Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Elitesse']waszko niektore suki sa do krycia nawt w 6-7 dniu, a biorac pod uwage ze plemniki zyja dosc dlugo to od poczatku radze uwazac !!

nie no to jasna sprawa - nie spuszczę ich z oczu, jak jest Marcel to śpię jak zając na miedzy więc usłyszę jakby się coś działo, z tego co pamiętam jak było w kwietniu to Pepa zaczęła mieć chętkę po około 2 tygodniach bo ona miała strasznie długą tą cieczkę i długo odstawiała ogon nawet kotu i psom zza szyby na dworze :lol: szykuję się na to, żeby w środę-czwartek Marcela zawieźć, a jak będzie za gorąco to wcześniej; póki co to Pepa jest agresywna i nie pozwala mu się nawet powąchać; a jak będzie zbyt namolny to pójdzie spać do mamy

podejrzane przez okno :lol:






Posted

Cola napisał(a):
uuuuu....wyczuwam nutkę zmian :evil_lol: czyżbyś powoli odpuszczała odnóża z framug? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


hahaha a co to znaczy???? :lol: ja nigdy się nie zarzekałam, że nie chcę mieć dzieci - jeszcze trochę czasu potrzebuję ;)

Posted

:errrr::errrr::errrr::errrr::errrr::errrr: widzę, ze posłuch w domu masz nie wchodzimy na stół to nie poradzimy sobie inną drogą :errrr::errrr::errrr: umarłam ze śmiechu

Posted

[quote name='dbsst']:errrr::errrr::errrr::errrr::errrr::errrr: widzę, ze posłuch w domu masz nie wchodzimy na stół to nie poradzimy sobie inną drogą :errrr::errrr::errrr: umarłam ze śmiechu

nooo i po blatach w kuchni też nie chodzą :errrr: bo ich nie ma :roflt:


purchawy wielkości pięści czają się na łąkach :lol:








Posted

czy mogę ci na przeszkolenie oddać mojego psa niby-boksera bo ona się ostatnio zapomniała i postawiła łapeczki na stole jak wyciągałam sobie nowe kapcie w żyrafy - nie wiem czemu myślała, że to dla niej :evil_lol:

Posted

dbsst napisał(a):
czy mogę ci na przeszkolenie oddać mojego psa niby-boksera bo ona się ostatnio zapomniała i postawiła łapeczki na stole jak wyciągałam sobie nowe kapcie w żyrafy - nie wiem czemu myślała, że to dla niej :evil_lol:


oczywiście, że możesz - po szkoleniu u mnie będzie myslała, że dla niej są nie tylko kapcie w żyrafy, ale też kanapki, obiady, śniadania, kolacje i jeszcze będzie zjadała to na wyścigi coby nikt inny jej nie ubiegł :roflt:

Posted

malawaszka napisał(a):
oczywiście, że możesz - po szkoleniu u mnie będzie myslała, że dla niej są nie tylko kapcie w żyrafy, ale też kanapki, obiady, śniadania, kolacje i jeszcze będzie zjadała to na wyścigi coby nikt inny jej nie ubiegł :roflt:


rewelacja o takim psie marzę wysyłam ja do ciebie napewno Luneta będzie szczęśliwa z nowej koleżanki
a Pepie odechce się cieczek :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

dbsst napisał(a):
rewelacja o takim psie marzę wysyłam ja do ciebie napewno Luneta będzie szczęśliwa z nowej koleżanki
a Pepie odechce się cieczek :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:



tak - Luna kocha boksery - z daleko już mocno je kocha także będzie pełnia szczęścia :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
tak - Luna kocha boksery - z daleko już mocno je kocha także będzie pełnia szczęścia :lol:


spoko doczepie Szpilce brodę może się nie skapnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha a co to znaczy???? :lol: ja nigdy się nie zarzekałam, że nie chcę mieć dzieci - jeszcze trochę czasu potrzebuję ;)


