tunio Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 [quote name='coztego'] [quote name='zadziorny'] Ale te wilczarze wsrod wlascicieli i milosnikow czworonogow z trzeciej grupy sa popularne.... Kto by pomyslal... :cool3::lol: BTW.Skoro wszyscy to wszyscy.Oto ja :wink:
coztego Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 carragan napisał(a):Ale te wilczarze wsrod wlascicieli i milosnikow czworonogow z trzeciej grupy sa popularne.... Kto by pomyslal... A zwłaszcza jeden przystojniak :cool1: BTW.Skoro wszyscy to wszyscy.Oto ja :wink: Na Ciebie zawsze można liczyć :diabloti:
zadziorny Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 [quote name='carragan'] BTW.Skoro wszyscy to wszyscy.Oto ja :wink: Nie mogę :crazyeye:, chyba mnie rozwali
czapla Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 carragan - jakos szybko sie starzejesz, rok temu wygladalas zdecydowanie mlodziej i do tego jeszcze ta profesja:megagrin: :megagrin: :megagrin:
tunio Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 No moi drodzy,nie rozumiem Waszego zdumienia.Wszak nie od dzis wiadomo iz zaden lifting nie jest dlugotrwaly ;) A profesja jak profesja.Wlasciwie od malego mi przepowiadano,ze z moim charakterem to stara panna zostane ;)
zadziorny Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 czapla napisał(a):carragan - jakos szybko sie starzejesz, rok temu wygladalas zdecydowanie mlodziej i do tego jeszcze ta profesja:megagrin: :megagrin: :megagrin: Ba :roll:, trzy miesiące temu w Zabrzu wyglądała o jakieś osiemdziesiąt lat młodziej :crazyeye: :shake: :eek2: :smhair2:
Flaire Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 zadziorny napisał(a):Ba :roll:, trzy miesiące temu w Zabrzu wyglądała o jakieś osiemdziesiąt lat młodziej :crazyeye: :shake: :eek2: :smhair2:Ale po tym języczku można jednak naszą carragan poznać! ;) :lol:
zadziorny Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Flaire napisał(a):Ale po tym języczku można jednak naszą carragan poznać! ;-) :lol: Wypisz - wymaluj ona :evil_lol:
czapla Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Po intensywnych ogledzinach (czytaj - szklaneczce grzanca), ja tez widze podobienstwo:cool3: :cool3: :cool3:
bos Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 [quote name='zadziorny']Ba :roll:, trzy miesiące temu w Zabrzu wyglądała o jakieś osiemdziesiąt lat młodziej :crazyeye: :shake: :eek2: :smhair2: ......:lol: :lol: :lol: :lol: ...... i co taki wilczarz nie zrobi z człowieka . A tak prawdę mówiąc to nasza carragan jak z tej bajki o czerwonym kapturku z brzucha wilka wyskoczyła i nieco soki trawienne ją naruszyły, ale jestem gotów się założyc' że już przeobraziła się w śliczną dziweczynę i wnet ją zobaczymy uśmiechniętą........:lol: :lol: :lol: z Maleństwem:lol: :lol: :lol: na ringach wystawowych.:multi: :multi:
rapidka Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 carragan napisał(a):No moi drodzy,nie rozumiem Waszego zdumienia.Wszak nie od dzis wiadomo iz zaden lifting nie jest dlugotrwaly ;) A profesja jak profesja.Wlasciwie od malego mi przepowiadano,ze z moim charakterem to stara panna zostane ;) carragan może spróbuj na taśmę klejącą te zmarszczki:evil_lol:
tunio Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 Flaire,na Ciebie zawsze mozna liczyc :diabloti: Czapla,jestes pewna ze to byla tylko jedna szklaneczka grzanca ? :lol: bos napisał(a):przeobraziła się w śliczną dziewczynę Bos,nastepnym razem jak sie spotkamy to sie chyba upewnie czy to aby na pewno mnie widzisz.:candle: Noo,chyba ze to sugestia ze mam sobie zrobic cos wiecej niz lifting do tego czasu..... :diabloti: rapidka napisał(a):carragan może spróbuj na taśmę klejącą te zmarszczki:evil_lol: Mowisz z doswiadczenia ? :cool1: BTW.A teraz lepiej stad znikam,bo jak widac mam na Was bardzo zly wplyw.Ledwie przyszlam,a juz offuje :diabloti:
