Gisic87 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Wiesz maciaszku ja się nie przejmowałabym tym o tyle gdybym nie miała psa może jestem dziwna ale nawet pracę podporządkowuje pod Milkę i ew tymczasy. Moja mama ma możliwość załatwić mi pracę w innym Domu dziecka tyle że na pełny etat i dojazd nieciekawy bo obliczając to wychodzi że nie byłoby mnie w domu ponad 10h:roll: Pracę prędzej czy później znajdę ale jak długo to zajmie to się okaże. co do Sity przed chwilą było spięcie w kuchni między sukami. Uczyłyśmy się podawać łapę (załapała po krótkiej chwili) ale jak tylko kazałam Milce podać łapę zaraz szczekła bo była zazdrosna że Milka smakołyka też dostaje a później rzuciła się na Milkę ostrzegawczo jak ta tylko do mnie podeszła a ja w ręce miałam jeszcze smaczki ale dostała burę i się uspokoiła. Ona po prostu jest zazdrosna i chce by uwaga skupiała się tylko na niej ale na szczęście takie sytuacje zdażają się raz może na 3-4dni. W kuchni jedzą w tym samym czasie tylko w innych kątach a później na zmianę przechodzą do swoich misek by zobaczyć czy coś zostało ale jak ja jestem w kuchni blisko Sity to wtedy jest szczeknięcie ostrzegawcze w stylu "odsuń się pani jest moja" ale poza tymi drobnymi że tak nazwę incydentami wszystko jest w porządku, razem się bawią, śpią, przeciągają supłem. Quote
Ola la Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Kurczaki no beznadziejnie z ta praca jest..... szkoda gadac...ależ mialas tam wrednego babona!zagryzłabym!eh a Sita to ostra dziwoja z tego co piszesz:evil_lol: Quote
Gisic87 Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 Zdjęcia pięknej Sity: tutaj ładnie siadła na komendę: A tutaj dała łapkę: Zrobiłam jeszcze filmik jak ładnie wykonuje komendy ale wyszedł do d*** a szkoda:roll: Quote
Ola la Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 ale pięknotka:loveu:a ten wzrok ma bombowy:evil_lol: Quote
__Lara Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 No piękna jest :loveu: ale wzrok to ma zabójczy :evil_lol::loveu: Quote
amikat Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Posłałam zdjęcia Sity zainteresowanej rodzince. Może może może...... Quote
Gisic87 Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Anetko pan do mnie dzwonił, przez telefon bardzo sympatyczny. Umówiliśmy się wstępnie na jutro na spacerek na muchowcu by mogli się na wzajem poznać, w tle słyszałam tylko głos żony "tak tak spotkajmy się::evil_lol:. Co do domku pan w zeszłą niedzielę zakupił suczkę onka niestety zmarła, nie wiadomo czy to parwo czy co innego i stwierdzili że kolejnego psa będą mieć "z odzysku" (czyt. po przejściach). Bardzo przeżyli stratę psiaka i przez te kilka dni tak się do niego przywiązali że dlatego tak szybko szukają kolejnego. A tak apropo jeśli pamiętacie Sonie vel Tanie którą przywieźliśmy z wypadu sylwestrowego z gór to to są znajomi pań które ją adoptowali:loveu:. Poza tym nie było mnie dziś w domu przez 9 godzin no i spryciole otwarły sobie drzwi do pokoju. zjadły całe opakowanie psich ciasteczek (mam nadzieje że im nie zaszkodziło) i wpierniczyła patyk na łóżku. Martwi mnie zachowanie Milki jeszcze z rana było wszystko w porządku a jak wróciłam to fotel łóżko i podłoga była zasikana a Milka miała cały tyłek mokry do tego jest osowiała. I ten odór amoniaku nie do wytrzymania być może znów ma zapalenie pęcherza tylko z czego przecież się nie przeziębiła. Ostatnio jak miała zapalenie pęcherza to sikała co kilka sekund praktycznie i to w dodatku po 2 dniach krwią. Choler* by to wszystko wzięła jak jutro się nic nie zmieni to jedziemy do weta porobić badania tylko nie wiem za co bo grosza przy duszy nie mam może na "kredyt" coś uda nam się załatwić ehhh szkoda gadać:shake: Quote
