Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

Ja odkupiłam lepienie bałwana zapaleniem korzonków :cool1: Weszka umierała ze mnie dzisiaj ze śmiechu :diabloti: Taka dobra z niej koleżanka :loveu:

Posted

Buahahahahahahahaha
Szkoda ze nie miałam włączonego aparatu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zmorka tak rowalała się i przewracała na kanapie we snie ze w końcu z niej spadła :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nawet oka nie otworzyła :evil_lol: Buahahahahahahahahaha
Zaraz tu umrę ze smiechu :evil_lol:

Posted

Wspolczuwam bolu korzonkow :glaszcze: Mnie pomogla poduszka elektyczna :roll:

[quote name='Pysia']Vectra - proszę Cię bardzo :mad: Masz śnieg :mad:


To fajne wyszlo :lol: Pewnie najgorsze wybralas :eviltong: :evil_lol:

[quote name='Pysia']Buahahahahahahahaha
Szkoda ze nie miałam włączonego aparatu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zmorka tak rowalała się i przewracała na kanapie we snie ze w końcu z niej spadła :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nawet oka nie otworzyła :evil_lol: Buahahahahahahahahaha
Zaraz tu umrę ze smiechu :evil_lol:
No szkoda :roll:

Posted

......witaj...............przeglądnełam kilkanascie stron i NARESZCIE biało czarne zdjęcia....a bałwan(ka) tranwestyta-------super!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

paula_z napisał(a):
Wspolczuwam bolu korzonkow :glaszcze: Mnie pomogla poduszka elektyczna :roll:


To fajne wyszlo :lol: Pewnie najgorsze wybralas :eviltong: :evil_lol:


No szkoda :roll:

Dzisiaj chodzę już nie zgięta :multi: Boli mniej chociaż boli :cool1: Mam plaster i taki specjalny pas na plecy wygrzewający.
A fotki wybrałam jedyne śniezne a nie te najgorsze :mad: Wszystkie snieżne fotki niufów są najgorsze:angryy:

malawaszka napisał(a):
cześć połamana Pysiu z patologicznej rodzinki :evil_lol: nie martw się o balkoniku dla Ciebie pamiętam :loveu:

Kto z kim przystaje takim się staje - patologiczna Weszko :diabloti:
Balkonik jak na razie dzisiaj mi nie jest potrzebny :eviltong:

BeaC napisał(a):
......witaj...............przeglądnełam kilkanascie stron i NARESZCIE biało czarne zdjęcia....a bałwan(ka) tranwestyta-------super!!!!!!!!!!!!!!!

O matko :crazyeye: Co Was kręci w tych niewyraźnych fotkach :evil_lol: Ja nawet na nich nie widzę czy moje psy mają oczy i nosy nie mówiąc o uszach :angryy:

*Ania...Niuf* napisał(a):
Witajcie:p Pysiu a jak wyniki Szelmusi??? juz sa?

Nie dodzwoniłam się do wetki ani w piątek ani wczoraj :angryy: Ale jutro jedziemy na kolejny uodparniający zastrzyk więc będę wiedziała :)

Posted

[quote name='Pysia']Ja odkupiłam lepienie bałwana zapaleniem korzonków :cool1: Weszka umierała ze mnie dzisiaj ze śmiechu :diabloti: Taka dobra z niej koleżanka :loveu:

Dzień Doberek :)
Babciu Weszko wstydz się:razz: z biednej obolałej mamci się naśmiewać:diabloti:
Elektryczna podusia na to jest OK

Posted

[quote name='bonita']Dzień Doberek :)
Babciu Weszko wstydz się:razz: z biednej obolałej mamci się naśmiewać:diabloti:
Elektryczna podusia na to jest OK
Moja kochana córunia przyszła mi z odsieczą :bigok:
Karol chory....U niego to dość rzadkie :p Ale raz na rok go dopada biedaka :shake: Lezy przed telewizorem ze Zmorką obok :loveu: Kaszle i smarka a Zmorka go pociesza jak tylko moze :evil_lol:
Także w domu jest 2 inwalidów :roll: Biedny TZ :diabloti: Nie da rady nas obsłużyć jak wróci :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Fotek kilka porobiłam ale tak śnieg zacina że masakra :angryy: Dziewczyny bez ochoty na zabawe szukają tylko pod śniegiem zasypanych ludzi ;) Ciekawe czy kogoś odkopią....

