Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj byłam u Janach i na spacerku bez zmian nie chce za bardzo sama a dzisiaj brak wolontariuszy więc musiałam iść osobno z nimi. Ostatnio znowu wznowiłam allegro.

  • Replies 470
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zerduszko napisał(a):
Szkoda, że nie ma dobrych wieści :p


Mam nadzieję, że będą :lol: Lepiej poczekać dłużej na dobry domek, niż trafić do złego.

Posted

Czytam taki wątek Ksi Mierzejewskiej o Aszy - też długo nic się nie działo, dopóki dziewczyny nie porozwieszały wydrukowanych ogłoszeń w lecznicach .... Może to jest metoda ? Bo na przykład ja nie przez długi czas nie zaglądałam na Dogomanię, a jak odeszły stare koty - czytałam ogłoszenia w lecznicach, żeby znaleźć nowego. W końcu znalazłam w internecie... ale to tylko dlatego, że wet mnie jakoś tak zraził :roll:

Posted

Janka jest świetna, dopiero teraz zobaczyłam że ma własny wątek. Pamiętam ją w kwietniu z tymi okropnymi ranami na boku i glowie, była taka spokojna przy przemywaniu ran, nie wyrywała się, nie piszczała tylko wtulała się... Teraz wygląda sto razy lepiej :) A i psychicznie jest postęp, sunia cieszy się do ludzi przez kraty. Dobrze że wyszła z budynku do kojca na zewnątrz, przyzwyczaja się znowu do świata :)

No i z Baribalem tworzą świetny duecik!

  • 2 weeks later...
Posted

Dziś zainteresowała się nią młoda para, która ma domek z ogrodem.
Absolutnie na razie to nic konkretnego, ale chciałam tyko zaznaczyć, że to już 2 zapytanie o nią w ciągu krótkiego czasu.

  • 2 weeks later...
Posted

Niestety nie odezwali się na razie :shake:
Dzisiaj byliśmy na małym spacerku i było dużo lepiej gdzie nie gdzie się ociągała, ale szła:multi: zrobiliśmy małą sesję zdjęciowa ;)










Posted

Opcja była ale strasznie się wyrywała do schronu a dzisiaj tylko troszkę i szła i widać że była poprawa bo doszłyśmy kawał same wąchała po drodze więc skupiała się nie tylko na powrocie do schronu, bo ostatnio to była masakra tylko myślała o powrocie, a dzisiaj było mało zawrotów a więcej do przodu:multi:

Posted

Nie wiem widać jakby sierść odrastała.
Ludzi pewnie nie przeraża jej lękliwość bo to jest do nadrobienia chociaż pewnie nigdy nie będzie bardzo odważna ale to co teraz jest to tylko kwestia pracy i myślę ze nawet nie strasznie długiej tylko systematycznej a nie raz na jakiś czas. Tylko ślady po oparzeniach przerażają i dla tego ma małe szanse na adopcje.

Posted

No niestety, trzeba przyznać że według standardów nie-psiarzy Janka nie jest ładna z tymi bliznami. Ale może z tego nieszczęścia będzie chociaż jedna dobra rzecz - jeśli już ktoś ją pokocha, to będzie wiadomo, że nie jest to osoba patrząca tylko na wygląd psa i ach-ochająca na widok szczeniaczków goldenków ;)

Mi się jej uszy najbardziej podobają, są kosmiczne :loveu:

Posted

pinkmoon napisał(a):
No niestety, trzeba przyznać że według standardów nie-psiarzy Janka nie jest ładna z tymi bliznami. Ale może z tego nieszczęścia będzie chociaż jedna dobra rzecz - jeśli już ktoś ją pokocha, to będzie wiadomo, że nie jest to osoba patrząca tylko na wygląd psa i ach-ochająca na widok szczeniaczków goldenków ;)

Mi się jej uszy najbardziej podobają, są kosmiczne :loveu:


Na pewno tak będzie i trzeba w to wierzyć, bo na pewno będzie to psiarz z wielkim serduchem;)

No uszy ma superanckie i ten jej uśmiech rozwala na kolana:loveu:

Posted

ja wzięłam ze schorniska poparzonego na pyszczku psa i po maściach sierść mu odrosła - nic nie widać. nie ma śladu po oparzeniach. TYlko, że to był szczeniak, może łatwiej ze skórą szczeniaka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...