Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a w ogóle to niedawno udało mi się wytargać z domu suki na dwór, żeby się załatwiły chociaż - zrobiły w biegu kupy - jak na komendę metr od siebie, 2 metry od domu :evil_lol: i biegiem do drzwi - o sikaniu zapomniały :-o

Posted

musiałabym zrobić fotkę kominka mojej mamy -właśnie bez szyby (często się pali i nikt na trzaskające iskry nigdy nie narzekał;) ale ja tam nie mieszkam więc może nie wiem), kamienny, obok kosz z drewnem :loveu:

u mnie też raczej nowocześnie -chyba krwistoczerwone ściany nie są tradycyjne :loveu::evil_lol:

Posted

W obecnym domu jeszcze nie paliliśmy w kominku, ale na starym domu owsze, nie było szyby, jedynie siatka ochronna, jak palilismy drewno to owszem bylo trzeba uwazac ale jak zapalił sie juz wegiel to spokoj ;) grzało ze az miło :)

Posted

no ale siatka była ochronna - ja nie wiem jak to jest w praktyce z otwartymi kominkami, na pewno nei jest jakoś strasznie bo byłyby zakazane, ale bałabym się - no i dzieci - wolałabym jednak, żeby sie oparzyły o szybę niż wsadziły łapę do ognia ;)

Posted

no i ciekawskie psy , koty ... ooo te szczególnie :evil_lol: Ivanek kiedyś upalił sobie paszcze , jak zobaczył ogień w piecu od centralnego ogrzewania :evl_lol: zapolował , a wróg oddał boleśnie :cooldevi:

Posted

malawaszka napisał(a):
mój dom nie ma w ogóle klimatu dla ludzi, którzy lubią tradycyjne rzeczy

To biorę kundle i sprowadzam się do Ciebie :diabloti: W ogóle kominek jest strasznym pomysłem, ale taki tradycyjny :no-no-no:

Widziałam tu zdjęcia Twojego domu z zew. i nie widziałam nic szarego :P Kuamiesz.

Posted

Kominek bez szyby jest świetny, tworzy niepowtarzalny klimat.
Na działce u mamy jest taki i siedzenie przy nim jest nieporównywalnie przyjemniejsze niż przy takim bezpiecznym.
Ale idąc spać, trzeba go wygasić...
Dlatego w domu ja też mam wkład kominkowy z szybą. Praktyczność i ostrożność zwyciężyła :cool1:

Posted

Z szybą czy bez szyby, ale kiełbaska pieczona na kiju w kominku jest całkiem dobra:evil_lol::loveu:
Spóźnione życzenia długich lat w radości dla Pepuni:loveu::loveu::loveu:

Posted

Dawaj te kuchnie z Ikei,nietradycyjna w ogole....:diabloti:
Ja tez mam kuchnie made in ikea i bardzo sobie ja chwale.Nawet bardziej niz poprzednia,ktora kosztowala o niebo drozej,byl ci to producent na skale miedzynarodowa,nagrody zbieral za te swoje kuchnie ple,ple ple...I co? Po kilku miesiacach sie zaczely problemy,tu sie odkleilo,tam odpadlo,lodowka sie zepsula...Non stop jakis serwisant u nas byl.Juz mu chcialam pokoj na stale wynajac:cool1:

Posted

Najgorsze , że tak na serio , to teraz wsio jest badziewne i jednorazowe .. czasem te jednorazówki z Ikei czy BRW czy też podobnej firmy dla biednych , prześcigają jakością rewelacyjnych kuchni firmowych czy na zamówienie ekstra mebelków ...

Moja siostra wybrała mebelki do kuchni , za chore pieniądze , na zamówienie - takie miały być piękne - chamerykańskie co to wybuch bomby im nie zaszkodzi , w pierwszym półroczu użytkowania , składała reklamacje bo ciągle coś się psiuuuło .... obecnie jest bliska wymianie mebelków - dodam , że mamy mebelki w tym samym wieku , ja mam tandetę z BRW kupioną za grosze - ale moja tandeta żyje i ma się świetnie :evil_lol:

Posted

trwałość mebli z ikei pewnie sporo zalezy od tego jak się je poskręca - jak porządnie i bez luzów to będą trwałe bo materiały są przeciez takie same - okucia, szyny, samodomykające się szuflady - to wszystko jest dokładnie tych samych producentów co w tych drogich meblach - moja siostra ma z ikei kuchnię też i ogladał ją znajomy, który robi kuchnie na wymiar i ocenił je bardzo wysoko - powiedział, że on musiałby za takie meble wziąć kilka tys więcej :lol:

Posted

i tu sie odezwe jako zona stolarza hihihi
moje przedmowczynie maja w 100% racje
w zasadzie to teraz wszystko to tosamo,a j akbys chciala meble z drewna to jeszcze wiekszy badziew bylby, chyba ze masz naprawde dobrego stolarza z dobrze wysezonowanym drewnem a i to warunki kuchenne[para, cieplota, wietrzenie] zrobilyby swoje] wiec ja tez mam kuchnie z normalnej ludzkiej produkcji i nie narzekam, bo po co przeplacac? ma sluzyc i dac kiedys znowu radoche zmiany wystroju hihihi a nie na cale zycie:evil_lol:

Posted

piszę do ciebie z mojego badziewnego biurka z ikei, biurko jest na kólkach i właśnie jako mój osobisty przenośny laptop, komputer wylądował w salonie.
W zasięgu oka nic nie widzę z ikei ale jak zobaczę to ci powiem.
Czy to odważyło cie żeby pokazać nam tą badziewiastą kuchnię :cool1:

Posted
Posted

Nadrobiłam!!!! :multi: Uczciwie, od czerwca. Trzy dni mi to zajęło, ale czegóż się nie robi w zbożnym celu :p I nie dałam się antykoncepcyjnym zapędom Dogo, która co i rusz, zamiast następnej strony wyświetlała komunikat "bad gateway" :p
Przebrnęłam! :loveu: No to teraz idźcie i rozmnażajcie się, Waszko! :loveu::loveu::loveu:

A macie to
http://img169.imageshack.us/img169/2668/dsc0241c.jpg
w dużym rozmiarze? Siekłabym sobie taką melancholijną tapetę..... :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...