Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

[quote name='dealer']ty:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: alez...absolutnie, nie ma mowy, nigdy w zyciu...coz za podejrzenia...kto smial insynuowac takie rzeczy:crazyeye: :diabloti:
Mniej wazeliny a więcej kremu proszę :diabloti:

[quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye::crazyeye::crazyeye:oj Pysiu ....o Tobie ....nigdy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
To chyba mi się wydawało :mad: :evil_lol:


Od stu lat po raz pierwszy jestem w odzieniu nocnym o tej porze :p Spacerek z paskudami mnie wykończył bo każda chciała iść w inną strone :mad: Jedna luzem spuszczona ogłuchła a druga koniecznie chciała pobiec tam gdzie przed chwilą były sarny :angryy: Zapuściłam kilkadziesiąt razy korzenie i teraz mnie uwierają :cool1: :evil_lol:

Posted

chcialam blysnac jak zwykle dowcipem i intelektem:diabloti: ale mi przeszlo po godzinnym oczekiwaniu az sie laskawie dogo odmuli....wiec rzekne tylko dobranoc ukorzeniona Pysiu..:p

Posted

Pysia napisał(a):
Mniej wazeliny a więcej kremu proszę :diabloti:

Od stu lat po raz pierwszy jestem w odzieniu nocnym o tej porze :p


Kremik podać :cool3: Z jakim filtrem :cool3:
Ach, przed snem, to bez filtrów, jakiś na noc powinien być :roll: Zaraz poszukam :p

Posted

Witajcie dogociółki :loveu:
Dzisiaj mam co robić w pracy :multi:
Na dworze cudne słoneczko i robi się coraz cieplej :multi:
Warto żyć :p
Warto być :p
Warto wierzyć :evil_lol:
Miłego dnia życzę :loveu:

Posted

[quote name='Pysia']Witajcie dogociółki :loveu:
Dzisiaj mam co robić w pracy :multi:
Na dworze cudne słoneczko i robi się coraz cieplej :multi:
Warto żyć :p
Warto być :p
Warto wierzyć :evil_lol:
Miłego dnia życzę :loveu:


...waaartooo kochaaaććććć :loveu:

Posted

.........................przypełzłam poulopowo przywitać Cię
witka
super że humor Ci dopisuje..........
pewnie w łogrudecku???
co????

Posted

[quote name='tygra']Witaj Pysiu
ależ optymizm :)
Witaj :multi:
A bo fajnie tak :loveu:

[quote name='malawaszka']...waaartooo kochaaaććććć :loveu:
WARTO :loveu:

[quote name='Alicjarydzewska']:multi::multi::multi:
doberek Pysiu ...
witam w tym Radosnym Blogasku:loveu:

Witam radośnie :multi: :loveu:
[quote name='BeaC'].........................przypełzłam poulopowo przywitać Cię
witka
super że humor Ci dopisuje..........
pewnie w łogrudecku???
co????
Witam :)
Pourlopowo Cię witam :multi:
Pewnie ze mi dopisuje :eviltong:
I zaraz idę działać w ogródeczku :loveu:

[quote name='clockwork']Pysiulku....
ja... ja twierdze żęś chora... na głowe...
jak można sie cieszyć z mnóstwa pracy :hmmmm:
Znowu? :crazyeye: :evil_lol:
No bo jak jej nie ma to minuta ma 24 godziny :cool1: A jak jest duuuuuuuużo pracy a do tego wszystko idzie jak po maśle to radość konstruktywnej pracy człeka aż rozpiera :multi: Lubię ruch....:diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
:crazyeye:chyba muszę sobie to rozpisać bo nie rozumiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Znaczy że nie jesteś na własciwym miejscu :evil_lol: Dlatego nie rozumiesz :eviltong:


Cóżes chciała paskudo co to przez dwa tygodnie się będę o nią martwić? :cool3:

