ULKA12 Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 BYŁAM, WIDZIAŁAM. U Megan wszystko jak najlepiej, "pączek w maśle" to jest określenie pasujące do obecnej sytuacji Megan. Zdjęcia wkleję jutro bo dzisiaj padam na twarz. Quote
danka4u1 Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Dzięki Ula za wiadomość, dzięki za zainteresowanie naszym 1/2 Dwupaku. Jak już odsapniesz, uciesz nasze oczy i serca zdjęciami Meggi. Jak dobrze, ze chociaż wiemy, co o Meggi. Jesteś kochana, Uleńko. Quote
Bejotka Posted October 17, 2012 Posted October 17, 2012 Czekamy jeszcze na wieści o Peggi. Daleko do niej macie? Quote
ULKA12 Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Wczorajsze zdjęcia Megan :-) http://www.fotosik.pl" target="_blank"></a>"]http:// http://www.fotosik.pl" target="_blank"></a>"]http:// http://www.fotosik.pl" target="_blank"></a>"]http:// I moje ulubione http://www.fotosik.pl" target="_blank"></a>"]http:// Pani twierdzi, że nie oddałaby Megan za żadne pieniądze. Po prostu nie mogła się jej nachwalić. Jest tylko jeden problem, Megan kopie doły i nie chodzi tutaj o trawnik tylko o to, że Megan upatrzyła sobie kopać dół pod stosem drewna zgromadzonego na placu, pani boi się, że kiedyś to się na nią zawali. Macie jakiś sposób aby ją tego oduczyć? Quote
danka4u1 Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 Meggi sliczna, zadbana i zadowolona z domu. Dziękujemy Pani za ten dom, a Tobie Ula- za wiadomości i zdjęcia. Na stos drewna i zapędy Meggi nie wiem, jaki jest sposób- ogrodzic ten stos??? Zachęcic Meggi do zmiany miejsca archeologicznej działalności? Quote
Olena84 Posted October 19, 2012 Author Posted October 19, 2012 Cieszę się, że Meggi jest szczęśliwa, szczerze, zupełnie inne oczy niż w poprzednim domku, tam było przerażenie tu jest spokój... Quote
Angel Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 jejkuuu :loveu: jaka szczęśliwa, a co z Pegunia? tutaj Olena wątek Dumy: http://www.dogomania.pl/forum/threads/216084-Duma-amstaffka-z-Obornik-dostała-szansę-zbieramy-fundusze-i-szukamy-DS prosze przelej Oleno, jeśli sie wszyscy zgodzili 200 zł, bo sytuacja w Dt zaczyna się robić masakryczna.. brak funduszy...a nie chcemy zeby wróciła do schronu... pieniążki przelej do chity... daj znać kiedy wyślesz. Quote
_Goldenek2 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Czy z DS Peggi była podpisana umowa adopcyjna? Tam przecież jest adres ludzi. Można do Nich napisać .... Quote
danka4u1 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 [quote name='_Goldenek2']Czy z DS Peggi była podpisana umowa adopcyjna? Tam przecież jest adres ludzi. Można do Nich napisać .... Właśnie. Cieszymy się, ze oba psiaki mają swoje domy, ale trzeba odbyć wizytę poadopcyjną u Peggi. Kilka postów wcześniej pisał ktoś o osobach z Wrocławia. Można poprosić o wizytację domu. Jaki jest adres aktualnego domu Peggi? Brak wiadomości jest bardzo niepokojący. Minęło trochę czasu,odkąd Peggi pojechała od Uli.... Angel, weszłam na wątek Dumy. Jutro postaram się coś pomóc. Pieniądze dwupakowe nie mogą leżeć bezczynnie, podczas gdy tyle psów jest w potrzebie. Quote
Olena84 Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 (edited) Danusiu zgadzam sie, ale jak pytam czy moge przelac na psiaki, nie ma prawie nikogo na watku, a tez nie chce ich trzymac u siebie nie potrzebnie kiedy psiaki potrzebuja. W zwiazku z tym skoro osoby ktore sa sie zgadzaja, a jeszcze ktos wczesniej wyrazil zgode, to przeleje, 200zl na propozycje Angel i 300zl na Aramisa, ktory ma bardzo duzy dlug, ponad 800zl. Wtedy zostanie 300zl w razie co, po wizycie poadopcyjnej u Peggi jak okaze sie ze wszystko ok, uzgodnimy pozostale cele. Edited October 23, 2012 by Olena84 Quote