Ola la Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 super chruper! trzymam kciuki! no jak Sitce sie uda to musisz koniecznie przyjechac na kolejną akcje w Silesii:evil_lol: wiesz po co:evil_lol: Quote
Gisic87 Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 wiem wiem:loveu: tylko tam nie będzie naprawdę dużych psów a TZ tak się spodobał Fuks molosowaty psiak którego dzisiaj wieźliśmy że powiedział że następnego to takiego wielkoluda moglibyśmy wziąść i on by z nim spał, bawił i razem ślinił poduszkę podczas snu:evil_lol: Quote
Gisic87 Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Laro ja pod swój dach wezmę psiaka nawet w trudniej sytuacji tylko wtedy będę potrzebować karmy a co do Milki nie zapeszając mam nadzieje że to nic poważnego i będzie wszystko w porządku z Milki to twardy egzemplarz nie raz wychodziła cało. Muszę myśleć pozytywnie bo przecież ile może być takich niemiłych niespodzianek, na ten miesiąc już mi starczy aaa zapomniałam muszę dodać że urodziły mi się rybki:loveu: wczoraj do pierwsze w nocy wyławiałam maluchy by inne ich nie zjadły. Che ktoś oddam w dobre ręce za miesiąc jak dorosną i będzie znana płeć:loveu: Quote
__Lara Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Ola la napisał(a):super chruper! trzymam kciuki! no jak Sitce sie uda to musisz koniecznie przyjechac na kolejną akcje w Silesii:evil_lol: wiesz po co:evil_lol: Nie wiem Olu czy Gisic w swojej trudnej sytuacji zdecyduje się na kolejny tymczas... tym bardziej, że Milka może być znowu chora... :shake: Quote
Gisic87 Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Z domku chyba nic nie będzie ale po kolei: Spotkaliśmy się z potencjalnymi chętnymi na muchowcu nawet burza z piorunami nam nie przeszkodziła:lol:. Państwo młodzi ludzie baardzo sympatyczni czuli na cierpienie zwierząt etc. Jednak widać że zawiedzeni gdyż wyobrażali sobie Sitę trochę inaczej tzn myśleli że jest większa coś w stylu owczarka. Oczywiście Sita wczoraj nie wybiegana dzisiaj pokazała na co ją stać biegała jak chart po prostu a nie usłuchana strasznie sie zrobiła nie wiem co chciała przez to osiągnąć. Sitka państwu się spodobała jednak jest za mała mają się odezwać za 2-3 dni chcą sie poważnie zastanowić, jednak nic z tego nie będzie tak mi się wydaje bo pod koniec pani zaczęła coś kręcić że dziś i tak jej nie wezmą bo w aucie kocyk po chorym psie jest że dom trzeba zdezynfekować. Panu przypadła do gustu takie moje wrażenie ale jak piszę jest za mała. Oni mieszkają obecnie w nieciekawej dzielnicy i potrzebują psa który będzie odstraszał posturą więc jeśli nie Sita to może jakiś inny psiak u nich zagości, jednak trzeba ludzi troszkę poinstruować bo pożal się boże pseudohodowca który sprzedał im chorego psa który odszedł po 4 dniach mówił że psa mogą kąpać w szarym mydle że to najlepsze jest:mad:. Poza tym domek według mnie ok tylko trzeba im psiaka dobrać bo jeśli nie Sita to po co domek ma się zmarnować jak mogą pomóc innej bidzie Quote
Gisic87 Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 A tak apropo z Milką już ok szaleje jak wcześniej już tyle nie sika wszystko do normy wróciło nie wiem może to przez zjedzenie całego pół kg opakowania psich ciastek może zjadły z Sitą na spółę nic innego mi do głowy nie przychodzi Quote
maciaszek Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Gisic87 napisał(a):A tak apropo z Milką już ok szaleje jak wcześniej już tyle nie sika wszystko do normy wróciłoUfff... To dobrze :multi:. Quote
