Maga100 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 oj Pysiu, a to tata zrobił niespodziankę :shake: ale jak czytam, to już OK :p Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 No wstawaj Ech Ci ludzie... Dobra:mad: Ide ich pogonić :diabloti: A ten gdzie tam polazł ? Czyzby pancio też lubił grzebać w smietnikach? :loveu: Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Maga100 napisał(a):oj Pysiu, a to tata zrobił niespodziankę :shake: ale jak czytam, to już OK :p Oj zrobił...Ale nadal z nami jest i to najważniejsze :loveu: Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Zmora zwariowała :crazyeye: Myśli ze pan jej pomoze w grzebaniu :crazyeye: Wolę się od niej trzymać z daleka :razz: Ewentualnie... Pogonię ją :diabloti: Bruce Lee x 2 :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Pysia napisał(a):Jejku nawet nie słyszałam telefona :oops::oops::oops: Pewnie jak przyszedł to byłam w szpitalu a tam zawsze wyłączam a potem zapomniałam włączyć :oops: Wąż przydał się i wygląda extra :multi: A popyla jak szalony i ma kilka funkcji popylania :evil_lol: Przyjeżdżaj kobieto to zobaczysz :p Najlepiej wieczorkiem i najlepiej na noc ;) no widzisz - TY zapomniałaś, a mnie przybyło kilka siwych włosów :mad: tiaaa lece do Ciebie na noc - z dwoma mopami i dwoma larwami wrzeszczącymi - myślę, że Twoi Panowie domowi byliby ZACHWYCENI :evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 BUUUAHAHAHAHAHAHA!!! :klacz: Matrix normalnie :evil_lol: Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 malawaszka napisał(a):no widzisz - TY zapomniałaś, a mnie przybyło kilka siwych włosów :mad: tiaaa lece do Ciebie na noc - z dwoma mopami i dwoma larwami wrzeszczącymi - myślę, że Twoi Panowie domowi byliby ZACHWYCENI :evil_lol: Wybacz :Rose: Larwy do łazienki na dole, mopy z Tobą ( też na dole :diabloti:) a panom - po kilku szklaneczkach whiskacza i ogłuchną :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 malawaszka napisał(a): BUUUAHAHAHAHAHAHA!!! :klacz: Matrix normalnie :evil_lol: Zmora u góry a Szelma tyłem :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Skakają tak często ale nigdy mi się nie udało złapać w kadrze :cool3: Rozpędzają się naprzeciwko i dalej na siebie :) Zmorka lżejsza więc zawsze wyzej za to Szelma przeważnie z byka :diabloti::evil_lol: Quote
malawaszka Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 hahaha tyeraz jak się przyjrzałam to one wyglądają jak Chiński Smok :lol: :lol: :lol: Quote
PIKA Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Pysia nieich ten Twoj tata się nie wyglupia :shake: Zaraz bedzie mial wnuki do odchowania :cool3: Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 malawaszka napisał(a):hahaha tyeraz jak się przyjrzałam to one wyglądają jak Chiński Smok :lol: :lol: :lol: Ale Chiński Smok jest ponoć lądowy a nie napowietrzny :diabloti: Alicjarydzewska napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol:super Tutaj widać na filmiku jak z miejsca skacza na siebie ;) Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 PIKA napisał(a):Pysia nieich ten Twoj tata się nie wyglupia :shake: Zaraz bedzie mial wnuki do odchowania :cool3: Jego już od rana w niedziele bolało w klatce piersiowej i czuł takie drętwienie ale że był dzień Wigilji to się nie przyznawał :mad::angryy: A mówiłam mamie że coś jest nie tak bo tata był za mało energiczny jak na niego :shake: Jest lepiej mam nadzieje że zanim się wnuki wyklują to wróci...Boszzzzzzzzze !! Jakie wnuki??!! :razz: Ptys i Balbinka pewnie tylko tak sobie siedza w gnieździe :cool3: Bo lubią....:p Quote
Hanna R. Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Dzień dobry Pracowita Pysiu . Czy zjadłaś to wszystko, co nagotowałaś ? :evil_lol: Dobrze, że do pracy nie idziesz - zdążysz zesmukleć. Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 HankaRupczewska napisał(a):Dzień dobry Pracowita Pysiu . Czy zjadłaś to wszystko, co nagotowałaś ? :evil_lol: Dobrze, że do pracy nie idziesz - zdążysz zesmukleć. Dobry Wieczór Haniu . Nie zdąrzyłam ale jestem na dobrej drodze :diabloti: A zesmukleć mam nadzieje nie zdąrze :eviltong: Quote
