Jump to content
Dogomania

Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

  • Replies 3.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niedzwiedzica: Tereny rzeczywiście macie przeurocze... znów żałuję, że mieszkam w centrum Wawy! :x
Wojtek: Taka "pufata" morda rano, to sprawia wiele przyjemności! Jeszcze do tego jak jest całuśna i chętna do przytulania, to raj na ziemi! W zimie kaloryferek świetny, gorzej latem... upał, a stwór i tak się klei :lol:

Posted

Nitencja napisał(a):
Niedzwiedzica SLask to i BIelsko wiec sie nie dziw ......... my tu mamy piekne tereny...... Zadziorny tez mieszka na ladnych terenach :)

Święte słowa :lol:
Na łąki i do lasu mam 5 minut spacerkiem, pół godziny nad zalew, a i góry niedaleko (godzina jazdy samochodem) :lol:

Posted

A w tych lasach i zaroślach kleszcze ....bardzo kusi mnie wakacyjny wyjazd w twoje strony,ale przyznam szczerze,że boję się o psy....Za duzo nasłuchałam się o babeszjozie :evil:
U nas na szczęście i kleszczy mniej i (MAM NADZIEJĘ )babeszjozy tez mniej

Posted

niedzwiedzica: Nie bój się przyjeżdżaj! W poczekalni u lekarza widziałam tegoroczną mapę zagrożenia kleszczami. Na Śląsku jest małe miejscami wzrasta do średniego. Nie jest źle! Ale na Mazurach to bym się bała z psem na spacer wyjść :o

Posted

Eclairs-proszę nie dobijaj mnie :-? .Właśnie dzisiaj wyjeżdżamy
z Demciem na Mazury.Pełna mobilizacja-dwa dni temu Advantix zakroplony po 3 tyg od poprzedniego plus wczoraj założona obroża Preventic.Dotychczas /czyli już prawie dwa lata/ Demo kleszcza nie złapał.Odwiedzamy też mamusię i siostrę Demcia które mieszkają na Mazurach.Ich właścicielka bagatelizuje moje obawy twierdząc że gdyby było tam tak strasznie jak mówi obiegowa opinia to by już tam nikt psów nie miał a tym bardziej nie hodował.Ona ma prawie dziesięć psów z których babeszje przechorował jeden /zresztą sznaucer a nie erdel/.
Mam nadzieję że wrócimy zdrowo i wrzucimy parę fajnych fotek.

Posted

Zgłasza się Trójmiasto, u nas wyjątkowy w tym roku spokój. Tak jak zawsze przeżywaliśmy prawdziwe oblężenie to teraz wczesną wiosną kilka chodzących- śpiących zdjęłam z mojego laba, a obecnie od dłuższego czasu nic. Hugo skropiony jest Frontlinem, ale wcześniej nawet po skropionym chodziły, a teraz ich po prostu ni ma. Jest to dziwne, bo po łagodnej zimie jaką mieliśmy byłam pewna, że będzie mnóstwo kleszczy tudzież innego robactwa, a tu miła niespodzianka.

Posted

Wind-znajoma wróciła własnie z okolic Trójmiasta/Władysławowa.
Była z basetem i twierdzi że jest ok,psiak żadnego kleszcza nie złapał/był
oczywiście zabezpieczony kropelkami/ :)

Posted

zachraniarka, BEBE,

Dzieki wielkie za info :-) Od 1 czerwca zaczynamy wakacje, wiec Wasze informacje to dla mnie spokojniejsza glowa (ale prewencji nie zaniedbuje :-))

Posted

[quote name='Wind']Eclairs,

A jak to wyglada nad morzem od strony Trojmiasta? Pamietasz moze?
Uwagę zwracałam głównie na południowe rejony polski :oops:
Pamiętam, że najgorzej wyglądają Mazury, okolice W-wy i pojedyńcze małe tereny porozrzucane po całym kraju. Nie sposób było wszystkich zapamiętać :oops:
Dzisiaj spojrzałabym już na wybrzaże! Postanowiliśmy w tym roku spędzić wakacje nad morzem :D

Posted

dawno mnie tu nie było czas zywcem nie pozwala :(
ale mam dla was coś co pojawiło sie u nas 13 w piątek - niezły diabełek co?

Posted

Cześć. Na ranczo biomasa rośnie w tempie zastraszającym :o
Oto dwie fotki, nikczemnej jakości, z naszego wczorajszego wiecziernego guljania :D



Posted

Murak - diabełek jest rozkoszny :lol:
Ja uwielbiam takie sceniackowe oseski, chociaż niektórzy twierdzą, że nie ma w nich nic pięknego :lol:
Jak oni bardzo się MYLĄ :roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...