:roflt: tiaaa....czasu....a potem będziesz chciała odchowane, bo będzie wstyd jak pójdziesz na wywiadówkę i wezmą Cię za babcię :evil_lol::evil_lol:

malawaszka napisał(a):
oczywiście, że możesz - po szkoleniu u mnie będzie myslała, że dla niej są nie tylko kapcie w żyrafy, ale też kanapki, obiady, śniadania, kolacje i jeszcze będzie zjadała to na wyścigi coby nikt inny jej nie ubiegł :roflt:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: powinny się kolejki do Ciebie ustawiać na to szkolenie :cool3:

Posted

malawaszka napisał(a):
nie no to jasna sprawa - nie spuszczę ich z oczu, jak jest Marcel to śpię jak zając na miedzy więc usłyszę jakby się coś działo,



Jeszcze jakimś wyjściem są specjalne majtałasy. Amiga ma takie - wygląda jak w stringach :-)

Posted

[quote name='AMIGA']Jeszcze jakimś wyjściem są specjalne majtałasy. Amiga ma takie - wygląda jak w stringach :-)

mam te majtasy ale wygodniej jej w takich po Oliwce :lol: i cieplejsze - zimowe :roflt: wycięłam dziurę na ogon i szczelnie bronimy cnoty, choć wiem, że jakby chciały to tylko pas cnoty pomoże :lol:










Posted

aha - umówiłam się z nowym domkiem na czwartek bo chciałabym jednak zrobić mu to badanie moczu i mieć pewność, że zdrowy idzie; w ogóle to jestem zadowolona - chyba wybrałam najlepszy domek :-) blisko w góry na spacery mają, fajny 6 letni chłopaczek już nie może się doczekać i uczy się pisać imię Marcyś :lol: wypytują co kupić i co on lubi, miłym zaskoczeniem było, ze Pan wziął sobie urlop na przyszły tydzień żeby Marcela wprowadzić w ich życie na spokojnie - szkoda mi, że muszę go oddać bo jest niesamowicie fajnym psem i wystarczy na niego spojrzeć, żeby się uśmiechać, ale jestem spokojna, że będzie miał dobry domek - no chyba, że na miejscu mi się coś nie spodoba to wrócę z nim i już nikomu nie oddam :lol: aaa i jeszcze jedno - nie zalezy im na tym, żeby koniecznie był sznaucerkiem (bo byli i tacy co pytali czy aby na pewno to 100% sznaucer - a ja przecież nie wiem, albo raczej wiem, ze coś tam się wmieszało kiedyś, no i to nie tak, że mam coś przeciwko temu, że ktoś chce adoptować tylko sznaucerka, ale ti z rozmowy wynika czy chce tak bo zna i kocha rasę i chce sznaucerkowi pomóc, czy po prostu chce jakiegokolwiek za darmo, ale rasowca) - wręcz proszą mnie, żeby go nie obcinać teraz bo podoba im się na zdjęciach taki kudłatek i chcą go takiego jaki jest - może na lato go obetną :-) cieszę się, że to tacy ludzie naprawdę :-)



to dla Magdy W. - dzikie dziki mają się świetnie...






Posted

AMIGA napisał(a):
Czyli już nie masz wątpliwości co do domku dla Marcelka? Bo jeszcze niedawno byłaś "rozdwojona"

;):lol:


tak myślę - przynajmniej dzisiaj tak myślę :lol: drugi fajny domek nad którym się zastanawiałam wziął Frediego z Rudy Śl - podesłałam im go, zeby upiec dwie pieczenie... :lol: i wygląda na to, ze się udało :kciuki:

Posted

ja zauważam zdjęcia :p tylko jest ich taaaaaka ilość, że nie mogę się zdecydować, które to by zacytować i opatrzeć emotką :loveu:

trzymam kciuki za nowy domek Marcela :p

Posted

też trzymam paluchy za nowy dom

a plus majty po Oliwce , to zapytaj siostre czy ma niepotrzebne rajstopy dziecięce ;) są bardziej elastyczne i nie spadywują :diabloti:

Posted

te rajstopy , to patent mojego ojca , jak Marysia była u nich w gościnie , to była jeszcze lekko pachnąca .. i by chłopaki jej nie lizali , tato zapodał jej rajstopy - jakieś stare po któreś wnuczce :evil_lol: Marysia wyglądała klawo , fot nie mam buuuuu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...