Gisic87 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Frelcia już wróciła z rehabilitacji jak wyparowała z samochodu to gnała do klatki że nadążyć za nią nie mogliśmy;)U weta dostała zastrzyki jednak nie mieli Interaktiv więc dostała Catosal. Dziękujemy za żarełko;) Potrzebujemy na jutro transportu na rehabilitację my nie damy rady ja jutro na prawko idę a po nim do mamy ją odwiedzić:roll: Quote
ihabe Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 My niestety jutro i w sobotę nie możemy, wyjeżdzamy ale jeśli będzie potrezbna w niedzielę to jesteśmy już :loveu::loveu: Quote
_bubu_ Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 hop hop! czy jest jeszcze ktoś z Katowic kto mógłby pomóc w transporcie? Quote
ihabe Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 halo halo Katowice to główny ośrodek Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Z liczbą 311 179 mieszkańców jest 10. miastem w kraju pod względem liczby ludności i 11. pod względem powierzchni, mając prawie 165 km².[1] Niestety nie wiemy ilu mamy aktywnych zarejestrowanych dogomaniaków:lol::cool3: Ale musi się znaleźć choć jeden oprócz ihabe family:loveu::loveu: Proszę to bardzo ważne dla Freli. Jeśli nie to trzeba taksówkę załatwić Quote
Gisic87 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Niestety taksówka nic nam nie da bo ja nie mam jak z Frelą pojechać bo idę na prawko jak już pisałam:roll: Quote
Gisic87 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Frelcia ma być na rehabilitacji o 17:15 wcześniej do weta trzeba podskoczyć na zastrzyki. Ja prawko mam na 16 jednak mogę się troszkę spóźnić ale nie mogę opuścić całej teorii bo cholerka jedna jest obowiązkowa. A odbiegając od transportu Freli dzisiaj znów się podniosła tylko teraz z pozycji leżącej jak podchodziłam z miską żarełka:loveu: Quote
Gisic87 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Pytałam naszej Anety ale ona nie da rady jechać z suczką jest w Gliwicach:roll: A transport potrzebny napisałam w dwóch tematach z prośbą ale cisza jak na razie a czasu coraz mniej:shake: Quote
Gisic87 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Ludziska co robimy? Jan na 16 idę na to prawko nie wiem czy mam czekać i się spóźnić czy jak czy odwołać rehabilitację bo nie wiem:shake: Od przyszłego tygodnia będziemy musiały uzgodnić kto w jakie dni mógłby jechać z dziewczyną a w jakie dni potrzebny transport by wcześniej zacząć szukać Trzeba zrobić grafik. Co mam robić teraz nie chcę podejmować decyzji bez was ale ja nikogo tak na szybko nie znalazłam. Jutro mogę jechać z Frelą nie ma problemu rozmawiałam już z TZ ale nie wcześniej niż na 17 bo w południe na szkolenie idę a dziś?? Quote
Gisic87 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Ehh pewnie większość z was w pracy siedzi a transportu jak nie było tak nie ma czekam do 16 i dzwonię do p Halinki by odwołać dzisiejszą rehabilitację i umówić się na jutro i uciekam na prawko Quote
_bubu_ Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 chyba nie ma innego wyjscia :( ja nie znam nikogo wiecej z Ktatowic :shake: Szkoda Freli, ta rehabilitacja jest dla niej taka ważna.. A na zastrzyk ma ją kto dzisiaj zawiezc? I jutro na rehabilitacje? Quote
_bubu_ Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 Gisic87 napisał(a): Od przyszłego tygodnia będziemy musiały uzgodnić kto w jakie dni mógłby jechać z dziewczyną a w jakie dni potrzebny transport by wcześniej zacząć szukać Trzeba zrobić grafik. koniecznie Quote
Gisic87 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Piszę dopiero teraz bo po 20 dopiero do domu dotarłam. Rehabilitacja dziś została odwołana jutro pani Halinka nie może bo chce w końcu cokolwiek w domu zrobić. W niedziele ma ktoś być koło 11 może nawet wcześniej tylko najpierw trzeba przedzwonić. Na zastrzykach dziś nie byliśmy:oops: od 16 nie było mnie w domu. Jutro od razu po szkoleniu podjedziemy tutaj u mnie na zastrzyki tylko powiedzcie ile one mniej więcej kosztują bym się przygotowała na wydatek. Czy poprosić o fakturę czy zwykły kwitek rachunku wystarczy? Frelcia kupkę ładnie robi raz dziennie. Dzisiaj znów jak widziała że idę z michą do pokoju od razu się podniosła, zjadła na stojąco później usiadła i po chwili w przeciągu sekundy znów się podniosła i pochodziła po pokoju. Coraz częściej i głośniej popiskuje jak widzi bawiące się psiaki. Karmę wcina ale tylko puchy bo jak wymieszałam z suchą to i tak powybierała to co smakowitsze no w ostateczności parę granulek zje. Quote
_bubu_ Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 nie wiem ile kosztuje jednorazowo zastrzyki bo płacimy zawsze łączny rachunek na końcu miesiąca. Ale Ihabe powinna wiedzieć bo już była. a zwykły paragon od weta wystarczy. Bardzo cieszę się, że Frela robi takie postępy :loveu::loveu: Dzielna dziewczynka :) Już się nie mogę doczekać jak zobaczę jak teraz śmiga. Szkoda , że tak mało osób tu zagląda.. Quote
