Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oto Weks, ok 1-1,5 r psiak, który trafił do krakowskiego schroniska po wypadku.... Miał operowaną łapeczkę, i teraz trzeba by mu było człowieka, który by mu tą łapeczkę masował żeby Weks zaczął na nią stawac... Jak na razie nie staje na niej, ale czasem opiera ją trochę na ziemi samymi czubkami pazurków.. To ponoć dobry znak....
Weks jest maleńki, wielkości kota... waży moze ze 4 - 5 kg.
Takie maleństwo nie powinno siedzieć samo w schronisku bo taka samotność nie sprzyja gojeniu się urazów :(
Weks na początku jest troszkę nieufny, ale jak tylko wyszedł ze szpitalika na spacerek, od razu jest to inny pies... bardzo przymilny i strasznie wystraszony....
Moze ktoś mu choć DT zapewni :(









  • Replies 184
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

najbardziej dobija mnie fakt, ze tak niewiele krakusek odwiedza ten wątek, jak i zresztą wiele innych :(
Jak się nie będzie go podbijać to nikt go nie zauważy :(

Jutro mu banerki zrobię jakieś...

Posted

Asior napisał(a):
najbardziej dobija mnie fakt, ze tak niewiele krakusek odwiedza ten wątek, jak i zresztą wiele innych :(
Jak się nie będzie go podbijać to nikt go nie zauważy :(

Jutro mu banerki zrobię jakieś...


wchodze na wątek i obiecuje, że będę malucha podnosić, a może się na cos przydam jeszcze w inny sposób :loveu:

Posted

j3nny, będe zaciskała wszystkie kciukasy.. nawet te u nóg :oops:
dziś mu robię allegro...

Marysiu... tak sobie pomyślałam, ze przeciez bez fajnego tekstu niewiele zdziałam.
Czy była by szansa na tekścik w najbliższym czasie??? :cool3:

Posted

Asior napisał(a):
j3nny, będe zaciskała wszystkie kciukasy.. nawet te u nóg :oops:
dziś mu robię allegro...

Marysiu... tak sobie pomyślałam, ze przeciez bez fajnego tekstu niewiele zdziałam.
Czy była by szansa na tekścik w najbliższym czasie??? :cool3:


Asiu dla ciebie wszystko, nawet odrzucony mąż i zarwana noc :evil_lol::evil_lol: ale tych informacji o Weksiku tak jakos malutko , będę musiała ruszyc mój uczęczony mózg :diabloti:

j3nny ja też chętnie potrzymam te kciuki, ale jak napiszę tekścik:lol:

Posted

[SIZE="3"]

Oddam Ci całą moją miłość, oddam Ci całe moje serce,
Oddam Ci nawet moją duszę, tylko mnie przytul, weź na ręce …

Takie pragnienie codziennie widzimy w oczach maleńkiego psa w krakowskim schronisku. Takie maleństwo nie powinno nigdy znaleźć się w schronisku, takie maleństwo powinno być przytulanką człowieka o wielkim sercu i wspaniałej duszy.
Weks to młodziutki ponad roczny psiak, jest nieduży waży około 4-5 kilogramów. Miał wypadek w wyniku, którego trzeba było mu operować łapkę. Może uciekł na spacerze swojemu panu nie bacząc na niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą ulica ?? a może pan był świadkiem wypadku i oddalił się z jego miejsca aby nie ponosić kosztów związanych z jego leczeniem?? Przekreślił psa swojego przyjaciela z listy członków rodziny. Często jesteśmy świadkami takiego postępowania właściciela, którego przerósł fakt odpowiedzialności za przyjęte pod swój dach żywe stworzenie. Pewnie miało być tak jak w życiu „ razem na dobre i na złe” ale życie bardzo często weryfikuje ten slogan tylko do słów „ razem na dobre” a „ na złe”… to piesku radź sobie sam. Weks jest za młody aby mógł sobie poradzić bez pomocy ludzi. Trafił do krakowskiego schroniska gdzie zajęli się nim lekarze, pracownicy i wolontariusze. Łapka jest już zoperowana. Weks zaczął nawet na niej nieśmiało stawać, chodząc podpiera się nią jeszcze tak trochę delikatnie, ale to dobry znak. Weks ma naprawdę dużą szansę aby powrócić do normalnego życia, aby tak jak każdy młody psiak biegać za swoim panem, aportować piłeczkę czy wskakiwać mu na kolana i patrzeć w oczy , które będą się do niego uśmiechać. Ale potrzebuje człowieka , który poświęci mu trochę czasu, będzie masował tę łapkę, okaże zainteresowanie i obdarzy taki wielkim uczuciem, które Weks potrafi odwzajemnić. Takie maleństwo siedzące samo w schronisku z reguły popada w depresje, przeżywa ogromną traumę która nie sprzyja ani gojeniu się urazów fizycznych ani psychicznych. Jest przerażony i bardzo samotny. Ożywia się tylko na spacerkach, wtedy widać jaki to kontaktowy pies, łagodny w stosunku do innych psiaków, wpatrzony w swojego opiekuna, jest bardzo grzeczny a wręcz przymilny. Widać jak bardzo jest wdzięczny za każdą chwilę jaką mu poświęca człowiek. Mamy nadzieję, że ktoś z Państwa czytają tę historie młodziutkiego psa z takim już dużym bagażem doświadczeń życiowych ofiaruje mu swój dom, okaże odrobinę miłości i to co w człowieku najważniejsze czyli serce. Ktoś kto pomoże tej nieszczęśliwej psiej sierocie. Ktoś kto udowodni że życie to nie tylko samotność w schroniskowym boksie z przypiętym numerkiem do obroży, że życie to swój dom, swój człowiek, własna rodzina i imię .
Prosimy ofiaruj Weksikowi domek on tak bardzo go potrzebuje, aby nie został tylko anonimowym numerem w ewidencji schroniska i aby patrząc w Twoje oczy mógł dokończyć to swoje małe , psie pragnienie :
[SIZE="3"]
Więc daj mi tę ostatnią szansę, pomóż w bolesnej mej udręce,
stanę się całym Twoim życiem, ...tylko mnie przytul, weź na ręce..."

Posted

Asior napisał(a):
Marysieńko.... REWELACJA!!!!!!!!!!!!


dziekuje cenzorze , za tak chwalebną recenzję :loveu: jeżeli jest szczera, a taką mam nadzieję bo na inne cie nie stać ( trochę cię juz znam :diabloti: ) to moje serce rośnie że mogę sie na starość ;);) jeszcze komus przydać :p:p:p

Posted

dziś znów mnie obwarczał w szpitaliku... mineło dobre 5 minut zanim go skusiłam zeby wyszedł ze szpitaliku :) a potem tulił się maluch :(

Maryś, Ty się weź zamelduj na moich nowych wąteczkach :)

Posted

[quote name='Asior']dziś znów mnie obwarczał w szpitaliku... mineło dobre 5 minut zanim go skusiłam zeby wyszedł ze szpitaliku :) a potem tulił się maluch :(

Maryś, Ty się weź zamelduj na moich nowych wąteczkach :)

" robi sie szefie " :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...