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:wow Pysiu jaka ty chojna jesteś tyle fotek ..... a korzonki to pewnie mają związek z tym tworzeniem Miriam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ha !! Widzisz ma się ten gest :diabloti:
A Miriam rzeczywiście wlazła mi w plecy :mad:

Posted

Pysia napisał(a):

A Miriam rzeczywiście wlazła mi w plecy :mad:


:shocked!::eek2:... że co??? co ci wlazło w plecy??? no nie gadaj....:oops:.... czyli to nie wina roztopów że bałwanica starciła to i owo... wlazło ci w plecy... hmmmm...:hmmmm:

a tak pozatym- zdrówka życze!!!

Posted

clockwork napisał(a):
:shocked!::eek2:... że co??? co ci wlazło w plecy??? no nie gadaj....:oops:.... czyli to nie wina roztopów że bałwanica starciła to i owo... wlazło ci w plecy... hmmmm...:hmmmm:

a tak pozatym- zdrówka życze!!!

A wlazła a że miała interes ... hmmm....no tego tamtego ;) to mnie wygięła do przodu :diabloti:
Boszzzzzzzzz lepiej fotki zgram do kompa i pozmniejszam bo chociaz beznadziejnie beznadziejne to jednak lepsze od tych bzdur które wypisuję :evil_lol: No i mam sąsiada odśnieżającego plac :p

Posted

Ostatnie doniesienia :
Zrobiłam ostatnio wymazy obu dziewczynkom :) Zmorce tak na wszelki wypadek bo mam już schizy ...
Zmoreczka - czysta ;była czysta w ostatnim więc to poprostu dość drogie uczucie spokoju dla mnie ;)
Szelmusia - miała 3 bakterie w pierwszym wymazie czyli miesiąc temu a teraz ma ....jedną i to wrażliwa praktycznie na wszystko !! Czyli huraaaaaaaaaaa:multi::multi::multi: 10 dni podawania byle jakiego antybiotyku ( i teraz mozna wybrać taki najmniej szkodliwy :multi:) i będzie po sprawie :multi::multi::multi: Najgorszego dziada czyli gronkowca złocistego nie ma :multi::multi::multi: ANI śLADU :multi::multi::multi:
Rozmawiałam ze specjalista od krycia od razu :) Powiedział że przy zaistniałej sytuacji on by krył ale że inny wet prowadzi Szelmusie to pozostawia decyzje jemu :) Teraz tylko poczekamy te kilka dni -tak do czwartku ) i zobaczymy czy nic się nie pogorszy ...Jak będzie dalej ok to nasza wetka też mówi ze można :p Bo często u suk które mają problemy z zajściem w ciąże podaje się antybiotyki przed i po kryciu więc...Dostanie tylko takie nie zagrażające i wskazane :)
Teraz czekamy do czwartku a jeżeli progesteron pozwoli to do wtorku i .....TRZYMAJCIE KCIUKI ABY NADAL BYłO OK!!!!!!!!!!!!!

Posted

BBeta napisał(a):
Dobre wiadomości :multi: :multi: Ja kciuki 3mam cały czas ;) Bardzo, bardzo, bardzo mocno ;)

Trzymaj ....

*Ania...Niuf* napisał(a):
Hurraaaaaaaa:multi: Szelma zdrowa i beda male szelmy:loveu:

Normalnie nie wiem ..Tyle łez i bólu i w końcu trafiłyśmy do weta który zajął się Szelmusią jak należy :loveu: I efekt jest :multi:
A czy będą to ciiiiiiiiiii bo Szelma to taka...SZELMA :evil_lol:

malawaszka napisał(a):
:multi: cudnie!!!! i trzymam :kciuki: żeby już było ok!!!!!

