Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przyzwyczaić? Nie za bardzo o to chodzi. To nie kwestia przyzwyczajenia. Ona z obcym pójdzie, a siedząc przy nim 10 minut na ławce już będzie go bronić.
Kasia potrzebuje bardzo dobrego behawiorysty, bo inaczej całe życie spędzi w klatce. Nie nadaje się do domu z innymi zwierzętami, bo absolutnie nie da się jej do nich przyzwyczaić. To co osiągnęli w "kontaktach" z Luisem, to niestety szczyt jej możliwości w przystosowaniu z innym psem.
Nie nadaje się również do domu z dziećmi (!)
Koniecznie behawiorysta i dobry szkoleniowiec specjalizujący się w TTB z problemami (by ukierunkować i zapanować nad agresją Kasi), inaczej z tego psa nic nie będzie. Trzeba jej poświęcić baaardzo dużo czasu i szkolić, szkolić i jeszcze raz szkolić przez specjalistę.

P.S.Nikt jej nie każe kochać wszystkich ludzi i psów, ale tak być nie może,żeby zwykły spacer czy mieszkanie z psem było męczarnią dla właścicieli.

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moim zdaniem Kasia wymaga intensywnego treningu, ale przede wszystkim psychicznego. Ma dużo energii i trzeba ją szkolić, żeby nie posługiwała się wyłącznie instynktami a dużo myślała. Sądzę, że wieszanie jej na oponie daje upust energii, ale w jej przypadku może to iść w złym kierunku, bo pies może stać się zbyt zacięty. W Bogatyni jest Baron, który rzucał się na gałęzie lub oponę. Marek powiedział mi, że pierwszym krokiem było oduczenie go takiego zachowania, bo może pobudzać jego agresywne popędy. Zamiast tego polecam oponę "poziomą", czyli popularny wśród TTB weight pulling. Tutaj ważne jest też posłuszeństwo, może spróbować jakichś elementów agility? Na pewno Agata poświęcacie im wiele czasu i macie do tego serce. Być może Kaska już taka jest, bo na początku nikt nie przeprowadził jej odpowiedniej socjalizacji. Natomiast myślę, że warto spróbować przełożyć tą "instynktowną", fizyczną energię po części na trening z elementami posłuszeństwa. Nagrodą może być zabawa, którą teraz dostaje za free :)

Posted

Powiedzcie mi na jakie hormony mam zrobić te badania bo jest ich chyba milion pięćset a są to dość duże koszta. Wet mówił , że chyba trzeba zrobić na tarczycę i na poziom testosteronu. Hmmmmm ...????

Posted

Raczej zapytaj weta na co badania robić. ;)

Jeśli będziesz robić na tarczycę i poziom hormonów to oba robi się z krwi.
Za tarczycę ja płaciłam 180zł (krew była wysyłana do Niemiec). Myślę, że spokojnie można robić 2 wskaźniki od razu i zaoszczędzić kosztów.

Jeśli Kasia jest nadpobudliwa to pewnie ma nadczynność tarczycy (dość ciężkie schorzenie do leczenia u psów), bo niedoczynność objawia się spokojem, wyciszeniem, otyłością (dla odmiany łatwo się leczy).
Wyniki krwi na papierze często nie są miarodajne - tzn. pies może mieć coś z tarczycą pomimo wyników w normie.

Co do poziomu hormonów. Jeśli wyjdzie on wysoki to pytanie z czego wynika... Bo Kasia jest chyba wysterylizowana? Wysoki poziom może np. wskazywać na za długi kikut macicy.

Biedni jesteście, że ciągle coś Was spotyka za dobre serce a Wy znosicie to z taką pokorą.

Posted

Tak testosteron to męski hormon ale u suk też może występować. Dzisiaj byłam i pytałam weta o te badania i powiedział, że muszę mu powiedzieć jakich hormonów poziom chcę zbadać bo jak wszystkie to będę chyba musiała kredyt w banku zaciągnąć. A to, że w niemczech robią wyniki to wiem bo dzisiaj wet też mi mówił. I teraz w kropce jestem bo w ciemno nie ma co eksperymentować. Chodzi mi o nasze fundusze bo sam Luis pochłania miesięcznie conajmniej 1000 zł :( A kasy na takie sprawdzanie sobie hormoników to nie mamy. Może ktoś mógłby coś doradzić bo nie mam kogo się zapytać.

