Ewa Marta Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Najważniejsze, że Państwo mieli uż psy, że tam jest jeszcze jedna sunia (oby się dogadały), to Milusi będzie raźniej. Trzymam kciuki, żeby nic się nie wydarzyło i żeby malutka mogła już spokojnie przyzwyczajac się do nowego domku. To, co miała u Ciebie Aura w porównaniu z piekłem, w którym żyła, pozwoliło jej zaufać ludziom. Dziękuję Ci raz jeszcze, że zajęłaś się małą tak długo i nie poganiając, poczekałaś, aż domek będzie sensowny. Sama wiesz, jakie te poprzednie były:shake: Quote
elmira Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Auroo i jak? Sa jakies wiadomości z nowego domu jak Milka zniosła pierwsza noc? Quote
auraa Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 milka przestraszona.Cały czas chodziła za panią. O 5 rano wyszły na siku i kupę. Juz jest na działce. Suczka rezydentka przyjęła ja dobrze nawet chciała się z nią bawić. Ale mała nie miała ochoty, bała się. Co ona biedna musi przeżywać. Pani już zauważyła,że boi się gwałtownych ruchów. Podniesionego głosu itd. Tak mi przykro,że sunia musi w swoim krótkim życiu tyle przeżywać a jest wyjątkowo wrażliwa. Quote
Erica Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 auraa - Niech Ci nie będzie przykro. Zaopiekowałaś się Milką,kiedy tego najbardziej potrzebowała, znalazłas jej dobry, kochający domek. Milka na pewno szybko się zaaklimatyzuje i będzie szczęśliwa. :-) Quote
auraa Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Ona jest wyjątkowa:loveu:. Przez mój dom przeszło już wiele psów dorosłych i szczeniaków. Niektóre są otwarte na świat i ludzi i wiem że sobie poradzą. Ale takie wystraszone jak Milunia spędzają mi sen z powiek. One czują,że coś sie dzieje i że ktoś chce je zabrać. Chowają się pod moje nogi, wchodzą na kolana, nie spuszczają ze mnie oczu a ja podpisuję umowę adopcyjną.:-( Quote
Ewa Marta Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Czy sa jakieś wiadomości z domku Milki? Czy została Milką, czy ma jakieś inne imię? Quote
auraa Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 wszystko jest w porządku. Milka zdobyła serca nowych państwa i sympatię suni rezydentki. Otrzymała nowe imię Psotka:cool3:. Mam zdjęcia ale wstawię jutro bo padam. Quote
Ewa Marta Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 auraa napisał(a):wszystko jest w porządku. Milka zdobyła serca nowych państwa i sympatię suni rezydentki. Otrzymała nowe imię Psotka:cool3:. Mam zdjęcia ale wstawię jutro bo padam. Że zdobyła serca, to normalne:lol: Najważniejsze, czy ona zaakceptowala nowy dom i otoczenie. Czekam na zdjęcia, bardzo ich jestem ciekawa:lol: Aura, jeszcze raz dziękuję za troskliwe zajęcie się małą przez tak długi czas. Miała dużo szczęścia, że wzięłaś ją wlaściwie z marszu. Quote
Erica Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Jak dobrze, że wszysto w porządku u Psotki :-) Czekamy na zdjecia. Quote
auraa Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Na razie tyle:lol:. Chyba Milunia ma tam dobrze:razz: Quote
Ewa Marta Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 To ostatnie zdjęcie jest rewelacyjne:loveu: Jeszcze chwilka i poczuje się jak u siebie w domu. Quote
Erica Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 To ostatnie zdjęcie jest na prawdę świetne :lol: Quote
auraa Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 myślę ze tak. Niestety ta starsza sunia ma raka szczęki. Od trzech lat jest leczona ale choroba nie ustępuje:shake: Quote
Ewa Marta Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Dla mnie to właśnie, ta walka ludzi o sunię jest najlepszym świadectwem, jakimi są ludźmi. Milka - Psotka naprawdę dobrze trafiła:lol: Najpierw doskonały DT, w którym zobaczyła, że nie każda ręka bije, a teraz DS:loveu: Quote