*Ania...Niuf* Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Boże Pysiu ja mialam z Tata prawie tak samo! tylko moj tatus zostal:( w wigilie po kolacji cos go zaczelo bolec w klatce piersiowej i trza bylo gnac do szpitala, ale na szczescie juz sie czuje dobrze ale zostawili go na badania...ach ci tatusiowie chyba sie zmowili:) pozdrawiam Quote
Pysia Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 *Ania...Niuf* napisał(a):Boże Pysiu ja mialam z Tata prawie tak samo! tylko moj tatus zostal:( w wigilie po kolacji cos go zaczelo bolec w klatce piersiowej i trza bylo gnac do szpitala, ale na szczescie juz sie czuje dobrze ale zostawili go na badania...ach ci tatusiowie chyba sie zmowili:) pozdrawiam Całe szczęście ze to tylko chwilowe.... Idę spać :) Jutro kolejny dzień jedzenia :multi: Ups...Muszę iść na dwór zgasić te popylające lampki :evil_lol: Dobranoc :p Quote
beria Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Pysia napisał(a): :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Ech, te Wigilije pechowe bywają. Moja teściowa kilka lat temu wylądowała w klinice w Zabrzu, a w tym roku też jakieś problemy z sercem miała, ale obyło się bez szpitala. Życzę Twojemu Tacie szybkiego powrotu do zdrowia. I to jak najszybciej. Bo w zeberkowej klatce czeka Kinder Niespodzianka ;) Quote
Iza i Avanti Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Aaaaaaaaaaaaa... Latające niufy! I jak pasibrzuszki po świętach? Quote
agbar Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 hihihi jak ja lubie ogladać te Zmoroszelmy w akcji:) u mnie Wigilia był ok ale za to wczoraj Dilski rozwalił sobie opuszkę :( dużo zdrówka dla taty Quote
Pysia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Witajcie :loveu: Niby mam urlop a czasu mi brak :crazyeye: beria napisał(a)::crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Ech, te Wigilije pechowe bywają. Moja teściowa kilka lat temu wylądowała w klinice w Zabrzu, a w tym roku też jakieś problemy z sercem miała, ale obyło się bez szpitala. Życzę Twojemu Tacie szybkiego powrotu do zdrowia. I to jak najszybciej. Bo w zeberkowej klatce czeka Kinder Niespodzianka ;) Tate w szpitalu już nosi i uważam że dla jego dobra powinien wyjść... Iza i Avanti napisał(a): Aaaaaaaaaaaaa... Latające niufy! I jak pasibrzuszki po świętach? One tak fruwają codziennie :evil_lol: Brzuszek mój w normie :) Ciast jeszcze pełno do zjedzenia :razz: Nikt nie chce jeść.... dealer napisał(a):hihihi jak ja lubie ogladać te Zmoroszelmy w akcji:) u mnie Wigilia był ok ale za to wczoraj Dilski rozwalił sobie opuszkę :( dużo zdrówka dla taty Ja też lubię patrzeć jak szaleją :evil_lol: Biedny Dilski :-( Ale opuszka zagoi się szybciutko tylko szkoda psiaka :( Zmorka miała kiedyś taka zime że ciagle rozwalała a potem nauczyła się omijać błyszczące szkło :cool1: Quote
:: FiGa :: Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Witaj Pysiu :calus: Nie masz pojęcia jakie było moje zdziwienie kiedy usłyszałam ryk lwa wydobywający sie z niewinnych pysków Zmorszelm :lol: A dla taty dużo zdrówka życzę ;) Quote
Pysia Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 :: FiGa :: napisał(a):Witaj Pysiu :calus: Nie masz pojęcia jakie było moje zdziwienie kiedy usłyszałam ryk lwa wydobywający sie z niewinnych pysków Zmorszelm :lol: A dla taty dużo zdrówka życzę ;) Witaj Izuniu :buzi: Uwielbiam ten ich ryk :loveu: Przy zabawie Zmorka ryczy ;) Nauczyła tego tez Szelme :evil_lol: Zmorka z kolei nauczyła się od sobkowatej sznaucerki tesciowej ;) Sonia warczy bo nie cierpi nikogo - jak to sznaucer :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A Zmoreczka smarkata myślała że tak powinno być :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.