__Lara Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Gisic87 napisał(a):Z domku chyba nic nie będzie ale po kolei: Spotkaliśmy się z potencjalnymi chętnymi na muchowcu nawet burza z piorunami nam nie przeszkodziła:lol:. Państwo młodzi ludzie baardzo sympatyczni czuli na cierpienie zwierząt etc. Jednak widać że zawiedzeni gdyż wyobrażali sobie Sitę trochę inaczej tzn myśleli że jest większa coś w stylu owczarka. Oczywiście Sita wczoraj nie wybiegana dzisiaj pokazała na co ją stać biegała jak chart po prostu a nie usłuchana strasznie sie zrobiła nie wiem co chciała przez to osiągnąć. Sitka państwu się spodobała jednak jest za mała mają się odezwać za 2-3 dni chcą sie poważnie zastanowić, jednak nic z tego nie będzie tak mi się wydaje bo pod koniec pani zaczęła coś kręcić że dziś i tak jej nie wezmą bo w aucie kocyk po chorym psie jest że dom trzeba zdezynfekować. Panu przypadła do gustu takie moje wrażenie ale jak piszę jest za mała. Oni mieszkają obecnie w nieciekawej dzielnicy i potrzebują psa który będzie odstraszał posturą więc jeśli nie Sita to może jakiś inny psiak u nich zagości, jednak trzeba ludzi troszkę poinstruować bo pożal się boże pseudohodowca który sprzedał im chorego psa który odszedł po 4 dniach mówił że psa mogą kąpać w szarym mydle że to najlepsze jest:mad:. Poza tym domek według mnie ok tylko trzeba im psiaka dobrać bo jeśli nie Sita to po co domek ma się zmarnować jak mogą pomóc innej bidzie To trzymamy kciuki za domek! No i rzeczywiście, nie wolno takiego domku przepuścić! Quote
Glutofia Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Zwróćcie uwagę na to sikanie u nas tak było przechodziło i wracało okazało się ze to bakteria w pęcherzu takie cuda wyczyniała. Charakterystycznie mocz przy tym śmierdzi. Nie przejmuj się kochana nie ten domek to inny, a moze chcą ...doga? Jak dobrzy ludzie i chcą duze zwierze? Quote
Gisic87 Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 Milka raz miała zapalenie pęcherza spowodawane tym że miała za grubą ściankę pęcherza i coś tam było nie tak. Byliśmy z tym u 2 wetów bo tym tutaj u mnie nie wierzę i pojechałam do Fabisza zrobić usg. Teraz to było tylko jednodniowe częste sikanie. A co do Sity u nas bez zmian zaczepia naszą drugą tymczasowiczkę i nie rozumie że nie może się z nią bawić:roll: Poza tym jest domek który szuka suczki moze być szczeniak może być starszy psiak tylko są dwa warunki musi akceptować dzieci (7lat dizewczynka) i kota. Z tym kotem może być problem bo nie wiemy jak na nie Sita reaguje a nie ma gdzie sprawdzić. W każdym bądź razie zdjęcia rodzince wyślemy napiszemy co i jak i zobaczymy. a rodzinka podobno super tak mówiła mi Maja i Aneta Quote
__Lara Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Gisic87 napisał(a):Milka raz miała zapalenie pęcherza spowodawane tym że miała za grubą ściankę pęcherza i coś tam było nie tak. Byliśmy z tym u 2 wetów bo tym tutaj u mnie nie wierzę i pojechałam do Fabisza zrobić usg. Teraz to było tylko jednodniowe częste sikanie. A co do Sity u nas bez zmian zaczepia naszą drugą tymczasowiczkę i nie rozumie że nie może się z nią bawić:roll: Poza tym jest domek który szuka suczki moze być szczeniak może być starszy psiak tylko są dwa warunki musi akceptować dzieci (7lat dizewczynka) i kota. Z tym kotem może być problem bo nie wiemy jak na nie Sita reaguje a nie ma gdzie sprawdzić. W każdym bądź razie zdjęcia rodzince wyślemy napiszemy co i jak i zobaczymy. a rodzinka podobno super tak mówiła mi Maja i Aneta O, to fajnie :loveu: może już wkrótce Sita będzie mieć nowy domek :loveu: Quote
Gisic87 Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 