auraa Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 cieszę się,że Milka odzyskała wiarę w ludzi. Ewa Marta, łechcesz moją próżność.:lol: Niestety zwaliły sie na mnie niespodziewane kłopoty. Przez kilka dni byłam w dosłownym tego słowa znaczeniu bez dachu nad głową i musiałam odwołać kolejny tymczas.:shake: Nie wiem kiedy w moim domu znów będą gościć psie nieszczęścia. Póki co obydwoje z mężem chodzimy spać do mojej mamy. Quote
Ewa Marta Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Oj, to masz problemy:shake: Trzymam kciuki, żeby wszystko się dobrze skończyło. Rozumiem, że naprawiacie dach? Quote
Erica Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Neigh - zmień tytuł ;) Zapraszam do wklejenia Milki/ Psotki tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f85/wszystkie-pieski-ktore-znalazly-domy-w-2009-a-140319/#post12488206 Quote
auraa Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 żeby tyko dach! 48m. poddasza-pokój w którym śpimy, pracujemy i łazienka. Wszystkie tymczasy są w tym pokoju razem z nami. Dach już mamy. Ale jeszcze sufit, oświetlenie. Nie mówie juz o podłodze. Po tych pracach cyklinowanie i lakierowanie. Czy ktoś coś wie o jakimś słabo strzeżonym banku?:razz: Załamka totalna........:-( Quote
Neigh Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 Możemy sobie ręce podać - dziś zaczynam remont wczoraj meble wynosiłam, a w przerwie miedzy wynoszeniem wabiłam takie Cuś - absolutnie w Twoim guście. Na kolana byś przed Obrzydliwkiem padła. Szczegółowy opis na "rudym pokiereszowanym" czyli "moim" kocie. Zajrzyjcie przy okazji.....bardzo ładnie proszę.. Quote
Ewa Marta Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Ja przechodziłam to w lipcu ubiegłego roku. Pojechałam na operację kolana do szpitala i miałam wrócić na gotowe. Niestety coś się przesunęło w czasie i wpadłam w środek remontu, chodząc o kulach:shake: Nie byłam w stanie leżeć, kiedy moi panowie zwijali się jak w ukropie i ruszyłam myć okna i szorować podłogi. Efekt? Po wielu miesiącach bólu właśnie rozpoczęłam rehabilitację operowanego wtedy kolana i być może nie obejdzie się bez operacji:shake: Quote
auraa Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 zajrzymy tyko pomóc nie możemy:shake:. W ogóle przestanę wchodzić do sklepów. Miałam tylko położyć blachę na dachu a okazało się, że dach z połowy domu jest tak zbutwiały,że zimą pewnie by nam spadł na głowę. W ciągu dwóch godzin musiałam opróżnić cały pokój i łazienkę Zostały pokoje dzieci i kuchnia. Dzieciaki się wściekają bo są w trakcie sesji. Quote
Neigh Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f1161/szkielet-suki-z-3-dzieci-dokarmiany-przez-wybite-okno-140663/ Quote
auraa Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 Przesyłam maila, którego otrzymałam "Witam.Zgodnie z umową przesyłam fotki Psotki.Trochę urosła i nawet uszy zaczynają jej stawać.Żarłok z niej jest straszny.Psoci,bawi się nawet mojemu tacie podgryza brodę i fajnie "mówi" na ucho.Jest z niej straszna przylepa.Rodzice są w niej "zakochani".W dzień ze swoim panem robią sobie spanko pięciominutowe na łóżku ale w nocy śpi w swoim koszyku.Lubi przebywać w towarzystwie Cziki,która zaakceptowała ją pod każdym względem nawet nie przeszkadza jej gdy Psotka podgryza jej łapy i je z jej miski.Serdecznie pozdrawiam i gdy tylko będę ponownie na działce to prześlę następne fotki." Tak się cieszę!!!!!!!!!!!!!!:lol: Uszy wspaniałe:evil_lol: Zdjęcia wstawię trochę poźniej. Quote
Ewa Marta Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Cudowne wiadomości!!! Czekam niecierpliwie na zdjęcia maluszka:loveu: Napewno zrobiła sie z niej piękna sunieczka:lol: Quote
auraa Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 spóźnione zdjęcia Psotki! Uszy nietoperza! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.