Hund Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 A Frelcia dziś wylegiwała się w trawie :) choć na chwilę szczęśliwa. Quote
peate Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 bubu od kilku dni ma problemy z dostępem do internetu, więc złapać można ją raczej tylko pod telefonem :roll: może podajcie mi na PW numer tel. do Gisic87 to podeślę go bubu Frela od jutra musi jeździć na rehabilitację codziennie, więc na pewno DT w Katowicach na ten okres byłby i dla nas i dla samej Freli dużym ułatwieniem Quote
Doda_ Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 peate ja wysłałąm do gisic SMS z numerem tel do bubu nie wiem czy zadzwonila.. napisze jeszcze raz i zapytam sie czy zadzwnila Quote
Gisic87 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Nie dzwoniłam do Bubu przepraszam ale nie miałam kiedy dopiero pół godziny temu weszłam do domu nie wiem czy mogę o tej porze zadzwonić bo już jakby nie patrzeć późno jest:roll: Quote
togaa Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 bubu jest" nocnym markiem"....sms jest bezpieczny jak sie krępujesz? Quote
Gisic87 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Napisałam wczoraj do bubu ale chyba już spała napisała mi dziś smsa. Dzisiaj Frela ma rehabilitację o 18:30 bubu pisała bym wpadła jednak dziś nie dam rady bo na 16 idę na jazdy a na 18:15 jestem umówiona z potencjalnym domkiem dla mojej tymczasowiczki i nie wiem ile to potrwa jeśli mi się uda to podjadę jeszcze dziś pod koniec rehabilitacji może zastanę bubu jeśli nie to umawiamy się na wtorek Quote
ewa36 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Dziewczyny a macie możliwość popływać z sunią teraz, kiedy idzie lato ? Pływanie jest super na uruchomienie pobudza wszystko co trzeba a nie obciąża stawów i nie stwarza ryzyka kontuzji. Quote
Doda_ Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 ewa36 napisał(a):Dziewczyny a macie możliwość popływać z sunią teraz, kiedy idzie lato ? Pływanie jest super na uruchomienie pobudza wszystko co trzeba a nie obciąża stawów i nie stwarza ryzyka kontuzji. Ja kocham plywanie :) ale nie wiemy czy sunka wejdzie do wody? Quote
ewa36 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Dodo, suczynka nie wejdzie do wody, jest unieruchomiona biedactwo i trzeba będzie ją zwodować :cool3: czyli włożyć spokojnie do wody w obecności i towarzystwie opiekunek :lol: być przy niej cały czas w razie potrzeby podtrzymywać i wszystko będzie dobrze :p Quote
peate Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 no niestety w Katowicach pani rehabilitantka nie ma baseniku do pływania :roll: Quote
ewa36 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Wiem że Pani Halinka nie ma pływalni ale może jest w pobliżu jakiś stawik albo jeziorko :oops: Quote
_bubu_ Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 i jeszcze potrzebna do tego osoba ze zdrowym kręgosłupem która będzie Frele podtrzymywać ;) A tymczasem Frela zaczyna lepiej chodzić. Strasznie się cieszy jak ktoś ją odwiedza :loveu: jest kochaną sunią. Dzisiaj rozpoczęła rehabilitację, jutro kolejna. Mam nadzieję, że na rezultaty nie będziemy długo czekać. Quote
ewa36 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Jaka dobra wiadomość Bubu :loveu: Co prawda to prawda że do takiej opieki potrzebna jest zdrowa osoba ale w wodzie nie jest tak żle :loveu: z pomocą przychodzi naturalna wyporność :cool3: Quote
Gisic87 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 _bubu_ ogromnie się cieszę że pomalutku jest coraz lepiej. a pani Halinka to działa cuda. Powiedz mi co z tym tymczasem czy znaleźliście kogoś kto będzie dojeżdżał czy też jakiś tymczas w Katowicach bo ja swoją pomoc dalej oferuję, dzisiaj niestety nie dałam rady do was podjechać bo byłam z potencjalnymi chętnymi na moją tymczasowiczkę ponad godzinę na spacerku a i tak nici z tego bo pod koniec burkali coś że za mała jest:roll: Na którą jutro macie rehabilitacje może uda mi się podskoczyć Quote
_bubu_ Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 jutro będę o 18.30 . Tymczas nadal potrzebny. Jeśli będziesz miała czas to wpadnij na rehailitację :) Quote
Gisic87 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 ok wpadnę dawno już z panią Halinką się nie widziałam i nie miałam nawet jak spytać jak budka się sprawuje no i zobaczę pannicę Frelę tylko TZ muszę nakłonić by ze mną jechał a jak mu powiem że do pani Halinki to zaś będzie mi marudził że ona tyle mówi kilka razy po skończonej rehabilitacji jeszcze z godzinę siedzieliśmy i rozmawialiśmy a TZ się wkurzał bo ile można przecież na jeden i ten sam temat rozmawiać ale że byliśmy ostatni w danym dniu więc był czas:loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Frela, piękna! Podnoszę - a nóż ktoś jeszcze zauważy i pomoże? Chociaż bazarkiem? Quote