Niestety Siciak nie będzie miał tego nowego domku. Ludzie nie chcą ryzykować i wolą szczeniaka:roll: Ale nic straconego na dniach psa na pewno znajdzie domek wierze w to:loveu: Poza tym u nas bez zmian Siciak szaleje co jakiś czas kradnie jakieś fanty dziś pod moją 10min nieobecność ukradła masło:mad:. Specjalnie wyciągnęłam je z lodówki by nie było tak twarde bo masełko czosnkowe chciałam se zrobić a tu wracam i masła nie ma leży papierek tylko na pogryzionym legowisku:mad: Ona wie że źle robi bo jak tylko weszłam do domu nie przywitała mnie tylko siedziałą spokojnie z głową spuszczoną. Poza masłem była jeszcze wczoraj szmatka do wycierania kurzu. więc wniosek jest jeden w nowym domku nie może być niewielkich przedmiotów które zainteresują psiaka w zasięgu jego pyska;) Quote
__Lara Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Gisic87 napisał(a):Niestety Siciak nie będzie miał tego nowego domku. Ludzie nie chcą ryzykować i wolą szczeniaka:roll: Ale nic straconego na dniach psa na pewno znajdzie domek wierze w to:loveu: Poza tym u nas bez zmian Siciak szaleje co jakiś czas kradnie jakieś fanty dziś pod moją 10min nieobecność ukradła masło:mad:. Specjalnie wyciągnęłam je z lodówki by nie było tak twarde bo masełko czosnkowe chciałam se zrobić a tu wracam i masła nie ma leży papierek tylko na pogryzionym legowisku:mad: Ona wie że źle robi bo jak tylko weszłam do domu nie przywitała mnie tylko siedziałą spokojnie z głową spuszczoną. Poza masłem była jeszcze wczoraj szmatka do wycierania kurzu. więc wniosek jest jeden w nowym domku nie może być niewielkich przedmiotów które zainteresują psiaka w zasięgu jego pyska;) Masło :crazyeye: a co to Sita, wszystkożerna jest? :evil_lol: jaki smok :evil_lol: Quote
JOMA Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Łał ! - całe masło :-o - to pewno koopka była z glancem :lol: Quote
Gisic87 Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 hehehe nie no glancu nie było ale za to qpa zrobiona w domu:roll: Siciak troszkę się nam rozbrykał i co jakiś czas coś zwędzi ze stołu wiec trzeba pilnować by nic co nadaje się do jedzenie nie znajdowało się w jej zasięgu, poza tym jest grzeczniutka no tylko troszkę jeszcze głupawka jej na spacerach sie włącza i jak się ją spuści ze smyczy to trzeba poczekać z 15 min kiedy to ciągle biega jak szalona i na nic nie reaguje ale są tego plusy bo na innych ludzi i psy też uwagi nie zwraca tylko biega i biega. Po tych jakos tak 15 minutach jak się jako tako wybiega rzucamy patyczek czy to piłeczkę jeszcze z 10-15 min non stop i już w miarę spokojnie wracamy do domku grzecznie bez smyczki jednak jak dla niej to i tak stanowczo za mało przecie w niej krew husky płynie:evil_lol:. Dal niej najlepszy byłby dom z aktywnymi ludźmi którzy mogliby przynajmniej na jeden spacer iść z nią na min godzinę czy półtorej a jeszcze lepiej dom z ogrodem ehh marzy się człowiekowi:roll:. Pozatym jutro kończy się nam allegro mamy 2 obserwatorów może akurat ktoś się odezwie bo jak na razie to tylko dostaje maile w sprawie szczeniaków z przed 3-4 miesięcy... czy ci ludzie w ogóle patrzą na daty ogłoszeń:shake: Quote
__Lara Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 JOMA napisał(a):Łał ! - całe masło :-o - to pewno koopka była z glancem :lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Gisic87 Posted May 16, 2009 Author Posted May 16, 2009 Banerek tak na szybko dla naszego Siciaka:oops: Quote
maciaszek Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Melduję, że zaglądam, ale nie mam czasu pisać... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.