Agnieszka103 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 200zł dla Dumy, 300 zł dla Aramisa i 300 zł "na wszelki wypadek" - jestem na tak Quote
danka4u1 Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Agnieszka103 napisał(a):200zł dla Dumy, 300 zł dla Aramisa i 300 zł "na wszelki wypadek" - jestem na tak Racja. Psy potrzebują zabezpieczenia materialnego albo wręcz są w nagłej potrzebie i moze to je uchronić przed najgorszym, a my trzymamy kasę...Oleno, przelewaj te pieniążki tak, jak postanowiłyscie. Co z miejscem pobytu Peggi? To chyba nie jest tajemnica. Konieczna jest wizyta poadopcyjna. Quote
ULKA12 Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Ja mam kopię umowy więc jakby coś mogę przesłać. Quote
danka4u1 Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 [quote name='ULKA12']Ja mam kopię umowy więc jakby coś mogę przesłać. Dzięki Ula. Prześlij mi na adres [email protected]ś juz nie dam rady, jutro też mam urwanie głowy, ale moze wpadnę tutaj wieczorem i napiszę prośby o wizytę poadopcyjną do osób z Wrocławia. Innego sposonbu nie widzę, bo ja sama nie pojadę do Wrocławia. Nie rozumiem milczenia margaret, chociaż staram się zrozumieć................. Quote
danka4u1 Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 ??????????????????? Co z Peggi? Mamy wierzyć w bajkę: Żyli długo i szczęśliwie? Dobrze by było, ale nie zaszkodziłoby sprawdzić ? Quote
Kocurek Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 ja bede we Wroclawiu...ale dopiero po Nowym Roku.....przeciez musza byc jakies wiesci........ Quote
ULKA12 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Mam informacje o Peegy wszystko ok. Zdjęcia i szczegóły wkleję później. Quote
danka4u1 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Nie ma jak Ula. Czekamy na zdjęcia i te szczegóły. Buziaki.:loveu: Quote
ULKA12 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Takiego meila dostałam od opiekunki Peggy, mam nadzieję, że się nie obrazi. "Peggy ma się bardzo dobrze. Wydaje się być bardzo szczęśliwa i po dawnej, przestraszonej psince nie ma śladu. Czasami tylko czegoś się przestraszy i ucieka na swoje posłanie. Na spacerach ogon nosi wysoko podniesiony, zaprzyjaźniła się z kilkoma pieskami, jest bardzo przyjaźnie do wszystkich nastawiona. I nawet trochę przytyła, apetyt ma ogromny, poprawiła się jej sierść. Nie mam niestety wielu nowych zdjęć, załączam dwa znad morza" http://www.fotosik.pl" target="_blank"></a>"]http:// http://www.fotosik.pl" target="_blank"></a>"]http:// Quote
malawaszka Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 wowwwwww nad morzem nawet była??!!! cudnie! Quote
_Goldenek2 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 Ufffffffffffffffffffffffffffffffffffffff :):):) Quote
danka4u1 Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 [quote name='ULKA12']Takiego meila dostałam od opiekunki Peggy, mam nadzieję, że się nie obrazi. [/QUOTE] Ula!!!!:multi: Piękne i warto było tak długo walczyć o los dwóch psinek ze schronu. Rzeczywiście: balsam na duszę i uczta dla oczu. Dlaczego opiekunka Peggi miałaby się obrazić? Jesteśmy jej wdzięczni za opiekę, dom i serce. Jeśli będziesz kiedys jeszcze miała z nią kontakt- mam nadzieje, że tak- podziękuj Jej za wszystko, co zrobiła dla Peggi. Jakieś zdjęcia też byłyby mile widziane..;).przecież Peggi to nasze wychuchane dziecko i los jej nie jest nam obojętny. Quote
Bejotka Posted November 5, 2012 Posted November 5, 2012 A to plażowiczka!! :) :) Dobrze czytać takie słowa :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.