Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 195
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zibi miał jechać w ubiegłą niedzielę do Elzy ...
Niestety z wyjazdu nici - pies nie dał się zapakować do samochodu.
Kolejny przewidywany transport - za dwa tygodnie ...

Zibiego czeka sporo pracy z człowiekiem.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='kosu32']Zibi miał jechać w ubiegłą niedzielę do Elzy ...
Niestety z wyjazdu nici - pies nie dał się zapakować do samochodu.
Kolejny przewidywany transport - za dwa tygodnie ...

Zibiego czeka sporo pracy z człowiekiem.

Przykre to :-(
Może następnym razem dać mu coś na uspokojenie?

Posted

zmień tytuł: wszak mama po sterylce a szczeniak został tylko jeden. Psu trzeba dać sedalin, poczekać godzinę, zarzucić mu na głowe koc i zapakować do auta. Nie ma na co czekać.
Biedna Elza...
Elza Kamikadze.

Posted

Agata69 napisał(a):
zmień tytuł: wszak mama po sterylce a szczeniak został tylko jeden. Psu trzeba dać sedalin, poczekać godzinę, zarzucić mu na głowe koc i zapakować do auta. Nie ma na co czekać.
Biedna Elza...
Elza Kamikadze.


Nie denerwuj mnie. :angryy: Trzymaj kciuki.
Dzisiaj na żywca pakują szczeniaka do auta. Nie będzie klatki, ani krzyków.
Zobaczymy.

Posted

Transport zawdzięczamy Milli.j. :loveu:

Chłopak nie jest psem niesocjalizowanym, był po prostu bity ! :angryy:
Jest świetny "otwiera" się z godziny na godzinę.
Śpi razem z Malwą.

Jutro Zibi mile zaskoczy Millę.j . :p

Posted

[quote name='ElzaMilicz']Transport zawdzięczamy Milli.j. :loveu:

Chłopak nie jest psem niesocjalizowanym, był po prostu bity ! :angryy:
Jest świetny "otwiera" się z godziny na godzinę.
Śpi razem z Malwą.

:p


Jak ja kocham wiesniaków!:angryy::mad:

Posted











Zibi skończył 7 miesiąc swego podłego życia.
Dotychczas mieszkał w kojcu o wymiarach ok. 2m x 2m.
Nie raz musiał oberwać od ojca. Zostało mu na pamiątkę kilka blizn na pysku. W tym kojcu przebywała również jego matka. Podobno czasami wszystkie psy robiły sobie wycieczki po wsi. Gdy już miały dość wrażeń wracały na miejsce.

Zawitał u nas w niedzielę 2-go sierpnia.
Na widok obcego człowieka Zibi próbował zapaść się pod ziemię, sikał pod siebie.
Wydawać by się mogło, że to pies stracony. Tak nie jest !

Zibi
już drugiego dnia pobytu zaczął szukać kontaktu z człowiekiem.
W oczach ma tyle ufności, cieszy go wszystko.
Jest psem zupełnie bezproblemowym. Nie jest wybredny w jedzeniu.
Nie wychodzi z podwórka choć brama jest otwarta przez cały dzień.
Jeśli tylko ma możliwość krąży w pobliżu człowieka.
Obserwuje nas przy pracy w ogrodzie.
Pokornie poddaje się wszelkim zabiegom pielęgnacyjnym.
Jest łagodny w stosunku do dzieci.
Potrafi znaleźć język ze wszystkimi psami.
Uczy się podstawowych komend i chodzenia na smyczy.

Zibi jest ładnie zbudowany, porusza się sprężystym krokiem.
Został zaszczepiony i drobaczony.

Czeka na dom w Miliczu (dolnośląskie).

Kontakt:
Elza 692438657

Posted

Rozumiem, że chodzi o chłopca powyżej ?

To Raków koło Jędrzejowa, bo wiem, że takowych jest kilka :evil_lol:


Proszę mi powiedzieć jakie macie wymagania co do domku - gdzie trzymany pies .... i na co zwrócić uwagę szczególnie.

Postaram się umówić na pt lub sobotę, bo jutro mam wyjazd.

Posted

ElzaMilicz napisał(a):
Nie żartowałam, nie wiem czy potrzebują wielgasa, może średniak wystarczy. :diabloti:
Postaraj się, jedź na wizytę z psem :razz:, że niby przypadkiem... ;)


Na stanie nie mam nic, bo nie mam gdzie coś mieć :placz:

Ale mam namierzone dwa na ulicy :oops:

Posted

eliza_sk napisał(a):
Na stanie nie mam nic, bo nie mam gdzie coś mieć :placz:

Ale mam namierzone dwa na ulicy :oops:


Zabieraj z ulicy, one nie bywają agresywne do dzieci, ani do psów.

Posted

eliza_sk napisał(a):
Nie żartuj, przecież nie sprzątnę CI domku bezczelnie :evil_lol::evil_lol:


Ja bezczelnie znajdę inny. :evil_lol: :loveu:
Przecież nie jestem sama ! Mam Was !!! :)

Posted

Zibi skończył 7 miesiąc swego podłego życia.
Dotychczas mieszkał w kojcu o wymiarach ok. 2m x 2m.
Nie raz musiał oberwać od ojca. Zostało mu na pamiątkę kilka blizn na pysku. W tym kojcu przebywała również jego matka. Podobno czasami wszystkie psy robiły sobie wycieczki po wsi. Gdy już miały dość wrażeń wracały na miejsce.

Zawitał u nas w niedzielę 2-go sierpnia.
Na widok obcego człowieka Zibi próbował zapaść się pod ziemię, sikał pod siebie.
Wydawać by się mogło, że to pies stracony. Tak nie jest !

Zibi już drugiego dnia pobytu zaczął szukać kontaktu z człowiekiem.
W oczach ma tyle ufności, cieszy go wszystko.
Jest psem zupełnie bezproblemowym. Nie jest wybredny w jedzeniu.
Nie wychodzi z podwórka choć brama jest otwarta przez cały dzień.
Jeśli tylko ma możliwość krąży w pobliżu człowieka.
Obserwuje nas przy pracy w ogrodzie.
Pokornie poddaje się wszelkim zabiegom pielęgnacyjnym.
Jest łagodny w stosunku do dzieci.
Potrafi znaleźć język ze wszystkimi psami.
Uczy się podstawowych komend i chodzenia na smyczy.

Zibi jest ładnie zbudowany, porusza się sprężystym krokiem.
Został zaszczepiony i drobaczony.

Czeka na dom w Miliczu (dolnośląskie).

Kontakt:
Elza 692438657

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...