ihabe Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 togaa napisał(a):W dalszym ciagu szukamy Domku Tymczasowego i prosimy o datki na rehabilitację.... Frela jest tak kochanym i spokojnym psiakiem, że tylko podziwiać. Jest duża to fakt, dziś 3 razy nadepnęła i prygniotła Pixelka. Oczywiście Pixel wkurzony był bardzo:evil_lol: Frela cierpi na syndrom pustej miski:evil_lol: zjada wszystko i szpera po innych miskach, normalnie jak mala LILU:evil_lol: Dziś frela była w ogrodzie, w odwiedzinach u rodziców TZ. A że rodzice mają juz dwa psy więc mogło byc różnie...ale było cudownie... Frela a właściwue Astra ( córcia powiedziała, że nie bedzie przy koleżankach wołać na nia Frela):diabloti: zaprzyjażniła sie od razu z wielką Sabą i mniejszym Kulerem, zrobiła też wielkie wrażenie na teściach..... Zobaczymy co z tego wyjdzie,,,, Tz bardzo się zaangażował, chociaż wczoraj minę miał taką sobie jak zobaczył nas w dzwiach:eviltong: Quote
togaa Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Ja sie Twojemu mężowi wcale nie dziwię..!!!! Rodzina spora, własnych czworonogów tez niezłe stadko, dom, praca i na to wszystko pakujesz do mieszkania stareńką, wymagającą leczenia Frelke... Jak Ty w windzie upychasz ten zwierzyniec????:evil_lol: Ihabe ! masz litośc do ogoniastych, ale nad rodzinka tez sie czasem zlituj..;). Quote
togaa Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 ihabe Kochana.! Jutro bedę w Katowicach z Lolkiem i Zuczkiem, to zabiore Frele na wczasy do Bielska...:razz:. Zreszta taka była umowa! A swoja drogą co po śląsku znaczy "Frela"..? Czemu Monia bojkotuje to imię? Ja myślałam że Frela to taka śląska gospodyni....Ale może ta nazwa inne znaczenie ?;) Quote
_bubu_ Posted May 27, 2009 Author Posted May 27, 2009 Frela zauroczy każdego :loveu: jest niesamowita. Quote
ihabe Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 togaa napisał(a):ihabe Kochana.! Jutro bedę w Katowicach z Lolkiem i Zuczkiem, to zabiore Frele na wczasy do Bielska...:razz:. Zreszta taka była umowa! A swoja drogą co po śląsku znaczy "Frela"..? Czemu Monia bojkotuje to imię? Ja myślałam że Frela to taka śląska gospodyni....Ale może ta nazwa inne znaczenie ?;) Kochanie, my nie oddamy Ci jutro Astry:evil_lol: Zostaje u nas na weekend, wtedy mamy czas i możemy być wszyscy razem:loveu: Frela to dziewczyna, to nie jest żadne obraźliwe imie:lol: Niestety młode pokolenie wybiera inne imiona dla swych podopiecznych, proszę nie gniewajcie się na Monię:oops: A Frela czy Astra i tak na żadne z nich nie reaguje:evil_lol: Wracasz więc najdroższa jutro niestety bez naszej gwiazdy:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Gisic87 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Ja pamiętam cały czas ślicznota zapadła mi w pamięć. Ihabe a jak z sobotą zdecydujecie się przyjechać z Frelcią vel Astrą może akurat? A jeśli nie to jak możesz prześlij mi jakiś plakacik Frelci to wywieszę PS. do kiedy Frelcia u Ciebie zostaje? Jeśli moje tymczasy poszłyby do adopcji to mogę Frelcie znów chociaż na kilka dni zabrać do siebie tylko nie wiem czy będzie to dla niej dobre takie ciągłe zmiany Quote
_bubu_ Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 jak miło patrzeć na te zdjęcia.. szkoda tylko , że to nie są zdjęcia ze stałego domku Frelci. Jaka ona musi być teraz szczęśliwa, że ma ciągle ludzi koło siebie :loveu: Myśle , że zmiana miejsca nie byłaby dla niej taka stresująca , ważne , że będzie z ludzmi no i byłoby to miejsce które już zna i też lubi . Quote
ihabe Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 _bubu_ napisał(a):jak miło patrzeć na te zdjęcia.. szkoda tylko , że to nie są zdjęcia ze stałego domku Frelci. Jaka ona musi być teraz szczęśliwa, że ma ciągle ludzi koło siebie :loveu: Myśle , że zmiana miejsca nie byłaby dla niej taka stresująca , ważne , że będzie z ludzmi no i byłoby to miejsce które już zna i też lubi . Pracujemy właśnie nad tym aby ten domek i ogródek na zdjęciu stał się jej domkiem, powiedzmy najpierw Tymczasowym, żeby tesiowa nie dostała zawału a docelowo stałym:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
peate Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 ihabe napisał(a):Pracujemy właśnie nad tym aby ten domek i ogródek na zdjęciu stał się jej domkiem, powiedzmy najpierw Tymczasowym, żeby tesiowa nie dostała zawału a docelowo stałym:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: no to ja już trzymam kciuki Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Zdjęcia są piękne! Najpiękniejsze na nich jest to, że Frela jest na 4 łapach! Również trzymam kciuki :loveu: Quote
togaa Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 A p.Halina - rehabilit. mówila wczoraj że w zasadzie stan Freli jest zadawalający...Jest dobrze..! Wszyscy lubia Frelę...! Ze taka łagodna, madra , kochana sunia! Zobaczymy jakie wieści z frontu...Co nam ihabe dzisiaj napisze o Frelo-Astrze.... Quote