Posted

[quote name='malawaszka']chciałam spytać czy jest u Cię na wsi sklep spożywczo-przemysłowy - taki co to jest w nim wszystko :razz::evil_lol::evil_lol::evil_lol:...myślisz ze Pysia sama zakupów nie zrobi:razz:

Posted

Witam zadowoloną z życia:razz:
Pyśka przesłała mi pozytywne fluidy:loveu: bo
ja też ja tez dziś miałam super dzień:multi:

a na jutro życze dużo ciepełka i jak zwykle pracy......:lol:

Posted

a ja umieram z nudów, mam urlop jeszcze, miała odpoczywać, siedzieć z książką i patrzeć w niebo :cool1:
Nie mogę :placz:
dzisiaj umyłam okna..... :stupid:

Posted

[quote name='Maga100']a ja umieram z nudów, mam urlop jeszcze, miała odpoczywać, siedzieć z książką i patrzeć w niebo :cool1:
Nie mogę :placz:
dzisiaj umyłam okna..... :stupid:


znaczy sie chora:eviltong: ......zmierz sobie temperaturke...a nie - ganiasz po weterynarzach...ze zwierzyncem, myjesz okna....nie podmienili Cie tam nad tym morzem????:loveu: :razz:

Posted

Witaj Babciu Pysiu!
Melduję, że Twoja wnusia ma skłonność do kradzieży...Kradnie mniejsze sztuki odzieży z kosza do prania (mimo jego upchnięcia na wcisk pod stolik) i je konsumuje.:mad:
Zaobserwoawałam też dziwną skłonność do wylizywania szklanek po Jim Bimie i w tym upatruję jej wzmożone pragnienie o poranku. (zapomniane szklanki odnajduję na jej posłanku):roll:
Zakrada się od tyłu do toalety i w tej oazie spokoju nagle ląduje nam na kolanach , po czym kradnie papier toaletowy:roll:
Skacze ta zaraza coraz wyżej, w związku z czym mam podrapane coraz wyższe partie ciała:placz:
Lubi jeść wszystko oprócz ślimaków.:cool3:
Prowadzi Alberta za smycz, w związku z czym biedak chodzi tam gdzie ona chce i w tempie jakie jej odpowiada...:evil_lol:
Poza tym jest cudowna....:loveu:

Posted

[quote name='AlKil']Witaj Babciu Pysiu!
Melduję, że Twoja wnusia ma skłonność do kradzieży...Kradnie mniejsze sztuki odzieży z kosza do prania (mimo jego upchnięcia na wcisk pod stolik) i je konsumuje.:mad:
Zaobserwoawałam też dziwną skłonność do wylizywania szklanek po Jim Bimie i w tym upatruję jej wzmożone pragnienie o poranku. (zapomniane szklanki odnajduję na jej posłanku):roll:
Zakrada się od tyłu do toalety i w tej oazie spokoju nagle ląduje nam na kolanach , po czym kradnie papier toaletowy:roll:
Skacze ta zaraza coraz wyżej, w związku z czym mam podrapane coraz wyższe partie ciała:placz:
Lubi jeść wszystko oprócz ślimaków.:cool3:
Prowadzi Alberta za smycz, w związku z czym biedak chodzi tam gdzie ona chce i w tempie jakie jej odpowiada...:evil_lol:
Poza tym jest cudowna....:loveu:

Witaj Babciu Kleptomanki Wysokoskocznej
Gdzieś jest??????????
Drugi dzień Cie nie ma :hmmmm: z basenu nie wyłazisz czy co????? :shake:

