Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Najważniejsze, że Państwo mieli uż psy, że tam jest jeszcze jedna sunia (oby się dogadały), to Milusi będzie raźniej.
Trzymam kciuki, żeby nic się nie wydarzyło i żeby malutka mogła już spokojnie przyzwyczajac się do nowego domku.
To, co miała u Ciebie Aura w porównaniu z piekłem, w którym żyła, pozwoliło jej zaufać ludziom. Dziękuję Ci raz jeszcze, że zajęłaś się małą tak długo i nie poganiając, poczekałaś, aż domek będzie sensowny. Sama wiesz, jakie te poprzednie były:shake:

  • Replies 226
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

milka przestraszona.Cały czas chodziła za panią. O 5 rano wyszły na siku i kupę. Juz jest na działce. Suczka rezydentka przyjęła ja dobrze nawet chciała się z nią bawić. Ale mała nie miała ochoty, bała się. Co ona biedna musi przeżywać. Pani już zauważyła,że boi się gwałtownych ruchów. Podniesionego głosu itd. Tak mi przykro,że sunia musi w swoim krótkim życiu tyle przeżywać a jest wyjątkowo wrażliwa.

Posted

auraa - Niech Ci nie będzie przykro. Zaopiekowałaś się Milką,kiedy tego najbardziej potrzebowała, znalazłas jej dobry, kochający domek. Milka na pewno szybko się zaaklimatyzuje i będzie szczęśliwa. :-)

Posted

Ona jest wyjątkowa:loveu:.
Przez mój dom przeszło już wiele psów dorosłych i szczeniaków. Niektóre są otwarte na świat i ludzi i wiem że sobie poradzą. Ale takie wystraszone jak Milunia spędzają mi sen z powiek. One czują,że coś sie dzieje i że ktoś chce je zabrać. Chowają się pod moje nogi, wchodzą na kolana, nie spuszczają ze mnie oczu a ja podpisuję umowę adopcyjną.:-(

Posted

wszystko jest w porządku. Milka zdobyła serca nowych państwa i sympatię suni rezydentki. Otrzymała nowe imię Psotka:cool3:. Mam zdjęcia ale wstawię jutro bo padam.

Posted

auraa napisał(a):
wszystko jest w porządku. Milka zdobyła serca nowych państwa i sympatię suni rezydentki. Otrzymała nowe imię Psotka:cool3:. Mam zdjęcia ale wstawię jutro bo padam.


Że zdobyła serca, to normalne:lol: Najważniejsze, czy ona zaakceptowala nowy dom i otoczenie. Czekam na zdjęcia, bardzo ich jestem ciekawa:lol:
Aura, jeszcze raz dziękuję za troskliwe zajęcie się małą przez tak długi czas. Miała dużo szczęścia, że wzięłaś ją wlaściwie z marszu.

Posted

Dla mnie to właśnie, ta walka ludzi o sunię jest najlepszym świadectwem, jakimi są ludźmi. Milka - Psotka naprawdę dobrze trafiła:lol: Najpierw doskonały DT, w którym zobaczyła, że nie każda ręka bije, a teraz DS:loveu:

Posted

cieszę się,że Milka odzyskała wiarę w ludzi. Ewa Marta, łechcesz moją próżność.:lol: Niestety zwaliły sie na mnie niespodziewane kłopoty. Przez kilka dni byłam w dosłownym tego słowa znaczeniu bez dachu nad głową i musiałam odwołać kolejny tymczas.:shake: Nie wiem kiedy w moim domu znów będą gościć psie nieszczęścia. Póki co obydwoje z mężem chodzimy spać do mojej mamy.

Posted

żeby tyko dach! 48m. poddasza-pokój w którym śpimy, pracujemy i łazienka. Wszystkie tymczasy są w tym pokoju razem z nami. Dach już mamy. Ale jeszcze sufit, oświetlenie. Nie mówie juz o podłodze. Po tych pracach cyklinowanie i lakierowanie. Czy ktoś coś wie o jakimś słabo strzeżonym banku?:razz: Załamka totalna........:-(

Posted

Możemy sobie ręce podać - dziś zaczynam remont wczoraj meble wynosiłam, a w przerwie miedzy wynoszeniem wabiłam takie Cuś - absolutnie w Twoim guście. Na kolana byś przed Obrzydliwkiem padła.

Szczegółowy opis na "rudym pokiereszowanym" czyli "moim" kocie. Zajrzyjcie przy okazji.....bardzo ładnie proszę..

Posted

Ja przechodziłam to w lipcu ubiegłego roku. Pojechałam na operację kolana do szpitala i miałam wrócić na gotowe. Niestety coś się przesunęło w czasie i wpadłam w środek remontu, chodząc o kulach:shake: Nie byłam w stanie leżeć, kiedy moi panowie zwijali się jak w ukropie i ruszyłam myć okna i szorować podłogi. Efekt? Po wielu miesiącach bólu właśnie rozpoczęłam rehabilitację operowanego wtedy kolana i być może nie obejdzie się bez operacji:shake:

Posted

zajrzymy tyko pomóc nie możemy:shake:. W ogóle przestanę wchodzić do sklepów. Miałam tylko położyć blachę na dachu a okazało się, że dach z połowy domu jest tak zbutwiały,że zimą pewnie by nam spadł na głowę. W ciągu dwóch godzin musiałam opróżnić cały pokój i łazienkę Zostały pokoje dzieci i kuchnia. Dzieciaki się wściekają bo są w trakcie sesji.

  • 2 weeks later...
Posted

Przesyłam maila, którego otrzymałam
"Witam.Zgodnie z umową przesyłam fotki Psotki.Trochę urosła i nawet uszy
zaczynają jej stawać.Żarłok z niej jest straszny.Psoci,bawi się nawet
mojemu tacie podgryza brodę i fajnie "mówi" na ucho.Jest z niej straszna
przylepa.Rodzice są w niej "zakochani".W dzień ze swoim panem robią sobie
spanko pięciominutowe na łóżku ale w nocy śpi w swoim koszyku.Lubi
przebywać w towarzystwie Cziki,która zaakceptowała ją pod każdym względem nawet
nie przeszkadza jej gdy Psotka podgryza jej łapy i je z jej miski.Serdecznie
pozdrawiam i gdy tylko będę ponownie na działce to prześlę następne
fotki."
Tak się cieszę!!!!!!!!!!!!!!:lol: Uszy wspaniałe:evil_lol:
Zdjęcia wstawię trochę poźniej.

  • 2 weeks later...
  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...