Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
aaa bo nie pisałam dlaczego się wzięłam za nią - bo tuż przed chrzcinami na spacerze się swiniak wytarzał - w dziczych :hmmmm: qpach - i to 20 m od domu!!!!!!! :mdleje: na drodze koło nas były odbite racice wielkości pięsci!!! :mdleje: bosko po prostu....

Ale to ją wyskubałaś, żeby się nie tarzała czy jej nowa fydzurka ma trzymac dziki na odległość? :hmmmm:

Posted

weszka napisał(a):
No proszę same dobre wieści - Marcel wydany, diabeł wypędzony, Luna oporządzana itede, itepe :)


no! sielanka :lol:

zerduszko napisał(a):
Ale to ją wyskubałaś, żeby się nie tarzała czy jej nowa fydzurka ma trzymac dziki na odległość? :hmmmm:



no tak... skrót myślowy zastosowałam :lol: wzięłam się za nią bo wczesniej zwlekałam z kąpielą, a jak już musiałam wykąpać to od razu się wzięłam za skubanko

Posted

malawaszka napisał(a):
no tak... skrót myślowy zastosowałam :lol: wzięłam się za nią bo wczesniej zwlekałam z kąpielą, a jak już musiałam wykąpać to od razu się wzięłam za skubanko

No to szkoda, bo chętnie bym odstraszyła dziki fryzurką kudłatej, znając fantazję mojej suki, to by się dwa razy nei zastanawiałą czy się przywitać s nowymi pieskami ;)

Posted

[quote name='malawaszka']- i to 20 m od domu!!!!!!! :mdleje: na drodze koło nas były odbite racice wielkości pięsci!!! :mdleje: bosko po prostu....

:shock::shock:

czy musisz straszyć w swojej galerii?

Ja naprawdę mam obsesję :shake:
Ale przez te cholerne dziki nie mam żadnej radości z mieszkania obok lasu :-?

Posted

a wiesz jak ja się teraz boję... jak one sobie zostawiały ślady tylko na łąkach te kilkaset metrów od domu to co mi tam - niech sobie tam zyją, ale tak blisko to przesada :shock: naruszyły moją przestrzeń :roll: a weź wytłumacz mamie, ze jak wyrzuca organiczne odpadki na pewną taką kupkę nieosłoniętą to tak jakby każdemu z tych dzikich dzików wysłała poleconym imienne zaproszenie za potwierdzeniem odbioru :angryy: i to po środku działki prawie :talker:

Posted

[quote name='malawaszka'] a weź wytłumacz mamie, ze jak wyrzuca organiczne odpadki na pewną taką kupkę nieosłoniętą to tak jakby każdemu z tych dzikich dzików wysłała poleconym imienne zaproszenie za potwierdzeniem odbioru :angryy: i to po środku działki prawie :talker:

jeżu, no pewnie, że tak :baddevil:

u nas wywiesili specjalne ogłoszenia, żeby utrzymywać porządek wokół posesji w sensie nie wyrzucać odpadków i innych takich, bo dziki forsowały ogrodzenia :shock:

Posted

u mnie dzików nie ma , lisy i zające to norma , a w sobotę byśmy potrącili sarnę - kilometr od naszego domu :o dwie sobie przebiegały przez ulicę - dodam że do lasu , to mamy kilkanaście kilometrów :evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']
Ja naprawdę mam obsesję :shake:
Ale przez te cholerne dziki nie mam żadnej radości z mieszkania obok lasu :-?

:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: i tak to jest jak miastowa na wieś idzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

saren jest mnóstwo ale to fajnie - ja widuję je bardzo często, ale za każdym razem jest to niesamowite, że żyją sobie tak na wolności :) a te wszystkie ambony postawione przez "twardzieli" z bronią to bym spaliła - wielcy "myśliwi" rozrzucają na polanie jedzenie, siedzą w ambonie i "polują" - żenada....

a oto mój nienormalny pies, któremu się wydaje, że jest piekarnikiem :lol:


Posted

[quote name='malawaszka']a wiesz jak ja się teraz boję... jak one sobie zostawiały ślady tylko na łąkach te kilkaset metrów od domu to co mi tam - niech sobie tam zyją, ale tak blisko to przesada :shock: naruszyły moją przestrzeń :roll: a weź wytłumacz mamie, ze jak wyrzuca organiczne odpadki na pewną taką kupkę nieosłoniętą to tak jakby każdemu z tych dzikich dzików wysłała poleconym imienne zaproszenie za potwierdzeniem odbioru :angryy: i to po środku działki prawie :talker:

[FONT=Arial]no to mama narobiła wam ,,bigosu,, :shake:


Luna :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
http://img36.imageshack.us/img36/6788/dsc0003re.jpg
[/FONT]

Posted

[quote name='dbsst']i co wkładasz udziec do tego piekarnika i po kilku godzinkach wyciagasz pieczeń tak..........................hahahhaha

ale nie trzeba pierza oskubać pierwej? :roll:

Posted

[quote name='malawaszka']saren jest mnóstwo ale to fajnie - ja widuję je bardzo często, ale za każdym razem jest to niesamowite, że żyją sobie tak na wolności :) a te wszystkie ambony postawione przez "twardzieli" z bronią to bym spaliła - wielcy "myśliwi" rozrzucają na polanie jedzenie, siedzą w ambonie i "polują" - żenada....

a oto mój nienormalny pies, któremu się wydaje, że jest piekarnikiem :lol:
http://img11.imageshack.us/img11/1960/dsc0001vc.jpg

sarenki, łanie, jelenie mmmmm... trochę mi brakuje czasów wklęsłego brzuszka kiedy to mogłam wskoczyć na konia i pojechać do lasu, i spotkać na żywo takie cudeńka :loveu: + zajączki, bażanty i inne drapieżne ptaszyska :p były wręcz na wyciągnięcie ręki...a jaki jest cudowny widok kilkunastu jeleni z porożami :loveu:

Twój normalny pies chciał tylko się przymierzyć do kosza na odpadki...wróć...młynka na odpadki :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...