ihabe Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Kochani Frelcia została dziś jak planowaliśmy u moich teściów. Tak się składa, że wczoraj przyprowadziłam do domu jeszcze jedną bidę i był pretekst aby poprosić teśiów o pomoc:evil_lol: Jak usłyszała, że mamy jeszcze jednego psiaka to powiedziała " Powaliło Was". Ale jak zobaczyła psiaka to zmieniła zdanie. Frelo Astra to kompletnie nie zawadzający nikomu psiak. W piątek w naszych 4 pokojach gościło 5 psów i naprawdę tłoku w domu nie ma. Frela właściwie nie opuszcza pokoju Monii, leży sobie na kocyku i udaje, że jej nie ma. Wychodzi tylko napić się i coś zjeść i oczywiście jak Monisia na nieco dłużej zagości w innym pokoju, wówczas Frecio Astra przychodzi i tymi swymi słodkimi oczkami pyta" Gdzie Cię wywiało?" Apetyt ma niezły i tak jak przed Lilu teraz przed nią trzeba chować miski:loveu: Gdy wychodzimy do pracy t grzenie leży a jak Niania przychodzi to mówi, że jest taka grzeczna, że jak bym jej nie powiedziała, że mamy nowego psa to by się nie skapnęła. Upatrzyła sobie Monisię i tylko w nią jest zapatrzona. Do mnie przychodzi tylko na żebry:evil_lol: Codziennie ją wyczesuję i muszę powiedzieć , że nie stawia oporu:evil_lol: Jest cudownym psiakiem i dzisiaj bardzo mi jej brakuje aczkolwiek gdy jest to i tak jakby jej nie było:loveu: Teściowa bardzo ją lubi ale bardzo się boję, że w jej przypadku wygodnictwo weźmie górę nad sercem:angryy: Quote
ihabe Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 A to jest właśnie nowa bida, wczoraj została przywiązana na bramy w Cichym Kącie w Tarnowskich Górach. Gdy popołudniu byłam u Samsona Ona biedna siedziała w kojcu na wielkim deszczu, trzęsąc się ze strachu i zimna. Nie mogłam jej zostawić tak. Okazało się, że jest pięknie ułożoną sunią typowo domową bardzo czystą i zadbaną i spała ze mną pod kołdrą:evil_lol: Prośba, jeśli ktokolwiek by słyszał, że w rejonie Bytom, Tarnowskie Góry, Ruda, Chorzów..... zaginęła młodziutka piękna jamniczka długowłosa to proszę o kontakt ze mną! Quote
ihabe Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 A jak wspaniale się z Frelcią rozumie:loveu: Ale mój głupi West i zazdrosna Asti the roztyty kundelek strasznie na nią warczą. :angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
EVA2406 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Ło matko, jakież to rude cudo jest pięknościowe :lol: :loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Ihabe, bardzo się ciesze, ze udało się ulokować Frelcię choć na parę dni u Twoich Teściów :) Wy sobie odpoczniecie, a Frelcia pohasa po trawce :loveu: A jamniczka naprawdę piękna :) Trzeba się rozglądać, całkiem możliwe, że komuś uciekła. Quote
togaa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Albo ja ktos znalazł i tylko taki miał pomysł.....!? Myslę że jamnior szybko znajdzie domek... Ihabe, może lepiej Ty juz nie zagladaj wiecej do Cichego Kąta ??. Bo tempo w jakim obrastasz ogoniastymi jest kosmiczne....;) posty skacza... Quote
_bubu_ Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 cieszę się , że wszystko idzie zgodnie z planem ;) Ten ogród bardzo pasuje do Freli :) A jamniczka prześliczna :loveu: Ale jak była przywiązana do bramy to chyba raczej właściciel chciał jej się pozbyć i nie będzie jej szukał :shake: Quote
ihabe Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Frelcia już u nas w domciu. Nie chciała za bardzo opuszczać ul. Szkolnej:-( Ale musiała:-( Dwa psy teściowej były ok jak Frelcia była gościem a jak stała się że tak powiem domownikiem to już im to nie pasowało. Zaczęły powarkiwać na biedną Frelcię. Co się z tymi psiakami dzieje, przecież same wyciągniete zostały ze schronu i z ulicy, a teraz walczą o swoje terytorium jak wilki:-( A że teściowa nie wykazuje też chęci aby spróbować to jakoś rozwiązać więc się poddałam:-( U nas też co chwilę jakaś awantura, a to West warczy na jamniczkę a to jamniczka warczy na Frele ( ale tylko jak siedzi na kolanach albo na tapczanie), albo Pixel pezdepniety przez Frelę:evil_lol: Jest wesoło. Dziś mam troche czasu więc zrobie Frelci nowe allegro i alegratkę oraz wrzucę ja na forum siwe mordki. Pomyślmy też nad ewentualnym hotelikiem dla niej zamisat siedzieć w Klinice. O tym w Gliwicach, sprawdziłam go juz i jest jak dla mnie super. 17 zł za dzień + jedzxenie, ale jedzenie mozna przygotować swojkie na cały tydzień i panie podają. Psy maja ładne boksy wewnętrzne, wychodzą 3 razy na wybieg i mozna je odwiedzać. Panie pomagają pieski również ogłaszać i mają dość dużą skuteczność. Quote
peate Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 wielka szkoda, że jednak Teściowie się nie zakochali w Freli tak do końca :roll: w tak wielkim ogrodzie faktycznie miała by jak w raju ... no ale trudno, będzie trzeba szukać domku dalej ... mam nadzieję, że sunia nie będzie musiała długo czekać :kciuki: Ihabe, wielkie dzięki Ci się należą między innymi za to, że próbowałaś :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.