zadziorny Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Ale zaszalałaś z tymi fotami :lol:. Super widoki i jakie fajne tereny do spacerów (szczególnie dla piechów) :lol: :roll: :bigok: :bluepaw: :bluepaw:
Nitencja Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 i po takim szalenstwie w kazdy dzien moje robaczki wieczorem wygladaja tak :
czapla Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 No prosze, a ja tyle lat przezylam i myslalam, ze Slask to tylko kopalnie :wink: Meczysz okrutnie te swoje pieseczki, a suczyta to straszna bezwstydnica - wywala wszystkie swoje wdzieki :lol:
Nitencja Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Dzis Wam juz dam spokoj ze zdjeciami :) ale kiedys jeszcze pomecze. WIdizalam jeszcze po drodze jak jastrzab ?? albo inne ptaszydlo polowalo na golebia ale niestety nim wyjelam aparat bylo juz po wszystkim. Piekne sa tu tereny ze zupelnie zapominasz ze to Śląsk :)
zadziorny Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Bój się boga, kobieto, tak psy męczyć? :nono: No jak tak można :niewiem:. Roxy to widzę padnięta totalnie :lol:. A Jasiu to zawsze tak pod kołderkę włazi :hmmmm: :wink:
zachraniarka Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Z ostatniego szkolenia zdjęcia w większości wyszły niewyraźne i poruszone, taki urok niestety jesiennej pogody.. Może jutro słoneczko zaświeci i uda się porobić ładne fotki, póki co jedno z środy.. Przygotowania do chodzenia:
borsaf Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Zachraniarka napatrzyc sie nie mogę na Lordunia. Zeby to moje tak kiedyś na pancię patrzało :cry: A może ja Ci braciszka podeślę, albo na jakis czas zamienię Lorda na Regona? Jak wróci do Ciebie Lord, po pobycie w Gnieźnie, to przynajmniej będziesz miała znowu zajęcie z nim ćwiczyc od początku :lol:
zadziorny Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Toż on świata poza swoją pańcią nie widzi :roll: :lol:
Ali26762 Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 To prawda :D Ja się cały czas zastanawiam co ona mu takiego zrobiła, albo co do żarcia sypie... :P
zachraniarka Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 [quote name='Ali26762']Ja się cały czas zastanawiam co ona mu takiego zrobiła Zauroczyłam :lol: Cieszę się bardzo, że Wam się podoba mój mały psiuńcio :D borsaf Regonika chętnie przyjmę Ludwisio by się ucieszył bardzo z kumpla, tylko jest ryzyko, że Huguś by tego nie przeżył.. :roll:
Ali26762 Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Zrobimy w środę próbę generalną jak Ci wstawię Derylka do mieszkania :D
Flaire Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Hihi, widzę pewne "rodzinne" podobieństwo: :D Ludi: Misia, autorstwa Wind (jedno z moich ulubionych):
zachraniarka Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Flaire super zestawienie! Pyszczole mają bardzo podobny wyraz, terrier to się potrafi skupić :lol:
Flaire Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Mnie te ząbaski właśnie najbardziej się podobają. :D
Fuka Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 ja też lubię tę minę :D ale najbardzie lubie uśmiechające się airedale - Elmo jest kolejnym z moich psów, który to robi :sweetCyb: pamiętam, że jak kupowałam Fukę - zastanawiałam sie nad tym czy jak dorośnie będzie się usmiechać jak Wiga i udało się, a teraz jeszcze Elmo :multi: To jest własnie jeden z powodów, dla których z niecierpliwoscia zawsze czekałam aż szczenior dorośnie :biggrina:
borsaf Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Fuka Elmo juz wydobrzał po tychperturbacjach jelitowych? Teraz niech mu pancia same pyszności szykuje, żeby w Poznaniu pazur pokazał. On w tych Stanach pewnie tylko suche dostawał i biedaczek musi sie przestawiać. Poza tym, jak go musi stresowac ta nasza szeleszcząca mowa? Rozumiec to on nie musi, ale słyszy nagle jakies śćźńąęszcz, a słuch przecie ma dobry.
borsaf Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Foty Misi i Lordunia to ja moge bez końca oglądać. Mój to nieraz tak gapi sie na ptaka. Stane sobie cichutko kolo niego, a TZ niech robi fotę.Ptaka sie obetnie i do albumu jak znalazl.
Ali26762 Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 borsaf - a nie lepiej złapać ptaka i trzymać go w garści jako nagródkę? zachraniarka na ten przykład trzyma w garści piłkę. Zobaczysz jak Regonik będzie się w Ciebie, tfu, w ptaszka wpatrywał :D
Nitencja Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 .ballada o airedale ktory chcial byc welshem :)
Flaire Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 Skąd ja to znam... Misia dzisiaj próbowała wleźć do klatki Cavalierka... No niby łeb się zmieścił... :roll:
zadziorny Posted October 23, 2005 Posted October 23, 2005 Nitencja napisał(a):.ballada o airedale ktory chcial byc welshem :) Biedactwo :roll:. Cóż on może za to, że w legowisku się nie mieści :wink: :lol:
Recommended Posts