Gisic87 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Frela już u mnie. Odwiedziłam dziewczyny podczas rehabilitacji i poznałam Frele. Piszę dopiero teraz bo moje dziewuchy zrobiły sajgon w domu i pogryzły legowisko więc musiałam posprzątać bałagan. Frela jest super suczką cicha i grzeczna jak narazie;). Z dziewczynami się dogadała w ogóle nie zwraca na nie uwagi tylko Sita moja 2 tymczasowiczka ciągle stara się zaczepiać ją do zabawy. Ma dopiero ok 8 miesiecy więc nie ma się co dziwić ale Frela dzielnie znosi jej zaczepki a nawet jak tylko Sita odeszła od niej bo ją odgoniłam by dała jej spokój to zaczęła popiskiwać. Quote
Doda_ Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Gisic bardzo bardzo sie ciesze ze psinka jest juz u Ciebie :multi::multi::multi: i jeszcze raz dziekuje bardzo :loveu::loveu::loveu: Quote
Gisic87 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Nie ma za co;) Przyznam się że wydawało mi się że Frela jest troszkę mniejsza a ona waży ponad 30kg:oops: a ja TZ mówiłam że ona na zdjęciach nie jest duża taka za kolano troszkę przez co TZ był troszeczkę zły że biorę sobie kolejny problem na głowę jakby mi było za mało ale jak tylko weszliśmy do domku i usadowiliśmy Frele na legowisku to przysiadł się do niej i ją miział:loveu: chociaż dalej swoje powiedział tyle że akurat do końca przyszłego tygodnia i tak nie mogę nic zrobić (chodzi mu o moją utratę pracy) bo wypowiedznie kończy się mi za półtora tygodnia więc do tego czasu i tak w urzędzie zarejestrować się nie mogę więc po co mam się w domu nudzić jak mogę psiakiem kolejnym się zająć;) Frela właśnie zasnęła pewnie bidula wymęczona dzisiejszym dniem a ja się zastanawiam gdzie by tu skoczyć nad wodę by troszkę nóżki rozruszała w weeknd macie jakieś pomysły? Quote
_bubu_ Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 przecież jest taka troszkę nad kolanko :evil_lol::evil_lol: Mam nadzieję , że ją udźwigniecie. jakby były jakieś problemy to dzwońcie. mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Frela pewnie zmęczona po zabiegach szybko pójdzie spać. Quote
Gisic87 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Sama ją dźwigam bez problemu jeśli chodzi o krótki dystans. Właśnie wróciłyśmy z ostatniego nocnego spacerku. Myślałam jak jej te łapki zrobić bo ten ręcznik co zrobiła pani Halinka prawie do końca się przedarł i nie chciałam ryzykować więc znalazłam sposób. Wzięłam nieużywane przez Milkę szelki takie przekładane tylko przez łapki i zapinane na grzbiecie więc założyłam je na tyłek Freli i jedną stronę smyczy przy tyłkowych szelkach drugą przy przednich i poszło całkiem nieźle. Tylnia część podtrzymywana przednia rozluźniona. Frela ładnie zrobiła siku i kupkę na trawce jednak jedyny mankament tych tylnich szelek jest taki że przy tyłku się nam pobrudziły od kupala bo pod zadek centralnie nam podchodzą. Więc po każdym specerku będziemy je czyścić no chyba że wynajdziemy jeszcze lepzy sposób. Ale powiem wam że jak Frela chodziła po dworze to prawie sama tylko leciutko ją podtrzymywałam a ona spacerowała z merdającym ogonkiem. A teraz leży i obserwuje pozostałe burki:loveu: Quote
_bubu_ Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 brawo Frela :loveu: tylko tak dalej :) czyli z polaru tez pewnie się przedrze jak ręcznik.. Frela pewnie za ciężka na takie nosidełko :roll: przydałoby się takie profesjonalne jak przy lolusiowym wózku.. ale to Lolusia jest za małe na frele. Quote
Gisic87 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Coś wymyślimy;) Linkę 10m mam polar mam (z mojej bluzy) pocieęłam na 2 kawałki jeden złożyłam na 2 części i zeszyłam (tak żeby nie obiecało Freli pod łapkami) wystarczy teraz tylko pociąć linkę zeszyć drugą część i dopasować by akurat było na dwie łapki tylnie i nie zachaczało o zadek. Tylko nie wiem jak zeszyć ew te kawałki linki by się nie rozleciały bop Frela lekka nie jest a maszyny nie mam i tylko pozostaje mi igła z nitką:roll: Tą karmę w woreczku co dałaś zjadła ale tylko 1/3 na więcej nie miała ochoty no i oczywiście zjadła ale tylko z ręki w misce ruszyć nie chciała a teraz dalej kima:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.