Posted

AlKil napisał(a):
Witaj Babciu Pysiu!
Melduję, że Twoja wnusia ma skłonność do kradzieży...Kradnie mniejsze sztuki odzieży z kosza do prania (mimo jego upchnięcia na wcisk pod stolik) i je konsumuje.:mad:
Zaobserwoawałam też dziwną skłonność do wylizywania szklanek po Jim Bimie i w tym upatruję jej wzmożone pragnienie o poranku. (zapomniane szklanki odnajduję na jej posłanku):roll:
Zakrada się od tyłu do toalety i w tej oazie spokoju nagle ląduje nam na kolanach , po czym kradnie papier toaletowy:roll:
Skacze ta zaraza coraz wyżej, w związku z czym mam podrapane coraz wyższe partie ciała:placz:
Lubi jeść wszystko oprócz ślimaków.:cool3:
Prowadzi Alberta za smycz, w związku z czym biedak chodzi tam gdzie ona chce i w tempie jakie jej odpowiada...:evil_lol:
Poza tym jest cudowna....:loveu:

Kradzieże z kombinowaniem ma po Zmorce :diabloti: Czym trudniej tym lepiej :evil_lol:
Skłonność do alkoholu - po cioci Szelmie która jest jej ciocią krwi bo mają wspólnych przodków :diabloti:
Co do toalety to musiałabym taty zapytać czy lubi bo obie u mnie nie mają takich skłonności :crazyeye:
Jezeli chodzi o skoki to chyba ją pomyliłaś z Killerem bo niufki nie skaczą...:shake: :evil_lol:
Apetyt ma na 1000000000000000000% po mamie....:mad:
Prowadzanie na smyczy...Jest to dla mnie totalną zagadką ale brat Ballady - Bahemot - prowadza swego o 2 lata starszego brata na smyczy i robi to z zawziętością i upodobaniem :crazyeye: :evil_lol: To widać ma dziewczyna po swym bracie :evil_lol:
A cudne są wszystkie niufki :loveu:


Dogo od wczoraj tak mi chodzi , że od godziny 18-tej aż do teraz otwierały mi się strony :angryy: Z tego powodu działalność mą zawieszam do czasów az to forum nabierze standardów Unii Europejskiej :cool1: Brak mi czasu i cierpliwości aby siedzieć kilka godzin i czekać na otwarcie strony :razz:


Co zrobiły dzisiaj dziewczyny?
Szelma z upodobaniem wylizywała godzinami Zmorke aż ta wyraziła sprzeciw i zaczęła podgryzać lizaczke :evil_lol: I zaczęło się.....Tuje wyginały się do ziemi, darń fruwała a moje ciężkie anemiczne psy szalały dookoła domu obijając się o wszystko co popadnie. Zmorka kuleje na lewą tylnią łapę bo słup nie chciał się przestawić jak zahaczyła bokiem a Szelma na prawą przednią bo róg domu nie wciągnął brzucha :cool1: Płożące krzewy są świetne do roli przeskakiwania przez nie a że są dość rozrośnięte to maluteńkie niufeczki lądowały na ich środku podczas skoków :-x Georginie najwyraźniej zostały posadzone jako ofiary taranów a róże świetnie się łamie ogonami....Oczko wodne jest wanną do schładzania ciała po szaleńczym biegu...Przy okazji można wymoczyć sobie poobijane mięśnie i kości :2gunfire: Acha....Mam coraz mniej gruszek....Jabłka też znikają w zastraszającym tempie....
Zaobserwowałam też przedziwną rzecz. Zmorka wypatruje kotów sąsiadki i jak takowy jest blisko to szczuje na niego Szelme :crazyeye: Potem siedzi i wykrzywia głowę patrząc jak Szelmiątko lata jak szalone przy płocie :evil_lol:
Ogólnie rzecz biorąc to nawet nie musiałam dzisiaj spacerować psy bo po długiej zabawie padły wylizując swe rany :diabloti: Chociaż się troszkę martwię czy Zmorce nie pękła jakaś kość w boku a Szelma czy nie złamała palca :shake: Bo dwukrotnie dom zatrząsł mi się w posadach....

Posted

Cze Pysia:p
dogo też mi nieraz tak muli chociaż dzisiaj nie narzekam:eviltong:
jee to faktycznie dziewczyny maja niezłą głupawke:evil_lol:
chyba domu ci nie zwalą:eviltong: ale ogródek napewno:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...