A za małe Szelmiątka nie? :mad:

AlKil napisał(a):
Pysiu, trzymam ze wszystkich sił!!!! Zostań babcią !!!! :thumbs::thumbs::thumbs:

KudłATą DODAJ BO NA LUDZKą TO MI NIE SPIESZNO :diabloti:

Posted

TZ lezy na kanapie i podkarmia z ust Zmorke. Ja umieram ze śmiechu a tu ...dzyń dzyń :crazyeye: Kie licho o tej porze? Odbieram wideofon . Na monitorku widzę kawałek mora :crazyeye: Pytam kto tam. Odpowiedź powala mnie na ziemię ( patrz korzonki ;)) żANDARMERIA !!!! Po cholera do nas zandarmeria ??TZ jest za stary na wojsko a Karol ma D czyli niezdolny do służby wojskowej :-o:-o:-o Wołam TZta żeby się ruszył i zobaczył co te chłopaki chcą.
Mija trochę czasu i przychodzi TZ cały w szoku :razz: Opowiada ze pod bramą zastał 5 chłopa z KARABINAMI w rękach. Nieopodal stał wojskowy samochód a wszystko po to aby dostarczyć bogu ducha winnym cywilom wezwanie do sądu w charakterze świadka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Panowie jeździli po całej wsi i pytali się o naszą rodzine bo nie mogli odnaleźć ulicy :angryy: Jak myślicie ? Co teraz ludzie myślą sobie o nowych mieszkańcach Sarnowa - czyli o nas ? :diabloti:
Na dodatek żeby było wszystkiego mało to biedny TZ ani Karol nie mają pojęcia o całej sprawie :cool1: Ja coś niecoś wiem ale z opowiadań tylko :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
I biedny TZ musi wstać skoro świt, wyciągnąć Karola i jechać jutro do Katowic złożyć zeznania na temat im zupełnie nieznany :diabloti::evil_lol: TZ jest strasznie szczęśliwy :diabloti: Karol także tym bardziej że biedak chory ....
Oczywiście zadzwoniłam do osoby której dotyczy sprawa i opieprzyłam ile wlezie:mad::mad::mad: Bo choć popieram ich w tym co robią to przesadą jest podawać za świadków TZta i Karola - bo Ci nawet z ich opowiadań o sprawie nie wiedzieli :cool1:
A sprawa jest taka:
Pewnego pięknego dnia 14-letnia dziewczynka poszła do osiedlowego sklepiku. Gdy z niego wychodziła zaczepiona została przez kilku mundurowych drabów. Wzięli ją w kółeczko, zaczęli wyzywać, macać itd. Dziewcze ( niewinne jeszcze na całego) jakoś się wysmyknęło i zwiało. Tamci ją gonili ale na szczęście drzwi klatki były otwarte a jak zamknęła to zatrzasnął się zamek. Długie tygodnie bała się wyjść sama z domu....Rodzice wsciekli złożyli w prokuraturze doniesienie o przestępstwie na małoletniej i....No i teraz się męczą bo te draby okazały się żołnierzykami na przepustce i teraz oczywiscie wojsko stara się umyć ręce bo oni niewinni itd.
Tylko nadal nie rozumiem skąd wezwania dla moich chłopaków bo jeden był wtedy pod Wrocławiem a drugi gdzieś w pracy. Świadkami zajścia nie byli....Cholera nawet o zajściu nie słyszeli :razz:

Posted

malawaszka napisał(a):
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Pysia :mdleje: normalnie aż strach się bać :crazyeye: ja tam już do Was nie przyjade a chciałam sie jutro na kawke wprosić :evil_lol:

Mamuśka przyjedx na kawusie :multi::multi::multi::multi:
A sprawa dotyczy zajścia z Twojego terenu kochana :eviltong: Nie z obecnego mojego :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...