dwa duże psy w kojcu 2x3 m[/QUOTE]

wiem. własnie u tymczasów Twoich zapytałam czy Sajan go do budy wpuści....

Posted

wczoraj widziałam, że huskyego wstawiłaś ale jakoś nie zajarzyłam, że on u ciebie! no to masz ciekawie, oby się panowie dogadali bez zgrzytów jak mają chwilę razem pomieszkać.

Posted

no jaja jak berety :lol: na własne życzenie więc kończę z marudzeniem :wallbash:

chłopaki się poznali wcześniej i razem na spacery chodzimy i bawią się więc będzie dobrze - jedynie co to jeść będą osobno bo husky warczał na Sajanka przy misce

Posted

no siedział z Sajankiem grzecznie - kochane dwa psy - miałam szczęście, że oni obaj tacy fajni i do rany przyłóż :loveu: a teraz pusto - obaj wyprawieni w świat... Lays dojechał wczoraj w nocy do DT i od razu Orpha mi pisała, że jest świetny - dogadał się z Albertem (innym huskym) i nawet z kotami a ja tak się bałam o moje koty jak on się tu kręcił :splat: za to taki bałagan jak oni we dwóch zrobili w kojcu to jeszcze nigdy nie było :lol: muszę posprzątać zanim pojadę po Fendera, a znowu zbiera się na burzę wrr - w nocy była burza za burzą aż się ściany trzęsły tak ładowało prądem z nieba :D się pon bucek wq... :evil_lol:

Posted

teraz u małejwaszki nudy!!! ;) Zostały jej 3 psy "rezydenty" i 1 tymczas - Furcia... zwykły normalny dom :) Ale maławaszka dzisiaj jedzie po pieska i zrobi mu przetrzymanie parogodzinne (oby oby) i dzisiaj do kojca ma przyjechać starszy psiak - Fender :)

Posted

[quote name='ania0112']teraz u małejwaszki nudy!!! ;) Zostały jej 3 psy "rezydenty" i 1 tymczas - Furcia... zwykły normalny dom :) [/QUOTE]
No to mi wyjaśniłaś, bo przeoczyłam moment, kiedy Zgredek został nominowany na rezydenta. Jakoś go miałam za "wiecznego tymczasa". Co do ilości i jakości to też się łapię ostatnio w stanie posiadania małejwaszki (imię zapożyczyłam).

Posted

[quote name='ania0112']ot tak pamiętam :) do FBI bez pamięci nie przyjmują ;)

haha no

[quote name='marako']No to mi wyjaśniłaś, bo przeoczyłam moment, kiedy Zgredek został nominowany na rezydenta. Jakoś go miałam za "wiecznego tymczasa". Co do ilości i jakości to też się łapię ostatnio w stanie posiadania małejwaszki (imię zapożyczyłam).

no było o Zgredku było - jak włożył sobie patyk do oka i mało nie umarłam ja wtedy z niepokoju, zdałam sobie sprawę, że nie będę w stanie go już oddać choćby nie wiem co... a i tak by nikt dziadka nie chciał...

Wieści z frontu... dupnego Zgredkowego ... już było fajnie i się... zapaprało - a dlaczego? a dlatego, że Zgredkowy organizm odrzuca nici rozpuszczalne, a miał założoną przewiązkę na naczynie, które zostało przecięte przy usuwaniu guza - dziś tą nitkę wyjęłam... nadal przemywam, smaruję i zasypuję i mam nadzieję, że teraz już bez "ciała obcego" się zagoi!!!! :modla:


a może ktoś chce???? :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...