Posted

Badania hormonów robią bez problemu laboratoria w Polsce - nie ma potrzeby wysyłania prób za granicę.
Na pewno hormony tarczycy, testosteron.
Do tego, jeśli wystarczy wam funduszy, można zrobić dopaminę, serotoninę, kortyzol, kortykoliberynę, kortykosteron, czy hormon adrenokortykotropowy ;)

Testosteron jest męskim hormonem płciowym - ale kobiety również go posiadają.
Tak samo estrogeny (estradiol, estron, estriol) - niby hormony żeńskie, a u mężczyzn ich niedobory powodują bezpłodność.

Nadpopudliwość może mieć mnóstwo źródeł - począwszy od problemów behawioralnych, poprzez zmiany hormonalne, na neurologii kończąc.
Najczęściej badania zaczyna się od hormonów - mimo wszystko są najtańsze, badania można łatwo zrobić i stosunkowo często to z nimi są problemy.
Gorzej, gdy dany problem ma podłoże neurologiczne - kosztowne badania, kosztowne leczenie.. No i mało kto potrafiłby i podjąłby się np. punkcji ciała migdałowatego.. ;)

Posted

Agata...a po co chcesz robic jej poziom hormonów?

to co opisywałaś...to jakbym "moja" Bubę widziała - ona toleruje tylko swoich, ma bardzo silnie rozwinięty instynkt obrony i każdy obcy jest dla niej wróg i trza mu killera zrobić...taka jej uroda, więc moja córka też z nią nie ma lekko:shake: ale dla swoich jest kochana, można z nią robic wszystko... z moja manką się nie toleruje za bardzo i jak do nas przyjeżdżają to są izolowane...

jedyne co mi przychodzi do głowy to "odczulanie" - mnie to poradzono odnośnie Buby...

Posted

na forum jest niebieskim sporo materiałów do poczytania

osobiście polecam tę książkę
ZANIM ZACZNIESZ UCZYĆ PSA przeczytaj tą książkę ! • Tresura/Training • http://amstaff-pitbull.eu • Forum miłośników wszystkich bullowatych.

i dla osób, które mają pilnujące psy
"Mine!" - Jean Donaldson [o nadmiernym pilnowaniu] • Literatura i TV/Literature and TV • http://amstaff-pitbull.eu • Forum miłośników wszystkich bullowatych.

można tez zapytać na odpowiednim wątku o rady i osoby, ktore mają/miały podobny problem cos poradzą lub polecą literaturę.

myslę ze pomogłoby szkolenie z posłuszeństwa

Posted

patrzę tak na ten jej pyś przecudny i oczęta niewiniątka i ... wiesz Agata jesteś WIELKA to co napisałaś na wątku Luśka że jej nie oddasz nikomu za chiny ... ma szczęście fuksiara ze na Ciebie trafiła

Posted

Agnieszka nie czekaj na to PW. Dam sobie radę :) Właśnie wróciłam ze spaceru i jestem cała w błocie. Kaśka codziennie pływa a teraz stan rzeki się tak obniżył, że samo prawie błoto przy brzegu. Oczywiście Kaśce to jak najbardziej odpowiada :P Laska w wolnym tępie zaczyna pojmować jaka jest hierarchia w naszym domu. Nie ukrywam, że idzie to bardzo opornie ale Kaśka to dobra dziewczynka i szybko się uczy. Wredna jest, to fakt :P Teraz większe problemy mamy znowu z Luiskiem , bo stracił pazura i biedak nie może nawet iść nad wodę puki mu się rana nie zagoi. Jak z Luiskiem dojdziemy do ładu, to zajmiemy się tymi badaniami Kaśki. Jak do tej pory to się uspokoiła. Kilkanaście razy była już taka sytuacja, że będąc na spacerze ciągle dochodziła do nas jakaś osoba i Kaśka już nawet nie szczekała, tylko skakała ze szczęścia i chciała się całować :) Całkiem inaczej zachowuje się niż jak była nad morzem. A jeśli chodzi o dogadywanie się z Luiskiem, to też bardzo opornie to idzie - ale idzie ku dobremu. Luis już bez kagańca lata i chce się z nią bawić. Kaśka ma zakładany kaganiec, bo jak wspomniałam wcześniej wredna jest i każda pierdoła jest dla niej wyzwaniem do bijatyki. ALE!... o wiele mniej spięć jest niż na początku. Będzie dobrze ( tak myślę).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...