Gosia_i_Luka Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 Carragan, ja mam dla Ciebie niezłą partię - do wyboru, do koloru. :evil_lol:
tunio Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka']Carragan, ja mam dla Ciebie niezłą partię - do wyboru, do koloru. :evil_lol: To ja juz wole to moje staropanienstwo,bo kaczki trawie jedynie na lonie natury,ew.w formie pieczeni..... Jednak obawiam sie,ze akurat te egzemplarze nawet jako pieczen bylby lykowite i nie do strawienia.... Tak wiec czekam na insze propozycje matrymonialne ;)
rapidka Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 carragan napisał(a): Mowisz z doswiadczenia ? :cool1: no ja taśmę praktykowałam jakieś 20 lat temu teraz to już sobie skórę za uszy naciągam ale już nie wiele to daje:evil_lol:
zadziorny Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Carragan, no co Ty chcesz od tych Kaczek :roll:. Przecież one takie przystojne som :evil_lol: :cool3: :eviltong:
tunio Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 zadziorny napisał(a):Przecież one takie przystojne som :evil_lol: :cool3: :eviltong: Skoro tak ma wygladac ktos przystojny to ja chyba z listy cech jakie posiadac ma moj przyszly maz wykresle slowo "przystojny" :roll: :lol: BTW.Swoja droga powinnismy zaprzestac naigrawania sie z "ludzi trzymajacych wladze",bo patrzac na to co sie zaczyna wyrabiac,istnieje ryzyko ze zostaniemy zeslani w najlepszym razie na przymusowe roboty... Choc z drugiej strony ja to pewnie od razu stane przed plutonem egzekucyjnym,bo nie dosc ze jestem prowodyrem i prowokatorem,to jeszcze jestem ateistka...Dobrze,ze poki co jeszcze probuje znalezc meza,a nie zone bo inaczej to pewnie bylabym jeszcze przed smiercia niczym Breavahert torturowana dla przestrogi...
bos Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: carragan - ciekawe przemyślenia co do szukania męża..........ale nie rezygnuj ...on gdzies tam jest , ukryty pod moherowym beretem......dobrze się rozejrzyj :lol: :lol: :lol: i pamiętaj , nie tylko starzy noszą takie berety .........:lol: ;)
zadziorny Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 carragan napisał(a): BTW.Swoja droga powinnismy zaprzestac naigrawania sie z "ludzi trzymajacych wladze",bo patrzac na to co sie zaczyna wyrabiac,istnieje ryzyko ze zostaniemy zeslani w najlepszym razie na przymusowe roboty... Eee tam :lol:. Jakoś nic a nic się nie boję :evil_lol: :cool3: :cool1:
Wojtek Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 carragan napisał(a):... ze zostaniemy zeslani w najlepszym razie na przymusowe roboty... np. zbieranie psich kup po zimie... :lol:
zadziorny Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Wojtek napisał(a):np. zbieranie psich kup po zimie... :lol: O to, to :roll:. Super zajęcie, a i "fach" w ręku :evil_lol: :cool3: ;)
Flaire Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 W pewien bardzo śnieżny sobotni poranek, terrier Lotka udała się na spacer z kumplami Leonem i Monią: Zabawa była przednia, hasało się super, szczególnie podobało się Lotce przebijanie się przez zaspy: Jednak bardzo szybko okazało się, że Monia za Lotką i Leonkiem nie nadąża. A niby taki mistrz agility, phi! Tak więc Lotce pozostało maltretowanie Wujka Leona: Aż wujek miał dosyć i zaczął zwiewać: Niepocieszona Lotka wybrała się w poszukiwanie nowej ofiary: Wkrótce na horyzoncie pojawiła się kandydatka. Lotka przyczaiła się: I do ataku na Monie: Ale Wujaszek miał inne zamiary... No tak - nie mówili Ci, Leon, że z tym trzeba jeszcze poczekać? Niestety, zbyt szybko było po spacerku. A głupia pani tylko miała pretensje: Szczeniak, jak Ty wyglądasz!!!
Flaire Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 czapla napisał(a):To szczeniak? ja myslalam, ze balwan!:lol:To też! ;-)
czapla Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 No wiesz! czyzbys chciala ublizyc swojemu uroczemu krokodylowi? Ja te zabkowe szpileczki jeszcze czuje na rekach;) :lol:
Recommended Posts