zerduszko Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Tak naprawde, to najbardziej jedno info mnie interesuje, ale to już nikt z nas nie ma na to wpływu. Quote
koosiek Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Proszę, zajrzyjcie do Saturna, burka bez ucha, który od lat czeka na dom :( http://www.dogomania.pl/threads/184051-Saturn-kanapowiec-w-ciele-wiejskiego-burka.-Do%C5%BCywocie-w-schronisku Quote
carolinascotties Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Kana napisał(a):To ja wiem :) Natalia ma ostatnio ograniczony czas przez masę obowiązków ale na pewno znajdzie chwilkę i juz wam napiszę jak jesteście aż tak rządne :) ja tam poczekam ;) Quote
carolinascotties Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 :) Janach - choc na pewno wszyscy znaja Twoja historie - wedruj na gore :) Quote
Kana Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 A więc o Janach pytala bardzo mila Pani. Razem z mężem kupili dom w trójmieście. Mają jednego malego przyjaznego psiaka i bardzo chętnie pomogą jakiejś bidzie. Padlo na Janach. Pani pracuje w hospicjum. Dzisiaj Janach miala odwiedzny! Niestety ja tylko widzialam już jak Natalia rozmawia z Panią i są razem z Janach. A przed chwilą dostalam smsa że Janach już w swoim kochanym domku !!!! Quote
natalia_aa Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Mały piesek o jakim pisała Kana, to pies większy od Janach, 11 letni w prawdzie, ale energii ma co nie miara i podobno jest w świetnej kondycji. W domu mieszka jeszcze kot znajda. Włożyć Janach do samochodu to był nie lada wyczyn, sunia strasznie panikowała i wniosłam jądo auta na rękach. Pani dzwonił do schroniska, jak dojechała do domu, aczkolwiek nie ze mnąrozmawiała, o zbierałam się już do wyjścia. Podobno masakra, Janach próbuje się pdokopać w każdym możliwym miejscu by uciec, w związku z tym, że jest silnie zdezorientowana, pies Państwa warczy na niunię. Jutro jesteśmy umówione na telefon, zobaczymy co i jak. Quote
zerduszko Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 [quote name='Kana']A więc o Janach pytala bardzo mila Pani. Razem z mężem kupili dom w trójmieście. Mają jednego malego przyjaznego psiaka i bardzo chętnie pomogą jakiejś bidzie. Padlo na Janach. Pani pracuje w hospicjum. Dzisiaj Janach miala odwiedzny! Niestety ja tylko widzialam już jak Natalia rozmawia z Panią i są razem z Janach. A przed chwilą dostalam smsa że Janach już w swoim kochanym domku !!!! Cudownie :laola: Cieszę się jak diabli :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Trzymam teraz kciuki, zeby laleczka sie odnalazła, a Państwo dali jej czas. Quote
Kana Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 O kurcze :( Mam nadzieje że Janach się przystosuje i się uspokoi... Quote
carolinascotties Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 najpiekniejsza wiadomosc od wielu, wielu dni!!!! Janach-suniu piekna - duzo, duzo szczescia i spokoju ... sluchajcie - moze to kwestia strachu - to nieznany etap... sunia po straszliwych przejsciach - pomaly odnalazla sie w nowej rzeczywistosci - a teraz znow cos nowego.... wydaje mi sie, ze spokojem i cieplem mozna duzo zdzialac... niech sie oswaja... na wszystko trzeba czasu... mam nadzieje, ze sie uda. Quote
feliksik Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 ale sięcieszę, oby poznała serce tych ludzi Quote
carolinascotties Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 jakies wiesci o zachowaniu Janach? czy przestala panikowac? Quote
natalia_aa Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Nowa właścicielka niuni dzwoniła dzisiaj do schroniska, nie nie było, bo mam wolne, ae wiem, iż wszystko póki co jest na dobrej drodze. Niunia dogadała się z psem rezydentem, jak i z kotem. Jak na psa przystało pcha się do łózka. Nowa mama niuni podeślę pewnie w wolnej chwili zdjęcia, póki co trzymajmy kciuki za dalszą aklimatyzację suczyny. Quote
carolinascotties Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 czyli wszystko zmierza ku dobremu - kapitalnie! trzymam kciuki za dalsze oswajanie - chociaz jak juz pcha sie na kanape - to znaczy, ze zaczyna czuc sie domownikiem :))) Quote
zerduszko Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 natalia_aa napisał(a):Nowa mama niuni podeślę pewnie w wolnej chwili zdjęcia, póki co trzymajmy kciuki za dalszą aklimatyzację suczyny. Kamień z serca :) Dzięki za informacje :) Quote
natalia_aa Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Przypuszczam, że wszystko w porządku. Jak nie zapomnę zadzwonię jutro do jej nowej właścicielki i spytam, jak tam lalunia. Może jakieś fotki nowa pańcia podeśle. Quote
feliksik Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 to czemu jeszcze tamt nie zmieniony i nie przeniesiony? zmartwiłam sie tym, bo myślałam,ze niunia wróciła Quote
Igiełka Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Bardzo się cieszę super wieści- kochana sunia już w swoim domku. :loveu::loveu::lol::lol: Quote
carolinascotties Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 jak u sunki? macie jakies wiesci? Quote
Matylda1975 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 wiemy co u Janach? beda fotki z nowego domku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.