peate Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 pisałam dzisiaj w sprawie transportu do Natussi, jednak niestety też akurat nie mogła, ale obiecała w wolnej chwili pomóc szkoda, że Frelę ominęły dziś zabiegi, ale cieszę się, że mimo to się rusza :lol: nawet to króciutkie wstawanie, siadanie i kilka kroczków to zawsze jakaś gimnastyka dla nóżek :roll: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Ciągle trzymam kciuki za Frelę :) Jest coraz lepiej :loveu: Quote
Gisic87 Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Byłyśmy dziś u weta dostałam Nivalin i Catosal jednak nie mieli Carboxylazy(dobrze że cokolwiek było bo w innych lecznicach nie wiedzieć czemu też nie było żadnego). Wet powiedział żebym się nie martwiła bo b12(witaminę jeśli się nie przesłyszałam) posiada także Nivalin. Dodatkowo zapytał czemu sunia nie dostaje sterydów bo to one powinny być podstawą leczenia nie wiedziałam co odpowiedzieć:oops: Zapłaciliśmy27zł. W domku Frelcia wstaje już za każdym razem jak widzi że idę z michą. Z auta jak wysiada to ma tyle energi że prawie zostałam stratowana:evil_lol: Do klatki też idzie mogę powiedzieć pewnie chwiejąc tyłkiem delikatnie. Łapki i plecki wymasowane. Zaraz zabierzemy się za rozciąganie łapek. Ze zdjęciami kiepsko bo nie mam żadnych akumulatorków bo TZ wszystkie mi porwał ale czegoś poszukam bo chcę wam tą pannicę pokazać w całej okazałości;) Quote
_bubu_ Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 szkoda, że się nie udalo zrobić zdjęć bo bym chciała zobaczyć Frelę stojącą nad miską :razz: A czy może udało się załatwić kogoś na tą jutrzjszą rehabilitację? Quote
Gisic87 Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Właśnie widać na zdjęciach stojącą Frelcie a raczej wyrywająca się w stronę domu. a ten szaliczek pod brzuszkiem był tylko przezemnie trzymany o tak Frelcia tak naprawdę sama stała:loveu:. Na rehabilitację pojedzie jutro TZ ihabe za co serdecznie dziękujemy. Trzeba pomyśleć już pomalutku nad kolejnym tygodniem i zacząć robić grafik bo przecież trzeba dać odpocząć Piotrkowi:oops: Quote
Gisic87 Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 No i klops:roll: Chciałam zrobić krótki filmik by wam pokazać jak Frelcia ładnie sama wstaje i nic z tego a wiecie dlaczego...pewnie nie to wam powiem:loveu: Poszłam do kuchni przygotować późną kolację dla psiaków no i jak miski były pełne poszłam do toalety bo mi się zachciało:oops: a że sama w domu jestem to drzwi zostawiłam uchylone i patrzę a Frelcia najwyraźniej już wyniuchała co się szykuje i się podniosła. a w kuchni już przygotowane żarełko w misce i kamerka włączona i nic z tego. ale nawet wyszła nieśmiało na przedpokój i zerkała do kuchni. Po chwili szybko ładnie zawróciła bez żadnego zachwiania czy przewrotki. Po zjedzeniu michy (ja w kuchni byłam) spoglądam a ona znów łepek z pokoju wychyliła i zerka a przy tym nieśmiało ogonkiem merdała. Powiem wam że aż mi łzy do oczu napłynęły, niesamowity widok zwłaszcza że jeszcze niedawno w ogóle nie chodziła. Co do jedzonka z suchym dalej problem nawet z tą eukanubą woli mokre więc ma puchy i zakupiłam u mnie w mięsnym zapas batonów mięsnych (tak to nazywam)i też wsuwa tak jak puchy Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Frela, jest już następnym "naszym" psiakiem, zaraz po Lilu i Lolusiu, dla których na chodzenie z początku nie było szans... Widać, jak niesamowite efekty przynoszą rehabilitacje i jak niesamowitą metamorfozę przechodzi sam psiak. Zdjęcia są cudne, Gisic, dziekujemy :loveu: Quote
Gisic87 Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Za zdjęcia nie mnie dziękować bo ich nie robiłam:oops: Frelcia była dziś na rehabilitacji i zastrzyku. Rehabilitacja będzie teraz odbywała się co dwa dni tak zadecydowała pani Halinka. Co do chodzenia Frelci nie chcę się powtarzać ale jest coraz lepiej śmiga jak malutki traktorek coraz pewniej TZ ihabe miał problem dzisiaj ze zrobieniem zdjęć bo Frelcia ciągle w ruchu i chodziła w tą i spowrotem bez podtrzymywania Quote
_bubu_ Posted May 17, 2009 Author Posted May 17, 2009 czyli następna rehabilitacja wypada we wtorek, tak? Więcej puszek kupie skoro smakują. Tylko żeby nam dziewczyna nie przytyła bo będzie się jej gorzej chodzić :p Ile kosztują jednorazowo zastrzyki? żebym się przygotowała jaka sumka będzie do zwrotu ;) Quote
Gisic87 Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Nigdzie nie ma carboxylazy więc dostaje tylko Nivalin i co drugi dzień Catosal. Myśmy za Nivalin i Catosal płacili 27zł a za sam Nivalin nie wiem ile trzeba spytać ihabe Quote
ihabe Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Bubu, Nivalin kosztuje u nas 12 zł ale proszę nam nie oddawaj. To jest nasz wkład , zamiast robić przelew dla Freli, pokrywamy co się da:loveu: Czy macie juz grafik na przyszły tydzień? a oto kilka zdjęć:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.